vaud
29.03.04, 08:51
Poniedzialek, wtorek
Tkala baba worek
A we srode prula zywo,
Bo utkala krzywo.
Widzial stary Bartek,
Jak znow tkala w czwartek
I znow prula w piatek,
Bobyl zly poczatek.
Zaczela w sobote
Od nowa robote,
A niedziele cala spala,
Bo sie spracowala.
Ja tez sie spracowalam i wracam do liczenia naszych baranow.