nati1011
31.10.06, 09:05
1 listopada.
Dzień Wszystkich Świętych.
Święto wszystkich tych, którzy są już w niebie.
Także Waszych dzieci.
To święto ma nam przypominać, że wszyscy spotkamy się kiedyś w niebie. Ból po
stracie bliskich, jest przesiąknięty nadzieją na rychłe spotkanie
Nie bójcie się tego dnia, nie wstydźcie. Wasze Aniołki są już w niebie i
wypraszają dla Was wszystkie potrzebne łaski. Jest w was ból i cierpienie,
jak w każdym, kto stracił kogoś bliskiego. Myślę, że tego dnia możecie
wyprosić szczególne łaski u swoich "prywatnych" świętych. A może ofiarować
swoje cierpienie, za kobiety stojące przed wyborem? W ciągu ostatnich dni
pojawiło się ich kilka na forum. Potrzebują pomocy - a może tylko modlitwy.
Macie prawo iść na cmentarz z podniesioną głową. Lub pozostać tego dnia w
domu. I tak i tak będzie dobrze. Ale nie powinien to być dzień przytłaczający
poczuciem winy. Jesteście bliżej bram niebieskich niż wam się wydaje.
Myślami i sercem jestem z wami.