habitus
20.11.06, 11:28
Mój bratanek Piotruś odwiedził babcię i obwieścił, że ma dla niej dwie
wiadomości: jedną dobrą, a drugą złą.
- To wal. Od której zaczniesz? - powiada mężnie babcia
- Od dobrej. Złamał mi się aparat na zęby i pan doktor musi mi zrobić drugi.
Ale to nie będzie prędko.
- A ta zła wiadomość?
- Twoje zrazy mi nie smakują, mama robi lepsze.
:)))