Dodaj do ulubionych

Trzeba będzie znów kupić drewno...

13.02.08, 10:35
biznes.onet.pl/0,1691318,wiadomosci.html
Przyczynek do dyskusji o ekologii: czy w sytuacji wzrostu cen gazu
dokupować drewno i dogrzewać się kominkiem, czy nie. Drewno, to
wycinanie lasu - więc nie ekologiczne. Ale zastępuje gaz, czyli
zasoby nieodnawialne, czyli działanie ekologiczne.
I tak sobie utknąłem na meandrach ekologii...
Obserwuj wątek
    • scorro Plusy dodatnie i plusy ujemne 13.02.08, 12:39
      To mi przypomina dylemat sztucznych futer.
      Sztuczne futra są dobre, bo nie trzeba zabijać zwierząt, ale...
      Ale do ich produkcji trzeba chemii, a i z rozkładem są problemy.
      ₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪
      • ralston Re: Plusy dodatnie i plusy ujemne 13.02.08, 13:23
        Przykłady można mnożyć: ołówek z plastiku - ekologiczny, bo
        oszczędza drewno. Ołówek drewniany - ekologiczny, bo się rozkłada i
        nie zanieczyszcza środowiska.
    • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 13.02.08, 13:25
      A zamówię jeszcze ze dwa metry. Tej zimy spaliłem już pięć a zimy
      praktycznie nie było. Strach pomyśleć ile lasu puszczę z dymem jak
      będą mrozy jakieś...
      • scorro Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 15.02.08, 10:35
        Nie bój nic! las gospodarczy jest po to właśnie, by z niego korzystać. M.in. by
        puszczać go z dymem w kominku. :)
        ₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪₪
        • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 15.02.08, 11:26
          To się wszystko zgadza - ale ten las nawet gospodarczy rośnie powoli
          a pali się bardzo szybko- od października puściłem z dymem pięć
          metrów sześciennych drewna. Do tego to było tylko wpomaganie
          ogrzewania gazowego a nie wyłączne ogrzewanie. Jak sobie pomyślę, że
          każdy domek w Polsce byłby ogrzewany tylko za pomocą palenia drewna,
          to niedługo mogłoby zabraknąć lasów...
    • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 15.02.08, 09:33
      I nie mogę kupić. Mój dostawca już sprzedał cały zapas - odnawiać
      będzie dopiero przed kolejnym sezonem. Trzeba szukać innego...
    • ormond Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 11:45
      Jak najbardziej, "w ramach remontu" w domu wstawiam w domuy "combustion heater":
      www.classicfireplacesandbbqs.com.au/images/coo_bay_inbuilt.jpg
      • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 11:54
        A ja mam taki kaflowy...
        • ormond Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 12:09
          ralston napisał:

          > A ja mam taki kaflowy...

          Super, ale kafli tu nie widzialem, wiec poszlismy troche na latwizne.
          • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 12:23
            Kafle bardzo dobrej jakości mają w Hryniewiczach pod Białymstokiem.
            A w dodatku niedrogie.
            • ormond Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 12:50
              ralston napisał:

              > Kafle bardzo dobrej jakości mają w Hryniewiczach pod Białymstokiem.
              > A w dodatku niedrogie.

              Trochę daleko z Ormondowa, ale nie daleko z Nowego Miasta.
              • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 12:51
                Z Nowego Miasta to rzut beretem...
                • ormond Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 12:58
                  ralston napisał:

                  > Z Nowego Miasta to rzut beretem...

                  Cos o tym wiem, jeździłem rowerem z NM do glinianek w Hryniewiczach. Wspaniale
                  kąpiele tam były, ale bardzo głębokie.
                  • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 13:02
                    I ja te glinianki penetrowałem. Niebezpieczne były te kąpiele. Dno
                    ginęło gwałtownie już po kilku krokach. Zresztą dość często ktoś tam
                    tonął...
                    • ormond Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 13:16
                      ralston napisał:

                      > I ja te glinianki penetrowałem. Niebezpieczne były te kąpiele. Dno
                      > ginęło gwałtownie już po kilku krokach. Zresztą dość często ktoś tam
                      > tonął...

                      Kilku sie utpilo, ale wszyscy na bani. To bylu moje tereny lowieckie, wiec cos
                      wiem o tym. Pijani ludzie topia sie wszedzie, jeden nawet zdolal sie utopic na
                      basenie Gwardii, ktory chyba jest teraz nieczynny.
                      • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 13:20
                        A pływałem i ja na jakimś odkrytym basenie, czy to był Gwardii? Tego
                        jakoś nie pamiętam...
                        • ormond Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 13:23
                          ralston napisał:

                          > A pływałem i ja na jakimś odkrytym basenie, czy to był Gwardii? Tego
                          > jakoś nie pamiętam...

                          Ten zaraz przy stadionie Gwardii, czyli jak tam go zwal, gdzie teraz gra
                          Jagiellonia, na Nowym Mieście. A basen, o czym mało wiadomo, jest jeszcze
                          poniemiecki.
                          • ralston Re: Trzeba będzie znów kupić drewno... 10.03.08, 14:28
                            Zdaje się, że to tam własnie chodziłem - ale nie pamiętam dokładnie.
                            Byłem wszystkiego może dwa razy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka