Dodaj do ulubionych

decoupage ?

15.09.04, 21:15
Witam wszystkie " złote raczki "smile i z radościa dopisuję sie z nowym
tematem.
Od jakiegoś czasu "szaleje ' z technika decoupage.
Wiecie co to jest?
To taka metoda" malowania" papierem wszystkiego co sie nada,
łacznie z mebelkami.
Dobrych kilka miesiecy temu na forach podpytywałam o nia i niektore z Was
dawały mi pierwsze lekcje smilepotem poszlo z gorki...
Ciągle jednak jestem raczkująca w tej dyscyplinie chociaz dokształcam sie
intensywnie smile
A tak ogolnie to jestem wielka zwolenniczka kiczu smile
Pozdrawiam z usmiechem smile i mam nadzieje, ze to forum przetrwa .
Witaj Chiara smile

Obserwuj wątek
    • mrouh Re: decoupage ? 15.09.04, 21:33
      Witaj Kosdasmile
      WIemy co to, ja przynajmniej. Naoglądałam się takich rzeczy na francuskich
      stronach, a potem na stronie antique deco i to jest następna rzecz, do której
      chetnie bym sie wdrożyła.Im więcej różnych "prac technicznych", tym lepiejsmile
      • kosda Re: decoupage ? 15.09.04, 21:44
        Mrouh smile to sie wdrazaj. Wysupłaj pare groszy i zacznij od tej stronki
        www.creativehobby.pl/faqdesk_info.php?faqdesk_id=6
        Ty zdaje sie jestes specjalistka od malowania na szkle, o ile dobrze pamietam ?
        Mnie to akurat wychodzilo mizernie , pewnie nie wykazalam dostatecznego zapalu
        i cierpliwoścismile a do decoupage mam jedno i drugie jakos smile
        • mrouh Re: decoupage ? 15.09.04, 21:49
          Jak się wdrożyć, to ja wiem, ale wiadro czasu by się przydałosmile
          Szkiełka, języki, fora gazeciane, to wszystko zajmuje sporo czasu. A jeszcze
          pracowac trzeba i żyćsmile Chcę się nauczyć prawdziwych witraży i fusingu i kurs
          florystyczny bym zrobiła chętnie porządnysmile Pomysłów na nowe hobby nie brak,
          tylko kaski na to wszystko i czasu...smile
          Pozdrawiam ciepłosmile


          Mrouh
    • chiara76 Re: decoupage ? 15.09.04, 22:15
      kosda napisała:

      > Witam wszystkie " złote raczki "smile i z radościa dopisuję sie z nowym
      > tematem.
      > Od jakiegoś czasu "szaleje ' z technika decoupage.
      > Wiecie co to jest?
      > To taka metoda" malowania" papierem wszystkiego co sie nada,
      > łacznie z mebelkami.
      > Dobrych kilka miesiecy temu na forach podpytywałam o nia i niektore z Was
      > dawały mi pierwsze lekcje smilepotem poszlo z gorki...
      > Ciągle jednak jestem raczkująca w tej dyscyplinie chociaz dokształcam sie
      > intensywnie smile
      > A tak ogolnie to jestem wielka zwolenniczka kiczu smile
      > Pozdrawiam z usmiechem smile i mam nadzieje, ze to forum przetrwa .
      > Witaj Chiara smile
      > cześć cześć, fajnie znowu się spotykać na forumsmile))
    • pasjonatka1 Re: decoupage ? 16.09.04, 13:35
      Witam serdecznie wszystkich i bardzo się cieszę że powstało to forum. Robię
      różności i ostatnio ozdabiałam talerz (przeźroczysty) techniką decoupage i
      wyszedł jak na pierwszy raz całkiem fajnie , ale....... nie wyszły mi
      pęknięcia. Coś zrobiłam nie tak. a robiłam tak:
      1. talerz może służyć do jedzenia bo pomalowany jest pod spodem.
      2. nakleiłam serwetkę i ponownie pomalowałam klejem
      3. zrobiłam tło akrylem
      4. farba podkładowa do pęknięć
      5. farba do pęknięć
      6.odczekałam
      7. farba akrylowa inny kolor ( to miał być kolor pęknięć - a sam popękał i po
      odwróceniu talerza pierwsze tło nie popękało.
      Pomóżcie , proszę bo mam zrobić kolejny talerz "na staro". Pozdrawiam Beata W-wa
      • greglis Re: decoupage ? 16.09.04, 13:45
        Witaj
        wydaje mi się że powinnaś zmienić kolejność.
        -motyw serwetki
        -specyfik do pęknięć
        -tło talerza
        -farba do tła do pęknięć
        • pasjonatka1 Re: decoupage ? 16.09.04, 15:42
          czyli farba do pęknięć przed tłem , ale ile mam czekać z wysychaniem
          poszczególnych warstw i czy dawać farbę podkładową do pęknięć (taki mam
          zestaw : krok 1 i krok 2- firmy w tej chwili nie pamiętam). ?????? Beata W-wa
    • ewr Re: decoupage ? 23.09.04, 13:06
      Witam,


      Po okresie fascynacji malowania na szkle przyszedł czas na decoupage wink Wydaje
      się, że technika ta jest dosyc słabo jeszcze rozpowszechniona (to forum jest
      chyba jedynym, o radości !), bo polskich stron na ten temat tyle co kot
      napłakał. Nieco więcej włoskojęzycznych.
      Koniec końców po "zmajstrowaniu" 3 doniczek i 3 butelek stoję przed wielkim
      wyzwaniem jakim jest spora rama lustra, stary rzeźbiony nakastlik i wielka
      dębowa szafa. W związku z tym wielka prośba, do tych którzy mieli już do
      czynienia z takimi ogromniastymi drewnianymi powierzchniami. PORADŹCIE !!! wink
      Przede wszystkim jakimi farbami malowac podkład....

      Pozdrawiam serdecznie

      • kosda Re: decoupage ? 23.09.04, 14:26
        Witaj Ewr smile
        Za ogromne powierzchnie jeszcze malo sie zabierałam, ale wszystko przede mna smile
        W moim przypadku najlepiej sprawdzaja sie zwykle akrylowe farby do drewna i
        metalu dekoralu lub duluxa.
        Chociaz ciekawa rzecz, farby tej samej serii i tego samego producenta , roznie
        reaguja. Trzeba je poznac.
        Do podkladu i do spekan, niestety, najlepsze sa te drogie preparaty ze sklepu
        creativ hobby.
        Cała ta przyjemność tworzenia obrazów papierem opiera sie w moim przypadku na
        metodach prób i błedów. I to chyba jest najlepsza szkoła.
        Duzo rzeczy musiałam odrzucic i ciagle to sie zdarza gdy zaeksperymentuję za
        bardzo.
        Chociaz ostatnio miałam przyjemność podglądac na zywo prawdziwego mistrza,
        ktory tworzy prawdziwe cuda i podszkoliłam sie nie na żartysmile smile
        Moim zdaniem, najwieksza trudnoscia w Polsce jest zdobycie odpowiednio ładnych
        serwetek i dobrego papieru. Prawdziwy koszmar.
        Nie zabieraj sie od razu za wielkie, radzę smile
        Ozdob troche starych przedmiotów i poeksperymentuj.
        Na poczatek trzymaj sie tego co pisza w tym creativ .
        W razie dalszej niewiedzy - pytaj smile
        Powodzenia.




        • dczeraniuk Re: decoupage ? 23.09.04, 15:30
          Nareszcie cos dla mnie smile. Decoupagem zajmuje sie juz jakies 4 lata.
          Najfajniesze w tym jest dla mnie wlasnie to co nieprzewidywalne smile czyli
          krakelura. Troche ja okielznalam i mam wyprobowane farby - mieszam duluxa - ale
          zawsze jest maly element zaskoczenia. Mam tez za soba duza szafe i stary
          komplet mebli kuchennych. Nie zaryzykowalabym ich na poczatek smile.
          Ostatnio zaczynam laczyc techniki i farby (bejce) i wychodzi coraz ciekawiej.
          Rzeczywiscie trudno zdobywa sie fajny papier i serwetki. Dlatego moze wzorem
          niemieckich kolezanek stworzyc gielde wymiany pojedynczych wzorow? Jeszcze nie
          do konca rozgryzlam jakby to moglo wygladac. Na zasadzie ze wystawiam swoje i
          wzmieniam sie na interesujace mnie wzorki od kogos?
          Co wy na to?
          Pozdrowienia
          Dorota
          Antique Deco
          • kosda Re: decoupage ? 23.09.04, 19:24
            Witaj Dorota smile
            Pomysł z wymiana wzorów dobry i pewnie daloby sie to jakos załatwic ale.... co
            ja biedna miałabym wymieniac , jezeli niczego ciekawego nie mam i nie moge
            dostac. Tu u mnie to juz zupełna posucha.
            Była nadzieja, wraca syn z USA i liczyłam na niego.
            Ale on sie upiera a corka to potwierdza, ze w SF to paskudniejsze niz u nas
            i niczego co warte byloby kupienia nie widza smile
            To juz przestałam liczyc nawet. Ale corka ma dobry gust to moze prawde mówia ?
            Nie wkladajmy pomyslu do szuflady, główkuj smile
            Dana

          • ewr Re: decoupage ? 24.09.04, 08:26
            Hej,

            Faktycznie pomysł z wymianą serwetek byłby super !
            Ja skompletowałam 6 opakowań całkiem ładniutkich, ale tez kosztowało mnie to
            masę wysiłku. Przede wszystkim atakujcie sklepy z herbatą na wagę. Tam są
            najładniejsze. Wczoraj wieczorem w Tesco ruszyłam na serwetki i cała w
            skowronkach wróciłam do domu pląsając z 2 kompletami w piękne maki i cytryny.
            Ale ponieważ w każdej paczce jest 20 serwetek, więc pewnie nikt tego nie
            przerobi i wymiana byłaby słusznym pomysłem. Myślę że trzeba robić zdjęcie
            cyfrówką i słać sobie mailem. Co Wy na to ?

            Pa
            P.S. Mi tez rodzina szukała za granicą, ale tam ponoć jeszcze większa nędza w
            tej materii, niźli u nas...;-(

            I piszcie dużooooo ! smile
            • joasia1 Re: decoupage ? 20.10.04, 23:05
              > P.S. Mi tez rodzina szukała za granicą, ale tam ponoć jeszcze większa nędza w
              > tej materii, niźli u nas...;-(

              A gdzie konkretnie
              W Niemczech serwetki w kazdym supermarkecie, no i specjalne sklepy z wszystkim
              do creativ hobby
              cala masa w aukcjach
              www.eBay.de
              www.hood.de
              co do cen to trzeba przyznac nie za bardzo na polska kieszen

              Mieszkam od wielu lat w Niemczech a od 2 - 3 znana mi jest technika serwetkowa

              Jestem zainteresowana wymiana serwetek bo w Polsce macie inne ciekawe wzory.
              • ewr Re: decoupage ? 21.10.04, 07:58
                Hej Joasiu,

                Zazdrościmy chyba wszystkie tych specjalnych decoupagowych sklepów, pomimo
                cen....
                A co do wymiany, to podaj mila wink

                Pozdrawiam
                Ewa
                • joasia1 Re: decoupage ? 21.10.04, 10:48
                  No to czas zeby ktoras pomyslala o otwarciu takiego sklepiku z wszystkim
                  do ...no wlasnie brakuje mi polskiego slowa odpowiadajacego
                  niemieckiemu "basteln" - majsterkowanie jako do serwetek itp. niezbyt pasuje.

                  j_kostka@t-online.de
                  GG 3415162
        • ewr Re: decoupage ? 24.09.04, 08:38
          Hej,

          Dzięki za porady smile

          No tak, niektórzy mają szczęście i moga podglądać przy pracy mistrza, a reszta,
          biedne żuczki, metoda prób i błędów....
          Mam jeszcze jedno istotne pytanie, jeśli mogę....
          Chodzi o podkład - piszesz o farbie Dulux. Mnie kojarzy się ona jedynie z tą
          emulsją do ścian z reklamy tv...Ale nie wiem, czy dobrze kojarzę. Proszę o
          rozszerzenie info o podkładzie.
          Butelki i doniczki do tej pory robiłam tak, że malowąłam farbami akrylowymi-
          artystycznymi dwa razy i na to serwetka, a potem lakier bezbarwny. Dobrze tak ?
          Nie wspomnę już walce z emulsją do spękań. O zgrozo...Kupiłam werniks w sklepie
          dla plastyków....maluję, maluję a tu NIC ! W ciężkiej rozpaczy zamówiłam
          właśnie z Creativ Hobby Krakelierlack, czy jak mu tam i jak przyjdzie po
          weekendzie to zobaczymy ...wink

          Decoupagowcy wszystkich miast łączcie się ! wink
          • dczeraniuk Re: decoupage ? 24.09.04, 08:46
            Wiec tak - farby dulux - mozna kupic takie gotowe wymieszane male puszki 0,5 l -
            opakowanie z bialym psem smile. Te ladnie pekaja. Akryl do drewna, rozpuszczalny
            w wodzie. Takie same mozna sobie wymieszac - podklad akryl, satynowy lub
            polyskujacy, do drewna. Wychodzi duzo taniej jesli sie zaklada ze bedzie
            robionych sporo przedmiotow, bo taka tubka artystycznej farby kosztuje pol tego
            co cala pollitrowa puszka smile.
            A pekanie - po pierwsze, pewnie ci wepchneli werniks do farb olejnych. Pekacza
            trzeba zawsze klasc POD farbe ktora me peknac smile.

            Co do wymiany - zdjecia to na pewno. Tak sobie tylko mysle, jak tu zrobic zeby
            spotkac wymieniajacych i ich interesy smile. Ja mam okolo 60 wzorow smile. Czesc nie
            jest mi potrzebna, innych szukam. W Poznaniu nie jest najgorzej, mam opracowane
            miejsca gdzie zawsze cos znajde. Ale najfajniej maja ci z Niemiec. Bo tam sa
            cale sklepy dla serwetkowcow smile.

            Pozdrawiam
            Dorota
            • ewr Re: decoupage ? 24.09.04, 12:03
              Ach Doroto !
              Powiadasz że mają całe sklepy dla serwetkowców w Niemczech ? Jeno zębami
              pozgrzytać można...
              Czy jesli dzisiaj ciachnę zdjęcia moim serwetkom, to mogę Ci przesłac, żebyś
              sobie rzuciła okiem, czy coś chcesz ?
              Ja bym baaardzo prosiła o podobny gest wink)
              Wybacz, że tak nękam Cię w kwestii tych podkładów, ale zrobię własnie tak jak
              piszesz, czyli kupię podkłąd satynowy akrylowy do drewna, ale co z kolorem? Do
              tego się dokupuje kolorek i miesza, czy są gotowe barwy? I nie chodzi mi tu o
              Duluxa, bo rozumiem, ze to inna bajka, tak ? Czyli musze iśc do sklepu pt. OBI,
              NOMI, RCMB itd. ?

              Pa i dzięki wielkie
              • dczeraniuk Re: decoupage ? 26.09.04, 21:38
                Co do podkladu - kolor mozna na miejscu wybrac z mieszalni z wzornika.
                Wymieszaja ci dokladnie w takie´j wirowce, wlasnie duluxa. Sa tez gotowe
                kolorki - mi sie podoba np. fiolek smile. Sa tez inne. Wychodzi okolo 23-25 zl za
                puszke. Powinny byc dostepne w kazdym wiekszym markecie budowlanym.
                Co do serwetek - postaram sie w tym tygodniu pstryknac zdjecia tym na wymiane.
                Pozdrawiam
                D.Czeraniuk
                • zielony_listek cena farby i zle popekalo :-( 20.10.04, 09:22
                  Szukalam koloru zielonego ale w takim starym, butelkowym odcieniu. W
                  Preaktikerze litr z mieszalnika mi wycenili na ok. 40 zl (nie znam nazw form od
                  farby i od barwnika), zapytalam po prostu o farbe akrylowa do drewna. Nie
                  pamietam, ile kosztowal barwnik, a ile farba bazowa, ale pamietam ze sama baza
                  byla drozsza niz niektore kolorowe, gotowe farby w puszkach sad
                  Kupilam w koncu farbe Faust zielony mat i nie bardzo ejstem zadowolona.
                  Nalozylwm ja jako pierwsza warstwe na drewno, na to pekacz z CreativeHobby i
                  zlota farba tez z CreativeHobby i bedrdzo kiepsko popekalo. Nie wiem, czy to
                  wina tego Fausta, czy moze powinnam czyms wczesniej drewno zagruntowac? Na
                  glinie samymi preparatami z CreativeHobby pieknie popekalo.
                  Pozdrawiam
                  zielony_listek
      • astrit Re: decoupage ? 24.09.04, 10:22
        No to też się wtrącę wink
        Faktycznie - lepiej zaczynać od mniejszych przedmiotów, dla wprawy. Duży
        mebel, taki jak szafa, jeżeli nie jest bardzo zniszczona - zajmie ci
        minimum tydzień pracy. Trzeba zacząć od wyczyszczenia powierzchni, które
        będziesz
        malować - jeśli była lakierowana, trzeba zrobić to bardzo dokładnie, bo po
        pomalowaniu farba nie będzie się trzymać. Jeśli jest to woskowane drewno -
        trzeba odtłuścić, są do tego specjalne preparaty. Jeżeli szafa jest
        fornirowana, a fornir nie obłazi, trzeba ją zmatowić przed malowaniem -
        będzie do tego potrzebny papier ścierny o ziarnie ok. 280 albo wełna
        stalowa, jeżeli fornir obłazi, to niestety masz więcej pracy, bo fornir
        trzeba będzie zerwać. Następnie warto uzupełnić wszystkie dziurki i ubytki
        szpachlą do drewna, po wyschnięciu - przecierasz papierem ściernym. Do
        malowania dobre są farby akrylowe do drewna, jednowarstwowy Dulux jest
        bardzo dobry, ale niestety wychodzi drogo, ja używam zwykle farb Dekoral.
        Przy malowaniu trzeba pamiętać o tym, żeby kolejną warstwę farby nakładać na
        całkiem wyschniętą powierzchnię, inaczej albo farba zacznie obłazić bo nie
        będzie przylegać do podłoża, albo zaczną wychodzić takie brzydkie bąbelki,
        których ciężko się pozbyć. po nałożeniu "pękacza", pomalowaniu i naklejeniu
        papierków zaczyna się zabawa z lakierowaniem. Do szafy wystarczy lakier
        akrylowy np. Polinak do wnętrz. Ilość warstw lakieru zależy od grubości
        naklejonych papierków - od 5 do nawet 20. Również zawsze trzeba poczekać do
        wyschnięcia poprzedniej warstwy - przy lakierze akrylowym to min. 4 godziny.
        Po nałożeniu 3 (lakier należy nakładać możliwie cienko)
        warstw należy wszystko przetrzeć papierem ściernym aby
        wygładzić wszystkie nierówności, papier trzeba prowadzić delikatnie, żeby
        nie zetrzeć za dużo. Po przetarciu ( zrobią się takie matowo mleczne smugi,
        to normalne) należy wytrzeć wszystko bardzo dokładnie wilgotną ściereczką i
        lakierować aż do osiągnięcia zadowalającego efektu, Co trzy warstwy trzeba
        przecierać papierem. Lakier jest suchy po ok. 24h, a całkowicie utwardzony - po
        kilku dniach, to zależy od wilgotności w pomieszczeniu i temperatury. Może to
        wygląda skomplikowanie, ale tak nie jest, a mebel wcale nie wygląda na
        przerabiany w domu. Powodzenia.
        • ewr Re: decoupage ? 24.09.04, 12:33
          Astrit !

          Twoja wiedza mnie powaliła ! Odnawianie szafki wygląda na kawał ciężkiej
          roboty, ale aż mnie trzęsie żeby zacząć smile
          Bardzo dziękuje za rady. Szczególnie jeśli chodzi o te lakiery....
          Znowu pensja pójdzie na Duluxy smile

          Pozdrawiam serdecznie
          • astrit Re: decoupage ? 24.09.04, 12:43
            Z tą wiedzą to bym nie przesadzała, cały czas się uczę smile Zawodowo zajmuję się
            meblami, stąd mniej wiecej wiem co robić. To na prawdę nie jest trudne,
            potrzeba tylko cierpliwości, ja na początku troche mebelków spaprałam, bo nie
            chciało mi sie tak długo czekać aż wszystko wyschnie, ale na prawdę warto
            spróbować. Będziesz miała w domu piękne, unikalne meble - i jaka przy tym
            satysfakcja, że to samemu się zrobiło, "temi rencami" smile)
            Jak bedziesz miała jakiś problem - pytaj.
            • kosda Re: decoupage ? 24.09.04, 14:13
              Astrit smile) Jesteś tu dla nas złotem z tym meblarskim doswiadczeniem smile
              Wspominałam, ze ostatnio podgladałam pracę mistrza.
              Mialam krotki wyjazd do Włoch. Znajomi juz obznajomieni z moja nowa pasja,
              załatwili mi wstep do pracowni faceta, który od 20-tu lat nic nie robi tylko
              dekoruje meble metodą decoupage.
              Wyprawia cuda. Klei prawdziwe obrazy papierem ale do jednego obrazu uzywa
              elementów z bardzo wielu. Farbą tylko robi tło.
              Ma takie jakieś specjalne przyrzady do precyzyjnego mierzenia i ciecia skosów,
              ukosów, zakoli, , ze trafia co do milimetra przy klejeniu.
              Te elementy przedtem rozpracowuje na komputerze, przy pomocy jakiegoś
              specjalnego programu.
              Przyglądałam sie zafascynowana, nigdy nie bedę tak potrafiła.
              Specjalizuje sie w sypialniach, robi tam też ściany w ten sposób czasami.
              Jedna taką w całości przez niego urzadzona sypialnie widziałam , w stylu
              pastelowych róz w antycznym ogrodzie. Zapierała dech.
              Ma non stop odbiorców, nie nadąza z robota i zatrudnia aż 5 osób.
              Nie wiem, czy w Polsce interes kwitłby mu tak dobrze smile))
              • ewr Re: decoupage ? 26.09.04, 11:29
                Hej,

                To znowu ja po przeżyciach związacyhc z farbą Dulux. Butelkę pomalowałam wedle
                Waszej instrukcji Duluxem- dwie warstewki, ale patrzę ja na drugi dzień, a tam
                porobiły się zacieki i na nieszczęście zaschły w krople ! Czy takie rzeczy
                zjechać paierem ściernym ? Bo spróbowałam i wszystko odpadło do łysej
                butelki...;-((

                Pozdrawiam
                • greglis Re: decoupage ? 26.09.04, 17:42
                  farbę staram się nakładać tapującją pędzlem ,czyli krótkimi uderzeniami.I tak
                  dwie , trzy warstwy
        • zielony_listek Re: decoupage ? 24.09.04, 13:10
          Astrit, dzieki za info!
          Ja dopiero zaczynam (jedna rzecz zrobilam specyfikami z CreativeHobby), ale
          takie rady sie bardzo przydaja smile. Chcialam w niedalekiej przyszlosci
          sprobowac z krzeslem, ale z farbami i lakierami z CreativeHobby przy duzej
          rzeczy to juz drogo sie robi.

          Czy to wszystko jedno, z jakiej serwetki sie wycina (ja akurat uzylam Duni,
          kupilam w Geant), czy sa jakies firmy, ktorych serwetki sie bardziej nadaja niz
          innych?

          Pozdrawiam
          zielony_listek
          • kosda Re: decoupage ? 24.09.04, 13:54
            Zdarzają się czasem takie serwetki, napisy wskazują na tureckie, które pięknie
            wygladają w opakowaniu ale po otworzeniu okazują się miękką ligniną.
            I ta lignina dosłownie rozpływa się na podkładzie i przedziera .
            Te omijam juz z daleka.
            Pozdrawiam.
            • zielony_listek Re: decoupage ? 24.09.04, 23:20
              OK, bede uwazac.
              Kurcze, zawsze bylo tych serwetek w sklepach pelno, a jak zaczelam do dekupazu
              szuac roz, to nagle wszedzie posucha sad
              Pozdrawiam
              zielony_listek
        • dajanaf1 Re: decoupage ? 21.10.04, 14:32
          oglądałam program w TVN o decoupage , mówili o naklejaniu wzorów z magazynów
          kobiecych i nie tylko , czy coś wiesz na ten temat ?
          • ewr Re: decoupage ? 21.10.04, 14:37
            To mnie zaskoczyłaś ! A kiedy był ten program emitowany ?
            • dajanaf1 Re: decoupage ? 22.10.04, 09:40
              chyba pól roku temu , w TVN 24 , jest coś takiego jak program Twój
              styl ,krótki, występowała kobieta która meble tak robi , wyglądają trochę
              komiksowo , ale fajne.
              włączyłam w środku , więc nie zapamiętałam nawet nazwy tej techniki , bardzo
              się cieszę ,ze tu znalazłam
          • greglis Re: decoupage ? 21.10.04, 14:44
            tak naprawdę słowo decoupage oznacza wycinankę,czyli wycinane wzory z papieru i
            naklejanie na powierzchnię.Technika serwetkowa jest po prostu młodszą siostrą
            decoupag'u.Znacznie łatwiejszą w wykonaniu.
    • annafox Re: decoupage ? 24.09.04, 15:26
      Dziewczny,
      moze wydam sie straszna ignorantka. Ale prosze o jakislink bym mogla poogladac
      na oczka jakas rzecz ozdobiona lub przerobiona w tej technice. Bardzo mnie nia
      zainteresowalyscie. Nie wiem czy dam rade przy 6 mies brzdacy cos zdzialac ale
      moze smile
      Ania
      • annafox Re: decoupage ? 24.09.04, 15:41
        Ignorantka to ja jestem straszna poniewaz wystrczylo tylko google i rysunki i
        mam. SUPER to jest super. ale takiej ilosci czasu nie mam A szkoda -ale sie tym
        zaiteresuje i juz zaczne zbierac serwetki Tylko czy sa to takie zwyczajne
        serwetki - do stolu??/
        • ewr Re: decoupage ? 24.09.04, 18:28
          Hej Annafox smile

          Oczywiście, są to serwetki ze stołu. Zbieraj, zbieraj.
          A co do ilości czasu przy małym dziecku, to myślę, że spokojnie dasz radę, bo
          nie jest to zajęcia wymagające uwagi na 100 % i w każdej chwili można to
          zostawić i później wrócić. A wciąga straszliwie ! smile

          Powodzeni i pisz, czy coś działasz.
    • kosda Re: decoupage ? 26.09.04, 20:13

      Była o tym wzmianka nie tak dawno w " Moim mieszkaniu "o ile dobrze
      pamietam
      ,przy omawianiu techniki decoupage.
      Otóz robiąc decoupage
      i wykorzystujac do tego wzory z serwetek czy papierów,
      wczesniej przez kogos zaprojektowane przeciez,
      - łamiemy prawa autorskie.
      Ze jeśli dla siebie- to wszystko ok.
      Ale jeśli na sprzedaz to mamy o tych prawach autorskich pamietać
      Tylko co z tym mozna zrobic,
      zeby było jak trzeba ?
      Ktoś się tym interesował i wie ?
      Pozdrawiam.

      • dczeraniuk Re: decoupage ? 26.09.04, 21:46
        kosda napisała:

        > Otóz robiąc decoupage
        > i wykorzystujac do tego wzory z serwetek czy papierów,
        > wczesniej przez kogos zaprojektowane przeciez,
        > - łamiemy prawa autorskie.
        > Ze jeśli dla siebie- to wszystko ok.
        > Ale jeśli na sprzedaz to mamy o tych prawach autorskich pamietać
        > Tylko co z tym mozna zrobic,
        > zeby było jak trzeba ?
        Po pierwsze trudno ustalic autora projektu serwetki, tym bardziej papieru.
        Poza tym ja nie zastrzegam praw autorskich bo nie mam do czego. Chyba ze do
        aranzacji i pomyslu wykorzystania wzorku i przedmiotu, ale to raczej bez sensu.
        Pewnie powinnam autorowi projektu zaplacic za wykorzystanie wzorku ale jak do
        niego dotrzec? Mysle, ze zaplacila juz firma robiaca serwetki ...
        Juz znalazlam na jednej stronie identyczne prace jak moje, az przykro patrzec,
        ale wiem ze tego przy tej technice sie nie uniknie. Raz tylko zareagowalam, bo
        ktos posluzyl sie moim zdjeciem ozdobionego przedmiotu jako swoim.
        Trudno mi tu cos sensownego wymyslic.
        Dorota
        • kosda Re: decoupage ? 26.09.04, 22:23
          dczeraniuk napisała:
          >Pewnie powinnam autorowi projektu zaplacic za wykorzystanie wzorku ale jak do
          niego dotrzec? Mysle, ze zaplacila juz firma robiaca serwetki ... <

          No wlasnie : I teraz ta firma ma prawo wlasności do wzoru.
          Ciekawe jak np. w Niemczech rozwiazuja te sprawy.
          Gdyby nie ta wzmianka w " Moim mieszkaniu " - do glowy by mi nie przyszlo nawet
          pomyslec o tym.
          Zreszta chyba nie warto sobie zawracac glowy, jak beda chcieli- sami sie
          upomna sad


          • joasia1 Re: decoupage ? 20.10.04, 23:15
            > No wlasnie : I teraz ta firma ma prawo wlasności do wzoru.

            A Ty kupilas serwetke - na opakowaniu nie pisze nic o prawach
            autorskich/zakazie uzywania serwetek do celow komercyjnych

            > Ciekawe jak np. w Niemczech rozwiazuja te sprawy.
            Prywatne osoby sprzedawaja serwetki i wyroby w necie (np. aukcje eBay) albo
            bazarach i nikt sie jeszcze nie czepial.
    • ewr Ratujcie ! 27.09.04, 20:18
      Kupiłam krakier w Creativ hobby, pomalowaam jak kazali...i nic !! Wcale nic nie
      pęka...Makabra ;-((
      Czemu mi nie wychodzi ? Co a pech, już mam uraz ;-( A tak maiło być pięknie !

      Poradzcie znowu...
      • dczeraniuk Re: Ratujcie ! 27.09.04, 21:27
        Czy kolejnosc na pewno sie zgadza?
        farba ciemna - schniecie
        klakelierlack - schniecie
        farba jasna?
        I faba jest akrylowa do drewna nie do metalu nalozona nie najgrubsza warstwa?
        To nie moze nie pekac smile.
        Mi peka juz pod pedzlem
        D.
      • astrit Re: Ratujcie ! 28.09.04, 10:38
        No, nie możliwe to jest.. Powtórzę to co pisała Dorota:
        malujesz podkład ( ciemny, jasny - jaki ci akurat pasuje. Czekasz az wyschnie.
        Nakładasz krakera - czekasz az wyschnie.
        Malujesz tło - farba kontrastowa do podkładu = podkład jasny - tło ciemne,
        podkład ciemny - tło jasne). Nie ma siły - to MUSI pękać i to już w trakcie
        malowania.
        Jakich farb używasz?
        • ewr Re: Ratujcie ! 28.09.04, 12:26
          No więc przyznam się bez bicia, że kładłam krakier na farbę akrylową dla
          profesjonalistów. Żyłam w przekonaniu, że WSZYSTKO musi popękać i basta...
          Wczoraj pomalowałam po Duluxie, tak jak mówiłyście i zobaczę dzisiaj. Jeśli już
          i to nie popęka, to pogryzę te butelki...

          Mam pytanie jeszcze do kogoś, kto zna się coś na taśmie ołowianej. Jestem
          ciekawa, czy mogę użyć tego przy malowaniu wazonów farbami do szkła, no i
          przede wszystkim, jak się tego cuda używa i czy można to wypalać, czy nałożyć
          po wypalaniu farbek.
          Dzięki za cierpliwość....
          • dajanaf1 Re: Ratujcie ! 22.10.04, 09:46
            używam taśmy ołowianej , najpierw maluję wzór flamastrem do szkła, potem
            wypełniam kolorem , a jak wyschnie , naklejam taśmę , nie wypalam.
            Tą metodą zrobiłam ładne szklane dzrwiczki do bufetu
        • ewr Re: Ratujcie ! 28.09.04, 12:34
          I jeszcze jedno-ten krakier nie rozcieńczać, prawda ?
          Bo strasznie cięzko się nakłada i nie zopstawia gładką warstwę, a taką jakby
          próbowało się zachnięty klej rozprowadzić na siłę....
          • kosda Re: Ratujcie ! 28.09.04, 13:38
            Nigdy nie rozcienczałam, nie sadze , ze mozna smile
            W ogóle nie robiłam jeszcze prób ze szkłem. To jakos trzyma sie ? Nie
            odpryskuje ?
            Dziewczyny, zajrzyjcie moze do Netto. Wczoraj kupiłam tam 4 nowe wzory serwetek.
            • ewr decoupage 28.09.04, 17:32
              Witajcie,

              Doroto, mogę prosć o adres Netto ?

              Pozwolę sobie wysłać Ci jutro zdjęcie moich serwetek, a propos proponowanej tu
              ostatnio wymiany.

              P.S.A te stronki włoskie są piękniaste smile
        • ewr Re: Ratujcie ! 29.09.04, 16:20
          Hej,

          Udało się !! Sukces! Wreszcie popękało na tym Duluxie. Dzięki dziewczyny...smile)
    • weronika13 Re: decoupage ? 28.09.04, 16:43
      Witam
      Od kilku dni zaglądam na forum i jestem zachwycona.Wczoraj zrobiłam swoją pierwszą "wyklejankę" i jestem z siebie dumna.Dzięki za inspirację i pomoc.
      Przeglądam teraz włoskie strony z decoupage i szczęka mi opadła.Przesyłam adres www.crearecountry.com
      www.unideaepoi.com/index1.htm
      decoupage.altervista.org/galleria_seconda.html
    • weronika13 Re: decoupage ? 28.09.04, 16:47
      www.miodecoupage.it/index2.htm adres kolejnej strony .Tym razem "poraziła" mnie oferta materiałow do decoupage
      • ewr Re: decoupage ? 06.10.04, 13:17
        Hej,

        Dołącze się do tych zachwytów. Oto strona, na któej znajdziecie 8 linków do
        najładniejszych, moim zdaniem, włoskich stron o decoupage`u:
        www.quilombo.it/public/odp/index.php?browse=/World/Italiano/Arte/Artigianato/Decoupage/
    • zielony_listek wydzieranka :-) 04.10.04, 13:22
      • zielony_listek Re: wydzieranka :-) 04.10.04, 13:27
        Przepraszam, sie mi enter wcisnal za wczesnie w poprzednim mejlu...

        Chcialam napisac, ze wczoraj w butiku widzialam pudeleczko, ale motyw nie byl
        wycinany, tylko wydzierany. Poczatkowo myslalam, ze pod motyw byla polozona
        specjalnie inna farba jako tlo (plama tak ok 3-4 mm naokolo motywu), ale po
        przyjzeniu okazalo sie, ze jest to wydzieranka, zostawione bylo zlote tlo z
        serwetki.

        Bardzo fajnie to wygladalo. Robilyscie tak, dziewczyny? ja jeszcze nie
        probowalam, ale wydaje mi sie, ze nie jest to latwe (znaczy duzo cierpliwosci
        trezba i latwo zepsuc).
        Pozdrawiam
        zielony_listek
        • calvados_s Re: wydzieranka :-) 08.10.04, 14:41
          a ja mam pytania
          1. czy ktoś robił tą techniką używając innych wzorów niż serwetki np
          ilustracji, zdjeć itp?
          2. Jaką farbę używana się do powierzchni szklanych, szkliwionych jeśli chiałoby
          sie tą techniką je ozdobić?
          • ewr Re: wydzieranka :-) 09.10.04, 10:28
            Hej,

            Spotkałam sie na jednej ze stron dot. decoupage`u własnie z darmowymi obrazkami
            do ściągnięcia- piekne brzoskwinie, gruszki, widoki, itd. Należałoby to później
            wydrukować i naklejać, ale na pewno nie na okrągłe rzeczy, typu doniczki, czy
            butelki, w grę wchodzą tylko płaskie, np. drewniane.
            To jedna sprawa, a jeśłi chodiz o farbę do powierzchni szkliwionych to używam
            Duluxa do drewna, tudzeż profesjonalnych farb akrylowych ( w małych tubeczakch)
            i jakoś trzyma.

            Pozdrawiam
    • ewr Re: decoupage ? 09.10.04, 10:34
      Witajcie,

      Wielka prośba o podpowiedź dot. lakieru, którym pokrywacie całość dzieła.
      Kupiłam półmatowy Dulux, ale mam też matowy w małej buteleczce z Creativ Hobby.
      I jeden i drugi jakoś dziwnie się zachowuje ;-( Wygląda to podczas malowania
      jakby się ścinało białko... Może używacie innego ?
      I jeszcze jedno- ile warstw tego położyć ? Kładę dwie, ale może to mało ??

      Pozdrawiam serdecznie
      • calvados_s Re: decoupage ? 14.10.04, 23:39
        a ja mam jeszcze jedno pytanie
        jakiego kleju używacie przyklejając serwetkę?
        • ewr Re: decoupage ? 15.10.04, 10:29
          Hej,

          Śpieszę odpisać, ze nie używam wcale kleju, tylko ubitej piany z białek. Kiedyś
          na forum gazety znalazłam taką poradę i teraz korzystam. Mam nadzieję, że nie
          trzeba tylko na kleju. Bo jedyny klej do tego celu widziałam w Creativ Hobby,
          ale kto nastarczy....

          P.S. Coś nam zmaiera to forum. No chyba, że wszystkie spędzają wieczory na
          pracowitym malowaniu, wycinaniu i klejeniu wink
          • calvados_s Re: decoupage ? 15.10.04, 11:09
            ja dopiero zaczynam w weekend. Mam juz naczynka od których zacznę pierwsze
            próby, serwetki i farby.
            Jeśli dobrze zrozumiałam to
            - maluję np ciemna farba tło
            - ciagnę lakierem żeby popękało
            naklejam przy pomocy białkowej piany serwetkę (oczywiście oddzielając tylko
            wierzchnią warstwę ze wzorem)
            - maluje tło (jeśli podkład ciemny, to tło jasne)
            - lakieruję
            oczywiście przed każdym malowaniem czekam aż poprzednia warstwa wyschnie
            Jeśli coś pomyliłam proszę o korektę. Z góry dziękuję
            Pewnie po weekendzie pochwale się wynikiem

            ps. a jako klej nie możne być tapetowy?
            • qlka_79 No właśnie, co z tłem? 15.10.04, 12:41
              No właśnie, nie bardzo rozumiem, jak się maluje to tło.
              Bo najpier trzeba pomalować całą powierzchnię, pote lakierem, zeby popekała.
              Jak wyschnie (dopiero jak wyschnie???) - przyklejam serwetkę.
              No i co dalej - jak mam malowac tło? 1. Po tym obrazku też mam malować? 2.
              Czyli rozumiem, że to ma być jakaś farba przeźroczysta, czy jak? 3. Czy
              kryjąca, a wtedy omija się obrazek???
              4. I czy ten "ciemny podkład" to jest to pierwsze tło???
              Nie bardzo rozumiem smile

              Powiedzmy że chcę zrobić czerwoną/bordową butelkę.
              Najpierw maluje tę butelkę czerwonym kolorem, potem lakierem. Przyklejam
              obrazek. No i czym ją maluje drugi raz? Nie może być ta sama czerwona farba??
              Wyjaśnijcie mi to, proszę Was bardzo!
              • caltha5 Re: No właśnie, co z tłem? 15.10.04, 16:34
                qlka, dokładny opis techniki decoupage znajdziesz na tej stronie:
                www.creativehobby.pl/faqdesk_info.php?faqPath=8&faqdesk_id=6
                Jest tam opisane malowanie krok po kroku, bardzo dokładnie i przejrzyście. Ja
                właśnie niedawno zrobiłam według niego moje pierwsze "dzieło" i wyszło całkiem
                nieźlesmile Życzę powodzenia i miłej "serwetkowej" zabawy smile
              • ewr Re: No właśnie, co z tłem? 15.10.04, 18:59
                Witam,

                Na tym forum kwestia ta była juz poruszana.
                Jeżeli będziesz stosowała Krakelierlack, to sprawa wygląda tak: butelka -
                farba bordo - Krakelierlack - farba wierzchnia - serwetka - lakier. Wówczas
                bordo wyjdzie na wierzch w spękaniach. Można też bez farby spodniej, robiłam
                tak ostatnio na zielonej butelce i wyszło super: od razu Krakelierlack -
                serwetka - lakier.
                Jeżeli nie stosujesz tego środka, to wówczas sprawa jest prosta: kolorek-
                serwetka - lakier.
                Natomiast kwestią nie wyjaśnioną jest to, ile warstw lakieru dac na
                wierzch...Nikt nie odpowiedział. Dwie, trzy, cztery....??

                W każdym bądź razie powodzenia.
                • kosda Re: No właśnie, co z tłem? 16.10.04, 01:44
                  Ewr smile Ten lakier w/g najlepszych zasad , to powinno sie kłaść dotad, az
                  powierzchnia stanie sie całkowicie GLADKA, bez najmniejszych wystajacych
                  zadziorkow i nierówności.
                  Ale jesli z załozenia ma być " artystycznie"smile) to w/g mnie i jedna warstwa
                  wystarczy. Pozdrawiam smile
                  • ewr Re: No właśnie, co z tłem? 16.10.04, 12:18
                    Dzięki. Własnie tak kombinowałam, ale bałam się, że gdy podaruję
                    nmoje "arcydzieło" komuś, to któregoś pięknego dnia np. kawaąłek kwiatka
                    odleci, jak dam tylko 2 warstwy. Ale ileż to cierpliwości trzeba mieć, żeby
                    tyle lakieru nakłaść ! O rany..., żeby aż gładko było...Toż to będzie schło do
                    grudnia !
                    A propos lakieru, to naszła mnie myśl, żeby kupić lakier mat lub połysk w
                    spray`u! Co Wy na to? Bo normalny, to chwila nieuwagi i już zastygnięte
                    paskudne krople...A taki w sprawy`u to ciach i już! Niechaj ktoś się wypowie,
                    czy to godna uwagi myśl, czy kicha...

                    • qlka_79 Re: No właśnie, co z tłem? 16.10.04, 19:10
                      Ewr,
                      jak czytam te Wasze dyskusje i wątpliwości - jak teraz Twoja z lakierem...
                      Chyba się nie odważę na próby z tą techniką! smile
                      • ewr Re: No właśnie, co z tłem? 16.10.04, 19:45
                        No co Ty, Qlka ! Próba nie strzelba ! Ja moja pierwszą butelke wyrzuciłam z
                        hukiem do kosza, ale teraz mam pół kuchni zastawionej butelkami, wazami,
                        doniczkami... Wystawiłam nawet już pierwsze dzieło na allegro na próbę hi,hi wink
                        Jest trochę kłopotu i nerwów, tudziez niecenzuralnych słów na całą kamienicę
                        przy naklejaniu tych cieniutkich serwetek, bo kleją się do siebie i rwą i mozna
                        dostać szału, ale nie ma nic za darmo.
                        W przyszły weekend zabieram się za ramę do lustra, bo dostałam piękne nowe
                        serwetki wink Tylko niestety tak mało czasu człowiek ma na "pacianie"...

                        Pozdrawiam
                    • kosda Re: No właśnie, co z tłem? 16.10.04, 19:39
                      Noz kurcze, wyslalam post ze dwie godziny temu i nie ma go smile
                      Uff... z lakierem w sprayu robilam maly mebelek i bylo bardzo ok ,. tylko ze
                      wyszlo swiecaco a mialo byc matowo bo matowy lakier niby kupiłam smile
                      Dlatego nie praktykuje, ze nie moge dostac akrylowego matowego w sprayu.
                      W ogole matowego takiego na prawde, jak bym chciala to jakos nie moge spotkac.
                      Zawsze dodaja np. satynowy albo inne cossmile
                      • calvados_s Re: No właśnie, co z tłem? 17.10.04, 16:00
                        hmmm
                        pierwsza praca wykonana, ale chyba coś nie tak
                        dałam: podkład, lakier, tło, serwetkę i lakier ale niestety nic mi nie popękało.
                        używałam Farb Duluxa akrylowych do drewna, lakier tez akrylowy - wodorozcieńczalny.
                        • ewr Re: No właśnie, co z tłem? 17.10.04, 16:52
                          Lakier tylko na końcu !
                          • aquarius1980 LAKIER, KLEJ itp 17.10.04, 17:27
                            Witam serdecznie i cieszę się bardzo że powstało takie forumsmile) W sierpniu gdy
                            zaczynałam swoje próby z techniką decoupage nigdzie nie mogłam podzielić się
                            swoimi wątpliwościami i zadać pytania.
                            Co prawda z braku czasu za sobą wykonane mam tylko lamkę na biurko, 2 ramki i 2
                            doniczki (z czego 1 robiłam w ostatni piątek i sobotę na prezent)ale technika
                            jest super i liczę że jeszcze nie jeden przedmiot ozdobię w ten sposób.

                            Co do lakieru: ja używałam resztki samochodowego lakieru w aerozolu i efekt był
                            bardzo dobry smile) ale wraz z ostatnia doniczką się lakier skończył i będę
                            musiała kupić jakiś inny. Uważam że spray jest dobrym pomysłem, jest bardzo
                            wygodny w użyciu.
                            Co do kleju, to sąsiadka, która mnie zaraziła zainteresowaniem decoupagem
                            podpowiedziała mi, że można stosować klej stolarski Wikol - i tak też robię od
                            początku. Aczkolwiek może warto zainwestować w "haftgrunt"??

                            A na koniec mam pytanie: jakimi farbami malować powierzchnie szklane (np
                            butelki)?? Do drewna i metalu używam duluxa barwionego pigmentami. Czy będzie
                            dobry też do szkła?

                            pozdrawiam serdecznie
                            • qlka_79 farby do szkła 17.10.04, 19:43
                              O, na malowaniu szkła znam się lepiejsmile
                              Ja używam farbek firmy Marabu i konturówki tej samej firmy. Ale maluję tylko
                              butelki. Te farby są przeźroczyste, może spróbuj tego duluxa na jakiejś
                              niepotrzebnej butelce albo słoiku.
                            • ewr Re: LAKIER, KLEJ itp 17.10.04, 21:01
                              Otóż ja zaczęłam decoupagować właśnie od doniczek i butelek, bardzo dużo
                              skorzystałam na tym forum, dzięki za dobre rady i jeśli mogę teraz ja doradzić,
                              to pozytywne wrażenia mam po farbach akrylowych (kryjące)- dla profesjonalistów
                              (małe tubeczki po ok.4-5 zł.). Są to farby wodorozcieńczalne i dobrze kryją
                              szkło. Można też oczywiście farbą typu Dulux z pigmentem, ale ostatnio odpadł
                              mi cały płat ;-(
                              Natomiast zastanowiła mnie Twoja myśl o kleju stolarskim...Czy przypadkiem nie
                              jest za gęsty i "ciężki" do cienkiej serwetki?

                              Pozdrawiam
                              • aquarius1980 Re: LAKIER, KLEJ itp 17.10.04, 22:14
                                no cóż wikol jest dość gęsty i trudny w użyciu, ale efekty są całkiem
                                porządnesmile a jak się spisuje białko jaja używane w tym celu??

                                próbowałam jakiś czas temu malować duluxem słoik, ale miałam wrażenie, że
                                jednak nie jest to odpowiednia farbasad Czy możesz napisać coś więcej o tych
                                farbach akrylowych - dla jakich są profesjonalistów (art. malarzy?), jakiej
                                firmy, jaka jest wydajność?
                                • ewr Re: LAKIER, KLEJ itp 18.10.04, 17:59
                                  Farby akrylowe kupiłam chyba pół roku temu, do innych celów, ale teraz przydały
                                  się bardziej. Kupowałam je w sklepie dla plastyków, firma Renesans-polska, ale
                                  sa i inne (patrz: droższe). Jeśli chodzi o wydajnośćc, to wielce zadowalająca,
                                  bo rozprowadza się to z wodą i starcza na długo. Pojemność 20 ml-najmniejsze.
                                  Teraz ja mam pytanie co do tego kleju stolarskiego Wikol-gdzie go nabyłaś ?
                                  • aquarius1980 Re: LAKIER, KLEJ itp 18.10.04, 18:39
                                    Wikol kupiłam w zwykłym sklepiku z farbami, lakierami itp (chemicznym), tubka
                                    40 ml kosztowała 2-3zł (nie pamiętam dokładnie) Klej jest biały i gęsty ale w
                                    trakcie wysychania robi się przezroczysty.
                                    • ewr Re: LAKIER, KLEJ itp 20.10.04, 12:39
                                      Aquariusie, kupiłam klej stolarki, podobny chyba w konsystencji, ale pierwsza
                                      próba to porażka! serwetka się po prostu porwała...Zostanę chyba przy tym
                                      białku.
                                      A co robicie, żeby serwetka przylegała gładko i nie było nierówności i pęcherzy
                                      pod spodem ? Jakoś do tej pory naklejałam małe formy,ale wczoraj przyszła pora
                                      na wiaderko w spore słoneczniki i nie szło tego rozprostować. Makabra co się
                                      omęczyłam, a to dalej pomięte i pogufrowane...;-(
                                      • aquarius1980 Re: LAKIER, KLEJ itp 20.10.04, 12:54
                                        hmm strasznie mi przykro, że nie wychodzi z tym klejemsad Fakt trzeba uważać,
                                        nie może być warstwa kleju zbyt gruba, i po zetknięciu z powierzchnią serwetki
                                        już raczej się nie da przesunąć, bo wtedy rwie się na pewno. Ciekawi mnie Twój
                                        sposób z białkiem, chyba przy najbliższej okazji spróbuję.
                                        Jeśli chodzi o nierówności... staram się od razu przyklejać jak naj równiej i
                                        gładko a potem wygładzam palcami.

                                        A wracając do tematu szkła i farb, to właśnie jestem w trakcie malowania
                                        butelki. Wypróbowuję zwykłą farbę dulux: najpierw "zagruntowałam" butelkę na
                                        biało, potem pomalowałam już farbą z pigmentem, obecnie czekam na wyschnięcie
                                        lakieru do spękań...
                                        Ewr w którym momencie odpadł Ci płat farby od szkła? Gdy już było gotowe? Samo
                                        z siebie czy pod wpływem dotknięcia lub uderzenia?? Chciałabym dać tę butelkę
                                        komuś w prezencie ale nie chciałabym żeby coś z niej odpadłosmile
                                        pozdrawiam Agnieszka
                                        • ewr Re: LAKIER, KLEJ itp 20.10.04, 13:40
                                          Odpadło jeszcze przed naklejeniem serwetki na szczęście...To raczej moja wina,
                                          bo drapnęłam w jednym miejscu, a później już gładko wszystko zeszło z butelki,
                                          dwoma pociągnięciami jak taśma klejąca wink Klęłam na czym świat stoi.
                                          Ale nie zrażam się i dalej maluję Duluxem wink) Butelka to nie majątek.
                                          Wczoraj wieczorem maniacko szukałam drewnianych wieszaków na mieście - dzisiaj
                                          próba wieszakowa wink Dam znajomej krawcowej w prezencie.
                                          Aquariusie, a może by tak mała wymiana serwetek mailem/pocztą ? Co Ty na to ?
                                          • aquarius1980 Re: LAKIER, KLEJ itp 20.10.04, 14:05
                                            Wymiana bardzo chętnie, ale byłaby to naprawdę mała wymianasmile bo jestem
                                            baardzoo początkująca i na razie operuję wyłącznie 2 kolorami farby i jednym
                                            wzorem serwetki. Wszytstko co do tej pory zrobiłam jest żółto-zielone z motywem
                                            słonecznika. Myślę, że jak poprawi mi się sytuacja z czasem i finansami to się
                                            bardziej rozkręcę "decoupage'owo".
                                      • gabrychna Re: LAKIER, KLEJ itp 20.10.04, 20:43
                                        witam,siedzę już jakiś czas w tej technice i muszę przyznać,ze przyklejane
                                        elementy z serwetek są u mnie gładziutkie.Element z serwetki nakładam na suchą
                                        powierzchnię i pociągam pędzlem mocno namoczonym bezbarwnym lakierem
                                        akrylowym,nadmiar lakieru zbieram delikatnie dociskając gąbką,likwiduję w ten
                                        sposów ewentualne pęcherzyki,wychodzi super
                                        • aquarius1980 Re: LAKIER, KLEJ itp 20.10.04, 21:09
                                          na suchą powierzchnię?? tzn bez kleju żadnego czy specjalnego podkładu?
                                          Hmm ciekawesmile aczkolwiek próbować nie będę bo jestem zadowolona z efektu
                                          osiąganego z klejem, ale może Ewr spróbuje.
                                          dzięki za wskazówki
                                          pozdrawiam
    • caltha5 Re: decoupage ? 18.10.04, 13:59
      Mam pytanie: czy tą metodą można malować drewniane przedmioty, które wcześniej
      były pomalowane farbą olejną? czy to musi być surowe drewno?
      • surtout Re: decoupage ? 18.10.04, 17:05
        Witam i zazdroszczę, że przede mną odkryłyście te arcy-cudeńka!
        Mam pytanie: czy Krakelierlack można kupić osobno? Na stronie creativehobby
        jest tylko w zestawie, a ja nie potrzebuję zestawu, bo farb mam w domu sporo
        (po innych moich robótkach). Chciałabym tylko haftgrund i lakier do pęknięć.
        Może źle szukam???
        • ewr Re: decoupage ? 18.10.04, 17:51
          Witaj,

          Można kupić osobno wszystkie produkty. Trzeba wejśc tu:
          www.creativehobby.pl/index.php?cPath=21_51&osCsid=32dd89d547e1f8b0e046a8d4371fab10
          • surtout Dzięki, ewr! 19.10.04, 23:41
            ewr!
            Dziękuję, już zamówiłam. Olśniło mnie też, żeby poszukać w sklepie dla artystów
            plastyków. Jutro tam zajrzę. A nuż...
            surtout
      • ewr Re: decoupage ? 19.10.04, 07:56
        Caltha, można i na takim, tylko trzeba popracowac papierem ściernym. Pisały już
        o tym i Kosda i Dczeraniuk. Patrz wyżej wink
      • weronika13 Re: decoupage ? 19.10.04, 08:00
        Cieszę sie ze forum sie powiększa. wysyłam kolejny link z serwetkami gajo.com.pl/oferta_ser.html
        Brakowało mi ładnych serwetek i poradziłam sobie metodą "chałupnicżą".
        Wydrukowałam na lewej stronie serwetki wzór któy był mi potrzebny.
        Udało się obrazek ma już nowego właściciela.Powodzenia w eksperymentowaniu.
        • aquarius1980 Re: decoupage ? 19.10.04, 09:37
          Jak to wydrukowałaś obrazek?? Na zwykłej drukarce atramentowej, na cienkiej
          lignince??
          Jestem bardzo zaintrygowana, napisz proszę coś więcej na ten temat.
          pozdrawiam
          • weronika13 drukowane serwetki 19.10.04, 10:15
            Jestem .
            peirwszy krok -wyprasowałam serwetke na lewej stronie i dociełam ją do rozmiaru drukarki( obciełam jej brzegi).Drukarka atramentowa
            drugi znalazłam odpowiedni rysunek i wydrukowałam go na lewej stronie serwetki musisz być ostrożna bo drukarka lubi je zjadać.Pamiętaj ze serwetka musi mieć trzy warstwy.Powodzenia
            zaglądam na forum z przerwami na prace domowe ale chętnie pomogę jeśli będę potrafiła .pozdrawiam
            • aquarius1980 Re: drukowane serwetki 19.10.04, 11:46
              Dzięki Weronikosmile
              co prawda nie czekając na odpowiedź zaczęłam się przymierzaćwink ale stchórzyłam,
              mam nową drukarkę i dużo obaw właśnie związanych z ewentualnym "pożarciem"
              serwetki. Na próbę wydrukowałam na pergaminie - wyszło nawet ładnie ale ten
              rodzaj papieru naklejony chyba nie będzie tak ładnie wyglądał jak serwetkasad
              No cóż może się odważę, dzięki jeszcze raz za wskazówki
              pozdrawiam Aga
            • greglis Re: drukowane serwetki 19.10.04, 11:49
              Pomysł fajny,tylko czy próbowałaś przykleić już taką serwetkę ?.Z doświadczenia
              wiem że pod wpływem wilgoci z kleju tusz z wydruku zaczyna się
              rozmazywać .Napisz koniecznie, bo może tyko mnie tak się robi
    • ogi1 Re: decoupage ? 19.10.04, 12:22
      Mam pytanie. Znalazlam w internecie kilka fajnych wzorow gotowych do wydrukowania i czy
      moge je wydrukowac na normalnym papierze (moze troche cienszym niz normalny) i ten wzor
      zastosowac do decoupage? Napewno beda widoczne brzegi takiej kartki ale np. po przyklejeniu
      moznaby wyrownac powierzchnie delikatnie scierajac papierem sciernym? Czy do tego nadaja
      sie jedynie serwetki?
      • ewr Re: decoupage ? 19.10.04, 12:33
        W tamtym tygodniu tez znalazłam piekne wzory. Wydrukowałam na papierze, bo nie
        bardzo wierzę w jakość nadruku na serwetce, przepchaniu jej przez drukarkę i w
        dodatku, tak jak piszecie nadruk może zleźć przy klejeniu i smarowaniu lakierem.
        Przy papierze jest ten problem, że bedzie dobrze wyglądał chyba tylko na
        płaskich powierzchniach, typu pudełka do herbaty ;-(
        • aquarius1980 Re: decoupage ? 19.10.04, 13:31
          a co myślisz o pergaminie lub może lepiej o bibule, powinny bezpieczniej
          przejść przez drukarkę a i efekt może będzie lepszy?

          a co do kwestii widocznych brzegów papieru (dot. poprzedni post) czytałam
          gdzieś że papier jest jak najbardziej stosowany w technice decoupage z tym że
          należy potem nałozyć wiele warstw lakieru żeby wyrównać powierznię przedmiotu i
          żeby granice przyklejonego motywu nie były widoczne i wyczuwalne.
    • dajanaf1 Re: decoupage ? 21.10.04, 15:49
      proszę napiszcie po koli jak zabieracie się do ozdabianie szkła metdą decoupage
      najlepiej w punktach
      • surtout Re: decoupage ? 21.10.04, 21:24
        Dziewczyny, ratujcie!
        Chciałam zrobić tak:
        zwykłą glinianą doniczkę pokrywam Cracklem (kupilam dziś w sklepie dla artystów
        plastyków za 15,50 zł 50ml), na to daję kremowy Dulux, któy pięknie pęka,
        ukazując spod farby naturalną barwę donicy. Oczywiście, odczekałam aż pękacz
        wyschnie. No i.... nic nie popękało!!!
        Dlaczego?!?!?!?!
      • ewr Re: decoupage ? 21.10.04, 21:38
        Szkło myjemy wink
        Nakładamy farbę. Cienko, bo zastygają się krople.
        Krakier- niekoniecznie
        Farba
        Serwetka
        Lakier- kilka warstw.
        Wielce zadowolenie z siebie idziemy w gości wink
    • qlka_79 Jeszcze raz decoupage 21.10.04, 22:45
      To się robi nudne, ale ja poproszę jeszcze raz o wyjaśnienia.
      Przebrnęłam przez porady na stronie Creative Hobby i proszę Was o komentarz.
      Oni piszą tak:
      1. "Powierzchnię przedmiotu należy pomalować farbą" - ale JAKĄ farbą? Akrylową?
      Olejną? Matową? Błyszczącą? Ostatnio oglądałam farby w sklepie i połowy
      objaśnień nie rozumiałam (np. co to za enigmatyczna nazwa "emulsja"...)

      2. "Na wyschniętą powierzchnię należy równomiernie nałożyć bezbarwny lakier
      Krakelierlack, który spowoduje spękanie wierzchniej warstwy farby i da efekt
      postarzenia przedmiotu" - O JAKI lakier mam pytać w sklepie? Czy dostanę ten
      lakier tylko w sklepie dla plastyków czy w normalnych typu Obi/Castorama (może
      jest tańszy).
      Aha - czy ten lakier ma jednocześnie postarzać i pekać, czy wystarczy tylko
      pękający, ale będzie gorszy efekt?

      3. "W miejscach, w których planujemy go [motyw z serwetki] nakleić należy
      nanieść grunt Haftgrund." - O JAKI grunt mam pytać? Co to w ogóle znaczy ten
      grunt - czy to jest jakaś farba?

      4. "Na wilgotny grunt przykleja się motyw i delikatnie wygładza palcami, aby
      dokładnie przylgnął do podłoża." - to w tym punkcie można użyć tej masy z
      białek? I czy nakładacie ją na ten mokry grunt? Czy raczej wtedy czekacie aż
      grunt wyschnie, bo białka nie chwycą na mokrym?
      A jeśli nie białka to jaki klej?
      No i jak do licha ta serwetka ma się trzymać na tej popękanej powierzchni???
      Patrząc logicznie za nic nie powinna dobrze przylgnąć do podłoża.

      5. "Przyklejony motyw jeszcze raz pokrywa się gruntem" - tym samym gruntem co
      wcześniej?

      6. "Po wyschnięciu dla zabezpieczenia powierzchni przedmiotu należy pomalować
      go akrylowym lakierem bezbarwnym błyszczącym lub matowym, zależnie od
      pożądanego rezultatu." - a który lakier daje lepszy efekt?


      Błagam doświadczone "decoupage'ki" o odpowiedź!!!
      Przyrzekam, że nabytą wiedzę wykorzystywać będę li i jedynie na potrzeby domowo-
      prezentowe i nie stanę się konkurencją na rynku smile
      Chcę iść w sobotę do sklepu i kupić wszystko, co potrzebne, a nie wiem co...
      Nie chciałabym wyrzucić pieniędzy, których nie mam za dużo.
      Kobieta w plastycznym, o panach w sklepie nie wspominając, raczej będzie
      zielona i nic mi nie doradzi. Poza tym w zwykłym sklepie jest chyba taniej.
      Pomóżcie...
      • aquarius1980 Re: Jeszcze raz decoupage 21.10.04, 23:19
        Hej nic sie nie przejmuj, pewnie wiekszosc z nas przechodzila takie
        watpliwoscismile)
        Już staram sie odpowiedziec korzystajac z mojego skromnego (bardzo)
        doswiadczenia.

        qlka_79 napisała:

        > To się robi nudne, ale ja poproszę jeszcze raz o wyjaśnienia.
        > Przebrnęłam przez porady na stronie Creative Hobby i proszę Was o komentarz.
        > Oni piszą tak:

        Wszystko o czym piszą dotyczy produktów, które można nabyć w ich internetowym
        sklepie, w dziale decoupage

        > 1. "Powierzchnię przedmiotu należy pomalować farbą" - ale JAKĄ farbą?
        Akrylową?

        Zalecają "ich" matową farbę akrylową oczywiście z działu farby hobbystyczne...

        > Olejną? Matową? Błyszczącą? Ostatnio oglądałam farby w sklepie i połowy
        > objaśnień nie rozumiałam (np. co to za enigmatyczna nazwa "emulsja"...)

        Ja używam farby Dulux akrylowej do drewna i metalu (aksamitny połysk czy jakoś
        tak- taki pół-mat) i mieszam z wybranym pigmentem (ogólnie dostępnymi do farb)
        Można oczywiście kupić kolor gotowysmile

        > 2. O JAKI lakier mam pytać w sklepie? Czy dostanę ten
        > lakier tylko w sklepie dla plastyków czy w normalnych typu Obi/Castorama
        (może
        > jest tańszy).
        > Aha - czy ten lakier ma jednocześnie postarzać i pekać, czy wystarczy tylko
        > pękający, ale będzie gorszy efekt?

        Szukałam i jedyne co znalazłam w normalnym sklepie to był spray którym osiąga
        się podobny efekt ale na farbie olejnej uncertain/
        Natomiast w sklepie dla plastyków udało mi się kupić (niestety droższy niz w
        internetowym) Cracle medium firmy Talens (50ml-14zl)

        > 3. O JAKI grunt mam pytać? Co to w ogóle znaczy ten
        > grunt - czy to jest jakaś farba?

        To jest rodzaj kleju, którym przykleja sie serwetki, ja za radą sąsiadki uzywam
        zamiast niego kleju Wikol i jestem zadowolona.
        Czegos takiego w markecie nie dostaniesz raczejsad
        >
        > 4. to w tym punkcie można użyć tej masy z
        > białek? I czy nakładacie ją na ten mokry grunt? Czy raczej wtedy czekacie aż
        > grunt wyschnie, bo białka nie chwycą na mokrym?
        > A jeśli nie białka to jaki klej?
        > No i jak do licha ta serwetka ma się trzymać na tej popękanej powierzchni???
        > Patrząc logicznie za nic nie powinna dobrze przylgnąć do podłoża.

        Za radą Ewr można użyć ZAMIAST kleju lub tego gruntu - właśnie białka jaja.
        Powierzchnia nie jest spękana w taki sposób jak myslisz, generalnie jest gładka
        (w miarę) tylko wierzchnia warstwa farby pęka pod wpływem tego specjalnego
        lakieru.

        > 5. "Przyklejony motyw jeszcze raz pokrywa się gruntem" - tym samym gruntem co
        > wcześniej?
        Tak, tym samym. Nie wiem jak to jest z białkiem jaja, ale Wikol na pewno NIE
        NADAJE SIE do pokrywania motywu po wierzchu (takie jest moje zdanie)
        >
        > 6. "Po wyschnięciu dla zabezpieczenia powierzchni przedmiotu należy pomalować
        > go akrylowym lakierem bezbarwnym błyszczącym lub matowym, zależnie od
        > pożądanego rezultatu." - a który lakier daje lepszy efekt?

        To kwestia gustu raczej i tego co się lubi, i jakie się ma zamierzenia co do
        efektusmile)

        > Chcę iść w sobotę do sklepu i kupić wszystko, co potrzebne, a nie wiem co...
        > Nie chciałabym wyrzucić pieniędzy, których nie mam za dużo.
        > Kobieta w plastycznym, o panach w sklepie nie wspominając, raczej będzie
        > zielona i nic mi nie doradzi. Poza tym w zwykłym sklepie jest chyba taniej.
        > Pomóżcie...

        Miałam w sierpniu ten sam problem, chciałam koniecznie spróbować, nie chciałam
        czekać na przesyłkę ze sklepu internetowego, zresztą chyba i tak wyszło trochę
        taniej (bo mam dużą puszkę farby a nie malutkie 2)

        pozdrawiam i życzę powodzenia
        • qlka_79 Re: Jeszcze raz decoupage 21.10.04, 23:38
          Och, dzięki Ci wspaniała kobieto! Niech Ci Bóg w arcydziełach wynagrodziwink
          Jeszcze tylko się dopytam. OK, serwetkę przykleję wikolem (widziałam w sklepie
          i jeszcze mnie staćsmile), ale tam dalej było, że "przyklejony motyw pokrywa się
          gruntem", a skoro nie mam gruntu bo zamiast niego będzie wikol pod serwetką, to
          czym mam zagruntować? Wcale wtedy nie bawić się w gruntowanie, tylko znowu
          malować innym kolorem farby?
          Aha - no i jak pomaluję tą farbą, to mam też malować po tej przyklejonej
          serwetce?
          Głupio mi się tak pytać, jakbym mózgu nie miała, ale w ogóle nie umiem sobie
          wyobrazić, jak to się trzyma kupyuncertain
          No bo z doświadczenia wiem, że jak coś pomaluję, to tego widać nie będzie, więc
          czemu karzą mi pacać po serwetce farbą???
          • kosda Re: Jeszcze raz decoupage 22.10.04, 00:37
            qlka_79 smile
            Nie kaza ci pacac farba po serwetce, nie rob tego w zadnym raziesmile
            Posluchaj mojej rady -na poczatek odwal poki co ten wikol, kup ten haftgrunt
            czyli klej, ktorym mozna mazac po serwetce.
            Na poczatku warto zrobic cos prawidłowo , zeby wiedziec jaki ma byc efekt tej
            roboty.
            Na eksperymenty przyjdzie czas jak juz cos ci wyjdzie tak jak wyjsc mialo.
            Powodzeniawink
          • joasia1 Re: Jeszcze raz decoupage 22.10.04, 04:18
            Oj te sklepy Creativ maca w glowach
            Naczytalam sie juz niemieckiego forum o tej technice i co sie okazuje...
            najpierw malujesz obiekt biala farba - akrylowa
            jak wyschnie to nakladasz motyw wyciety/wyrwany z serwetki i malujesz bezbarwna
            farba akrylowa (tania alternatywa to np. klej do tapet)- farba przesiaka przez
            serwetkea wiec serwetka jest przyklejona
            powierzchnie pomiedzy motywami (jak takie masz) malujesz farba akrylowa (mozna
            tez plakatowka)
            jak wszystko wyschnie jeszcze raz akrylowa bezbarwna.

            Krakeler - to popekane - to juz "wyzsza szkola jazdy" , nie polecalabym dla
            poczatkujacych w tej technice.
            Trzeba pamietac ze wolno tym lakierem malowac tylko w jednym kierunku bo
            inaczej nie popeka.
          • aquarius1980 Re: Jeszcze raz decoupage 22.10.04, 08:14
            Tak jak radzi Kosda moze rzeczywiście na początek kupić oryginalny haftgrunt,
            którym się maluje przed i po przyklejeniu serwetki. Mi nie starczyło
            cierpliwościwink) Wikolem raczej nie próbuj mazać po serwetce. Dwa kolory farb
            jakich się używa w omawianym przez Creative Hobby sposobie, idą wcześniej, pod
            serwetkę, i po niej już żadną farbą nie malujesz, tylko wykańczasz lakierem
            bezbarwnym.

            Co do zdania Joasi, że spękania to wyższa szkoła jazdy... no cóż może od razu
            nie wyjdzie tak ślicznie jak na arcydziełach pokazywanych w necie ale jest to
            na tyle łatwe a efekt samodzielnie ozdobionego przedmiotu jest całkiem niezłysmile

            Swoją drogą, ciekawa jest ta metoda o której pisze Joasia...

            pozdrawiam serdecznie Agnieszka
            • dajanaf1 Re: Jeszcze raz decoupage 29.10.04, 10:18
              moim zdaniem ten haflgrunt nie jest konieczny , wyczytałam w internecie ,ze do
              przyklejania mozna uzywać biełego kleju wymieszanego z wodą w proporcjach 4/1,
              tak też zrobiłam .
              Kupiłam talensa CRACK mediom ( 50 ml - 10 pln ) i nie ma siły efekt "spękania "
              musi wyjść , oczywiście trzeba go położyć na farbę akrylową ( używałam też
              farbek do porcelany ) , a następnie na lakier kontrastową farbę
      • zielony_listek Re: Jeszcze raz decoupage 22.10.04, 12:26
        Te nazwy to sa nazwy produktow z CreativeHobby.

        A moze na poczatek zamow sobie z CreativeHobby taki kompletny zestaw -
        wszystkie potrzebne rzeczy sa w zestawie (doniczka, 2 serwetki, farby i
        preparaty). Preparaty i farby sa w malych buteleczkach, ale akurat zeby sobie
        sprobowac i poeksperymentowac na kilku przedmiotach.

        Pozdrawiam
        zielony_listek
        • dajanaf1 Re: Jeszcze raz decoupage 22.10.04, 12:31
          nie dzięki , nie lubię zestawów , zaraz jadę do sklepu dla plastyków i zobaczę
          co jest
      • qlka_79 Dzięki dziewczyny:) 22.10.04, 22:18
        Bardzo Wam dziękuję za cierpliwość i rady.
        Co prawda mam już kompletny mętlik i jestem z lekka przerażona smile))
        Chyba zrobię tak, jak radzi Joasia:
        a) biała akrylowa
        b) serwetka przyklejona bezbrawyną akrylową
        c) pomalowanie farbą reszty (bez pacania po serwetce)
        d) ponownie akrylowa bezbarwna.
        Potem zaopatrzę się w ten lakier do spękań - zwykle szybko się uczę, więc
        pewnie z enigmatycznym decoupage też sobie wreszcie poradzę.
        Myślałam też o kupnie tego zestawu w Creative Hobby, ale jeszcze nie dostałam
        wypłaty, a jak dostanę, to będą pilniejsze wydatki niż moje zachcianki
        malunkowe uncertain
        Jeszcze raz dziękuję Wam za cierpliwość i przejrzystość w wyjaśnianiu. Będę
        musiała zgrać sobie wszystkie posty z radami, żeby mieć własny poradnik do
        decoupage.
        I świetnie Joasiu, że wspomniałaś o malowaniu Krakelerem w jedną stronę!
    • ewr farba podkładowa pod akrylową ??? 28.10.04, 20:50
      Hej.

      Poruszyłam juz temat na DECOUPAGE II, ale tu tez napisze, coby odżwięk szerwszy
      był. A więc...Podpowiedzcie mi proszą co z ta farbą podkładową, bo cos takiego
      mi się tu przewinęło przed oczyma na naszym forum i teraz nie wiem, czy ja
      dobrze czyniłam do tej pory i czy nagle to wszystko nie poodpada ...crying
      Czy malując BUTELKI i elementy METALOWe nalezy położyć jakąś farbe podkładową -
      dyspersyjną ( o takiej własnie była mowa), pod akrylową ? Bo coś mi się wydaje,
      ze mi już wiaderko obłazi i jakby za to pociągnąć, to wszystko zlezie jak
      naklejka....;-((
      Co radzicie ?
    • kari_na :)) 06.12.04, 07:59
      Wszuystkie moje wątpliwości jakie jeszcze dzisiaj rano miałam zostały rozwiane
      i rozumiem już praktycznie wszytsko. Teraz tylko pozostaje mi pójść do 'ściany'
      po pieniądze i do sklepu!
      Czy Ktoś może z piszących jest z Poznania? Bo mam pare pytań odnośnie sklepów i
      cen. Zbliżają się święta i chciałam sobie coś sprezętować, a co za tym idzie
      wysłać szwagra na zakupy. Ale on musi wiedzieć dokładnie co chcę, ile kosztuje
      i gdzie to jest ...
      Będę wdzięczna za informację!
      Pozdrawiam Mikołajkowo!

      kari_na
    • kari_na Ratunku!! 06.12.04, 15:49
      Pełna chęci i pieniędzy udałam się dzisiaj na podbój kupienia tego lakieru
      do 'spekania' i niestety nigdzie go nie ma!! mozna go jakos zastąpić!!??!! Tak
      się napaliłam a tutaj nic

      kari_na
      • dczeraniuk Re: Ratunku!! 06.12.04, 15:53
        Kari_no, ja jestem z Poznania i czesto zaopatruje sie po prostu w
        www.creativehobby.pl
        lub od niedawna w Empiku na Placu Wolnosci.
        Tam kupisz odpowiedni klakier smile.
      • greglis Re: Ratunku!! 06.12.04, 15:54
        Ależ ten lakier do spękań wcale aż tak bardzo nie jest potrzebny,bez tego
        decoupage też się udaje
        • dczeraniuk Re: Ratunku!! 07.12.04, 09:03
          Tez prawda, wszyscy chca od razu "pekac" smile a to wcale nie jest najprostsze i
          mozna sie zniechecic jak sie farba zwarzy albo nie popeka wcale. Na poczatek
          moze lepiej poprobowac na gladkiej powierzchni, sama farba, jasne kolory
          dopasowane do tla serwetkowego, bedzie latwiej smile.
    • onusia1 Re: decoupage ? 10.01.05, 18:49
      odnawiam post smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka