ralston 25.05.05, 22:42 Niesamowity mecz. Przegrywać 0:3 i wyciągnąć na remis. Brawo Liverpool! Za chwilę dogrywka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chatka_ Re: Liverpool - Milan 25.05.05, 22:57 Nie na próżno mowia: dopóki pilka w grze, wszystko sie zdarzyć może... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Liverpool - Milan 25.05.05, 23:18 No i karne. Trzymać kciuki za Jurka! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Liverpool - Milan 25.05.05, 23:51 Braawo Jurek!!!! Obronił dwa karne! Chociaż nie był ubrany na czerwowo :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Liverpool - Milan 25.05.05, 23:54 A przeciwnik ? zaluje, ze nie ogladalam :( Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Liverpool - Milan 26.05.05, 00:14 awee napisała: > info.onet.pl/1099293,69,item.html no fakt - rewolucję też czerwoni wygrali :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Liverpool - Milan 26.05.05, 00:11 Takie coś przy okazji usłyszałam: ...dwukrotnie nieżyjący Hughes, kapitan Liverpoolu... faktycznie wieczór cudów :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Liverpool - Milan 26.05.05, 03:25 all2 napisała: > ...dwukrotnie nieżyjący Hughes Zabili go, uciekl,znow go zabili wiec jeszcze raz ucienie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Liverpool - Milan 26.05.05, 12:30 A ja dodam łyżkę dziegciu – z taką formą Dudka Łuszczak nie będzie miał szans na grę w reprezentacji i pokazanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Liverpool - Milan 26.05.05, 12:47 Jaki Łuszczak, takiego ni ma a na pewno nie w WBA:) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Liverpool - Milan 26.05.05, 12:58 kamilar napisał: > Jaki Łuszczak, takiego ni ma a na pewno nie w WBA:) Przepraszam, machnęła mi się literówka. L jest obok K na klawiaturze, szybko piszę, to i czasem w klawisze nie trafiam, a Word błędów w nazwiskach nie wychwytuje. Oczywiście miałem na myśli Kuszczaka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Liverpool - Milan 26.05.05, 17:13 "Tell me any Latin team that has been strong under pressure? They (Milan) rested on the laurels, they thought they were home and dry but you are never home and dry in football. It's not over until the lady sings and there was only one voice last night and that was Liverpool's." Bruce Grobbelaar - bramkarz Liverpool'u, którego taktykę (tzw. "wobbly legs routine") zastosował Dudek podczas karnych. Jak widać, tak jak w 1984 w Rzymie (wtedy Grobbelaar bronił w finale EC), okazała się ona znów skuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś