Dodaj do ulubionych

Czy można zarobić?

01.03.08, 20:46
Witam! Jestem początkująca w haftowaniu, ale zaczynam coraz bardziej
się wciągać. Zastnawiam się czy Wy sprzedajecie takie obrazy czy
dajecie je w prezencie? A jeśli sprzedajecie, to gdzie? Z góry
dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • gosiawiosna Re: Czy można zarobić? 01.03.08, 20:59
      Ja osobiście nie sprzedaje tych obrazów. Bo jest jedna podstawowa rzecz nik nie da Ci tyle ile wart jest taki obrazek smile. Niestety rzadko, która osoba, która nie zajmuje się tym, orientuje się w temacie i wie ile pracy w to trzeba włożyć. Dlatego wolę już dać daki obrazek komuś w prezencie, komuś szczególnemu, kto doceni mój trud.
      • sylwia15a Re: Czy można zarobić? 01.03.08, 21:39
        Ja też obrazki daję w prezencie,albo zostawiam sobie.Ostatnio mój brat zamówił sobie aby przerobić zdjęcie Jego córeczki i dogadaliśmy się,że zwróci mi za materiał i nici.Nawet jeśli chciałabym je sprzedawać to nie mam zielonego pojęcia jaką cenę można powiedzieć,dla mnie są one bezcenne,jak i chyba dla wszystkich tu zgromadzonych krzyżówkowiczek.Pozdrawiam.
    • iwona-2007 Re: Czy można zarobić? 02.03.08, 13:10
      Nie sprzedaję, bo tak jak napisała wcześniej koleżanka, nikt nie da
      tyle, żeby się zwrócił koszt materiału i muliny. Widziałam, że ktoś
      wystawił kilka obrazków na allegro, ale czy byli chętni do kupienia,
      to już nie wiem. Swoje obrazki rozdaję przyjaciołom z różnych
      okazji, wieszam na ścianach,już nie ma miejsca więc od czasu do
      czasu wymieniam, inne leżą-czekają na swoją kolejkę.A planów mam
      coraz więcej, bo tyle piękności w sieci......
      www.iwona2007.fotosik.pl/
      photofile.ru/users/iwona2007/
    • jasmin62 Re: Czy można zarobić? 02.03.08, 16:28
      Wyszywałam trochę obrazów na zamówienie koleżanek, ale wtedy one wybierały motyw
      i dawały mi pieniążki na zakup materiału, samo wyszywanie miały gratis.Udało mi
      się kilka prac zrobić na zamówienie jednej klientki, która dała mi zaliczkę na
      zakup materiałów a potem zapłaciła mi za robociznę ( oczywiście nieduże
      pieniądze , ale starczyły na zakup materiałów do następnego obrazka albo jakiś
      ciuszek sobie za to fundnęłam.Ona wiedziała czego chce i doceniła moją pracę.To
      jest satysfakcja.Większość prac robię dla siebie albo w prezencie.
      Zdarzył mi się epizod że wystawiłam swoje obrazki do galerii miniArt na próbę,
      więcej już nie wyszywałam, nikt nie jest zainteresowany pomimo znikomej ceny.
    • dzaskulina Re: Czy można zarobić? 02.03.08, 19:26
      Podejrzewam, że gdybyśmy mieszkały np. we Włoszech, to znalazłoby
      się dużo chetnych na kupno takich obrazów. Polakow nie za bardzo
      stać na takie rękodzieła, a szkoda.
      • sylwia15a Re: Czy można zarobić? 02.03.08, 19:39
        Może i masz rację,ale troszkę wdłg.mnie to jest tak:z jednej strony fajnie by było swoje prace sprzedać i troszkę zarobić ale z drugiej strony szkoda się z nimi rozstać bo włożyło się w nie dużo pracy i serca.Kiedy daje się je w prezencie znajomym i rodzinie to właściwie się z nimi nie rozstajemy-one poprostu zmieniają miejsce zamieszkania,a kiedy miałyby iść do kogoś obcego to nie będzie wiadomo czy wiszą w ładnym miejscu czy leżą zapomniane gdzieś na dnie szafy.To przecież takie nasze dzieciaczki smile)
        • dzaskulina Re: Czy można zarobić? 02.03.08, 20:04
          Sylwia, chyba masz rację. Tylko znajomi wiedzą, ile się w to wkłada
          pracy i trudu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka