Dodaj do ulubionych

CO WIECIE O AUTOAGRESJI???

IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 14.08.04, 21:27
prosze o pomoc...moja przyjaciolka sie tnie. co ja mam robic w takiej sytacji? jak jej pomoc? co jest tego przyczyna?
Obserwuj wątek
    • Gość: pomoc nick Re: CO WIECIE O AUTOAGRESJI??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:56
      Zadaj to pytanie tam,albo poszukaj, bo było tam o tym wiele.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=99
      • kochana_agunia Re: CO WIECIE O AUTOAGRESJI??? 14.08.04, 22:00
        dzięki:)
    • mskaiq Re: CO WIECIE O AUTOAGRESJI??? 15.08.04, 08:33
      Brak akceptacji siebie. W ten sposob karze siebie bo nie potrafi wybaczyc
      sobie. Jedyne rozwiazanie to pokochac siebie. To zwykle pozwala wybaczyc.
    • aleksandrynka Re: CO WIECIE O AUTOAGRESJI??? 15.08.04, 10:01
      to wyraz cierpienia i rozpaczy, bezsilność znajduje ujście w aktach
      autodestrukcyjnych. To pozwala chwilowo rozładować napięcie, ale oczywiście nie
      pomaga... Tak, jak ktoś napisał: brak samoakceptacji, ale tez ogromne problemy
      wewnętrzne i zewnętrzne, trudne lub subiektywnie niemożliwe do rozwiązania.
      Miałam w podstawówce (!) taką koleżankę - jej ręce wyglądały po prostu
      strasznie, uciekała często z domu... Podejrzewam, że miała despotycznego ojca,
      zastanawiam się też, czy jej nie wykorzystywał... Ona na pewno bardzo
      cierpiała, tylko w taki sposób mogła na to cierpienie zwrócić uwagę. Niestety,
      ogólny ton mówienia o niej był taki, że to trudna dziewczyna. Nie znam
      szczegółów, ale nie sądzę, żeby ktoś pomyślał, że coś złego dzieje się w
      rodzinie, a tak z reguły jest... W końcu przeniesiono ją do innej szkoły
      (rodzice), chociaż nie uczyła się źle... Myślicie, że to coś pomogło w jej
      problemach? Bo ja nie sądzę, ale nie mam danych. Wiem, że teraz kończy studia,
      ale jaka była jej historia nie mam pojęcia.
      Autoagresja to wołanie o pomoc. Bądź ze swoją znajomą, rozmawiaj z nią, spróbuj
      ją namówić na wizytę u psychologa.

      p.s.
      ja też mam ślady na ręku, na szczęście małe. I to było tak: napięcie, cięcie,
      ulga... niestety... Powody? Rodzina, ogólnie mówiąc...
      • Gość: Madzia Re: CO WIECIE O AUTOAGRESJI??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 11:30
        Moja przyjaciółka ,gdy była młodsza też pocięła sobie rękę.Miała schorowaną matkę i dziwnego ojczyma. Cięcie się to próba rozładowania wewnetrzenego napięcia, złości na samego siebie. osoba tnąca się podświadomie wini się za coś, chce się ukarać. Bół fizyczny sprawia chwilową ulgę w bólu psychicznym.
        Polecam książkę ,jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć o problemie:
        www.opoka.org.pl/zycie_kosciola/kultura/autoagresja.html
    • Gość: gość Re: CO WIECIE O AUTOAGRESJI??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 07:42
      ,,cięcie się" moze miec wiele przyczyn - tak jak pisano Ci już może być to
      wołanie o pomoc, zachowania manifestujace cierpienie lub mające manipulować
      otoczeniem
      moze za tym stac depresja albo i coś więcej
      jedno jest pewne - dziewczyna potrzebuje pomocy, przyda jej się Twoje bycie
      obok niej i gotowość do rozmowy, ale nie bierz na siebie zbyt wiele, bo to zbyt
      duża odpowiedzialność
      dziewczynę trzeba namówić do pójścia do psychologa
      a jeśli nie zdołasz tego zrobić koniecznie powiedz o tym co się dzieje jakiemuś
      rozsądnemu dorosłemu
      pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka