Gość: Alex
IP: *.globalconnect.pl
25.07.06, 14:41
slodki? Garfield to skonczony cynik i obzartuch. Film i kreskowka sa durnie
infantylne i totalnie zamylaja obraz najbardziej wrednego kota swiata.
Garfield pobieglby tylko za jedzeniem, a to co zaserwowali nam autorzy
pierwszej czesci filmu to jakies kpiny. Garfield ratujacy Odiego? Bardziej
nieprawdopodobny moglo byc tylko znalezienie panny przez Jona...co sie
stalo... Prawdziwy Garfield istnieje tylko na komiksowych paskach.