ralston 12.10.04, 14:57 To jak spekulujemy? Wystawi Janas Rasiaka? Obstawiam, że i owszem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
h.olender Re: Walia - Polska 12.10.04, 15:07 Wystawi na pewno, ale tym razem eksperymentalnie na środku obrony ;-) Chłop ma warunki, nadaje się na wymiatacza :-) Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Walia - Polska 12.10.04, 15:57 Z Dudkiem raczej bym nie eksperymentował. W pomocy nie byłoby z niego pożytku. Rasiak jest zaś kadrze dokładnie tak samo (nie)przydatny na każdej pozycji :-) Nieważne, czy zagra w ataku czy w obronie... Poza tym jest jeszcze jeden argument za wystawieniem Rasiaka: zwycięskiego składu się nie zmienia!!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Walia - Polska 12.10.04, 17:11 h.olender napisał: > Z Dudkiem raczej bym nie eksperymentował. W pomocy nie byłoby z niego pożytku. A możliwość kompletnego zaskoczenia drużyny przeciwnika to co? > Rasiak jest zaś kadrze dokładnie tak samo (nie)przydatny na każdej pozycji :-) > Nieważne, czy zagra w ataku czy w obronie... Ten argument jest nie do zbicia :)))) > Poza tym jest jeszcze jeden argument za wystawieniem Rasiaka: zwycięskiego > składu się nie zmienia!!! :-) :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Walia - Polska 13.10.04, 08:36 Proponuję powołać także Dariusza Dudka (Legia) i Dariusza Dudkę (Amica) i jednego z nich postawić na bramce. Dopiero byśmy zaskoczyli Walijczyków ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Walia - Polska 13.10.04, 09:11 h.olender napisał: > Proponuję powołać także Dariusza Dudka (Legia) i Dariusza Dudkę (Amica) i > jednego z nich postawić na bramce. > Dopiero byśmy zaskoczyli Walijczyków ;-) Hmm... jakby tak pogrzebać po wszystkich ligach to by pewnie nawet więcej Dudków znalazł. Gdyby tak wystawić drużynę złożoną z samych Dudków... Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Walia - Polska 13.10.04, 10:26 I wystrychnelibyśmy Walijczyków na dudka! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Walia - Polska 13.10.04, 10:29 :-)))) I to jest w końcu właśnie znakomita myśl szkoleniowa. Trzeba wystrychnąć Walijczyków na dudka. Albo, jak mawiał Wojtek Kowalczyk, "ogolić frajerów". Jakoś nie jestem jednak zbyt wielkim optymistą - stawiam na 1:1. Za mało Dudków w składzie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Walia - Polska 13.10.04, 11:29 h.olender napisał: > :-)))) > I to jest w końcu właśnie znakomita myśl szkoleniowa. > Trzeba wystrychnąć Walijczyków na dudka. > Albo, jak mawiał Wojtek Kowalczyk, "ogolić frajerów". > Jakoś nie jestem jednak zbyt wielkim optymistą - stawiam na 1:1. > Za mało Dudków w składzie ;-) O, wspomniany Wojciech K. to miał więcej takich trafnych powiedzeń ;) Kiedyś opowiadał po meczu na Wembley: "Stoimy sobie w tunelu prowadzącym na boisko, oglądam się za siebie - i co widzę? Niektórzy nasi wychodzą na boisko z papierem toaletowym w ręku!" ;) A przed meczem z Sampdorią walnął podobno setę dla kurażu, wyszedł na boisko i najlepszej wtedy drużynie w Europie strzelił dwa gole :) PS. Inny słynny procentowy "motywator" to niejaki Janusz W. :P Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Walia - Polska 13.10.04, 11:49 Czyżby chodziło o Janusza W. dobrze znanego w Białymstoku? Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Walia - Polska 13.10.04, 11:53 Ten sam. Ale w Białymstoku był zapewne młodym ( i skromnym) trenerem na dorobku. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Walia - Polska 13.10.04, 11:55 Hehe - ale już wtedy jego zdolności trenerskie znane były szeroko w białostockiej gastronomii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Walia - Polska 13.10.04, 12:31 aand napisał: > O, wspomniany Wojciech K. to miał więcej takich trafnych powiedzeń ;) > A przed meczem z Sampdorią walnął podobno setę dla kurażu, wyszedł na boisko i > najlepszej wtedy drużynie w Europie strzelił dwa gole :) > > Inny słynny procentowy "motywator" to niejaki Janusz W. Przypomniała mi się wypowiedź "Białostoczanina Roku" Janusza W., że dla niego Wojtek K. to nawet po wyjściu prosto z baru i tak jest lepszy od wszystkich innych polskich napastników :-) Niedawno taki wariant przygotowań przetestowali też z dobrym skutkiem Holendrzy. Działo się to po pierwszym meczu barażowym o awans do finałów ME ze Szkocją, przegranym 0:1. Kilku czołowych piłkarzy "odreagowywało" porażkę do rana na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Alkohol lał się strumieniami. Po trzech dniach w meczu rewanżowym Holandia rozgromiła Szkocję 5:0. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A może taka reprezentacja? ;) 13.10.04, 11:49 Pozwoliłem sobie rzucić okiem na zasoby polskiego piłkarstwa i proponuję taką drużynę: Dudek - Kozioł, Żuraw, Kos, Bąk - Dudka, Dudek, Zając, Sikora - Jeleń, Baran. W rezerwie Wróbel, Kokoszka i Świstak ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A może taka reprezentacja? ;) 13.10.04, 11:52 aand napisał: > Pozwoliłem sobie rzucić okiem na zasoby polskiego piłkarstwa i proponuję taką > drużynę: > > Dudek - Kozioł, Żuraw, Kos, Bąk - Dudka, Dudek, Zając, Sikora - Jeleń, Baran. > > W rezerwie Wróbel, Kokoszka i Świstak > > ;))) > Dobry zestaw, ale o zdecydowanie niższych walorach decepcyjnych niż drużyna złożona z samych Dudków. Szkoda, że bliźniaków Żewłakowów jest tylko dwóch - jakby ich tak było jedenastu... to by dopiero przeciwnik mógł zgłupieć. Sędzia zresztą też :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: A może taka reprezentacja? ;) 13.10.04, 11:56 To dzięki temu Korea Płd. odnosi sukcesy. Pół drużyny nazywa się Lee, a drugie pół Park ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A może taka reprezentacja? ;) 13.10.04, 12:15 Taaa... a do tego dla nie-azjatów czy Lee, czy Park i tak wszyscy wygladają jednakowo. Decepcja totalna :))) Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: A może taka reprezentacja? ;) 13.10.04, 12:36 aand napisał: > Pozwoliłem sobie rzucić okiem na zasoby polskiego piłkarstwa i proponuję taką > drużynę: > > Dudek - Kozioł, Żuraw, Kos, Bąk - Dudka, Dudek, Zając, Sikora - Jeleń, Baran. > > W rezerwie Wróbel, Kokoszka i Świstak Bardzo ciekawa koncepcja. Do rezerwy pasowałby może też piłkarz Jagi Dzidosław Żuberek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: A może taka reprezentacja? ;) 13.10.04, 12:43 Dzidosław to choćby za samo imię :) Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Trzynastego... 13.10.04, 12:53 Dopiero teraz uświadomiłem sobie, że dziś jest 13-tego. A to zły znak. Chyba przegramy. Nasza kadra jest przecież bardzo przesądna. Myślę, że w tej trudnej sytuacji jedynym rozsądnym wyjściem byłoby, aby nasi piłkarze wyszli na boisko i zdjęli spodenki. Uniknęliby w ten sposób przynajmniej kompromitacji czysto piłkarskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Walia - Polska 13.10.04, 16:08 Ciekawa wypowiedź z innego forum: "Przed rozpoczęciem meczu Janas powinien dokładnie wytłumaczyć tym jełopom, na którą bramkę mają strzelać" :-) I jeszcze jedna wypowiedź w temacie Rasiaka: "Uwaga, Rasiak strzelił!!! K u p s k o!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
ralston No i wygraliśmy :) 13.10.04, 23:33 3:2 a w dodatku Walijczycy jedną bramkę strzelili ręką... Odpowiedz Link Zgłoś
wolny_wilk Re: Walia - Polska 13.10.04, 23:40 Gdy strzela nasz Franek to nikt nie obroni, bo rządzą biało-czerwoni! A Janasa i tak nie lubię. :P PS: Rals - miałeś przyjechać w sobotę na Jagę. To jak? Odpowiedz Link Zgłoś
wolny_wilk Re: Walia - Polska 13.10.04, 23:43 wolny_wilk napisał: > PS: Rals - miałeś przyjechać w sobotę na Jagę. To jak? Bo muszę wiedzieć ile ewentualnie biletów załatwiać, gdyż są tylko w przedsprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Walia - Polska 13.10.04, 23:46 wolny_wilk napisał: > Gdy strzela nasz Franek to nikt nie obroni, bo rządzą biało-czerwoni! > A Janasa i tak nie lubię. :P > PS: Rals - miałeś przyjechać w sobotę na Jagę. To jak? Na pewno jeszcze nie w tę. Chory jestem znowu i raczej w łóżku spędzę najbliższe dni, z weekendem włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wolny_wilk Re: Walia - Polska 13.10.04, 23:54 ralston napisał: > Chory jestem znowu i raczej w łóżku spędzę najbliższe dni, z weekendem > włącznie. W takim razie życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Obiecuję, że wypiję za to bez;)alkoholowym przy najbliższej okazji. I przypominam, że w tej kolejce, oprócz sobotniego, zostały jeszcze tylko 2 mecze w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Walia - Polska 16.10.04, 10:39 na chorobę podobno dobry jest grzaniec. Pomóc może nie pomoże, ale wprawi w dobry humor:)))) Mecze z Austrią i walią pokazały, że janas nie ma wizji reprezentacji. To czysty chaos. Jak trafi i przypadkowo powoła zawodnika z formą to coś się uda, jak nie trafi to przegrywamy. Zupełny bezsens. Mamy łatwą grupę. Wyjatkowo łatwa. Awans jest rzeczywiście na wyciągnięcię ręki pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś