olo53 20.12.05, 14:43 Jak to jest ze zawsze mam? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Stres wigilijny 20.12.05, 16:36 Bywa. Raz do roku trzeba ludzkim glosem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Stres wigilijny 21.12.05, 08:00 "Whatddayafakkamean, meen"? Oby nie. Czarny kot i aspekty politycznopoprawnosciowe. Afrokot. Aha, "Kotolotki" smy ostatnio przerabiali. www.proszynski.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=1756 Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Stres wigilijny 21.12.05, 09:58 Ja mam stres wigilijno logistyczny. Pracuję non - stop a w międzyczasie muszę Juniora dowieźć na lotnisko za miastem jutro , wsadzić do samolotu nach Berlin co przy norweskim burdelu odprawczym nie jest łatwe. Ostatnio samolot czekał na spóźnionych podróżnych bo Norwegowie nie nadążają , kurna. Doleciał na miejsce punktualnie bo to jest Lufthansa i nadrobili spóżnienie w powietrzu . Młoda przylatuje z miasta M. w pierwszy dzień Świąt i liczę na to że dojedzie z lotniska do domu. Osloańskie lotnisko jest zbudowane w najdurniejszym miejscu jakie można było znaleźć w okolicy i albo tunel dporowadzający do metropolii zalewa ( wiosna i jesien) albo zamarza ( zima). Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Stres wigilijny 21.12.05, 10:03 > Osloańskie lotnisko jest zbudowane w najdurniejszym miejscu jakie można było > znaleźć w okolicy i albo tunel dporowadzający do metropolii zalewa ( wiosna i > jesien) albo zamarza ( zima). > Kran W dodatku, jak pamietam, ma poczekalnie wielkosci tej na dworcu PKS Ostroleka. takie przynamniej mam wrazenie sprzed paru lat. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Stres wigilijny 21.12.05, 10:17 No nie przesadzaj Brezly tak źle nie jest. Przypomina Kielce Główny , szczytowy osiąg arcitektury okresu minionego. Za to ceny jak w Tokio , tylko wyższe. Znajomi mówili co byli w Japonii. Odpowiedz Link Zgłoś