Dodaj do ulubionych

jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomymi?

08.05.06, 18:11
Witam,
Case jest taki:
Jedziemy ze znajomymi spędzić majowy tydzień z dala od miasta na kwatery na
wsi. W planie jazda na rowerach, a wieczorem wspólne piwko i gadanie.
Jedziemy 500 km w jedną stronę moim samochodem (13 letnie mondeo), 4 rowery na
dachu, 4 osoby i bagaże, wygodnie i szybko.
Przy rozliczeniu kosztów dyskusja:
- znajomi założyli że przedstawię rachunki za gaz i połowę kasy mi oddadzą
- przed wyjazdem na pytanie o to ile będzie kosztował ich wyjazd odpowiadam że
200 zł ale może mniej
- po wszystkim obliczam wszystko po swojemu i mówię im że 150 zł
- powstaje dyskusja: a dlaczego tyle?, a gaz cię kosztował taniej? a pokaż
rachunki itd...

Gaz mnie kosztował 20gr za kilometr i dodatkowo policzyłem 10gr za kilometr
kosztów pozostałych związanych z przebiegiem (zużycie części które sie
zużywają). [wydaję na takie rzeczy 1000zł co 10000 km]
Razem zaproponowałem 150 zł od nich.
Nie policzyłem kosztów związanych z czasem (ubezpieczenia, przeglądy) ani
upierdliwości związanych z bycia kierowcą (zmęczenie, ryzyko, mandaty, stres)
ani wygody dla nich związanej z podróżą w ten sposób (a nie pociągiem i pksem
na przykład).
Oczywiśćie moja kalkulacja została przyjeta jako szczyt buractwa...
Proszę wybierzcie odpowiedź:
1) jestem max burakiem - od znajomych nie powinienem wiąć ani grosza - i tak
tam jechałem
2) jestem burakiem - powinienem skasować ich za koszty paliwa i to
symbolicznie a nie wg rachunków
3) prawidłowo dodałem pozostałe koszty które poniosłem
4) jestem frajerem - powinienem jeszcze ich obciążyć wg stawki rzeczywistego
kosztu użytkowania samochodu np 78gr /km
5) jestem max frajerem - powinienem zaproponować max cenę na jaką sie zgodzą
byle tylko nie jechać pociągiem (drożej i niewygodnie)
i co wy na to???
Obserwuj wątek
    • hatroha Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 08.05.06, 18:22
      Mój przyjaciel jest znanym projektantem mody (prezenterki w tv i ma sklep w Londynie z materiałami sprowadzanymi z Azji)
      jest dość tani- polskie ceny - ale to ceny wyłacznie dla tych którzy coś dla niego znaczą...
      I to nie wcale dlatrego że sa jago przyjaciółmi - lecz dlatego iż mają coś ciekawego do powiedzenia. Prowadzi z nimi interesujące rozmowy podczas pobierania wymiarów, projektowaniu, dobieraniu barw itd...
      Jednakze ma jeszcze inny zestaw cen zwany - dla uciązliwych!
      Są tam ceny na miarę centrum NY czy Moscov
      Jesli przychodzi do niego jakiś marudny burak, obleśny gniot z miejsca mówi (centralnie w twarz) za projekt, istalacje i wykonanie plus materiał tyle i opłata dodatkowa za uciązliwość!
      Płacą mimo iż ta opłata dodatkowa wynosi czasami 10 krotność ceny pierwszej...

      Na twoim miejscu następnym razem liczyłbym paliwo po cenie paliwa rakietowego - dodałbym do tego składki Zus na następny miesiąc i obciązyłbym ich płatnościami za nadbagaż w samolotcie W-wa -->Singapur przy przewożeniu samolotem betonowych bloków do budowy tamy...
      Przedstaw im dokładną kalkulację! A resztę olej - następnym razem będziesz wiedział że do kalkulacji masz doliczyć 100% kosztów które nie da sie przewidzieć- a to ze mniej wydasz- zostaw dls siebie
      • hatroha Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 08.05.06, 18:24
        Odpowiedz brzmi 4
    • maureen2 Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 08.05.06, 18:26
      jeżeli zaakceptowali wstępne warunki,to nie ma o czym dyskutować.
    • roberciu Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 10:11
      spodziewałem się bardziej zażartej obrony stanowiska znajomych; oni twierdzą, że
      pierwszy raz spotykają się z tym, żeby ktoś brał więcej pieniedzy niż cena
      paliwa na pół i nawet do głowy by im nie przyszło, że biorę kasę 'na swoje
      przyszłe naprawy' - poczuli się pokrzywdzeni...
    • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 10:16
      Jakie ludzie maja problemy, niech to cholera wezmie, pomarzyc o takich
    • miang Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 10:27
      jestes burakiem (albo prowokatorem zatrudnionym przez gazete)
      • glassempire Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 10:46
        Hatroha ma racje. Jestes dety frajer i dajesz sie wyruchac za Twoja wlasna
        ciezka prace i dobre serce.
        Mowi Ci to taki sam frajer i wita w klubie.
        200 zl za taka wyprawe bez uzerania sie z bagazami, pociagami itp to za darmo!
        I oni jeszcze smia narzekac? Kuwa odbij od takich "przyjaciol" ktorzy chca Cie
        tylko wykorzystac!
        Jestem w identycznej sytuacji (zreszta mam zamiar zalozyc za kilka dni topik na
        ten temat), mam goscia przy ktorym czuje sie wykorzystywana i moja uprzejmosc
        przez to ulegla minimalizacji (ale za benzyne place ja co przy samochodzie 2.0
        i dziennym przerobie kilometrow 300 daje tygodniowke - gosc ma to w dupie).
        Moze przemawia przeze mnie vcurvus vulgaris i stad takie a nie inne moje
        nastawienie - ale uwazam mimo wszystko ze zachowanie w takich sytuacjach jest
        miara naszego taktu; czesto bowiem wychodzi malostkowosc, materializm i
        pieczeniarstwo. Wszystko, nawet goscinnosc i uprzejmosc ma swoje granice.
        Pozdrawiam Cie i mam nadzieje ze na przyszlosc wezmiesz sobie do serca moje
        rady i wyciagniesz wnioski z tego co Cie spotkalo.
        Jesli znow bedziesz wozil znajomycch - na wstepie powiedz im: bedzie to
        kosztowalo tyle i tyle. Szanuj sie! Jesli powiedza ze ich nie stac - niech jada
        autobusem. Ich problem, nie Twoj.

    • kryzolia Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 14:21
      Dlaczego w takim razie nie pojedziesz sam , skoro chcesz wliczac w koszty
      towarzystwo które CI nie odpowieda. Moim zdaniem : jesteś burakiem.
      • roberciu Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 15:15
        moje oburzenie wynika z pewnego poczucia sprawiedliwości - jakby ktoś
        zaproponował mi podwiezienie za koszt pół paliwa to z radością bym się zgodził,
        władował rower na dach, tyłek na siedzenie otworzył browar i ewentualnie zwracał
        kierowcy-frajerowi uwagę żeby nie jechał za szybko albo tankował na tanich
        stacjach i wszystko mam gdzieś:
        zmęczenie, uwagę i odpowiedzialność kierowcy, ryzyko wypadku lub awarii oraz to
        że po powrocie wymienia łożysko i amortyzatory (i tak by przecież wymienił co
        prawda 1000km później)itd. Tak naprawdę jednak, bez żadnej dyskusji i właśnie z
        przyjacielskiej uprzejmości zapłacił bym premię za nie mój samochód, aby
        podziękować za święty spokój i wygodne i szybkie dotarcie, a jeszcze drinka bym
        postawił na miejscu. Szczególnie przyjacielowi.
        • kryzolia Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 10.05.06, 07:24
          Wiem , i ja tez bym wolała. Ale pomysl inczej: ile czasu straciłeś rozdzielając
          włos na czworo. Przeciez to nie lokata w banku z której oczekujesz zysków.
          Zapewne jesteś młodym człowiekiem, ciesz się życiem a Ty strasznie marudzisz.
          Jestes przez to nudny.
    • mukowiscydoza Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 15:20
      3) prawidłowo dodałem pozostałe koszty które poniosłem
    • purecharm Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 17:33
      Jestes burakiem i to strasznym. Na miejscu Twoich znajomych zaplacilabym tylko
      polowe kosztow benzyny i ograniczyla do minimum kontakty z Toba.
      • galja Witaj w klubie 09.05.06, 17:42
        Witaj w klubie, lub może "przywitajcie mnie w klubie". kilka raz sie naciełam,
        na wyjazdy na wczasy, za granice,ferie, koncert, jedynie 100km od domu...wożąć
        dupe albo znajomym albo rodzinie,.Wszyscy uważaja jedno, ze jak ja tam jade, to
        co za róznica jak oni się dosiądą.W tym roku powiedziałam DOŚĆ TEGO.
        na dodatek w tym roku wyleczyłam się z organizowania: wycieczek, wczasów pod
        grusza, wczasów z biura podrózy, koncertów, ognisk, sylwestrów, itp. imprez
        kulturalno-rozrywkowych. Czyłam się jak KOwiec-opiekun-pilot-niańka-sponsor.
        Dość!Dośc!Dośc!
    • caprissa Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 19:45
      no walsnie...trudna sprawa, bo tez jchales, czyli wiesz ze niby jak bys sam
      jechal tez bys jechal a tak oni jada i jeszcze placa.ale masz racje trzeba
      uwazac na takie cos, jak zrzutka to kazdy i porowno:)
    • czarnycharakter [...] 09.05.06, 22:14
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • nattaszaa [...] 09.05.06, 22:15
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • czarnycharakter otworz patrzalki i spojrz wyzej, to zobaczysz. 09.05.06, 22:17
          czch
          • nattaszaa Re: otworz patrzalki i spojrz wyzej, to zobaczysz 09.05.06, 22:18
            Mam niebo o tej porze ogladac? Nie mam lunety
            • nattaszaa Re: otworz patrzalki i spojrz wyzej, to zobaczysz 09.05.06, 22:27
              Poza tym nie spieszy mi sie tam
      • czarnycharakter czyzbys, drogi szakalu z Mysiej, bral hatrochy na 10.05.06, 19:11
        zabek ?

        czch
        • czarnycharakter pardon: hatrohy... (hatroszki?) 10.05.06, 19:12
          czch
    • nom73 Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 23:12
      1000km moim samochodem na lpg to 170zł, 4 osoby na pokładzie co daje 42,50zł/os.
      Oleju, zuzycia opon i innych materialow nie licze.
      A i tak od znajomych nie biorę, nie jestem taksówką. :-)
      Od autostopowiczów też nie biorę, nie wzbogacę się od tego.

    • bez.wyksztalcenia Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 09.05.06, 23:45
      wielokrotnie zabieralam znajomych i zawsze dzielilismy sie kosztami benzyny.
      nigdy by mi nawet do glowy nie przyszlo doliczac cos za czesci, stres i
      zmeczenie kierowcy. burak jestes i tyle
    • kryzolia Re: jak rozliczyć koszty podróży autem ze znajomy 11.05.06, 14:55
      Gdzie jesteś ROberciu? Miałeś rację, ale chciałam żebyś tego tak nie przezywał
      bo nie warto. Ludzie nie zadają sobie trudu by sie nad takimi sprawami aż tak
      zastanawiać. A przyjeło się że kierowcy płaci sie tylko za benzynę.
      • czarnycharakter powinno sie wiec jak naszybciej "odprzyjac" ! :-) 11.05.06, 17:22
        czch
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka