11.01.06, 12:51
Dziewczyny, mam problem. Zamierzam wyhaftować obrazek,w którym jest dużo bieli
i martwię się czy ta biel mi po jakimś czasie nie zżółknie. Zwłaszcza, że
haftuję raczej Ariadną,a po drugie możliwe, że to dzieło będzie wisiało w
kuchni, w miejscu w dodatku nasłonecznionym. Do tej pory w moich obrazach nie
było jakoś dużo tej bieli, więc się nie przejmowałam, a teraz... To ma być na
prezent na dodatek, więc nie chciałabym,żeby po jakimś czasie z białego zrobił
się jakiś brudny żółty. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • red_artist Re: Mulina 11.01.06, 13:19
      moze nie wyszywac bialego??? zostawic biala kanwe? wink
    • merinka1 Re: Mulina 11.01.06, 13:31
      Hejka- wiesz co ja wyszywałam dla przyjaciółki obrazek na prezencik właśnie do
      kuchni- ale mam taką zasade iz wszystkie obrazy oprawiam w antyramy tak wiec
      mulina pod szkłem zostaje w nienaruszonym stanie mimo gotowania itp czynności.
      Pozdrawiam pa pa
    • alvia Re: Mulina 11.01.06, 13:43
      Wolałabym jednak to wyhaftować, niż zostawić samą kanwę. A poza tym może użyję
      też lepszych nici?
      • 2222-2e Re: Mulina 11.01.06, 14:36
        Niestety nic nie jest wieczne,nawet droga mulina po jekimś czasie wystawiona na
        warunki panujące w kuchni zżółknie.Jedynym sposobem jest oprawienie obrazu w
        szkło.Mam właśnie taki widoczek za szkłem w kuchni ,wisi już 4 rok i nic mu nie
        jest.Lepiej zainwestuj w oprawę niż w drogie nici.Ewa
        • alkop5 Re: Mulina 11.01.06, 15:37
          Ja każdy obrazek oprawiam w szkło ( a mam ich sporo ) i jestem pewna, że ani się
          nie zakurzy, ani mulina nie wypłowieje. Radzę zrobić to samo, myślę, że będziesz
          zadowolonasmile
      • alvia Re: Mulina 11.01.06, 16:17
        Na pewno oprawię w szkło. To dla mnie obowiązek. Nie wyobrażam sobie, żebym
        mogła zostawić obrazek tak w samej ramie, bez szkła. Pocieszyłyscie mnie, dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka