ralston 31.03.06, 08:51 Coś dla Kotwicza (ale nie tylko): muzyka.onet.pl/mr,1298517,wiadomosci.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotwicz69 Re: Kaczmarski - suplement 31.03.06, 14:11 Dzieki Rolstonie.......;) Pierwszy Box lezy na polce, a ja nadal oczekuje na nowa plyte Gintrowskiego...... kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Kaczmarski - suplement 07.04.06, 18:05 to on jeszcze spiewa...? po raz pierwszy sluchalego go w toruniu... na jakims tam przegladzie teatru studenckiego... gdzies tak w 77-78 roku... spiewal herberta.... za rok , moze dwa, bedzie gdzies, male okienko.... zrobil na mnie, gowniarzu wtedy, niesamowite wrazenie.... potem, zawsze byl w cieniu Jacka K... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Kaczmarski - suplement 07.04.06, 21:08 spiewa i to jak........;)! czy byl w cieniu Jacka......? nie jestem tego pewien........ pierwsza "Raport z oblezonego miasta" powalila mnie sila i pieknem..... nastepny tylko utwierdzily Przemka statut...... szykuje sie nastepna, ale brakuje funduszy..... mama nadzieje, ze ukaze sie juz wkrotce..... "Gdy tak siedzimy nad bimbrem Ojczyzna nam umiera Gniją w celach koledzy Wolno się kręci powielacz Drukujemy ulotki O tym, że jeszcze żyjemy Grozi nam za to wyrok Dziesięciu lat więzienia Gdzieś niedaleko Patrol jednego z nas zatrzymał Pijemy jego zdrowie W więziennym domu się przyda" kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Kaczmarski - suplement 08.04.06, 14:34 znalazlem... to co spiewal w toruniu, na dlugo przed "solidarnoscia", to byl "mur" probka pod : www.gintrowski.art.pl/modules.php?name=Pliki Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Kaczmarski - suplement 08.04.06, 15:52 taaak, a mnie "zamurowalo" kiedy pierwszy raz uslyszalem: "...Stanął w ogniu nasz wielki dom Dym w korytarzach kręci sznury Jest głęboka naprawdę czarna noc Z piwnic płonące uciekają szczury Krzyczę przez okno czoło w szybę wgniatam Haustem powietrza robię w żarze wyłom Ten co mnie słyszy ma mnie za wariata Woła - co jeszcze świrze ci się śniło Więc chwytam kraty rozgrzane do białości Twarz swoją w oknie widzę twarz w przekleństwa A obok sąsiad patrzy z ciekawością jak płonie na nim kaftan bezpieczeństwa Dym w dziurce od klucza a drzwi bez klamek Pękają tynki wzdłuż spoconej ściany Wsuwam mój język w rozpalony zamek Śmieje się za mną ktoś jak obłąkany Lecz większość śpi nadal przez sen się uśmiecha A kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa Na rusztach łóżek milczy przerażenie Ci przywiązani dymem materacy Przepowiadają życia swego słowa Nam pod nogami żarzą się posadzki Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach Dym coraz gęstszy, obcy ktoś się wdziera A my wciśnięci w najdalszy sali kąt Tędy! - wrzeszczy - niech was jasna cholera! A my nie chcemy uciekać stąd! A my nie chcemy uciekać stąd! Krzyczymy w szale wściekłości i pokory Stanął w ogniu nasz wielki dom! Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!".... kotwicz Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: Kaczmarski - suplement 09.04.06, 16:14 bogo2 napisał: > znalazlem... > to co spiewal w toruniu, na dlugo przed "solidarnoscia", to byl "mur" > Znakomiat piosenka - wciaz slucha sie tego z dreszczem na plecach. Teraz pamietam. Sluchalismy wtedy tych slow nie wiedzac jak szybko zaczna sie przemieniac w rzeczywistosc. Mysle, ze owczesna "piosenka studencka" lepiej wczuwala sie w ducha czasu niz jakakolwiek inna forma kultury PRL-u. O skoro o "bardach", to ktos lubi, pamieta J.K. Kelusa - troche wczesniejsze pokolenie niz Kaczmarski i Gintrowski? Ja z pwenoscia nie zapomne bo bylem na jego koncercie 12 grudnia wieczorem na kilka godzin przed wprowadzeniem stanu wojennego. www.lasek.waw.pl/~cobyl/mp3/ Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: Kaczmarski - suplement 10.04.06, 18:17 pamietamy, pamietamy......;) kasety z "podziemia" Kelusa, Krzyszton, Wojtowicza i innych....... "...Czy poznajesz mnie, moja Polsko To ja Twój syn Z bólem głowy dla Ciebie i wódki Z przeziębionym sercem i katarem wiary Nieufny i nieznany Strofowany i czerwony jak Ty Nocami jesteś mniej blada dniami musisz przecież kwitnąć Tryskać zdrowiem jak gazety grubymi czcionkami co dzień krzyczą Ale ja wiem, że Ciebie dręczy kaszel, że kaca masz jak ja Powiedz czy Ciebie karmią też tak źle jak mnie Nie wierzę w raj na Zachodzie czy Wschodzie Ja wierzę w Ciebie Twoja kieszeń nie obchodzi mnie bardziej niż kieszeń moja Posądzają nas o suchoty uczuć bo milczymy w sprawie Twojej Ale tu nie chodzi o kolor słowa tylko o nas i o Ciebie Przyjaźni naszej nie zeszmaci przecież Marzec czy też Grudzień Trzymajmy się razem bo chyba wreszcie zrozumiałem Ciebie Uśmiechasz się pewnie często patrząc na wszystkich nas I choć zmieniasz garnitury jesteś przecież taka sama" Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kaczmarski - suplement 10.04.06, 22:42 Dziś zupełnie przypadkiem, spotkałem osobę, która znała ojca Jacka Kaczmarskiego - Janusza. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kaczmarski - suplement 10.04.06, 23:17 I jeszcze przy okazji rocznicy: www.sezamek.com/artpoetica/muza/Jacek%20Kaczmarski%20-%20Mury.mp3 Pierwszy raz usłyszałem to w schronisku w Pięciu Stawach. Był luty. Diebelny mróz na zewnątrz. W środku przyjemne ciepełko i nikły blask świec. I jakiś chłopak z gitarą, ubrany w bury, powyciągany we wszystkie możliwe strony sweter. Obraz i dźwięk pozostał do dziś w pamięci... Odpowiedz Link Zgłoś