kamilar
17.04.06, 19:26
wraz z całym inwentarzem, czyli sześcioma małymi kotkami, urodzonymi dziaisiaj
rano.
Zanim okrzykniecie mnie świną i stwierdzicie, że pozbywam sie kotki po połogu,
wyjaśnię, że kotka nie jest moja i nigdy nie była. W nocy weszłą do mojego
mieszkania i urodziłą w szafie. Głupia menda.