Dodaj do ulubionych

Lepiej kochać, czy...

26.03.04, 16:36
... zostać męską szowinistyczną świnią?
O to jest pytanie. Albo inaczej - czy męska szowinistyczna świnia też może
kochać?
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Lepiej kochać, czy... 26.03.04, 18:45
      wilku a nie lepiej zadbać aby kobieta nie musiałą udawać:))))
      pozdr
      • freewolf Re: Lepiej kochać, czy... 26.03.04, 21:54
        alex.4 napisał:

        > wilku a nie lepiej zadbać aby kobieta nie musiałą udawać:))))

        A po co się tym martwić, skoro samemu ma się przyjemność?
    • ormond Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 00:29
      freewolf napisał:

      > ... zostać męską szowinistyczną świnią?
      > O to jest pytanie. Albo inaczej - czy męska szowinistyczna świnia też może
      > kochać?

      Przestan ubierac to w "piekne slowa" i zacznij nazywac rzeczy po imieniu. Jesli
      masz ochote na seks bez zobiowiazan, to po prostu powiedz to tej osobie wprost
      i to przed, a nie po.
      • saunne Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 09:45
        Freewolf a może Ty się boisz odrzucenia przez kobietę?

        Tak sobie dywaguję, bo widzę, że często poruszasz ich (kobiet, dziewczyn)
        temat, ale nigdy wprost nie piszesz o co Ci chodzi... Zasłaniasz się a
        to "szowinistyczną świnią" a to żartami a to cynizmem bądź uszczypliwością...
        Jak tarczą obronną (w razie czego można powiedzieć, że druga strona nie zna się
        na żartach). Tylko czy to przynosi Ci realną korzyść?
        • ralston Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 10:17
          Saunne - odczucia miałem podobne. Ale chyba jednak nie należy od razu zakładać,
          że Wolf jest tak samo cyniczny wobec kobiet w realu. Czasami odnoszę wrażenie,
          że to trochę taka poza na forum. Jak to z tym jest Wolfie?
          • saunne Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 11:29
            Masz rację, Rals. Pisząc poprzedni post miałam na myśli Forum, ale jeśli
            uogólniłam to na całą rzeczywistość, to przepraszam. Zresztą całkiem możliwe,
            że to co napisałam nie jest prawdą. To tylko takie moje przemyślenia.
            • alex.4 Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 11:36
              Wilku po co iść do łóżka z kobietą jeśli nie interesuje Cię jej przyjemność.
              Jeśli nie interesuje Cię to, to pewnie nie jesteś przywiązany dio niej
              emocjonalnie...
              Wilku a może czujesz się po prostu oszukany przez kogoś?
              Ale w takim wypadku nie mozna tego odreagować na kolejnej partnerce. Potem ma
              się strasznego kaca moralnego
              pozdr
              • saunne Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 11:44
                alex.4 napisał:
                > Ale w takim wypadku nie mozna tego odreagować na kolejnej partnerce. Potem ma
                > się strasznego kaca moralnego

                Hmmm... a Ty skąd to wiesz...? ;-)
                • alex.4 Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 13:56
                  kiedyś zachowałem się głupio
                  i miałem potem olbrzymiego kaca
                  pozdr
    • anahella Re: Lepiej kochać, czy... 27.03.04, 20:50
      Pytanie, czy ktos kocha meskie szowinistyczne swinie.
    • milimaniak Re: Lepiej kochać, czy... 28.03.04, 16:23
      Jejku.. wilk tylko założył wątek, a już posypała się gromada rad ;)Jacy wszyscy
      patrzę obeznani w tematach sexu.. ;) Jeśli chodzi o mnie, to znam większość
      chłopaków z typu szowinistycznych świń, a zarazem kochających :]
      • aand Re: Lepiej kochać, czyli problem Wilka ;). 28.03.04, 19:00
        milimaniak napisała:

        > Jejku.. wilk tylko założył wątek, a już posypała się gromada rad ;)Jacy
        wszyscy
        > patrzę obeznani w tematach sexu.. ;) Jeśli chodzi o mnie, to znam większość
        > chłopaków z typu szowinistycznych świń, a zarazem kochających :]

        Znaczy się chłopcy typu sado-mucho? ;)


        A problem Wilka da się streścić w trzech zdaniach Poety z "Rejsu":

        Jest sam - nie ma dziewczyny - i jest mu niedobrze... ;)
      • anahella Re: Lepiej kochać, czy... 28.03.04, 19:44
        milimaniak napisała:

        > Jacy wszyscy
        > patrzę obeznani w tematach sexu.. ;)

        A nie wiedziales, ze kazdy Polak to domorosly lekarz, polityk i specjalista od
        publicznych finansow. Wiec czemu nie dorzucic by tu sprawnosci seksuologa?;)
        • milimaniak Re: Lepiej kochać, czy... 28.03.04, 22:27
          o przepraszam.. ja jestem z krwi i kości kobietą :>
          • anahella Re: Lepiej kochać, czy... 29.03.04, 21:41
            milimaniak napisała:

            > o przepraszam.. ja jestem z krwi i kości kobietą :>

            zasugerowalam sie Twoim nickiem:))))
            • milimaniak Re: Lepiej kochać, czy... 29.03.04, 22:24
              Nie Ty pierwsza lub pierwszy (w końcu Twoj nick to tez moze być zmyła :P) się
              zasugerowałas nickiem :]
              • anahella Re: Lepiej kochać, czy... 08.04.04, 00:29
                milimaniak napisała:

                > Nie Ty pierwsza lub pierwszy

                Jestem kobieta plci zenskiej;)
                • alex.4 Re: Lepiej kochać, czy... 13.04.04, 17:47
                  anahella napisała:

                  > milimaniak napisała:
                  >
                  > > Nie Ty pierwsza lub pierwszy
                  >
                  > Jestem kobieta plci zenskiej;)
                  > alex: Internet jest taki transgenderyczny... męskość kobiecoś się mieszaja:))
                  pozdr
                  • ralston Re: Lepiej kochać, czy... 13.04.04, 18:14
                    alex.4 napisał:
                    > > alex: Internet jest taki transgenderyczny... męskość kobiecoś się mieszaja
                    > :))
                    > pozdr

                    A mi się moja męskość jakoś nie miesza w internecie ;)))
                    • freewolf Re: Lepiej kochać, czy... 13.04.04, 20:45
                      ralston napisał:

                      > A mi się moja męskość jakoś nie miesza w internecie ;)))

                      Lepiej, żeby się też przy okazji nie zawieszała. :)
                      • ralston Re: Lepiej kochać, czy... 13.04.04, 22:01
                        :))))
                        • alex.4 Re: Lepiej kochać, czy... 14.04.04, 16:25
                          męskość żeńskość byłą wyrazista gdy się polowało na mamuty. Wraz z wyginięciem
                          na mamuty podział stracił na ostrości. Dziś niewiele zostało już z gender (płci
                          społecznej)....
                          pozdr
    • freewolf A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 29.03.04, 20:52
      ... na ile w dobie masowego feminizmu wypaczył się pogląd o prawdziwym
      mężczyźnie...
      Ale widzę, że wszystko ok, skoro facetom na hasło szowinizm wciąż tylko jedno w
      głowie...
      :))
      • ormond Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 07.04.04, 04:28
        freewolf napisał:

        > ... na ile w dobie masowego feminizmu wypaczył się pogląd o prawdziwym
        > mężczyźnie...
        > Ale widzę, że wszystko ok, skoro facetom na hasło szowinizm wciąż tylko jedno
        w
        >
        > głowie...
        > :))

        Duzo slow zero sensu ;)))

        A dzisiaj natrafilem na tkie zdanie u Hessego, w sam raz na temat:

        " He had loved and found himself. But most people love to lose themselves."

        • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 07.04.04, 19:48
          ormond napisał:

          > Duzo slow zero sensu ;)))

          Wprawiam się. Myślę, czy nie pójść w politykę. Skoro Leppiej może, to i ja
          też. :)
          • ormond Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 08.04.04, 04:11

            > Wprawiam się. Myślę, czy nie pójść w politykę. Skoro Leppiej może, to i ja
            > też. :)

            W takim razie zalaczam wyrazy ubolewania ;)
            • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 08.04.04, 21:15
              ormond napisał:

              > W takim razie zalaczam wyrazy ubolewania ;)

              Dlaczego? Same korzyści:
              1. Immunitet.
              2. Możliwość niezłego zarobku za naciskanie 3 guziczków.
              3. Dodatkowy zarobek za wymyślanie bzdur (czytaj: pracę w sejmowych komisjach).
              4. Przy odrobinie szczęścia dożywotnia renta poselska (którą, jak znam życie,
              przegłosują na tak.
              • ormond Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 14.04.04, 15:27

                > Dlaczego? Same korzyści:
                > 1. Immunitet.
                > 2. Możliwość niezłego zarobku za naciskanie 3 guziczków.
                > 3. Dodatkowy zarobek za wymyślanie bzdur (czytaj: pracę w sejmowych
                komisjach).
                > 4. Przy odrobinie szczęścia dożywotnia renta poselska (którą, jak znam życie,
                > przegłosują na tak.

                Dedykuje ci to powiedzonk O. Wild'a:

                What is a cynic? A man who knows the price of everything and the value of
                nothing.
                • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 17:21
                  ormond napisał:

                  > Dedykuje ci to powiedzonk O. Wild'a:
                  > What is a cynic? A man who knows the price of everything and the value of
                  > nothing.

                  Nie jestem cyniczny. Po prostu wciąż szukam sposobu na życie. Częściowo
                  zrozumiałem też Leppera - radykalizm i populizm jako ten sposób są świetne -
                  bardzo podbudowują ego, gdy wszyscy zwracają na ciebie uwagę. :)
                  • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 17:27
                    freewolf napisał:

                    >
                    > Nie jestem cyniczny. Po prostu wciąż szukam sposobu na życie. Częściowo
                    > zrozumiałem też Leppera - radykalizm i populizm jako ten sposób są świetne -
                    > bardzo podbudowują ego, gdy wszyscy zwracają na ciebie uwagę. :)

                    Tylko też trzeba sobie zadać pytanie - czy chcę zwracać uwagę WSZYSTKICH, czy
                    tych, na których mi naprawdę zależy. I wtedy może się okazać że wybór sposobu
                    już nie będzie taki oczywisty :)
                    • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:03
                      ralston napisał:

                      > Tylko też trzeba sobie zadać pytanie - czy chcę zwracać uwagę WSZYSTKICH, czy
                      > tych, na których mi naprawdę zależy. I wtedy może się okazać że wybór sposobu
                      > już nie będzie taki oczywisty :)

                      Ale przyznaj - miło jest czasem znaleźć się w centrum uwagi.
                      A co do osób, na których Ci najbardziej zależy to na to też są odpowiednie
                      sztuczki. Ale co ja mam Ci o tym pisać. Jesteś żonaty, z czego wynika, że tą
                      dziedzinę masz opanowaną do perfekcji. :)
                      • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:11
                        Owszem miło :) Ale trudno z tego robić regułę na życie. Zwłaszcza, że można tym
                        sposobem zgubić kogoś wartościowego, kto na przykład niekoniecznie akceptuje
                        taki sposób zwracania na siebie uwagi przez innych...
                        A co do sztuczek indywidualnych, to nie znam żadnych. Ja to robię inuicyjnie,
                        nie naukowo ;)
                        • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:19
                          ralston napisał:

                          > Owszem miło :) Ale trudno z tego robić regułę na życie. Zwłaszcza, że można
                          > tym sposobem zgubić kogoś wartościowego, kto na przykład niekoniecznie
                          > akceptuje taki sposób zwracania na siebie uwagi przez innych...

                          Poza tym - to świetna zasłona dymna. Jeśli masz kontrowersyjny imidż to mniej
                          osób stara się z butami wejść głębiej w twoje życie.

                          > A co do sztuczek indywidualnych, to nie znam żadnych. Ja to robię inuicyjnie,
                          > nie naukowo ;)

                          Czy mogę zadać niedyskretne pytanie:
                          W jaki sposób poderwałeś swoją żonę?
                          • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:31
                            Hehehe - dzisiaj to ja już nie potrafię z całą pewnością powiedzieć kto kogo
                            poderwał :)))
                            • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:34
                              ralston napisał:

                              > Hehehe - dzisiaj to ja już nie potrafię z całą pewnością powiedzieć kto kogo
                              > poderwał :)))

                              A wersja małżonki? :)
                              • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:37
                                Nie wiem. Będę musiał zapytać :))) Pytanie, czy ona pamięta. Od piaskownicy się
                                znamy :)))
                                • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:46
                                  ralston napisał:

                                  > Nie wiem. Będę musiał zapytać :))) Pytanie, czy ona pamięta. Od piaskownicy
                                  > się znamy :)))

                                  W takim razie, jak znam życie, zaczęło się od tego, że rozdeptałeś jej babkę.
                                  Innych metod z piaskownicy nie pamiętam. :)
                                  • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:52
                                    A tak naprawdę to po piaskownicy była dłuuuuga przerwa i spotkanie w większej
                                    grupie po latach - na którym długo usiłowałem sobie przypomnieć, skąd ja znam
                                    tę dziewczynę. Tak się musiałem na nią gapić, że po spotkaniu podeszła i
                                    zaczęliśmy rozmawiać próbując dojść - skąd się znamy. Następnego dnia
                                    zaprosiłem ją do teatru na występ jakiejś amatorskiej grupy studenckiej.
                                    Jeszcze następnego dnia ona zaprosiła mnie na herbatę i ciasto do swego
                                    akademika i tak jakoś zostało...
                                    • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 19:15
                                      ralston napisał:

                                      > A tak (...)

                                      Dzięki za info i wybacz nadmierną ciekawość (młody jestem, jeszcze należycie
                                      nie wytresowany, czasem zdarza mi się wyskoczyć ;) ).
                                      • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 22:44
                                        No problem :) Tylko my starzy zanim coś powiemy to musiemy sobie przypomnieć ;)
                                        • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 22:52
                                          ralston napisał:

                                          > No problem :) Tylko my starzy zanim coś powiemy to musiemy sobie
                                          > przypomnieć ;)

                                          Biovital? :)
                                          • awee Też na "b" ;) 16.04.04, 08:47
                                            ralston napisał:
                                            > No problem :) Tylko my starzy zanim coś powiemy to musiemy sobie
                                            > przypomnieć ;)

                                            freewolf napisał:
                                            > Biovital? :)


                                            Prędzej Bilobil :)
                      • habitus Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:16
                        freewolf napisał:

                        > A co do osób, na których Ci najbardziej zależy to na to też są odpowiednie
                        > sztuczki. Ale co ja mam Ci o tym pisać. Jesteś żonaty, z czego wynika, że tą
                        > dziedzinę masz opanowaną do perfekcji. :)
                        No i co Ty na to, Ralston? Nie wiedziałeś, że żeby się ożenić trzeba
                        użyć "sztuczek", co? A uznanie zdobyte za pomocą "sztuczek" ma tak krótkie
                        nóżki, że musi wejść na dywan bo inaczej mu się drzazgi z podłogi w d..
                        wbijają :))) Jeżeli wierzysz komuś, kto ci obiecuje złote góry i to całkiem za
                        darmo, to masz do czynienia z aroganckim oszustem. Jeżeli dajesz się nabrać na
                        takie plewy, toś kiep. Ratuje cię jeszcze tylko brak doświadczenia. Niektórzy
                        Polacy lubią jak się ich trzyma krótko przy pysku. Takie niewolniczo-
                        kołchoźnicze nawyki... Każdemu według potrzeb...
                        • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:22
                          habitus napisała:

                          > Jeżeli wierzysz komuś, kto ci obiecuje złote góry i to całkiem za
                          > darmo, to masz do czynienia z aroganckim oszustem. Jeżeli dajesz się nabrać
                          > na takie plewy, toś kiep. Ratuje cię jeszcze tylko brak doświadczenia.

                          Ech, nie to miałem na myśli. Znam program Leppera, znam jego poglądy i nie
                          akceptuję ich.
                          Fascynuje mnie tylko sposób w jaki tacy ludzie jak on zdobywają popularność.
                          Zastanawia mnie też, jak przerobić ten sposób, aby wypracować z niego wymierne
                          korzyści dla społeczeństwa.
                        • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:26
                          Wiesz co - tu nie chodzi chyba o to, żeby za pomocą jakiejś tylko sztuczki
                          kogoś kupić. To jest niemożliwe, bo drzazgi wystają z podłogi :)))) (świetny
                          tekst - kupuję i puszczam dalej). Ale jak się na to spojrzy z punktu widzenia
                          teorii marketingu (możemy go sobie teraz roboczo nazwać marketingiem
                          społecznym) to jeśli mamy dwa równie świetne produkty w tej samej lub zbliżonej
                          i osiągalnej cenie, to jest jakiś jeszcze czynnnik (zakładając istnienie
                          racjonalnego konsumenta), który musi zdecydować o wyborze jednego lub drugiego
                          produktu. Będzie to np. atrakcyjne opakowanie, albo dobra promocja. I to
                          zapewne miał na myśli Wolf mówiąc o 'sztuczkach'. Jakiś sposób na to, żeby
                          osoba na której mi zależy w ogóle zechciała ze mną chocby kilka zdań zamienić...
                          O to chodziło, czy się mylę?
                          • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:36
                            ralston napisał:

                            > O to chodziło, czy się mylę?

                            Dokładnie o to. A, że ostatnie badania dowodzą, że najczęściej zwraca się uwagę
                            na osoby cyniczne, ocierające się wręcz o arogancję i chamstwo... :))
                            • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:39
                              Zważ jednak na to czyją uwagę chcesz przyciągać :)))
                              Żeby Ci się jakaś cyniczna i chamska arogantka nie trafiła ;)
                              • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:50
                                ralston napisał:

                                > Zważ jednak na to czyją uwagę chcesz przyciągać :)))
                                > Żeby Ci się jakaś cyniczna i chamska arogantka nie trafiła ;)

                                Generalnie przyciąga się dwie grupy:
                                1. Dokładnie trafiłeś w sedno. Na te się nie zwraca uwagi.
                                2. Są to dziewczyny inteligentne, które próbują kombinować co się za tym kryje.
                                I o te właśnie chodzi. Tylko trzeba potem jeszcze umiejętnie powoli się
                                odsłaniać. :)
                                • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:54
                                  freewolf napisał:
                                  >
                                  > Generalnie przyciąga się dwie grupy:
                                  > 1. Dokładnie trafiłeś w sedno. Na te się nie zwraca uwagi.
                                  > 2. Są to dziewczyny inteligentne, które próbują kombinować co się za tym
                                  kryje.
                                  >
                                  > I o te właśnie chodzi. Tylko trzeba potem jeszcze umiejętnie powoli się
                                  > odsłaniać. :)

                                  A co jak wyjdzie z tego cyniczny ekshibicjonista? ;)))
                                  • chatka_ Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:59
                                    ralston napisał:

                                    > freewolf napisał:
                                    > >
                                    > > Generalnie przyciąga się dwie grupy:
                                    > > 1. Dokładnie trafiłeś w sedno. Na te się nie zwraca uwagi.
                                    > > 2. Są to dziewczyny inteligentne, które próbują kombinować co się za tym
                                    > kryje.
                                    > >
                                    > > I o te właśnie chodzi. Tylko trzeba potem jeszcze umiejętnie powoli się
                                    > > odsłaniać. :)

                                    Jak sie niewiele ma zaslonietym, to jasne ze trzeba dawkowac :( Czy chodzi o
                                    to, ze ona po prostu tego blasku, uroku, inteligencji jego na raz nie
                                    zniesie?? :(

                                    > A co jak wyjdzie z tego cyniczny ekshibicjonista? ;)))

                                    • freewolf Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 19:19
                                      chatka_ napisała:

                                      > Czy chodzi o to, ze ona po prostu tego blasku, uroku, inteligencji jego na
                                      > raz nie zniesie?? :(

                                      Dokładnie trafiłaś w sedno. Dodaj do tego jeszcze megalomanię i przerost ego. :)

                                      ralston napisał:

                                      > A co jak wyjdzie z tego cyniczny ekshibicjonista? ;)))

                                      Wszystko zależy od tego w jaki sposób wykreuje się własne wnętrze. :)
                            • chatka_ Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:41
                              freewolf napisał:

                              > ralston napisał:
                              >
                              > > O to chodziło, czy się mylę?

                              > Dokładnie o to. A, że ostatnie badania dowodzą, że najczęściej zwraca się
                              uwage> na osoby cyniczne, ocierające się wręcz o arogancję i chamstwo... :))

                              Ten przypadek juz kiedys przerabialsmy, bo niby jak sie jest milym to takim
                              nieorginalnym i nudnym, tak?
                              • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:42
                                chatka_ napisała:


                                >
                                > Ten przypadek juz kiedys przerabialsmy, bo niby jak sie jest milym to takim
                                > nieorginalnym i nudnym, tak?


                                A to przerabianie to czasem nie było jeszcze na Forum Białystok? :)
                                • chatka_ Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:53
                                  ralston napisał:

                                  > chatka_ napisała:
                                  > > Ten przypadek juz kiedys przerabialsmy, bo niby jak sie jest milym to taki
                                  > m
                                  > > nieorginalnym i nudnym, tak?
                                  >
                                  >
                                  > A to przerabianie to czasem nie było jeszcze na Forum Białystok? :)

                                  Nie, to przerabianie, lub jak kto woli "metamorfozy" mialy miejsce tutaj :)
                                  • ralston Re: A ja chciałem się tylko dowiedzieć,... 15.04.04, 18:54
                                    :) Dużo tych wątków i ... jak to wątki - plątać się lubią :)
    • all2 Re: Lepiej kochać, czy... 07.04.04, 09:25
      freewolf napisał:

      > ... zostać męską szowinistyczną świnią?
      > O to jest pytanie. Albo inaczej - czy męska szowinistyczna świnia też może
      > kochać?

      Młodzieńcze, co wahasz się jak żyć,
      Nie namyślając się wzór ci podam bliski,
      Pamiętaj i nie zapomnij o tym,
      Zyj, jak żył towarzysz Dzierżyński.
    • all2 Re: Lepiej kochać, czy... 07.04.04, 22:43
      Lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka