Dodaj do ulubionych

jak przezwycieżasz lenia?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 00:35
mam okropnego lenia, a wiele pracy czeka, czym sie kierujecie, jak sobie
tłumaczycie, ze to juz dłuzej czekac nie moze, jak stac sie ambitnym i miec
motywacje???
Obserwuj wątek
    • almendra5 Re: jak przezwycieżasz lenia? 25.08.05, 16:19
      to zależy, co na Ciebie działa. Ja sobie to tłumaczę tym, że jeśli teraz nie
      zrobię zaległości, to później się to jeszcze bardziej skomplikuje. No też
      dobrze jest wyznaczyć sobie jakąś nagrodę. Że jak to zrobisz, to mozesz zrobić
      coś innego czego nie musisz czyli coś dla przyjemności. No i ja sobię to
      tłumaczę, że jak się tak ze wszystkim wyrobie, to później luz (przynajmniej
      przez pewien czas)
      A zatem może mało jestem ambitna, ale pomimo tego potrafię się zmobilizowac
    • Gość: naiwna Trik :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 01:57
      Ja staram się sobie uatrakcyjnić to "nudne" zadanie, jakie mam do wykonania.
      Znaleźć w nim coś ekscytującego. Jeśli nie potrafię, zajmuję się najpierw czymś
      co sprawia mi frajdę (jakaś gra, spacer), i w momencie, kiedy poziom hormonu
      szczęścia we krwi szczytuje, ja myk! - niby to przypadkiem rzucam się na
      głębokie wody tego czekającego nudnego zadania. Siłą rozpędu można dużo
      zdziałać, a kiedy już widzi się, że się sprawę posunęło naprzód, rośnie też
      motywacja, by zadanie sfinalizować. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka