Dodaj do ulubionych

Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny ....

01.03.06, 19:16
... mieć więcej dzieci. Gdyby to ode mnie zależało,kobietom które usunęły
swoje dziecko bo im w życiu przeszkadzało,albo było nie w porę,zabrałabym dar
macierzyństwa i oddała kobietom które pragną mieć dziecko za wszelką cenę a
nie mogą.Bo to trochę niesprawiedliwe.
Obserwuj wątek
    • madzia1708 dobrze ze to od Ciebie nie zależy 01.03.06, 19:28
      dziękuj Bogu, ze nie musiałas stanąć przed taką decyzją, jak kobiety z tego
      forum
      • redudek Re: dobrze ze to od Ciebie nie zależy 01.03.06, 19:35
        Dla mnie jest tylko zawsze jedno rozwiązanie,urodzić !
        ewentualnie zostaje adopcja,dla tych co nie mogą wychować.
        • mamaanieli Re: dobrze ze to od Ciebie nie zależy 01.03.06, 19:55
          bardzo dobrze...
          • llidkaa Re: dobrze ze to od Ciebie nie zależy 01.03.06, 19:57
            mało wiesz dziewczyno o zyciu....
        • kimono24 Re: dobrze ze to od Ciebie nie zależy 01.03.06, 20:23
          a ja w ogole nie myslalam o adopcji ..
          ja nie moglam pozwolic sobie na ciaze
          tzn wtedy tak mi sie wydawalo - ze nie moge byc w ciazy
          zaluje cholernie, ale nawet nie mam sily tlumaczyc przypadkom tutaj chodzacym
          jak bylo

          mysle ze powinnas poczytac to forum od deski do deski a pozniej wypowiadac
          takie opinie ...

          • e2005 Re: dobrze ze to od Ciebie nie zależy 01.03.06, 22:23
            A jednak czasem szkoda jak czytam takie posty jak redudek pisze. Czy naprawde
            trzeba aż dokonać aborcji żeby troche spuścić z tonu, przestać być
            najmądrzejszym i zatruwać życie innym. Akurat te wszystkie morderczynie są
            wpsaniałymi kobietami, matkami, żonami i zasługują na wszystko co najlepsze.
          • lejla22 Re: dobrze ze to od Ciebie nie zależy 04.05.06, 17:55
            wiesz jak ktos tak pisze to ,az mnie wzdryga,nawet nie wiesz co sie wtedy
            przezywa,kazdy niesie swoj krzyz,a to nie twoja sprawa,zeby kogos oceniac,a
            jesli cie to pocieszy to konsekwencje sa do konca zycia,psychiczne i ,,czesto
            fizyczne,ale i tak najlepiej z gory ocenic,,,pozdrawiam i dodaje otuchy
        • madzia1708 Re: dobrze ze to od Ciebie nie zależy 02.03.06, 08:44
          to bardzo dobrze
          ja bym nie oddała dziecka, gdybym juz je urodziła
    • reniatoja Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 02.03.06, 08:02
      Redudek, mało wiesz o życiu. Nie wiem jak Ci to powiedziec, ale... przemawia
      przez Ciebie nienawiść, to trzeba zmieniać w sobie.
      • redudek Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 02.03.06, 09:22
        Nie przemawia przeze mnie nienawiść.
        Wierzę że kobiety które usunęły kiedyś ciąże,mogą być wspaniałymi
        żonami,matkami.
        Tylko dla mnie jest niezrozumiałe to że można zabić własne dziecko poprzez
        aborcję,widziałyście jak wygląda abortowane dziecko ? przecież to już maleńki
        człowieczek !,ma powyrywane rączki ,nóżki (które przecież mogłyście
        całować ),ma poszarpane ciałko a przecież mogłyście je tulić w ramionach.
        Nie piszę tego po to żeby wzbudzić w was żal,choć być może są takie kobiety co
        bardzo tego żałują.Piszę to po to żeby wam uświadomić że aborcja to nie jest
        dobre rozwiązanie.
        Któraś z was napisała że gdyby urodziła to nie mogłaby oddać do adopcji,no to
        nie wiem ,lepiej zabić ???bo nie wiem jak wygląda ?nie będę oglądać usuniętego
        dziecka a urodzone bym widziała , tak ?
        To że nie miałam aborcji nie znaczy że mało wiem o życiu,naprawdę.
        Bo może sie okazać że o życiu wiem więcej niż nie jedna z was.
        To że dokonałyście aborcji nie czyni was bardziej doświadczonymi życiowo.
        Ciężko by mi było tulić nowe dziecko,wiedząc że kiedyś tam ,wyszrpano z mojego
        brzucha, takie być może samo piękne cudo ,które mogłam kochać.
        • madzia1708 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 02.03.06, 09:38
          ja bym nie oddała, tylko bym wychowała surprised)
          nie dokonałam aborcji i mam nadzieję, ze nigdy nie będę musiała się nad tym
          nawet zastanawiać
          • redudek Re: reniatoja 02.03.06, 12:45
            Mogłabym powiedzieć że to ty mało wiesz o życiu,choćby dlatego że jesteś ode
            mnie młodsza,ale wiadomo różnie to bywa.
            Zdecyduj się za czym ty się opowiadasz,bo czytając twoje wątki,gubie się o co
            ci chodzi.Sama potepiasz kobiety które mają spiralę a na mnie
            naskakujesz,nierozumiem.
            Bardzo sie cieszę że są tu osoby które nie dokonały aborcji smile




































            • reniatoja Re: reniatoja 02.03.06, 13:27
              Nikogo nie potępiam. Spirali sama nigdy bym nie założyła, ale jeśli komuś to
              nie koliduje z sumieniem to niech sobie nosi. Dla mnie nie do pogodzenia jedno
              z drugim, ale dopuszczam świadomosc, że są tacy, co myślą inaczej niż ja. Nie
              wiem co masz na mysli pisząc żebym sie zdecydowała za czym się opowiadam.
              Musiałabyś mi zadać jakies konkretne pytania, bo nie wiem o co Ci chodzi.
              Naskakuje na Ciebie, bo załozyłaś ten wątek w celu wylania z siebie bardzo
              złych emocji, a dalej piszesz jeszcze o tym rozrywanym ciałku - to są tanie
              chwyty ponizej pasa. Aczkolwiek "naskakuję" to nie jest dobre słowo - ja
              próbowałam z Tobą podyskutować, ale widzę, ze gdy brakuje Ci argumentów to
              przestajesz mówić na temat i zaczynasz się czepiać. Bo naprawdę nie wiem jak
              inaczej nazwać Twoje wspomnienie o spirali - co to ma do rzeczy... Rozmawiamy o
              Twoim pragnieniu, by kobiety po aborcji pozbawic prawa do macierzyństwa, gdybyś
              tylko mogła, a nie o spirali w tej chwili...
            • petto redudek 04.05.06, 16:41
              wydaję mi się ze najwiecej ma do powiedzenia osoba która poddała się aborcji, a
              ty mas ztyle do powiedzenia, klepiesz te dzieciaki a potem usuwasz.
              • reniatoja Re: redudek 05.05.06, 13:41
                petto napisała:

                > klepiesz te dzieciaki a potem usuwasz.

                ?????, że co?
            • nati1011 Re: reniatoja 21.06.06, 21:26
              do redudek
              Nigdy nie dokonalam aborcji i nie wyobrazam sobie, ze moglabym zabic swoje
              dziecko. Ale nie osmielilabym sie tez powiedziec, ze nigdy tego nie zrobie. Nie
              wiem, czy czytalas kiedys Pismo Święte i zapewnienia sw. Piotra, ze nigdy nie
              wyprze sie Chrystusa. Wyparl sie Go 3 razy zanim kur zapial. W twoich
              wypowiedziach jest mnostwo nienawisci. A nienawiscia nikomu nie pomozesz.
              Powiem wiecej, ludzie o takiej postawie jak ty czesto sa przyczyna dokonania
              aborcji. Zadnej kobiety nie odwiedziesz od aborcji plujac jej w twarz i
              nazywajac morderczynia. Kobieta stojaca przed takim dramatem potrzebuje
              pomocnej dloni, a ty popychasz ja w przepasc i jeszcze masz poczucie dobrze
              spelnionego obowiazku. Zastanow sie nad tym.
              Wybaczcie mi moje religijne odniesienia, ale one az same cisna sie pod
              klawiature.
        • reniatoja Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 02.03.06, 09:41
          redudek napisała:

          > Nie przemawia przeze mnie nienawiść.

          A jednak mysle, ze przemawia, nawet sobie nie zdajesz z tego sprawy.


          > Wierzę że kobiety które usunęły kiedyś ciąże,mogą być wspaniałymi
          > żonami,matkami.

          Wiec dlaczego pozbawiłabyś je tej mozliwosci, gdyby tood Ciebie zalezalo? Czy
          lepiej byloby, gdyby zamiest byc wspanialymi zonami i matkami zagryzly sie w
          rozpaczy po tymm co zrobily?


          > Piszę to po to żeby wam uświadomić że aborcja to nie jest
          > dobre rozwiązanie.

          Mysle, ze kazda kobieta, ktora ma za soba aborcje, czy, powiedzmy, prawie
          każda, doskonale wie, ze aborcja to nie jest dobre rozwiązanie. Nie potrzebne
          do zrozumienia tego sa Twoje gromy i (kierowane czym?) wyznaniao tym, co bys
          zrobila, gdyby to od Ciebie zalezalo.


          > Któraś z was napisała że gdyby urodziła to nie mogłaby oddać do adopcji,no to
          > nie wiem ,lepiej zabić ???bo nie wiem jak wygląda ?nie będę oglądać
          usuniętego
          > dziecka a urodzone bym widziała , tak ?

          Sama nie wiem, ale chyba nie umialabym oddac swojego dziecka do adopcji. Po
          prostu nie wyobrazam sobie tego. Aborcję łatwiej mi zrozumieć, chociaż
          podziwiam kobiety, ktore wybraly te druga opcje. Naprawde byloby Ci tak latwo
          podjac taka decyzje, gdybys byla w krańcowej sytuacji, i widziala tylko te dwa
          rozwiazania - aborcja albo adopcja?



          > To że dokonałyście aborcji nie czyni was bardziej doświadczonymi życiowo.

          Moze nie uwierzysz, ale nigdy nie mialam aborcji. Co nie zmienia faktu, ze
          odnosze wrazenie, ze jeszcze malo wiesz o zyciu. Wrazenie moze byc mylne, rzecz
          jasna. Ale zwykle to ludzie, ktorzy niewiele wiedza o zyciu widza wszystko tak
          jak Ty - czarne i biale.


          > Ciężko by mi było tulić nowe dziecko,wiedząc że kiedyś tam ,wyszrpano z
          mojego
          > brzucha, takie być może samo piękne cudo ,które mogłam kochać.

          Cieżko nie znaczy niemozliwe smile A czasem to moze okazac się jedyną skuteczną
          terapią na ból po aborcji. Więc nieodbieraj kobietom prawa do macierzyństwa,
          nawet jeśli popełniły ten błąd.
        • misscraft Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 25.03.06, 15:54
          Tak się składa, że kobiety po aborcji są bogatsze od ciebie właśnie w to niemiłe
          jakim jest usunięcie ciąży.
        • zachod_slonca Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 09.06.06, 18:44
          W zasadzie jestem tylko obserwatorką, ale czytając wypowiedzi redudek trochę
          się oburzyła.
          Jestem przeciwna aborcji, ale nie uważam, aby w tak drastyczny sposób potępiać
          kobiety, które kiedyś usunęły ciążę. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego odbierasz
          im prawo do bycia matkami. Każdy ma coś na sumieniu. Owszem aborcja nie może
          być traktowana jako coś, ale przeszłości i decyzji o usunięciu ciąży nie da się
          odwrócić. Ja straciłam swoje dziecko w 15 tc. Wiem, co czuje kobieta, gdy
          umiera w niej życie. Nie ważne czy jest to śmierć naturalna czy będąca wynikiem
          mechanicznego usunięcia ciąży. Jedynie wyrzuty sumienia są inne.
          Napisałaś:
          > przecież to już maleńki człowieczek !,ma powyrywane rączki ,nóżki (które
          przecież mogłyście całować ),ma poszarpane ciałko a przecież mogłyście je
          tulić w ramionach.
          Co chciałaś tym osiągnąć? Czy myślisz, że dziewczyny tego nie wiedzą. Nawet nie
          wiesz jak strasznie katują one swoją psychikę po tym, co zrobiły takimi właśnie
          fotkami. Dodatkowo sprawiasz nie tyle ból im, co takim jak ja, które roniły. Po
          twoim poście nie mogłam opanować łez, wyobrażając sobie to wszystko.
          O aborcji trzeba mówić. Ale nie można traktować w taki sposób dziewczyn, które
          jej dokonały. Największym sędzią naszych czynów jest Bóg. On i tylko On ma
          prawo nas sądzić.
          Może chciałaś swoim postem wpłynąć na decyzje tych, które stoją jeszcze teraz
          przed wyborem, ale nie masz prawa nikogo osądzać, a tym bardziej odbierać prawa
          do rodzicielstwa.
          Dziewczyny, każde cierpienie ma jakiś sens. Szczery żal odpuszcza najcięższe
          winy. Skoro „to” stało się posłużcie innym za przykład. Nikt tak jak wy nie
          potrafi lepiej przekazać tego, co czujecie i posłużyć za przykład ku
          przestrodze tym, które się wahają. Nasze dzieci są teraz w lepszym i
          piękniejszym świecie. Wolne od naszego ziemskiego pojmowania dobra i zła. Widzą
          nasze cierpienie i wiedzą, że największą cnotą jest wybaczenie.
          • olda_2 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 09.06.06, 22:37
            dziękuje Tobie Zachod slonca za ten post
            będę go czytała za każdym razem kiedy bedzie mi żle
            smile
            pozdrawiam
            • kizdam47 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 10.06.06, 11:13
              Ja teżsmile
        • sokra Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 25.06.06, 15:15
          powinnas byc facetem..wszsytko przerdstawia ci sie od razu w formie obrazow..i
          to jeszcze najgorszych..czy nie wiesz ze duza czesc aborcji wykonywana jest
          bardzo wczesnie? plod tworzy sie dopiero pod koniec 1 miesiaca. Na poczatku to
          jesty zlepek komorek..czasami taki sam jaki z ciebie wyplywa podczas okresu..i
          nawwet nie wiesz ze wtedy tez mozesz ronic..naturalnie. Malo kobiet decyduje
          sie na aborcje kiedy wie ze ma w sobie juz plod przy[pominajacy czlowieka a nie
          kulke. jesli jestes taka wrazliwa to po co ogladaswz te paskudne zdjecia?
          Zrozum kochana, ze czasem na prawde w umysle kobiety stojacej przed takim
          wyborem rozgrywa sie prawdziwa walka..cos w niej peka..bedzie nosic ten ciezar
          do konca zycia i moze bedzie oparciem dla innych, poradzi lepiej..wyobraz
          sobie..przypadkowa zdrada..ktos ci dosypal narkotyk do
          drinka..wykorzystal..chlopak nic wie. to nie jego dziecko. Co bys zrobila?
          Pytam sie?!Na zawzze bys miala obraz twarzy tego kutasa ktory ci zniszczyl
          zycie.co bus powiedziala dziecku?
          • nati1011 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 25.06.06, 15:43
            Sokra tu są kobiety, które dokonały bardzo wczesnej aborcji. Dzisiaj żałują tej
            decyzji. Czy naprawdę sądzisz, że płaczą za kulką zlepionych komórek? Pisząc w
            ten sposób czynisz ich ból bezsensownym a tęsknotę absurdalną. Uszanujmy ich
            ból a ich dzieciom dajmy choć nasze wspomnienie.

    • pyska32 Redutek , nie rzucaj wyzwań losowi 09.03.06, 09:23
      Jesteś taka pewna siebie ?Wiesz na pewno czego nigdy nie zrobisz ?Życie potrafi
      cholernie zaskoczyć.I wiesz co ,dziewczyny które potrafią podnieść się po
      zabiegu , są niejednokrotnie bardzo wartościowymi ludżmi , wspaniałymi matkami
      i żonami .Nie przeżyłaś tego i nie wiesz z czym musi zmierzyć się kobieta po
      aborcji , nie masz prawa oceniać nikogo , chyba że jesteś doskonała , anielsko
      doskonała.Może swoim postem doprowadzilaś jakąś dziewczynę do płaczu , może
      właśnie przeżywa załamanie ,depresję a tu taki "fantastyczny" post.
      Zadowolona ? Czujesz się lepsza od kobiet , które dopuściły się aborcji ?
      • ewcialinka obyś nie musiała podejmowac akiej decyzji 09.03.06, 15:49

        ten post tylko mówi o twojej niedojrzałości.nawet nie wiesz jakie niespodzianki
        potrafi przynieśc zycie!! a co jak bys miała malutkie dziecko a kolejna ciaża
        groziłaby ci smiercią?? byłabys taka mądra???? Widac że jeszcze mało wiesz o
        zyciu..łatwo mówic o tym jak jest się z boku jak wszystko sie układa
        • magda_p15 Re: obyś nie musiała podejmowac akiej decyzji 13.03.06, 20:28
          wiesz co to fajne ze tak myslisz, ale ja zgadzam sie z tymi ktore sa za
          wolnoscia wyboru! miej te 17-18 lat szkola praca konserwatywni rodzice...ja
          milam ostatnio taka sytuacje...i ciesze sie ze test wyszedl negatywnie...
    • onkubus Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 15.03.06, 18:18
      Kobiety ktore nie usunely ciąży i maja takie zdanie jak Ty nie powinny tu
      wchodzic. To moja odpowiedz twoj post.
    • misscraft Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 25.03.06, 15:51
      życie nie jest sprawiedliwe, ale dlaczego mają za to płacić płodne kobiety to
      nie rozumiem, nie one zaplanowały tak ten świat.
    • zuzia.ja Glupia i tyle 28.03.06, 23:46
      • redudek Re:Zuzia 01.04.06, 16:31
        Nie obrażaj ludzi w ten sposób,każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie,moje jest
        takie a nie inne.I nie życzę sobie byś zwracała się do mnie w ten
        sposób !,chyba że to o sobie napisałaś,to ok.
    • olamka1 Co za DNO........ :( 03.04.06, 20:19
      Gdyby to ode mnie zależało,kobietom które usunęły
      > swoje dziecko bo im w życiu przeszkadzało,albo było nie w porę,zabrałabym dar
      > macierzyństwa i oddała kobietom które pragną mieć dziecko za wszelką cenę a
      > nie mogą.Bo to trochę niesprawiedliwe.

      Cholera, dobrze, że to nie od ciebie zależy.
      Masz zapędy na Pana Boga kobieto... .
      Jakże to przykre sad

      • redudek Żal mi poprostu nienarodzonych dzieci 04.04.06, 18:04
        którym życie odebrały własne "matki".
        A mogłyby żyć,mogły być kochane a nie tak strasznie umarły zanim sie zdążyły
        narodzić.
        Wiem że niektóre z was będą zawsze niezadowolone z tego co piszę,bo jak
        usprawiedliwić to coś złego co żeście zrobiły.Nie ma takiego
        usprawiedliwienia,niestety.
        A może niektóre kobiety co stoją przed decyzją o dokonaniu
        aborcji,przemyślą,przeczytają i pozwolą urodzić się własnemu dziecku.
        • lejla22 Re: Żal mi poprostu nienarodzonych dzieci 04.05.06, 17:55
          --------------------------------------------------------------------------------
          wiesz jak ktos tak pisze to ,az mnie wzdryga,nawet nie wiesz co sie wtedy
          przezywa,kazdy niesie swoj krzyz,a to nie twoja sprawa,zeby kogos oceniac,a
          jesli cie to pocieszy to konsekwencje sa do konca zycia,psychiczne i ,,czesto
          fizyczne,ale i tak najlepiej z gory ocenic,,,pozdrawiam i dodaje otuchy
        • reniatoja Re: Żal mi poprostu nienarodzonych dzieci 05.05.06, 13:52
          Redudek, ja chciałabym Cię zapytać jak oceniasz swoją postawę wyrażoną w tym
          wątku w świetle tego, jak do kobiet, które popełniły aborcję odnosi sie
          Kościół, w świetle przytaczanych tu nieraz słów Jana Pawła II, W swietle słów
          Jezusa "nie sądźcie, byście nie byli sądzeni" albo:"kto z was jest bez grzechu
          niech pierwszy rzuci kamień". Czy znasz przypowieśc o faryzeuszu, wiesz jaki
          był jej finał? Czyż nie jesteś żywą ilustracją innych słów Jezusa - o belce we
          włąsnym oku i drzazdze w oku bliźniego? Czy wiesz kim przed nawróceniem był św.
          Paweł? Albo jakie życie prowadził sw. Augustyn? CZy wiesz, ze ze zła można
          wyprowadzić dobro, o jakim Ci się nie śniło? Zastanawiałaś się kiedys nad tym
          wszystkim z tej strony? Czyli nad własną postawą? Kobiety po aborcji nie
          powinnymieć wiecej dzieci. A Ty - czy powinnaś aspirować do roli boga, sędzi,
          sumienia narodów? Jakim prawem? Mam nadzieję, ze zechcesz mi odpowiedzieć.
          • dwa_kotki Re: Żal mi poprostu nienarodzonych dzieci 05.05.06, 20:29
            Biblia mówi też ' nie rzucajcie pereł przed świnie' a one to zwykłe świnie
            • reniatoja Re: Żal mi poprostu nienarodzonych dzieci 05.05.06, 20:49
              Jeśli swiniami nazywasz kobiety, ktore dokonały aborcji (bo nie jestem pewna,
              czy dobrze zrozumiałam Twoją wypowiedź) to powiem ci jedno - nie ma czegoś
              takiego jak "one to zwykle świnie". One nie są jakąs jednolitą masą, tylko
              pojedyńczymi kobietami, każda z nich jest osobną jednostką, każda z nich ma
              jakąś niepowtarzalna historię. Jedne z nich to być może zwykle świnie, inne
              zostaną świętymi, a między tymi dwoma skrajnościami jest jeszcze cała gama
              innych odcieni. I nie Tobie ani Redudkowi ani nikomu z nas to oceniać. Kazdy ma
              swoje sumienie, opanujcie swoja ninawiść.
            • potargana2 Brawo dwa_kotki :-) celna i jakże trafna riposta ! 22.06.06, 23:25
          • olamka1 Dokładnie :) 05.05.06, 20:42
            Czekam na wypowiedź REDUTKA...
    • m-jak-magi Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 05.05.06, 22:37
      na poczatek pragne nadmienic ze nie reprezentuje postawy redudka.
      chcialbym jednak abyscie dokladnie przeczytaly co w swoim poscie zawarla. nie
      odniosla sie do wszytskich kobiet, ktore dokonaly aborcji. napisala wyraznie ze
      nie akceptuje i nie rozumie kobiet ktore usunely ciaze bo bylo im niewygodnie,
      nie w pore, przeszkadzalo itd.
      nie wspomina tutaj o chorobie, gwalcie, patologicznej rodzinie itd.
      nie oszukujmy sie dla wielu kobiet ciaza jest po prostu problemem, ktory
      najlatwiej zlikwidowac poprzez aborcje. Nie zrozumcie mnie zle - nie rozliczam
      zadnej z was, nie mam do tego prawa i sobie nie roszcze ale nie potrafie
      zrozumiec faktu ze stac nas ( mam na mysli kobiety ) na drogie ciuchy, na
      imprezy, na normalne zycie a noie stac nas na przyslowiowia gumke. czy to
      naparwde taka trudna sprawa zeby kupic srodki zabezpieczajace nas przed
      niechciana ciaza ?? mam wrazenie ze wiekszosc kobiet ktore tak lekko sobie waza
      aborcje podczas kiedy nie przymieraja glodem i nikt ich w krzakach nie zgwalcil
      nie zdaje sobie w rzeczywistosci sprawy z tego ze aborcja jakkolwiek jej nie
      nazywac - jesli nie jest podyktowana wzgledami medycznymi jest po prostu
      zbrodnia. tak malo potrzeba zeby tego uniknac. ODROBINA ZDROWEGO ROZSADKU.
      jestem kobieta ktora stracila swoje dziecko w 3-cim miesiacu ciazy. znam ten
      bol, bo towarzyszy mi do dzis. trudno mi zatem czytac posty i opinie ze nie
      znam zycia, bo nie usunelam ciazy albo nie stanelam przed takim wyborem.
      owszem - na samym poczatki tlila mi sie taka mysl - to nie ten czas, zrobie
      szybko i nie bede pamietac. nie zrobilam tego a mimo to moje dziecko sie nie
      urodzilo. to bardzo boli zwlaszcza w moemncie kiedy wiem ze tyle dzieci
      prawdopodobne szansy na zycie nie dostalo. chyle czola przed kobietami ktore
      przeszly przez ciaze z podniesiona glowa ( mimo ze rodzina, mimo ze chlopak
      opuscil, mimo ze studia itd )daly swoim dzieciom to, co same otrzymaly od
      swpoich rodzicow - szanse na zycie. do milosci nie mozna nikogo zmusic - sa
      tysiace ludzi ktorzy oddadza swoje serce adopotowanym dzieciom. nikt jednak nie
      ma prawa decydowania a ludzkim zyciu - w swiecie doroslych to morderstwo, w
      swiecie nienarodzonych to tylko aborcja......................
      • jolusio Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 11.06.06, 10:54

        rany Boskie usuwajcie te ciąże ale do cholery jasnej nie piszcie za kilka
        tygodni że żałujecie i chcecie cofnąć czas!!
        • kizdam47 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 11.06.06, 13:53
          Pisałas już o tym.
        • zachod_slonca Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 11.06.06, 20:07
          Taką postawą na pewno nikomu nie przetłumaczysz, że aborcja jest zła. Pozwól
          wypowiedzieć się tym, co mają więcej do powiedzenia niżeli ty i ja. Po to chyba
          jest to forum.
          Aborcja, a raczej zabijanie, nie jest właściwą decyzją!!!, Ale dziewczyną
          trzeba pomóc i wyciągnąć do niech rękę zamiast opieprzać i skazywać na
          potępienie.
          >rany Boskie usuwajcie te ciąże- …co? To, czego ty w końcu chcesz?
          Dziewczyno taką postawą nie robisz nic. Brak ci argumentów, dlatego piszesz
          takie brednie. Stoisz po niewiadomo, której stronie. Wiesz, mnie też boli to,
          że tyle niechcianych dzieci ginie, Ale nie potrafię zrozumieć, dlaczego ktoś
          rości sobie prawo do odbierania szczęścia innym.
          Może tak musi być. Czyjeś cierpienie ma posłużyć za przykład, po to by dać
          świadectwo, tym, które stoją przed decyzją. Jak myślisz, kto jest dla nich
          bardziej wiarygodny?
          Chrystus umierając na krzyżu wybaczył tym, którzy go zabili i poniżyli. Nasz
          Papież wybaczył temu, który strzelił do niego. Właśnie po to, byś ty, ja i inni
          wiedzieli, że nie ma piękniejszego aktu niż wybaczenie. To samo tyczy się
          obecnego papieża.. Jak myślisz, co wtedy czuł stojąc przed ludźmi jako syn
          narodu morderców i na co liczył? Głowa kościoła katolickiego? Kościół nie
          potrafi dać jednoznacznej odpowiedzi co do tych kobiet, które usunęły ciążę.
          Widzi ich cierpienie, żal, ale nie potrafi, nie wie. Zostawia to ocenie
          Boskiej, a nie nam. Masz pełne prawo mówienie dzieciobójstwu STOP!!! Ale nie
          można nikomu odbierać prawa do rodzicielstwa. Nie znasz wyroków Boskich. Może
          on szczególną miłości obdarzył właśnie te kobiety. Skad wiesz? Może one zostały
          po to powołane, aby powstrzymać ten okrutny i starszy mord. Dajmy im szansę.
    • totond Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 13.06.06, 00:55
      Swiat jest niesprawiedliwy... Myślisz, ze bym to zrobiła, gdyby ktos podał mi
      rękę? A teraz z tym muszę żyć. Chyba nie wiesz jak to jest ciężko...
    • amoniaaa Zrobiłabym to samo !!!!!!!!!!! 04.07.06, 14:31
      Ja też chcę swoje maleństwo a jakoś nie wychodzi sad((( Inni mają a nie chcą....
      Coś tu jest nie tak sad((((
    • alicja0 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 12.07.06, 21:00
      Wydaje mi się, że kobiety, które dokonały aborcji i na dodatek twierdzą z
      przekonaniem, że dobrze zrobiły, bo coś tam itp. - może nie tyle, że nie
      powinny być matkami, bo twierdzę, że mają do tego prawo z racji bycia
      kobietami, to jednak nigdy nie będą tzw. wspaniałymi matkami.
      Tak uważam, gdyż aborcja pozostawia w świadomości kobiety pewną skazę - zarówno
      u kobiety, która nie żałuje, jak i u tej, która żałuje.
      Ta, która żałuje, potem po urodzeniu dziecka, gdzieś tam w świadomości ma
      poczucie winy, że kiedyś nie była dzielna i stara się podświadomie
      zrekompensować nowemu dziecku los, który zgotowała dziecku abortowanemu.

      Mam koleżankę, która swego czasu pracowała u Rzecznika Praw Dziecka i mówi, że
      zdarza się bardzo często taka sytuacja, gdy matka przychodzi z wyimaginowanymi
      oskarżeniami, że ktoś tam napastuje jej dziecko itp., a gdy w końcu ustali się,
      że to nieprawda, to zwykle w rozmowie z matką wychodzi fakt, iż kiedyś dokonała
      aborcji i teraz ma problemy z obiektywnym spojrzeniem na sytuację swojego
      dziecka. Patrzy przez pryzmat swojej winy i potrafi przesadzać.
      Podobnie robią kobiety, które nie żałują aborcji, które znajdują tysiąc
      wytłumaczeń, że zrobiły dobrze - gdzieś w ich podświadomości tkwi taki robak,
      który wypacza ich myślenie.
      Takie kobiety "nieżałujące" często również namawiają inne kobiety do dokonania
      aborcji czy działają na rzecz wolnego prawa do aborcji, bo w ten sposób chcą po
      raz kolejny same sobie potwierdzić, że zrobiły dobrze i że są OK. Nikt, nie
      lubi żyć w przeświadczeniu, że zrobił źle i to bardzo źle, dlatego jesli nie
      żałuje i nie doświadczy jakiejś formy wybaczenia, zaczyna przeginać w drugą
      stronę, aby uzyskać równowagę w poczuciu własnej wartości i optuje, za prawem
      kobiet do aborcji, pluje i wyśmiewa te kobiety, które mają dużo dzieci - to
      wręcz jest regułą.
      Do czego zmierzam - uważam, że matki, które kiedyś dokonały aborcji nie mają w
      zasadzie praktycznie szans na bycie tzw. wspaniałymi matkami, bo rysa w ich
      psychice poaborcyjna zawsze jakaś pozostanie.
      ALE ALE ALE - ale również wiele innych kobiet, które nigdy nie dokonały aborcji
      RÓWNIEŻ wcale nie ma łatwo, bo bycie wspaniałą matką to wielka praca po
      pierwsze nad samą sobą i to niestety od własnego momentu urodzenia czyli warto
      podkreślić rolę wychowania przez rodziców.
      Tak naprawdę wspaniałe matki są raczej wyjątkiem niż regułą.
      Dla mnie wspaniała matka, to mądra matka, która potrafi wychować dziecko na
      odpowiedzialnego człowieka, wielkodusznego i potrafiącego podejmować wolne
      decyzje itp. Ja, choć nie dokonałam aborcji, nigdy nie będę wspaniałą matką, bo
      sama widzę, że tkwią we mnie pewne mniejsze czy większe wypaczenia z
      dzieciństwa i stąd wolę o swoich matczynych wyczynach mówić, że może uda mi się
      być dobrą matką, ale wspaniała matka to dla wyjątków.
      Po prostu chodzi mi o to, żeby nie pisać, że mimo dokonanej aborcji można być
      wspaniałą matką, bo jakoś tego nie widzę w praktyce.

      ALE UWAŻAM, ŻE choć nie można być po aborcji wspaniałą matką, to można być
      najlepszą matką jaką się być potrafi, można być dobrą matką, która choć
      popełnia błędy itp. to jednak stara się o dobro własnego dziecka.
      I nie będzie się odstawało od innych matek, których wokoło nas jest tysiące.

      Dlaczego o tym piszę? Bo jeśli mówimy, że można być wspaniałą matką, to w
      pewien sposób wyrzucamy ze swej świadomości, że jednak aborcja pozostawia
      zawsze niezatarty ślad w psychice kobiety.
      Natomiast świadomość, że dokonana aborcja może mieć wpływ na moje postrzeganie
      świata, daje możliwość pilnowania siebie, weryfikowania własnych poglądów
      wychowawczych itp. Daje szansę na ewentualną konieczność korekty matczynych
      zachowań, gdy się coś pokręci, bo kobieta wie co może być źródłem danych
      problemów.
      Tak jak człowiek, który miał skomplikowane złamanie nogi, po wyleczeniu będzie
      jednak miał mniejsze czy większe problemy z nogą bądź będzie musiał bardziej
      uważać na tą złamaną niż na tą niezłamaną. Gdyby nie uważał, mógłby mieć
      gorzej, a tak świadomość realiów tylko mu pomaga.
      W przypadku aborcji nie chodzi mi o rozdrapywanie ran, bo to już bez sensu, a
      nawet szkodliwe, ale chodzi mi o świadomość, którą nie ma się codziennie, ale
      potrafi się ją przywołać z pamięci, gdy będzie taka potrzeba. Gdy pojawią się
      problemy z wychowaniem itp., żeby szukając przyczyn umieć sięgnąć również do
      tej smutnej przeszłości - aby poprawić przyszłość.
    • atropa_belladonna Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 04.09.06, 09:08
      Heh, a co powiesz o facetach, przymuszajacych swoje zony czy dziewczyny do
      aborcji? Oni zasluguja na to, by byc w przyszlosci ojcami, bo winna jest zawsze
      kobieta, prawda? Puknij sie w czolko.
    • winna74 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 16.09.06, 14:27
      ile nienawiści w tych wypowiedziach, bardzo to smutne jest
      • mausi12 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 26.09.06, 13:30
        Kobiety,ale w was nienawisci!Weszlam na to forum tylko z ciekawosci,ale wydaje
        mi sie,ze kazda kobieta ma prawo do decyzji,obojetnie jaka ona jest.Znam
        matki,ktore maja dzieci,a nie byly w stanie ich wychowac.Dzieci byly
        bite,wyzywane,niedozywione,zakompleksione i po wielu latach nienawidzace
        wlasnych matek!Rozmawialam kiedys z 15-letnia dziewczyna i stwierdzila,ze
        lepiej aby sie nie urodzila,bo ma poprostu "toksyczna matke",ktora nie dala jej
        ciepla,a od ktorej slyszala tylko obelgi.To prawda,ze nienarodzone dziecko ma
        prawo zyc,ale czy ono tak naprawde tego chce?????Fakt,mozna oddac dziecko,ale
        czy to oznacza,ze bedzie ono szczesliwe?...nie.Ile dzieci siedzi w Domu Dziecka
        bez rodzicow adopcyjnych,bez milosci i ciepla.Czy tego chca i za tym sa
        dziewczyny,ktore tak potepiaja aborcje????Co ma takie dziecko?...siedzi taki 2-
        latek z duza grupa dzieci i nikt go nie przytuli.Konczy 18 lat i jest sam,bez
        Domu Dziecka i rodziny-swojej i cudzej.Mam 2-letnie dziecko i nie wyobrazam
        sobie,ze siedzi z innymi dziecmi i nikt je nie przytuli i nie da buziaczka...
        Zadam pytanie inaczej: czy taka kobieta,ktora jednak urodzila,a nie dokonala
        aborcji,a potem oddala dziecko komus...moze sie mianowac dobra matka?Przeciez
        powinna tulic dziecko w ramionach-tak tutaj ktoras z Was stwierdzila.Nie ma co
        sie frustrowac,bo wybor nalezy do kobiet i one i tak zrobia jak beda chcialy.
        Nasza krytykantka,ktora tak potepia aborcje powinna sie wstydzic,bo kazdy
        czlowiek ma "cos" na sumieniu.Sa takie wazne slowa z Biblii :"Kto jest bez
        winy,niech rzuci pierwszy kamieniem".Czy ona moze zrobic to samo?...bo ja NIE.
    • mzdzieborska Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 07.10.06, 23:41
      redudek napisała:

      > ... mieć więcej dzieci. Gdyby to ode mnie zależało,kobietom które usunęły
      > swoje dziecko bo im w życiu przeszkadzało,albo było nie w porę,zabrałabym dar
      > macierzyństwa i oddała kobietom które pragną mieć dziecko za wszelką cenę a
      > nie mogą.Bo to trochę niesprawiedliwe.

      A,jeżeli usunęły ciążę drugą z kolei i już mają dziecko to co byś proponowła
      za karę?
      • potargana2 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 19.10.06, 12:07
        Wyrzuty sumienia do końca życia....sad
    • anusia331 Re: Kobiety które usunęły ciąże,nie powinny .... 24.10.06, 23:16
      na szczescie nie od ciebie to zalezy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka