awee
17.12.03, 18:46
Zawsze trzymam coś na czarną godzinę ( znaczy się pieniądze :) Ulubiony
serial to "Czarne chmury" chociaż film "Czarny tulipan" też był niezły....
W dziwnych chwilach chodzi mi po głowie utwór "Black Celebration". Ostatnio
czytałam po raz kolejny fragmenty opowiadań pt "Czarny Mag" M.Bułhakowa.
Podczas pracy powracam do picia dużej czarnej, a poza pracą popadam w czarną
rozpacz. I ratuje mnie tylko czarny humor.... ;)