pilot.nawigator
30.11.05, 14:04
Dlaczego pisala i mowila pani o swoim malzonku, ze wspolzyje seksualnie z
pani przyjacielem, w ktorym rzekomo byla pani mocno zakochana? Dlaczego
upowszechniala pani opinie o przyjacielu w towarzystwie i w pracy, ze jest
gejem? Dlaczego pani mowila o panu Arturze, ze jest kiepskim kochankiem,
ktory zaczyna i nie moze skonczyc a o panu Grzegorzu, ze jest impotentem? Czy
to nie sa oszczerstwa? Nie sypiam z mezczyznami, ale jak solidarnosc to
solidarnosc!