szubad 18.03.06, 19:04 przykleiłam nos do szyby z podziwieniem... może nie zauważą i nie przegnają,a? (a może się trzeba gdzie okazać nasajmpierw?) ciii... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan.kran Re: window-shopping 18.03.06, 19:24 Cześć Szubad! Derekcja w łykendy nie pracuje w inne dni też zresztą niewiele. Dziś ja i prządka Fiori mamy dyżur sobotni. Zresztą na Hali i tak najlepiej miec stosunki z palaczem i Panią Ziutą z kadr. Pozdrawiam. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: window-shopping 18.03.06, 19:28 Znaczy ja wpadłem gnany oburzeniem bo mnie wygło. Kliknąć kol. Szubad w wątki u góry, obiegówka taka, przsiąśc i dziac, no. Cześć, Kran:-) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: window-shopping 18.03.06, 19:35 uff, sie upieklo bo ja w strachu ciężkim, że kijem albo innym overlockiem przepędzą - dowód zjadł mnie pies(Burek jemu było) to ja gdzie przycupnem cichcem a może się i dowiem czego mundrego, co nie znam? ciii... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: window-shopping 18.03.06, 19:39 Nie ma co cupać, chyba że w Kotłowni. Dziać trzeba. Szerokim frontem osnowy. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: window-shopping 18.03.06, 19:49 to ja dzia(ła)ć wolę frontem osnowy szerokim (a z palaczem sie zaprzyjaźnie i tak, na czarną godzinę jaką albo wszelki takzwany wypadek) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: window-shopping 18.03.06, 19:53 Ja już niestety dzis długo nie podzieję, ale Hala otwarta i jak kol. Szubad skłonna do powiększenia udziewu, to prosimy. Niech się snuje, mój wątek znika póki co? Dla celów statystycznych: jak tu trafiłaś? (to jedyna rzecz, o którą pytamy). Póki co. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: window-shopping 18.03.06, 19:59 przez daleką, świezo zapoznaną znajomą, która tu dzieje (będę szczera do bólu: nie wiem czy by mię poleciła, za malo sie na mię poznala zresztą może to i lepiej?) wspomniała mimochodem, że tu bywa, a ze ja ciekawa świata i z malej wiosczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
nimmka Re: window-shopping 18.03.06, 21:14 Sorry, ze wkrence. Mnie ta i o nic nikt nie pytal. Przypielam sie cienkim sciegiem i tak oczko za oczkiem, a tu nic i nic. A moze tak chlebkiem i solo. Bo tez z wichury przybywam. zima tak jakos zawialo>>> Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: window-shopping 18.03.06, 23:11 nimmka napisała: A moze tak chlebkiem i solo... a to już pewnie jak derekcja i kolektyw za-de-cy-du-ją Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: window-shopping 18.03.06, 23:24 No, Nimka, to nie zauwazylas,ze Brezly cie wital i jeszcze ktos ,zdaje sie. Ja tu tylko sprzatam.I zdaje sie ze z tydzien czy dwa zaledwie,wiec duzo do gadania nie mam.Najlepiej wziac te osnowe czy wątek dziewac.By nie ziewac. I nie zwiewac.A w sw koscielno -panstwowe powiewac.Flagom.Albo scierka,co tam ktora ma. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: window-shopping 18.03.06, 23:32 ja mam fartuch z elastilu, granatowo-przyszarzały, połami będę powiewać Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: window-shopping 19.03.06, 02:36 nimmka napisała: > Sorry, ze wkrence. Mnie ta i o nic nikt nie pytal. > Przypielam sie cienkim sciegiem i tak oczko za oczkiem, a tu nic i nic. > A moze tak chlebkiem i solo. > Bo tez z wichury przybywam. > > > zima tak jakos zawialo>>> Kochana , ja i Brezly żeśmy Cie przywitali ,ja tradycyjnym szpinakiem a Dzewiarz B.dobrym słowem. Reszta Dziewiarzy zaakceptowała jak sądzę Twoją obecność jako samą w sobie. Ja się tu po cichutku wsunęłam jakiś czas temu i tam mi zostało... Kran:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: window-shopping 19.03.06, 10:13 O widzę że kol. Brezly aktywnie się odezwał witaniowo :) Kran Odpowiedz Link Zgłoś
nimmka chlebem i solo 20.03.06, 13:37 No to juz czlowiekowi nawet pozazdroscic nie dadzo.. Szpinaku pojadlam po pachi. Cicho wsunawszy woreczek po kanapkach miedzy siedzenia... Moze nikt nie zauwazy. A co do szacowna dyrekcyja to szanse so nie wielkie bo za chwile mamy nowe wybory i wizyte occa Sw. i wydatki sie szykujo. A na to rada nima. Kaszy gryczanej nagotuje i tyz dobrze bedzie. nimmka Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: chlebem i solo 20.03.06, 14:05 Podatek od zazdrosci chco wprowadzic. I watem oblozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: chlebem i solo 20.03.06, 14:16 No to spokojnie.Bedzie kasa.Jak sie wywatują to bedziemy wiwatowac.A moze sie wystrzelimy.Albo do siebie z wiwatowki jak Raczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly windows-hopping 20.03.06, 15:08 Obyczaj okien polegajacy na wykonywaniu przez nie szybkich sprezystych podskokow lub krotkich skokowych podrozy powietrznych. W slangu: wyskakiwanie przez okno w wyniku stressow powodowanych niemoznoscia nabycia towarow. Odpowiedz Link Zgłoś