ralston 24.05.05, 21:04 Jak fajnie znowu czytać, tych co ostatnio nieczęsto tu zaglądali. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anahella Re: Jak fajnie... 24.05.05, 22:42 No wlasnie: przyszla Habi, nakrzyczala na mnie i poszla. Gdzie ona jest? Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Jak fajnie... 25.05.05, 09:46 No jaaaa, gdzieeee.... Na posterunku. Tylko czasem prewencyjnie odcinają mi sieć :( Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Jak fajnie... 25.05.05, 10:51 Na to wygląda. Chyba muszę ustawić na parapecie 63 żelazka. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Jak fajnie... 25.05.05, 09:11 anahella napisała: > Dogorywam... Dobić? Odpowiedz Link Zgłoś
awee książka a film... 25.05.05, 14:40 Ale przecież filmowcy po śmierci pisarzy często ekranizują ich książki. Zdaje się, że wówczas to idzie o wiele szybciej :P Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Jak fajnie... 25.05.05, 08:48 ralston napisał: > Jak fajnie znowu czytać, tych co ostatnio nieczęsto tu zaglądali. :) No to i ja sie dopisze zeby ci bylo jeszcze fajniej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Jak fajnie... 25.05.05, 14:08 No nieeeeeee, chwile trwalo zanim sobie przypomnialam jak sie nazywa... Marat!!! Kurcze to moze swiadczyc tylko o jednym, nie ma go za dlugo... Odpowiedz Link Zgłoś