Dodaj do ulubionych

Sprzedawca i falszywy banknot

05.09.05, 20:47
Do sklepu wchodzi klient, kupuje kapelusz za 20 zł, daje sprzedawcy banknot
100 zł. Sprzedawca nie ma drobnych, więc biegnie do sąsiada, rozmienia
banknot, daje klientowi 80 zł reszty, klient odchodzi w nowym kapeluszu. Za
chwilę wpada do sklepu sąsiad: " Ty, rozmieniłeś u mnie fałszywe 100 zł !".
Sprzedawca po sprawdzeniu, z westchnieniem wyjmuje z kasy dobry banknot 100
zł i daje sąsiadowi. (Nie muszę pisać, że fałszywy niszczy).
Pytanie - ile stracił sprzedawca na tej całej transakcji?

ps - zagadka pochodzi z innego forum, juz niestety nieaktywnego od dawna.

--------------------------------
Szybka nauka - www.ebelfer.pl
Aplikacje on-line - www.laventhar.pl
Obserwuj wątek
    • qbeu Re: Sprzedawca i falszywy banknot 05.09.05, 20:53
      Hmmm...
      Dał towar za 20 i dostał 20 od sąsiada - tu jest OK.
      Wział fałszywe 100 i je podarł. Czyli dalej jest na 0.
      Dał klientowi 80 zł. Dał sąsiadowi 100 zł.
      Wychodzi na to, że jest 180 w plecy.
      Dobrze? 8o)
      ____________________
      -=Pokój Oraz Dobro=-
      • Gość: asia Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:26
        A mi się zdaje że jest o 20zł(te za kapelusz) do przodu:)
        • Gość: Kama Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:34
          Wyobraźmy sobie,że banknot jednak nie jest fałszywy(sąsiad sie pomylił), to
          straty nie ma. Jesli banknot jest fałszywy, to stracił 100 zł - własnie ten
          banknot.
          • laventhar Re: Sprzedawca i falszywy banknot 06.09.05, 00:23
            no wlasnie - stratny jest tylko o te 100 zl

            --------------------------------
            Szybka nauka - www.ebelfer.pl
            Aplikacje on-line - www.laventhar.pl
    • etom Re: Sprzedawca i falszywy banknot 06.09.05, 00:18
      stracil 200 zł
      klient 80 zł + 100 zł sasaid + 20 zł wartosc kapelusza
      • etom Re: Sprzedawca i falszywy banknot 06.09.05, 00:29
        wlasciwie 200 zł gdyby liczyc ewentualny zarobek na sprzedazy kapelusza
        jak tylko "czysta" strate to 200 minus marza
        • etom rabnalem sie :-(( 06.09.05, 00:36

          • badjuk Re: rabnalem sie :-(( 01.08.06, 13:21
            Stracil 100 zl, bo wyciagnal je z kasy i podarl.
        • etom Re: Sprzedawca i falszywy banknot 06.09.05, 00:39
          stracil 80+20(wartosc kapelusza) = 100 zł liczac z ewentualna marza
          na czysto 100zł - marza
          • Gość: darekw Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 04:31
            złodziej zyskał 100zł (kapelusz+reszta)

            zysk złodzieja = strata sprzedawcy

            • pocieszne Re: Sprzedawca i falszywy banknot 06.09.05, 16:22
              Mysle ,ze etom ma racje - zalezy co uwaza sie za strate sprzedawcy.

              1. 100zł jezeli sprzedawal po kosztach produkcji
              2. 100zł jezeli sprzedawal z marza (kupil,wyprodukowal np. za 15zł a sprzedawal
              za 20zł)
              3. 100zł minus marza ( czyli 95zł wg przykladu ) jezeli nie uwzgledniac zysku
              sprzedawcy
              • Gość: Kama Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:36
                Tracąc kapelusz za 15 zł(sprzedawany za 20) traci również zarobek - marżę. Nie
                ma tych 5 zl, ktore powinien mieć. Etom nie ma racji. Byłby pogoniony przez
                sprzedawce, gdyby zapłacił 15 zl za towar wyceniony na 20, mowiąc: nic pan nie
                traci, bo tak jest w hurcie.
                • etom Re: Sprzedawca i falszywy banknot 06.09.05, 17:51
                  Gość portalu: Kama napisał(a):

                  > Tracąc kapelusz za 15 zł(sprzedawany za 20) traci również zarobek - marżę.
                  > Nie ma tych 5 zl, ktore powinien mieć. Etom nie ma racji.

                  autor nie sprecyzowal co znaczy strata sprzedawcy wiec przedstawilem oba
                  warianty
                  tym bardziej ze nie wiadomo czy by sprzedal komus innemu i osiagnal zysk
                  • laventhar Re: Sprzedawca i falszywy banknot 06.09.05, 20:32
                    Juz w jednym poscie podalem prawidlowa odpowiedz, ale powtorze - strata jest
                    100 zl. Bo gydby nie falszy banknot bylby na 0. A tak przyszlo mu wymienic
                    falszywy banknot na dobre 100 zl.

                    Mysle, ze nie ma sensu bawic sie tu w liczenie marzy, bo rzeczywiscie, jesli
                    marza na kapeluszu wynosi 5 zl, to na calej operacji z nieuczciwym klientem
                    stracil 95 zl i 5 zl utraconego zysku (ktory mial juz przeciez w kieszeni, do
                    czasu gdy nie byl swiadomy tego, ze banknot jest falszywy).

                    --------------------------------
                    Szybka nauka - www.ebelfer.pl
                    Aplikacje on-line - www.laventhar.pl
                    • Gość: Jo-asia Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 00:21
                      Cos mi sie wydaje,że to nie Ty pierwszy podałes poprawną odpowiedź, ale masz
                      rację.
                      • laventhar Re: Sprzedawca i falszywy banknot 07.09.05, 01:06
                        Oczywiscie, ze nie ja, bo ja zagadke dalem i odpowiedz znalem :). Chodzilo mi o
                        to, ze juz wczesniej potwierdzilem udzielenie przez kogos poprawnej odpowiedzi.

                        --------------------------------
                        Szybka nauka - www.ebelfer.pl
                        Aplikacje on-line - www.laventhar.pl
                    • pocieszne Re: Sprzedawca i falszywy banknot 07.09.05, 00:22
                      laventhar napisał:

                      > Juz w jednym poscie podalem prawidlowa odpowiedz, ale powtorze - strata jest
                      > 100 zl.
                      >
                      > Mysle, ze nie ma sensu bawic sie tu w liczenie marzy....

                      no to trzeba bylo napisac ze gosc odkupil od kogos kapelusz wart 20zl a nie ze
                      kupil w sklepie
                      poza tym to ciekawe jak mozna sie doszukac innych rozwiazan ,ktorych nie
                      przewidzial autor zagadki :-))
                      • laventhar Re: Sprzedawca i falszywy banknot 07.09.05, 01:08
                        Wszedzie mozna sie doszukac podwojnego dna. Np. w tej zagadce - teleturniej.
                        Mozna przyjac, ze organizatorzy mysla o tym, jak oszukac uczestnika i po
                        otwarciu jednej z bramek przesuwaja nagrode (samochod) do bramki, ktora
                        poczatkowy wybral finalista.

                        No ale zawsze trzeba sie starac odpowiadac na zasadniczy sens zagadki.

                        --------------------------------
                        Szybka nauka - www.ebelfer.pl
                        Aplikacje on-line - www.laventhar.pl
                        • etom Re: Sprzedawca i falszywy banknot 11.09.05, 03:27
                          laventhar napisał:

                          > Wszedzie mozna sie doszukac podwojnego dna.

                          tu nie ma podwojnego dna !

                          rozpoczynasz dzialalnosc jako sprzedawca kapeluszy :

                          1. nie masz kapeluszy na stanie a stan kasy " 0 "
                          2. kupujesz w hurtowni 1 kapelusz za 15 zl - stan kasy " -15 "
                          3. ustalasz marze 5 zl - cena kapelusza wynosi " 20 "
                          4. klient kupuje za falszywke - tracisz na tym 80 zl i kapelusz
                          5. zamykasz interes
                          5. znajdujesz sie w punkcie startu - nie masz kapelusza
                          6. stan kasy " -95 "
                          * Twoja strata na tym "interesie" 95 zł

                          raczej nie nalezy uwzgledniac marzy ,bo jest ona hipotetyczna - nie wiadomo czy
                          sie sprzeda kapelusz
                          inaczej ,tak samo dobrze moge powiedziec ze stracilem np. 10 mln zł + wartosc
                          kuponu ,nie wygrywajac dzis w Totolotka( glowna wygrana byla 10 mln zl )a
                          faktycznie stracilem tylko tyle ile wydalem ,czyli wartosc kuponu.
                          • Gość: Kupiec Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 12:59
                            Etom! Ty powinieneś być za minister handlu w rzadzie Leppera. Ty po każdej
                            operacji podliczaj kase i ciesz się,że jak Cię okradają, to tylko z tego,co
                            płaciłeś w hurcie. To,żeś przewozil towar, płacisz za lokal i to jest Twoja
                            praca - tego nie musisz liczyć. Ty masz bogate rodzine i ona Ci daje.
            • badjuk Re: Sprzedawca i falszywy banknot 01.08.06, 13:25
              Kombinowane w druga strone - dobre :)
      • Gość: justka Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.bro.tvknet.pl / 80.48.149.* 25.05.06, 19:58
        mi się też wydaje, że stracił 200 zł.
        chyba, że koszty wytworzenia kapelusz były mniejsze niż 20 zł to stracił trochę
        mniej. raczej tak, przecież musiał coś na nim zarobić?!
      • Gość: justka Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.bro.tvknet.pl / 80.48.149.* 25.05.06, 19:58
        mi się też wydaje, że stracił 200 zł.
        chyba, że koszty wytworzenia kapelusz były mniejsze niż 20 zł to stracił trochę
        mniej. raczej tak, przecież musiał coś na nim zarobić?!
    • a-szalus Re: Sprzedawca i falszywy banknot 10.09.05, 17:26
      mozna jeszcze wziasc pod uwage inne rozwiązanie tej zagadki-jesli klient dałby
      sprzedawcy dobre sto złotych a sprzedawca podmieniłby je na złe i poszedł
      rozmienic-w takim wypadku zyskałby 20 złotych
    • Gość: Remi_de Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.05, 14:23
      Traci 120 zl
    • vvioleta Re: Sprzedawca i falszywy banknot 11.09.05, 15:47
      Sądzę, że 180 zł. Jest to , labo bardzo proste...albo bardzo trudne:)
    • vvioleta Re: Sprzedawca i falszywy banknot 11.09.05, 15:48
      Kurcze...zmieniam zdanie....200 zł..:)
      100 zł dla sąsiada
      80 zło reszty dla kupującego
      20 zł to wartośc kapelusza
      • laventhar Re: Sprzedawca i falszywy banknot 11.09.05, 19:20
        Niestety, ale sie myslisz. Bardzo podobalo mi sie jedno z powyzszych
        uzasadnien. Mianowicie, gdyby banknot nie byl falszywy, to gosc by nic nie
        stracil. A tak, to musial zwrocic innemu sprzedawcy 100 zl za wymiane
        falszywego banknotu i wlasnie tyle jest stratny. Gdyby nie podarl falszywego
        banknotu, a sprobowal go wymienic u innego sprzedawcy, a ten by sie nie
        zorientowal, to nie bylby stratny.

        Niemniej za checi masz buziaka ;) (ale sie ze mnie flirciarz dzisiaj zrobil) :))

        --------------------------------
        Szybka nauka - www.ebelfer.pl
        Aplikacje on-line - www.laventhar.pl
        • kornel-1 Re: Sprzedawca i falszywy banknot 12.09.05, 16:51
          laventhar napisał:

          >gdyby banknot nie byl falszywy, to gosc by nic nie stracil.

          Hm, zdecydowanie nie podoba mi sie rozwiazanie bez marzy. Tym sie zagadka
          przedstawiona przez ciebie rozni od zadania typu:
          20+80-100+x=100
          ze jest wziete "z zycia"

          A "w zyciu" jak to w zyciu, zarobek musi byc. Gdyby banknot byl prawdziwy to
          sprzedawca nic by nie stracil? Ergo: nic by nie zarobil?! Buahahaha! Poszedl by
          z torbami z takim interesem! Oczywiscie zarobilby marze!
          Na tym polega sprzedaz :)
          IMHO sprzedawca w opisywanym przypadku stracil (100-marza)zlotych.
          Zwroc uwage, ze w zagadce napisales ze klient: "kupuje kapelusz za 20zl" nie
          zas "wart 20zl".

          Kornel
          • laventhar Re: Sprzedawca i falszywy banknot 12.09.05, 20:37
            Ale ja wcale nie protestuje zbytnio przeciw uwzglednianiu marzy. Jesli ktos
            odpowiada ze stracil 100-marza, to jest to na pewno dobra odpowiedz. Jednak nie
            w tym tkwil haczyk, bo wiekszosc ludzi nie zwrocilo uwagi na marze, a wylozylo
            sie w zasadniczym problemie zagadki.


            -----------------------------
            Szybka nauka do egzaminów - www.ebelfer.pl
            Aplikacje on-line, infobrokering - www.laventhar.pl
            • Gość: bodhi Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 17:55
              Jeżeli ktoś traci towar o cenie 20zł to traci również marze, którą by zyskał
              gdyby kapelusz jednak sprzedał.
              • Gość: N uk Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.Proxy.IdeaLan / *.idealan.pl 21.09.05, 11:21
                Gdyby jednak sprzedał.......Mi się wydawalo, że towar w postaci kapelusza
                został sprzedany:) ( a nie ukradziony na przyklad) Pozdrawiam:).
        • Gość: zoltek Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.ip.fastwebnet.it 27.04.06, 10:43
          laventhar napisał:

          > Niestety, ale sie myslisz. Bardzo podobalo mi sie jedno z powyzszych
          > uzasadnien. Mianowicie, gdyby banknot nie byl falszywy, to gosc by nic nie
          > stracil.

          gdyby falszywy nie byl falszywy :) , to tez by stracil 100 - bo go zniszczyl ;)
    • ellzbietas Re: Sprzedawca i falszywy banknot 11.09.05, 20:16
      140 złotych
      • Gość: K.M Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 00:37
        Laventhar! Ty sie nie męcz z wyjaśnianiem, bo durniów nie przekonasz - oni
        wiedzą swoje. Własciwie, to dzięki nim człowiek nabiera pewności siebie,że są
        od niego głupsi i czje się trochę lepiej. Trzymaj się!
        • Gość: zgryzliwy Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.c205.msk.pl 12.09.05, 10:02
          Gość portalu: K.M napisał(a):

          > Laventhar! Ty sie nie męcz z wyjaśnianiem, bo durniów nie przekonasz - oni
          > wiedzą swoje. Własciwie, to dzięki nim człowiek nabiera pewności siebie,że są
          > od niego głupsi i czje się trochę lepiej.

          oto tworczy wklad "madrego inaczej" w rozwiazywanie zagadki !!!!!!!

          PS
          nie martw sie ,zawsze znajdziesz glupszych od siebie i w ten sposob sie
          dowartosciujesz
          ale uwazaj,znajda sie tez madrzejsi od Ciebie i wtedy......wyjdziesz na glupka
          • Gość: KM Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 11:18
            Oczywiście, masz rację, tylko widać,że nie przejrzałeś całego wątku, w którym
            laventhar wyjasniał wielokrotnie problem, a mimo tego częśc forumowiczów pisze
            bzdury.
            Zawszxe bywaja madrzejsi,więc trzeba sie liczyc,że trafi sie na nich.
    • Gość: bolek Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.05, 01:46
      a czy sąsiad rozmienił na prawdziwe pieniądze? jesli nie, to stracił 100 +
      kaplelusz czyli 120 (jesli zawsze drze fałszywki zamiast kontynuować proceder i
      wcisnąc komus innemu)
      • zgryzliwy1 Re: Sprzedawca i falszywy banknot 17.09.05, 03:06
        qrna - moze przeczytaj wszysko co powyzej
        wydal 80 zł i kapelusz a dostal ....fige
        wiec skad Ci sie wzielo 120 ????????
        • Gość: bolek Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.09.05, 17:48
          przeczytaj 6 razy to co napisałem i się tak nie denerwuj, nerwy przeszkadzają
          logicznie myśleć i czytać jak widać
          • zgryzliwy1 Re: Sprzedawca i falszywy banknot 19.09.05, 00:41
            Gość portalu: bolek napisał(a):

            > przeczytaj 6 razy to co napisałem i się tak nie denerwuj, nerwy przeszkadzają
            > logicznie myśleć i czytać jak widać

            jak myslisz ,ze wielokrotne czytanie bzdur prowadzi do ich uznania to sie mylisz
            • Gość: bolek Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.09.05, 00:50
              w takim razie napisz co jest źle w moim tekscie, UDOWODNIJ jeśli potrafisz że w
              moim tekście jest błąd. Założę się że, nic nie napiszesz a twój nik nie pojawi
              się tu więcej
              • Gość: Kujonik Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 14:24
                W Twoim rozumowaniu przyjmujesz,że ten 100 złotowy banknot jest już własnością
                sprzedawcy, tymczasem jego jest tylko 2o zł w tej kwocie. Gdyby klient uciekł,
                nie zabierając reszty i banknot okazał sie później fałszywy, to sprzedawca
                straciłby tylko ten kapelusz, wart dla niego 20 zł. Ponieważ jednak dał
                kupującemu resztę - 80 zł to także je stracił. Gdyby jesnak okazało się, że
                banknot jest dobry - straty nie było. Nie zakładaj się, bo leżysz ze swoim
                pomysłem.
                • Gość: bolek Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.09.05, 18:06
                  otóz napisałem "co by było gdyby sąsiad rozmienił na FAŁSZYWE pieniądze"!
                  jeśli dostałem fałszywe 100, rozmieniłem także na fałszywe np 5x20zł i wydałem
                  fałszywe 80 to ile mam prawdziwych pieniędzy w tym momencie?
                  teraz przybiega sasiad, który twierdzi że dałem mu fałszywy banknot do rozmiany
                  i ja mu daję z własnej kieszeni PRAWDZIWE 100, to ile tracę na tym interesie?
                  • zgryzliwy1 Re: Sprzedawca i falszywy banknot 20.09.05, 01:01
                    Gość portalu: bolek napisał(a):

                    > otóz napisałem "co by było gdyby sąsiad rozmienił na FAŁSZYWE pieniądze"!
                    > jeśli dostałem fałszywe 100, rozmieniłem także na fałszywe np 5x20zł i
                    > wydałem fałszywe 80 to ile mam prawdziwych pieniędzy w tym momencie?
                    > teraz przybiega sasiad, który twierdzi że dałem mu fałszywy banknot do
                    > rozmiany i ja mu daję z własnej kieszeni PRAWDZIWE 100, to ile tracę na tym
                    > interesie?

                    zalozyc to sobie mozesz wszystko,ale braku logiki nie przeskoczysz

                    skoro sprzedawca uwierzyl(sasiad udowodnil) ,ze dal sasiadowi falszywe 100 zl
                    to tak samo sasiad musial uwierzyc(sprzedawca udowodnil),ze dostal od niego
                    falszywe 100 zl - wiec dlaczego zakladasz ,ze oddal mu prawdziwe?

                    glupio sie pytam - dlatego BO CI TAK PASUJE
              • zgryzliwy1 Re: Sprzedawca i falszywy banknot 19.09.05, 17:48
                Gość portalu: bolek napisał(a):

                > w takim razie napisz co jest źle w moim tekscie,UDOWODNIJ jeśli potrafisz że w
                > moim tekście jest błąd.

                jak mam to zrobic skoro nie przyjmujesz tego co juz powyzej jest wyjasnione ??


                > Założę się że, nic nie napiszesz a twój nik nie pojawi się tu więcej

                a czego niby sie mam bac czy wstydzic ?
                • Gość: bolek Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.09.05, 19:11
                  sproboj chociaż
                  • Gość: Nieuk Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.Proxy.IdeaLan / *.idealan.pl 19.09.05, 22:27
                    Ta zagadka bardzo mnie zainteresowała, i jak w każdym takim przypadku
                    postanowilem poczynić pewne założenia i opierając się na nich wykonywac kolejne
                    kroki prowadzące do ostatecznego wyniku. Wydaje mi się, że tego typu zadanie
                    może być rozwiązane w sposób praktyczny- w tym wypadku poprzez postawienie się
                    w roli sprzedawcy i od początkowej ilości pięniędzy w kasie odjęcie ilości,
                    która była tam po wymianie zareklamowanego przez sąsiada banknotu na dobry. (
                    Przez strate rozumiem tutaj oczywiście wynik powyższego odejmowania , a który
                    jest czymś innym niż strata nie umniejszona przez zysk. Według mnie wygląda to
                    tak ( bardzo mozliwe że gdzieś się pomyliłem- jestem osobą o wyjatkowo niskiej
                    inteligencji i spostrzegawczości) :
                    1. Dostaję od klienta 100 zł.
                    2. Rozmieniam 100 zł u naiwnego sąsiada.
                    3. 80 zł daję nieuczciwemu klientowi, 20 zł ( !!) zatrzymuję w kasie. ( W tym
                    momencie jestem 20 zł ''na plusie'').
                    4. Wypłacam 100 zł z kasy, które daję sąsiadowi.
                    5. Od wpływu odejmuje wypływ czyli: 20zł-100zł= - 80 zł, a minus oznacza. że
                    mam do czynienia ze stratą.
                    Jeśli się gdzieś pomyliłem to poprawcie mnie proszę.
                    • Gość: Uk Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 22:54
                      Piszesz:...
                      3. 80 zł daję nieuczciwemu klientowi, 20 zł ( !!) zatrzymuję w kasie. ( W tym
                      momencie jestem 20 zł ''na plusie'').
                      Nie jesteś "na plusie" tylko na "zero" Klient ma twój kapelusz za 20zł.
                      Wszystko inne jest w porządku.
                      Taki "nieuk" to nie jesteś!
                      • Gość: muślin Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.05, 12:23
                        jeśli tak działałyby sklepy, że sprzedając towar są na "0" to nawet nie tylko
                        kapelusza byś nie kupił ale w ogóle niczego, bo interes typu SKLEP nie miałby
                        sensu.
                        • Gość: UK 2 Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 14:42
                          "Jest na zero" bo nie ma nic więcej niż uistalona wartość kapelusza,którego juz
                          nie ma. Inna sprawa,że w cenie kapelusza jest ukryty zysk sprzedającego, vat i
                          inne obciązenia, Sklep wychodzi na zero, jesli nie ma manka ani superaty, lecz
                          ma przewidywany zysk.
                          Można powiedzieć,że przed sprzedaża kapelusza w kasie było -15 zł(Tyle zaplacil
                          w hurtowni) oraz -2 zl(koszty związane z prowadzeniem sklepu) i -3zł
                          (spodziewany zarobek) - po sprzedaży ma w kasie 0zl, ale zlikwidowane długi(-15
                          i -2) oraz zlikwidowana tęsknotę za zarobkiem. Gdyby nie sprzedał tego
                          kapelusza, traciłby 20 zł -to co wybulił w hurtowni, podatki i nadzieję na zysk
                          • Gość: Nieuk Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.Proxy.IdeaLan / *.idealan.pl 20.09.05, 15:50
                            Powtarzanie oczywistych rzeczy zaczyna robić sie denerwujące. Czy nie
                            wyszczególnilem co rozumiem przez stratę? Czy nie napisałem, że jest to
                            określona różnica między dwiema ilościami pieniędzy ( PIENIEDZY, a nie wartości
                            towarów). Czy nie określiłem w którym momencie rozpoczynam rachunki? Zamiast
                            operować wielkościami o których autor zadania nie wspomina lepiej przyjmij
                            początkową ilość pieniedzy w kasie za X, nie chodzi tu o żadną niewiadomą, ale
                            to pozwoli uniknąć sugerowania się sie początkowym stanem kasy, gdyż chodzi
                            tutaj jedynie o różnicę. Poza tym o ile mi wiadomo to w treści zadania pojawia
                            sie pytanie dotyczące strat w TEJ transakcji, czyli sprzedazy kapelusza, nie
                            ma tutaj mowy o zakupie kapelusza w hurtowni. Zastanawianie sie nad tymi
                            rzeczami jest odbiegnięciem od zasadniczego problemu i jest moim zdaniem
                            błędem.
                      • Gość: Nieuk Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.Proxy.IdeaLan / *.idealan.pl 20.09.05, 12:46
                        Przez to, że jestem 20 zł "na plusie" rozumiem tutaj to, że w kasie jest w
                        danym momencie o 20 zł złotych więcej niż w chwili rozpoczęcia rachunków. Jeśli
                        wczytać się dokładnie w to co na uzytek swoich rozważań nazwalem stratą mozna
                        dojść do wniosku, że także to jest w porządku. Takie jest oczywiście moje
                        zdanie, ale nie wykluczam możliwości pomylki.
    • Gość: qqqq wystarczy !!!!!!! IP: *.c205.msk.pl 20.09.05, 16:42
      tu chyba sa wszystkie warianty i wyjasnienia najlepiej ujete i nie ma juz chyba
      sensu dalej bic piane ?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=28649289&a=28882255
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=28649289&a=28687075

      • Gość: Nieuk Re: wystarczy !!!!!!! IP: *.Proxy.IdeaLan / *.idealan.pl 20.09.05, 17:50
        To mi sie podoba:) Zgadzam się:).
        • Gość: ja Re: wystarczy !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 14:24
          Alez nie. Spojrzcie, gdyby banknot byl dobry, to bylby na zero. Jednak banknot
          jest falszywy i go niszczy(-100zł) i na dodatek daje drugie 100zł sasiadowi (-
          100zł). Czyli razem -200zł
          • Gość: ja Re: wystarczy !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 14:28
            dobra, sorry, pomylka, wszystko ok.
            • wrb1 Re: wystarczy !!!!!!! 22.04.06, 18:30
              tak to będzie w ujęciu księgowym:
              zakup kapelusza (winien)= -15,-
              sprzedaż kapelusza (ma) = +20,-
              wycofanie banknotu (winien)=-100,-
              z punktu widzenia ksiegowego strata wynosi zniszczony banknot i marża;
              byla szansa pójścia do banku, a tak kicha!
              jeżeli była to wyprzedaż po kosztach i zakup -20,- no to zostaje stówka
              • horpyna4 Re: wystarczy !!!!!!! 22.04.06, 20:16
                A ja nie rozumiem sensu tych wszystkich wyliczeń, które niepotrzebnie komplikują
                wszystko. Przecież gdyby banknot był prawdziwy, wyszedłby na swoje. Jeżeli
                został z fałszywym, i do tego zniszczonym, to jest właśnie tyle stratny, czyli
                100 zł.
              • wrb1 Re: wystarczy !!!!!!! 22.04.06, 22:04
                wyzej mialo byc naturalnie minus marża;
                horpyna masz naturalnie rację gdy to byla wyprzedaż po kosztach, ale w innym
                przypadku marżę czyli zarobek od strat trzeba odliczyć
                • horpyna4 Re: wystarczy !!!!!!! 22.04.06, 22:22
                  No to tylko odliczyć marżę, ale bez zbędnego kombinowania.
      • Gość: aaaaa Re: wystarczy !!!!!!! IP: *.c29.msk.pl 25.04.06, 07:14
        Gość portalu: qqqq napisał(a):

        > tu chyba sa wszystkie warianty i wyjasnienia najlepiej ujete i nie ma juz
        chyba
        >
        > sensu dalej bic piane ?
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=28649289&a=28882255
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=28649289&a=28687075

        oczywiscie ze to prawidlowe i najlepiej wyjasnione rozwiazanie wszystkich
        wariantow
        ale widocznie musza bo....sie udusza :-))
        • Gość: darekw 100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:31
          A gdzie tu zagadka ???

          złodziej zyskał 100zł
          zysk = strata
          • wrb1 Re: 100 27.04.06, 21:02
            No nie bardzo; jezeli w hurtowni za kapelusz dal 85 zł no to stracił 85zł.
            • acur_bez.podkreslenia Re: 100 09.05.06, 23:02
              ale jaja...
            • Gość: aaaaa musisz ???????? IP: *.c29.msk.pl 10.05.06, 03:44
              wrb1 napisał:

              > No nie bardzo; jezeli w hurtowni za kapelusz dal 85 zł no to stracił 85zł.

              ale to juz bylo ,i nie wroci wiecej .......
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=28649289&a=28882255
              • pam75 Re: musisz ???????? 25.05.06, 23:42
                Gość portalu: aaaaa napisał(a):

                > wrb1 napisał:
                >
                > > No nie bardzo; jezeli w hurtowni za kapelusz dal 85 zł no to stracił 85zł
                > .
                >
                > ale to juz bylo ,i nie wroci wiecej .......
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=28649289&a=28882255
    • Gość: julun14 Re: Sprzedawca i falszywy banknot IP: *.orange.pl 04.07.06, 22:56
      wydaję mi Uwaga:
      Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony kosz.
      Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do jednej minuty. się
      że 160 zł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka