ralston 07.11.07, 09:29 U mnie już śladu po nim nie zostało, ale uświadomiłem sobie, że łopatę do odśnieżania trzeba nabyć, coby w razie czego nie zostać z ręką w wiadomo czym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
z_milo Re: Pierwszy śnieg 07.11.07, 09:35 coby w razie czego nie zostać z > ręką w wiadomo czym... w śniegu? zgadłam? uwielbiam zagadki umysłowe z samego rana i jestem w tym dobra! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Pierwszy śnieg 07.11.07, 09:56 Zgadłaś. To przynajmniej rękawiczki kupić. Żeby już w te ręce zimno nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Pierwszy śnieg 07.11.07, 11:00 Mi też, tym bardziej, że w tym roku tylko jedną rowerową wyprawę się udało zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Pierwszy śnieg 07.11.07, 17:17 Mam to samo uczucie tylko mi się nie udało dla odnmiany pożeglować ani chwilki Odpowiedz Link Zgłoś
iktosia Re: Pierwszy śnieg 07.11.07, 19:37 z planów letnich nic nie wyszło.. to teraz trzeba planować coś na zimę.. :P a zima może być długaaaaa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Pierwszy śnieg 08.11.07, 08:56 Taaaaa, w listopadzie już mi się raz przydarzyła mała rowerowa wyprawa. Ale w grudniu czy styczniu jeszcze nie próbowałem... Odpowiedz Link Zgłoś
iktosia Re: Pierwszy śnieg 08.11.07, 09:44 jazda rowerem po śliskiej, ośnieżonej jezdni :D marzenie :D Odpowiedz Link Zgłoś