Dodaj do ulubionych

Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO.

04.03.05, 17:19
Za Alternatywy Brezlemu. Stanislaw Aniol powinien sobie last one'a powiesic,
po uprzednim w ramki oprawieniu. Hyhyh :-)
Obserwuj wątek
    • mi_fiori 125. podziekowanie & CO. 07.03.05, 07:07
      Niniejszym Jagodce, bardzo, bardzo za tuę- wzruszylam sie jak stary siennik - i
      za BHP, przy ktorym mialam nieodparte wrazenia deja vu:D. Z rewanzem spiesze.
      • czarnajagoda Re: 125. podziekowanie & CO. 07.03.05, 13:23
        yyy, a cóż takiego wzruszającego było w mle??? czyżby zdjęcia wskazywały co
        innego niż opis??? a jeśli to samo, to dlaczego wzruszające???
        • olo53 Re: 125. podziekowanie & CO. 07.03.05, 15:47
          Millefiori za wszystko a przede wszystkim za empatie, za zdjecia bramy
          (portalu?) i dzielnej Dakoty, Jagodzie za piekne zamki w których niewatpliwie
          straszy, bo sytuacje z BHP, poza azjatyckimi przypadkami to codzienna praktyka.
        • millefiori Re: 125. podziekowanie & CO. 07.03.05, 19:26
          Juz wykladam:
          Po primo, ze wizerunkami zostalam obdarzona
          po secundo, ze w kontekscie zacnie zimowobalwanim i dodatkowo z obliczem
          socrealizmu w tle.

          PS. Po tertio, a propos rewanzowy, ten serwer znow sie zbiesil. Ile mozna
          doklejac zalaczniki?! Godzine?
          • czarnajagoda Re: 125. podziekowanie & CO. 08.03.05, 08:43
            practice makes perfect :))

            Fiori za tuę - piękna...
            • millefiori Re: 125. podziekowanie & CO. 08.03.05, 10:37
              dziekuje w imieniu kumy, co strzelala:)
              • millefiori 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 13:04
                Bardzo dziekuje Olowi za nadeslana korespondencje, a zwlaszcza album
                kombatancki, ktory przypomnial mi lata bez-kidskie (interpretacje dowolne,
                wszystkie prawidlowe). I za Dudiego! Genialny. Ten rysunek to byl chyba a propos
                zwiazku z Magda Dygat i jeszcze jego lat sopockich. Pamietam tez postrzyzonego.
                Potem juz typowo Dudi ze Szpilek.
                Poza tym atmosferycznie Stachura z Harasymowiczem.
                • vaud Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 14:01
                  to Dudi jeszcze zyje!
                  • millefiori Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 14:06
                    tak, i ma sie dobrze. Na konkurencyjnej do warszawskiej ASP uczelni wyklada.
                    • vaud Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 14:13
                      oooo jak ja Dudiki lubiwszy! Prawie jak Butenki.
                      • olo53 Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 14:17
                        no to wez Millefiori wyslj
                        • millefiori Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 15:32
                          olo53 napisał:

                          > no to wez Millefiori wyslj

                          Vaud-mnie czy ja-Vaud?
                          Bo jak ja-Vaud, to wyslalam.
                          • vaud Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 15:39
                            Dudiego?
                            • millefiori Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 15:44
                              Tak, Vaud. Wyslalam Ci przekaz od Ola. Z Dudim, m.in. Sprawdz @GW.
                              Howk, i nara.
                          • olo53 Re: 132. podziekowanie & CO. 08.03.05, 15:42
                            dzieki i mi ucieklo, a przede wszystkim prosze mi sie zawieryszylo
    • czarnajagoda Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 08.03.05, 15:30
      temu Olu - za zdjęcia (wszystkie)
      • olo53 Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 09.03.05, 20:56
        1.Millefiori za zjecia, spotykalo sie na szlaku dziewczyny piekne, jakby od
        fryzjera wyszly, czlowiek rozczochrany mowil dzien dobry, zamienial kilka zdan
        niesmialo. Millefiori jestes piekna, taka cie widze.
        2.Jagoda, jestem wdzieczny za zdjecia, ty w tym wzroku masz cos takiego ze
        mozesz rzucac uroki, wiec sie nie wychylam.
        • czarnajagoda Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 10:24
          yyy, znaczy ja sądziłam, że na zdjęciach widać jedynie ze na wzroku mam wadę w
          związku z czym muszę nosić okulary, które cokolwiek odbijają światło, więc oczu
          nie widać, więc nie wiem skąd Ci uroki przyszły do głowy... ale może kiedyś
          spjróbuję jakimś urokiem rzucić... choć zasadniczo uważam, że urok osobisty
          powinien mi wystarczyć...
          • ewakurz podziekowanie bez numerka 10.03.05, 10:52
            Dla Millefiori za dzisiejsze poranne. Dakociatko jest blizniaczkou Nikesza
            Babci K. Ulubiony znak drogowy swietnie ilustruje wskazowki, ktore mam zwyczaj
            dawac memu majselfowi.
            I juz znalazlam miejsce do ex pozycji Malego Domku Na Prerii (az sie chce rzec:
            Szeremietiewskaja preria :))
            • millefiori Re: podziekowanie bez numerka 10.03.05, 21:35
              ewakurz napisała:

              > Dakociatko jest blizniaczkou Nikesza
              > Babci K.

              To oboje z Nikeszem maja jeszcze sobowtora w Budzie, w odrodzie domu dziesiec
              minut piechota w dol od Zaulka. Kiedys, wracajac do domu omal sila nie zgarnelam
              zupelnie obcego kota, bedacego klonem Dakoty, bo bylam przekonana, ze sie moja
              Dakocina postanowila ze mna wybrac do miasta, rozmyslila po drodze i postanowila
              zaczekac na mnie, zeby samotnie nie wracac.

              Ulubiony znak drogowy swietnie ilustruje wskazowki, ktore mam zwyczaj
              > dawac memu majselfowi.

              Odrozniasz prawa strone od lewej w artykulacji mapy? Bo mnie sie zawsze myli,
              gdy musze podawac kierunki, i rodzina juz sie przyzwyczaila, ze nie nalezy w tym
              momencie sluchac, tylko patrzec, w ktorym kierunku macham reka.

              > I juz znalazlam miejsce do ex pozycji Malego Domku Na Prerii (az sie chce rzec:
              >
              > Szeremietiewskaja preria :))

              Gdzie? Gdzie? Ze zatupie niecierpliwie z ciekawosci.
              • ewakurz Re: podziekowanie bez numerka 15.03.05, 12:41
                millefiori napisała:
                > I juz znalazlam miejsce do ex pozycji Malego Domku Na Prerii (az sie chce
                > rzec:
                > >
                > > Szeremietiewskaja preria :))
                >
                > Gdzie? Gdzie? Ze zatupie niecierpliwie z ciekawosci.
                ===> Bo to jest tak: mamy w Kolaczowie przepiekne biuro, mahonie, skory, story
                inowogle, przeznaczone dla wybranca, co ma to Kolaczowo manadzowac. Ale
                wybraniec jeszcze nie zostal wybrany (poszukiwania rozpoczeto w sierpniu 2003).
                Nalepie mu ow scienny detektor na drzwi. Jak sie narodzi,to sie chyba ucieszy?


        • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 21:27
          olo53 napisał:

          > 1.Millefiori za zdjecia, spotykalo sie na szlaku dziewczyny piekne, jakby od
          > fryzjera wyszly, czlowiek rozczochrany mowil dzien dobry, zamienial kilka zdan
          > niesmialo.

          Zapewne spotykales na szlaku dziewczyny, ktore przez czas jakis pomieszkiwaly w
          chalupie na Polanach Surowicznych:) Wiaze sie tym miejscem jedna z legend
          ruralnych, krazacych po Beskidach od roku 1981, mowiaca o tym, ze woda
          przeplywajacego przez Polany Surowiczne potoku ma nieslychane wlasciwosci
          upiekszajace. Mialo to ponoc cos wspolnego z wyciekami z silosa z kiszonka, gdyz
          do historii przeszly hasla makatkowe, propagowane przez ten sam zespol, ktory
          stworzyl legende urbanska o cynowej miseczce, na ktora z kolei trafila w Anchan
          lata pozniej.
          Wracajac do niezwyklych wlasciwosci wody potoku Polanskiego, to dzialala ona
          mniej wiecej jak krem Asassella, tylko trzeba bylo stosowac nieco dluzej.


          >Millefiori jestes piekna, taka cie widze.

          Dziekuje, Olo. Bardzo milo napisales.
          • vaud Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:21
            millefiori napisała:

            > olo53 napisał:
            >
            > > 1.Millefiori za zdjecia, spotykalo sie na szlaku dziewczyny piekne, jakby
            > od
            > > fryzjera wyszly, czlowiek rozczochrany mowil dzien dobry, zamienial kilka
            > zdan
            > > niesmialo.
            >
            > Zapewne spotykales na szlaku dziewczyny, ktore przez czas jakis pomieszkiwaly
            w
            > chalupie na Polanach Surowicznych:) Wiaze sie tym miejscem jedna z legend
            > ruralnych, krazacych po Beskidach od roku 1981, mowiaca o tym, ze woda
            > przeplywajacego przez Polany Surowiczne potoku ma nieslychane wlasciwosci
            > upiekszajace. Mialo to ponoc cos wspolnego z wyciekami z silosa z kiszonka,
            gdy
            > z
            > do historii przeszly hasla makatkowe, propagowane przez ten sam zespol, ktory
            > stworzyl legende urbanska o cynowej miseczce, na ktora z kolei trafila w
            Anchan
            > lata pozniej.
            > Wracajac do niezwyklych wlasciwosci wody potoku Polanskiego, to dzialala ona
            > mniej wiecej jak krem Asassella, tylko trzeba bylo stosowac nieco dluzej.


            --------> i krem Yennefer?

            >
            >
            > >Millefiori jestes piekna, taka cie widze.
            >
            > Dziekuje, Olo. Bardzo milo napisales.
            • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:29
              vaud napisała:

              > millefiori napisała:
              >
              > > Wracajac do niezwyklych wlasciwosci wody potoku Polanskiego, to dzialala
              > ona
              > > mniej wiecej jak krem Asassella, tylko trzeba bylo stosowac nieco dluzej.
              >
              >
              > --------> i krem Yennefer?

              MNiej wiecej. Kuracje trzeba bylo powtarzac co roku, a mi od lat jakos nie po
              drodze na Polany. Ponadto sluchy doszly, ze wraz ze sprzedaza PGR-u skonczyla
              sie kiszonka. Wiec nie wiem, czy sie magiczne wlasciwosci przypadkiem nie
              skonczyly, bo ostatecznie nie wchodzi sie dwa razy do tego samego potoku, panta
              rei, etc.
              • vaud Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:31
                kiszonki konserwuja.
                • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:32
                  Kiszonki, a nie marynaty, co podkreslic podwojna gruba kreska nalezy.
                  • vaud Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:36
                    bo marynaty w occie 9 ewentualnei oliwie, a kiszonki z paciorkowcem mlecznym?
                    • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:47
                      Oliwa to nie marynata?!
                      • vaud Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:49
                        1.occie
                        2. occie i oliwie
                        • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 10.03.05, 22:50
                          A. Wolno procesuje. czas sie zlozyc.
                          • brezly Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 11.03.05, 15:18
                            Fiori za Paddyego :-)
                            • vaud Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 14.03.05, 06:43
                              dziekuje Fiori za namiar na ogrody. Pojedziem. I jeszcze za wysluchanie przez
                              telefon mojego niewatpliwego monologu.
                              • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 14.03.05, 06:45
                                Dziekuje Vaud za telefon. Tez sie dokladalam glosowo:).
                                • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 14.03.05, 06:48
                                  EwieKurz dziekuje za paczke z historyczna galeria obrazow
                                  umoralniajaco-budujacych. Bardzo.
                                  Millefiori
                                  Wydawnictwa i ich obyczaje
                                  • brezly Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 14.03.05, 08:28
                                    Pani Kurzowej ja tez ja tez. Polowe znalem ale dessusy mnie powalily, calkiem.
                                • vaud Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 14.03.05, 06:54
                                  Dopuszczalam Cie tylko do "yhy", bog Ci zaplac dobra kobieto!
                                  • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 14.03.05, 06:55
                                    Takza do aha, rozumiem i tym podobnych.
                                    • vaud Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 14.03.05, 06:58
                                      o, tak, gama wykrzyknikow byla i wachlarz.
              • ewakurz Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 12:35
                millefiori napisała:

                > vaud napisała:
                >
                > > millefiori napisała:
                > >
                > > > Wracajac do niezwyklych wlasciwosci wody potoku Polanskiego, to dzi
                > alala
                > > ona
                > > > mniej wiecej jak krem Asassella, tylko trzeba bylo stosowac nieco d
                > luzej.
                > >
                > >
                > > --------> i krem Yennefer?
                >
                > MNiej wiecej. Kuracje trzeba bylo powtarzac co roku, a mi od lat jakos nie po
                > drodze na Polany. Ponadto sluchy doszly, ze wraz ze sprzedaza PGR-u skonczyla
                > sie kiszonka. Wiec nie wiem, czy sie magiczne wlasciwosci przypadkiem nie
                > skonczyly, bo ostatecznie nie wchodzi sie dwa razy do tego samego potoku,
                panta
                > rei, etc.
                ====> To moglby byc piekny poczatek watku Kosmetyczka Yennefiori, nespa?
    • anchan Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 11:54
      Wszystkim za wszystko i lecę spisywać protokół zniszczenia ulicznicy płaskiej.
      Na czymś w trzeba zrobić Marzannę, nie?
      • pieranka Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 11:59
        O, Anchan!

        Czy wy tu kółko foto założyliście i się sobie nawzajem pokazujecie, dotarło do
        mnie nareszcie?
        • anchan Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 13:21
          no ja mam foty Dakoty i Vaudowy album. W zasadzie powinnam jej coś wysłać. Np.
          moje weekendowe wyczyny.
          • pieranka Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 13:55
            Dakocie? ;-)
            O, czy ja Vaudowy album mam? Hmm, chyba nie.
            • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 15:10
              MatkoZalozycielko!
              Slalam paczki rowno z adresu na GW na adresy na GW.
              Powinnas byla dostac w czasie niebecnosci:
              Kocham Wegry,
              i foty Dakoty z podwojnym wizerunkiem na kaloryferze m.in.
              • pieranka Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 15:41
                Dostałam dostałam! No fantastyczne wałkowanie się po jasnym i dylemat cz-b
                kota, które kłaki zostawiać - czarne czy białe?
                Co do znaku istnieje równie czytelny (a moze nawet bardziej?) znak drogowy,
                przysięgam. w Pruszkowie jest on. Sfoto go, jak będę tam przejeżdżać.
            • vaud Do Pieranki 15.03.05, 16:04
              pieranka napisała:

              > Dakocie? ;-)
              > O, czy ja Vaudowy album mam? Hmm, chyba nie.

              ----> prob wysylek na gazete bylo czysta albo nawet czysta piecdziesiat. Prosba
              o adres prywatniejszy niz gazetowy pozostala wisiec w eterze... :-(((
              • pieranka Re: Do Pieranki 15.03.05, 16:07
                aaa, chyba wtedy właśnie patrzyłam w inną stronę
                • vaud Re: Do Pieranki 15.03.05, 16:16
                  to dasz ten adres?
                  • pieranka Re: Do Pieranki 15.03.05, 16:21
                    spróbuj tu

                    pieranka@gmail.com
                    • vaud Re: Do Pieranki 15.03.05, 16:25
                      pieranka napisała:

                      > spróbuj tu
                      >
                      > pieranka@gmail.com

                      ----> juz sie robi! :-)
                      • vaud Re: Do Pieranki 15.03.05, 16:29
                        poszlo! Prosze potwierdzic odbior. :-)
                    • millefiori Re: Do Pieranki 15.03.05, 16:26
                      tez schwycila cie guglownica na gigabajta:)
                      • pieranka Re: Do Pieranki 15.03.05, 16:26
                        Ba! Musowo
        • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 15:12
          czesc, Anchan, czy Kocham WEgry dostalas ?
          • anchan Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 15:18
            Taak. Antena wywołała spore zakłócenia i się oblałam wrzątkiem. Na szczęście
            już był zimny.
            • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 16:00
              :)Druga sztuczna sosne znalazlam przy drodze za Budakeszi. Widac sie mnoza.
              Pieranka, znaczy, ze to co z Budy mialo dojsc, doszlo.
              • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 16:03
                Czarnejjagodzie za mistrzowskie kawy bardzo niniejszym dziekuje; oslablam z
                wrazeni estetycznych i ide nastawic ekspress. Ach!
        • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 15.03.05, 19:56
          pieranka napisała:


          > Czy wy tu kółko foto założyliście i się sobie nawzajem pokazujecie, dotarło do
          > mnie nareszcie?

          Tak! Niewidziani w realu znanym z wirtualu.
          Millefiori
          Wydawnictwa i ich obyczaje
          • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 16.03.05, 11:18
            Anchan za obsypanie kwiatami (i grzybami) bardzo serdecznie dziekuje:)
            • czarnajagoda Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 16.03.05, 11:27
              do podziękowań się przyłączam :))
    • pieranka Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 16.03.05, 14:09
      Dziękuję Anchan za wiosnę!
      Grzybki pod słońce mnie wzruszyły, aż musiałam odejść od biurka
    • pieranka Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 16.03.05, 17:18
      Dziękuję Vaud za albumik. Jaka tam kluska z tej Kluski!
      • millefiori Re: Sto dwudzieste czwarte podziekowanie & CO. 16.03.05, 18:16
        Brezlemu za wzorzec niniejszym dziekuje, a takze Jagodzie za wstrzasajace widoki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka