Dodaj do ulubionych

Cobain rockmanem wszech czasów

11.05.06, 17:16
ludzie go doceniaja teraz, tylko dlatego, ze sie zabil. nie byl jakis wielce
utalentowany ani nie byl jakims megagitarzysta. coz, wystarczy sie zabic by
zostac legenda...
Obserwuj wątek
    • Gość: PunkCross Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.06, 17:39
      A znasz np. INXS? Czy lider tego zespołu także został legendą?
    • Gość: aga Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.diame.net / *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 17:47
      Mimo,że lubie nirvanę,nie uznałabym Cabaina rockmanem wszechczasów.Cóż pewien
      polski muzyk spiewa,,dobrze umrę,lepiej sprzedam"
      • Gość: cyrus Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 19:16
        > Mimo,że lubie nirvanę,nie uznałabym Cabaina rockmanem wszechczasów.Cóż pewien
        > polski muzyk spiewa,,dobrze umrę,lepiej sprzedam

        Faktycznie Grabaż z Pidżamy tak śpiewa, jednak moim zdaniem Kurt i Nirvana
        pozostaną w historii nie z powodu tragicznego końca frontmana, lecz z powodu
        rewolucji jakiej dokonali na scenie muzycznej.
        Osobiście pomimo upływu ponad 10 lat nadal wracam do tej muzyki, i na zawsze
        będzie zajmować wyjątkowe miejsce w mojej płytotece.
        Pewien brytyjski artysta śpiewa "Live for today, tomorrow never comes...die
        young..."
        • johnny-kalesony Re: Cobain rockmanem wszech czasów 11.05.06, 23:18
          Gość portalu: cyrus napisał(a):

          > Kurt i Nirvana
          > pozostaną w historii nie z powodu tragicznego końca frontmana, lecz z powodu
          > rewolucji jakiej dokonali na scenie muzycznej.

          Człeku, jakiej rewolucji ... cztery akordy na krzyż grane rytmicznie i
          amatorsko. Pojedź latem na mazury - tak grają przy harcerskim ognisku. Żenujące.
          Zgadzam się z przedmówcami - Kombajn zrobił karierę przy pomocy włosów (powrót
          mody na długie), ćpania i samobójstwa.
          Nie ma nawet co porównywać go do prawdziwych artystów: Lennona, McCartneya,
          Jimiego Hendrixa i Franka Zappy.


          POzdrawiam
          Keep Rockin'
          • Gość: Jimmy I Jimmy Page i Robert Plant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 00:33
            Dodałbym do tych Rockmanów : Jimmiego Page'a i Roberta Planta...
        • Gość: prawdziwek Rewolucja... IP: *.aster.pl 11.05.06, 23:35
          Nie ma to jak rewolucja w muzyce polegająca na odgrzaniu starych brzmień ala
          wczesne Black Sabbath po 20 latach (nieuświadomionym polecam posłuchać sobie
          "Master of reality" albo "4"). Jedynie co tak na prawdę różni Ozziego z tamtych
          czasów od Cobaina to to, że pierwszy kreował się na satanistę-skandalistę, a
          drugi na "cierpiącego za miliony". O tym, że pierwszy jest lepszym wokalistą nie
          wspominając.
      • Gość: c9 Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.lodz.mm.pl 11.05.06, 22:55
        A dla mnie JEST rockmanem wszechczasów. I słucham ich od wydania Nevermind.
        Dodam, że mam ukończone 13-lat już jakiś czas temu... Natomiast Grabaż uważam
        (jak i cała pidżama) jest beznadziejny, nie ma głosu, a teksty infantylne -
        oczywiście to tylko moje zdanie. Pozdrawiam :*
    • Gość: Alf Totalna bzdura IP: *.hra.nycnet / *.nyc.gov 11.05.06, 19:30
      WTF is MNE?
    • Gość: Wojtek Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: 195.69.83.* 11.05.06, 20:36
      zdecydowanie rockman wszech czasow ja nie znam lepszych utworow niz come as you
      are albo plateau
      A popelniajac samobojstwo tylko u mnie stracil wiec prosze bez gadania stal sie
      wielki po samobojstwie:/
      • Gość: Maciek Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 21:56
        To widać mało utworów znasz.
      • xtrin Re: Cobain rockmanem wszech czasów 11.05.06, 23:16
        > zdecydowanie rockman wszech czasow ja nie znam lepszych utworow niz come as you
        > are albo plateau

        "Plateau" to akurat nie jest kompozycja Nirvany, a cover kawałka zespołu Meat
        Puppets.
      • Gość: prawdziwek Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.aster.pl 11.05.06, 23:48
        Nie ma jak "Come as you are", utwór tak skąplikowany, że potrafi go zagrać każdy
        nastolatek, co raz w życiu miał gitarę w ręku. Zeppelini się po prostu nie
        umywają...
        • Gość: prawdziwek Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.aster.pl 11.05.06, 23:48
          Miało być "skomplikowany". Pardon.
        • Gość: woo Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.local / 212.180.147.* 12.05.06, 10:04
          a wiesz gdzie lezy geniusz? w prostocie...

          p.s.
          Jestem/bylem fanem Nirvany, ale the best song in the world to Stairway to heaven..
          • Gość: prawdziwek Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.aster.pl 12.05.06, 11:16
            Gość portalu: woo napisał(a):

            > a wiesz gdzie lezy geniusz? w prostocie..

            Istotnie, prosto jest naśladować brzmienia wymyślone przez innych. W tym wypadku
            mowa oczywiście o wczesnym Black Sabbath (polecam posłuchać i porównać).
      • Gość: woo Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.local / 212.180.147.* 12.05.06, 10:03
        plateau to nie jst kawalek Nirvany, tylko Meat Puppets

        A Cobain rockmanem wszechczasow? jesli tak, to nie przez samobojstwo, ale
        rewolucje, jak pisano wyzej.
    • 2paco OASIS??!! COBAIN??!! 11.05.06, 20:44
      Freddie nie żyje też już kawałek czasu, i zdecydowanie bardziej zasługuje na
      takie wyróżnienie. zresztą takich jak mercury było więcej, i to oni będą
      rockmanami wszechczasów, bez względu na jakieś tandetne plebiscyty.
      • Gość: ilekobietamalat Re: OASIS??!! COBAIN??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 20:47
        a tu mozna zaczac sie klocic o zakres slowa rockman.
        poza tym mysle,ze o freddiem o wiele lepiej swiadczy to ze w tym plebiscycie
        nie wygral;>
        pamietaj ze do dzis sa 13 latki ktore biegaja w koszulkach kurta (na koncertach
        ich troje z reszta), i to takie 13 glosuja;>
        • Gość: Ahmed OASIS to wyjątkowy shit.... IP: *.171.rev.vline.pl 11.05.06, 23:17
          pieprzony britpop dla pedziów... Ja bym głosował za Ozzym (należy mu się
          chociażby za wkłąd Sabbatów w historię muzyki) ale Gallagher ?!?!?!? NA BOGA !
          .............................................
          • Gość: Kajo Re: OASIS to wyjątkowy shit.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 00:18
            Jak cię czytają, tak Cię piszą... Jesteś żałosny...
    • Gość: ilekobietamalat Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 20:45
      hmmmm, z tego co pamietam to on byl juz calkiem spory zanim sie zabil.
      ja nirvany sluchalam zawsze,wiec nie moge byc obiektywna. cos w sobie mieli,
      i nie da sie ukryc ze kurt hipnotyzowal wszystkie nastolatki;) z reszta nadal
      mnie cos sciska jak go widze;) ach wspomnienia:)

      grabaz natomiast teksty od zawsze mial trafione;)
    • the.gypsy Re: Cobain rockmanem wszech czasów 11.05.06, 21:07
      cobaina nie umiescilbym w pierwszej 50-tce. oasis i alexa tarnera wogole nie
      biore pod uwage, co nie znaczy, ze sa kiepscy. wiekszosc, tak.
    • Gość: hermenegilda Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.us.kpmg.com 11.05.06, 21:17
      20 lat temu rockmanem wszechczasów wybrano by Jimi Hendrixa. A za 20 lat nikt
      nie będzie pamiętał o Kombajnie i wybiorą kolejnego rockmana "wszechczasów". To
      "wszechczasów" jest wyjątkowo względne i zależy tylko od wybierających...
      • Gość: hermenegilda Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.us.kpmg.com 11.05.06, 21:28
        A dla mnie rockmanem wszechczasów jest Fred Flintstone :-). Z niego jest
        prawdziwy rock man :-).
      • Gość: Ja Hendrix - rockman wszechczasów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.05.06, 21:45
        Rywalizowałby z Jimem Morrisonem
      • Gość: woo Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.local / 212.180.147.* 12.05.06, 10:09
        a moim zdaniem sie mylisz, wlasnie przez to co pisaliscie powyzej: przez
        prostote (kazdy amator to zagra), przez chwytliwosc kawalkow, przez image (tlumy
        nastolatkow) Nirvane beda przerabiac kolejne pokolenia. Tak bylo za moich
        czasow, tak jest i teraz.. i minelo 12 lat, sam jestem ciekaw jak dlugo to
        jeszcze potrwa..

        w tym plebiscycie nie chodzilo chyba kto jest
        najlepszym-mother-fucka-technicznie-gitarzysta, tylko o sukces calosciowy, czyli
        tez marketingowo-socjologiczny (jakkolwiek by to rozumiec). bo muzyka led
        zepeelin tez przechodzi z pokolenia na pokolenie, ale chyba w mniejszym gronie
        odbiorcow..
    • Gość: Starling1 Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.net.autocom.pl 11.05.06, 21:42
      Tak oczywiście.Joplin,Hendrix i Morrison także są kultowi tylko dlatego,że się
      pozabijali przed 30-stką(mieli tyle lat co Cobain)..Proponowałabym co
      niektórym,żeby najpierw pomyśleli zanim coś na forum spłodzą.
      • Gość: Maciek Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 22:00
        Akurat co do Joplin to się zgadzam - gdyby żyła do dziś jej sława przeminęła by dawno temu. Podobnie byłoby z Cobainem. Natomiast Hendrix wymiatał na gitarze, a Morrison pisał niezłe teksty i ich miejsce w panteonie jest jak najbardziej zasłużone.
        • Gość: woo Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.local / 212.180.147.* 12.05.06, 10:10
          a Cobain wymyslal zajebiste melodie, i co? ;-)
          • Gość: prawdziwek Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.aster.pl 12.05.06, 14:41
            Gość portalu: woo napisał(a):

            > a Cobain wymyslal zajebiste melodie, i co? ;-)

            I powinien w związku z tym wygrać w kategorii pop. Rock to muzyka, której
            nierozerwalną część stanowi riff i solówka. I właśnie pod tym kątem ocenia się
            "wielkość" muzyka rockowego - chodzi o pomysłowy riff i umiejętność
            przekonującej improwizacji w części solo (Page, Hendrix, Blackmore), ewentualnie
            o improwizację wokalną (Plant, Gillan). Niestety dla wielu dzieciaków, każdy
            hałas wydobywany z gitary elektrycznej to od razu rock. A wystarczyłoby trochę
            pogrzebać w historii rocka...
    • Gość: Starling1 Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.net.autocom.pl 11.05.06, 21:45
      Chciałam jeszcze dodać,że rockmanem i w ogóle idolem wszech czasów jest i chyba
      już zawsze będzie Lennon.
    • Gość: iza Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 21:54
      chyba zawsze tak było, że rock + autodestrukcja(samobojstwo lub nadużycie czegoś
      tam)= romantyczny mit, kultowość.
      Takich legend to jest pełno :Hendrix, J.Joplin, Jim Morisson, Bon Scott, Freddie
      Mercury, Lane Staley, etc.
      • megasceptyk Re: Cobain rockmanem wszech czasów 11.05.06, 23:01
        Freddie Mercury nie popełnił samobójstwa ani nie nadużył czegoś, nie umieściłbym go na twojej liście. Poza tym nie masz racji oczywiście i używasz sloganów w wypowiedzi, bez zastanowienia zresztą.
        PS. Kto ma dostateczną wiedzę o trendach muzycznych w czasach Mudhoney i T.E.D
        doceni rolę jaką odegrała Nirvana.
    • Gość: jarooo Adoracja rozwydrzenia i pretensjonalności IP: *.spray.net.pl 11.05.06, 22:01
      trochę darcia ryja + bezsensowna, pijacko-narkomańska śmierć = recepta na megaidola
    • Gość: osoba. Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 22:02
      Szkoda, że ludzie doceniają go dopiero teraz, nie jak żył. Mimo, że zaczęłam
      słuchać Nirvany dopiero po śmierci Cobaina nie robiłam tego dlatego, że się
      zabił i jest przez to taki świetny czy dlatego, że przeżywałam 'bunt'. Cobain
      śpiewał szczerze i to mi się podoba.
      Jak zobaczyłąm w jakimś 'Bravo' czy 'popcornie' ostatnio płytę z filmem
      pt."czego jeszcze nie wiesz o Nirvanie"(czy jakoś tak ) i całkowicie przeciętny
      artykuł na ten temat to mnie to nieco wypełniło niesmakiem. Nie mówiąc już o
      tym, że samobójstwo to tylko wersja oficjalna - ale to oddzielny temat.
    • Gość: greg arctic monkeys? alex turner? IP: *.icpnet.pl 11.05.06, 22:05
      no tak, to anglicy sie wypowiedzieli...alex turner, lol
    • Gość: tom Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.hq.culm.net / *.culm.net 11.05.06, 22:11
      A gdzie Hendrix?
    • phase86 Re: Cobain rockmanem wszech czasów 11.05.06, 22:55
      A może ludzie szukają autentyczności w dzisiejszym komercyjnym swiecie, a
      Cobain był autentyczny do bólu. Nie był mega utalentowanym gitarzystą, ale
      głosu odmówić mu nie mozna - klase pokazał na unplugged. Jak chcesz wiedziec co
      w nim było takiego autentycznego to przeczytaj sobie w wolnym czasie jego
      biografie, napisana "lekkim" piórem czyta się szybko i łatwo, więcej niż dzień
      nie powinna Ci zająć
    • xtrin Re: Cobain rockmanem wszech czasów 11.05.06, 23:24
      Nie był wybitnym gitarzystą ani nawet wokalistą, ale w jego twórczości była
      niesamowita moc, autentyczność i siła, które dokonały przełomu w muzyce.
      Tytuł "rockmana wszech czasów" to oczywiście tylko zabawa, nie sposób wybrać
      najlepszego z najlepszych, ale Cobainowi niewątpliwie należy się miejsce w
      panteonie muzyków wszech czasów, bo to dzięki Nirvanie popularna muzyka rockowa
      choć na chwilę odzyskała świeżość i autentyczność.
      A że tragiczna śmierć stworzyła legendę i dodała sławy? Cóż, takie prawa rynku.
      Ale nie wolno zapominać, że swoje piętno na muzyce Kurt zostawił jeszcze długo
      przed śmiercią.
    • Gość: doskonałe Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 00:59
      gallaghera z oasis, kurta z nirvany, bowiego zestawiaja z frontmanem arctic
      monkeys! niebywałe! to nie jest nawet angielski humor
    • messien Sorry a kim jest Alex Turner? 12.05.06, 01:11
      Cobaina znam, Lennona i Bowiego rowniez a nawet Gallaghera ale kim jest Turner?
    • Gość: Larry Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 07:01
      Dla tych ktorzy twierdza ze byl przecietnym muzykiem - bullshit. Takie wrazenie
      moze powstac dlatego ze komponowal proste numery. Byl świetnym instrumentalista
      i wokalista a co najwazniejsze potrafil swietnie polaczyc granie na gitarze z
      niesamowitym wrzeszczeniem i to w dodatku wszystko w melodii. Jesli kots mysli
      ze 'to nic wielkiego' niech sproboje sobie zagrac 3-akordowy Territorial
      Pissings (lub inny szybki numer nirvanki) od poczatku do konca, gwarantuje ze po
      1 utworze bedzie padniety na pysk jak po zrobieniu 60 pompek... Wiem bo sam tak
      robilem, po tym nabralem szacunku do Cobaina. 1 miejsce hmmmm ja bym polemizowal
      ale pierwsza piątka napewno.
      • Gość: caroll Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.toya.net.pl 12.05.06, 07:49
        Wyborcza jest nieuleczalna - z uporem maniaka popełnia wciąż ten sam błąd -
        panowie dziennikarze, jak naprawdę należy pisać "wszechczasów'? Wpiszcie sobie
        choćby w google - ten was poprawi.
        A co do tematu - uważam, że były czasy, które obrodziły w wyjątkowo dobrych
        wokoalistów - piszę były, gdyż dawno przeminęły.Kto dziś spróbowałby wykonać
        np.wokal z "Since i've been loving you" Led Zeppelin?
        • Gość: roslin Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.oddk.pl 12.05.06, 09:55
          > Wyborcza jest nieuleczalna - z uporem maniaka popełnia wciąż ten sam błąd -
          > panowie dziennikarze, jak naprawdę należy pisać "wszechczasów'? Wpiszcie sobie
          > choćby w google - ten was poprawi.

          Pani(e) Caroll, nie jestem dziennikarzem Wyoborczej, ale zapewniam, że "wszech
          czasów" pisze się właśnie tak :) A zamiast google'a do sprawdzania ortografii
          polecam słownik ortograficzny :)

          Co do samego plebiscytu - widać, że jest angielski (no bo po co np. taki
          Gallagher z Oasis, które ściąga z Beatelsów aż boli).
          Gdyby zrobić taki plebiscyt w Polsce, wygrałby zapewne niejaki M. Wiśniewski.

          A dla mnie i tak rockmanem wszech czasów jest Roman Giertych ;)))

          PS. Co do Pana Planta i Since I've been loving zgadzam się w 100%, ale to
          plebiscyt na najlepszego raockmana, a nie wokalistę, więc najpierw należałoby
          zdefiniować kim jest rockman. Jak dla mnie i tak wygrywa Romuś.
    • Gość: cami cpun wszechczasow... IP: 81.19.200.* 12.05.06, 08:34
      no nie czarujmy sie..jest tez duzo lepszysz..ale akurat ten sie w miare
      wczesnie zacpal...
    • kurdt79 Re: Cobain rockmanem wszech czasów 12.05.06, 09:17
      Bardzo dobry wybór, dziwią mnie te uwagi - ze nie zasłużył, widiocznie piszą to
      osoby wychowane na hip - hopie - jaki muzyk porwał za soba tylu młodych ludzi,
      swoja muzyką - świetną i osobowiśią, przecież za nim nie szła zadnach machina
      promocyjna broni go zawsza muzyka i jego charakter czyli uczciwość i przede
      wszystkim szczerośc w tym co robił. GRUNGE NOT DEAD
      • no.morro Re: Cobain rockmanem wszech czasów 12.05.06, 09:34
        To prawda ze Cobain nie był wybitnym gitarzystą ale czy do tego służy gitara
        zeby na niej wymiatać bez ładu i składu niekończące się solówki? Do czego służy
        muzyka odbiorcom? Dla mnie do przeżywania i budowania nieznanych mi nastrojów.
        Dlatego wolę 4 akordy Cobaina w Something in the Way niż np trącące
        zmianierowanie dokonania Led Zeppelin (też lubię, ale czegoś tam mi brak).

        Turner nagrał na razie tylko 4 fajne piosenki, więc to przesada że jest na tej
        liście. Brakuje mi za to Morrisona. Swoją drogą to ciekawe że Doors można
        słuchać do tej pory jakby nagrali to wczoraj, a w Deep Purple, czy Led Zeppelin
        słychac jednak że to staroć. Oasis to pomyłka.
        • Gość: Jarek7722 Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 09:42
          Zgadzam się, że nie był wybitnym gitarzystą. Ale on sam o tym wiedział i sie do
          tego przyznawał. Proste riffy znane "z dzieciństwa", z Black Sabath, Led
          Zeppelin, Jimiego Hendrixa czy The Beatles jak i Sex Pistols - to były muzyczne
          korzenie z których brała sie muzyka Nirvany. A sposób na piosenkę? Dobra
          zwrotka, referen, Dobra zwrotka,referen zła zwrotka referen i ew. dobra zwrotka
          :) szybko i zgrabnie. A czsami szyba, brudna, fałszująca muzyka (posłuchajcie
          koncertowych wykonań Nirvany) jest o niebo lepsza i autentyczniejsza niż
          godzinami szlifowana i poprawaiana wersja studyjna. Oczywiście to fałszowanie
          dotyczy tylko pewnych rodzajów muzyki bo np orkestra symfoniczna która fałszuje
          to raczej nie znajdzie wielu odbiorców. Pozdrawiam
      • crazy.berserker Re: Cobain rockmanem wszech czasów 12.05.06, 09:59
        kurdt79 napisał:

        > Bardzo dobry wybór, dziwią mnie te uwagi - ze nie zasłużył, widiocznie piszą
        to
        >
        > osoby wychowane na hip - hopie - jaki muzyk porwał za soba tylu młodych
        ludzi,
        > swoja muzyką - świetną i osobowiśią, przecież za nim nie szła zadnach machina
        > promocyjna broni go zawsza muzyka i jego charakter czyli uczciwość i przede
        > wszystkim szczerośc w tym co robił

        Bardzo słuszne słowa, w zasadzie chyba najlepsza wypowiedź w tym wątku. O ile
        Cobaina mozna uznać za ikonę jego czasów, to dziś trudno kogoś okreslić tym
        mianem
    • belfastmf Re: Cobain rockmanem wszech czasów 12.05.06, 10:09
      Bez sensu ta ankieta a gdzie cała historia rocka...Jim Morrison,Janis
      Joplin,Johhny Rotten,Sex Pistols,Dead kennedys,Rolling Stones czy J.Hendrix i
      wielu innych.Ludzie uczcie się historii,słuchajcie płyty z lat 60-tych i 7o-
      tych to był najlepszy czas rocka.

      Ten cały Cobain był niezły ale tylko niezły,kudy mu do wyżej wymienionych.
      • Gość: ahaha Re: Cobain rockmanem wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:14
        Niby czego Ci brakuje w Led Zeppelin.. Toż to giganci są. Wolę White Summera i
        Dazed and Confused z grą smyczkiem na gitarze niż 4 akordy Kurta. A i Led Zepp
        ani o krztę sie nie zestarzalo (tzn ich muzyka...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka