Dodaj do ulubionych

Jak poderwać dziewczynę?

18.10.06, 16:40
Pewnie było już takich tematów troche, ale chciałbym zapytać po raz wtóry. Bo
małe doświadczenie i nieśmiały no wiecie ;] Jest na mojej uczelni taka panna,
której jeszcze nie znam (no, raz jej czesc powiedziałem). Niektóre zajęcia
mamy razem, ale to po 50 osób i nie znamy się wszyscy. Jak i kiedy najlepiej
do niej zagadać??? Z rana? Po zajęciach? Przed? Na ulicy? Na przystanku? Po
zaj. to raczej jest zmęczona i może nie mieć czasu itp. Nie chciałbym żeby się
speszyła albo zniechęciła. Czy zapoznać się z nią kiedy wokół będzie dużo
ludzi, czy dorwać ją raczej samą? A może wtedy pomyśli że mam złe zamiary? Jak
się robi takie rzeczy? [bardzo bardzo mało doświadczony]. Są jakieś sposoby
aby nabrać pewności siebie? Czy od razu przy zapoznaniu i pierwszej rozmowie
mówić jej, że wydaje się miła dziewczyna itd. i czy nie poszłaby ze mna do
kawiarni... itd? czy raczej nie walić prosto z mostu i np. za kilka dni gdy
już parę razy porozmawiamy jej zaproponować?

Pewnie powiecie, że głupie pytania. Mimo to proszę o wskazówki, szczególnie
panie;)
Obserwuj wątek
    • ramka10 Re: Jak poderwać dziewczynę? 18.10.06, 17:31
      tylko nie "do kawiarni"!
      termin tchnie 40-latkiem :)
      • owocoskala Re: Jak poderwać dziewczynę? 18.10.06, 17:56
        Nigdy nie podrywałam dziewczyn ;), ale wydaje mi sie że dobrze żeby pierwsza
        rozmowa nie była o spotykaniu się, kawie ani herbacie tylko o czymś obojętnym
        np. z jakiego ona jest wydziału bo szukasz jakiegoś podrecznika albo osoby
        która tam studiuje, albo zgubiłes się itd. A następnym razem możesz już się
        przywitać i zagadnąć o czymś innym.
        • carmeena Re: Jak poderwać dziewczynę? 18.10.06, 18:28
          Fajnie byłoby gdybys okazał się moim kolegą z grupy ;), bo on jakby wykazuje
          podobny "problem", a ja nie miałabym najmniejszej ochoty na to, by mu odmówić ;)

          Więc dobre rady ode mnie ;-), gdybym okazała się tą koleżanką ;) (żartuję)
          - porozmawiaj z nią, mozesz na pocz. w jakimś gronie większym
          -ale nie zaczynaj od razu z propozycją - spłoszy się - chodzi o stopniowanie
          ciekawości
          -jeśli znacie się powiedzmy kilka tyg dopiero to bądź cierpliwy - wiem, brzmi
          ciężko - ale dopiero po jakimś czasie może będziesz miał okazję do "bardziej
          osobistych" manewrów, chociaż z drugiej strony wstęne "grupki" tworzą się na
          początku, i potem możesz mieć problem by do niej dotrzeć.

          A tak poza tym -niewerbalnie - używaj tego.

          mój kolega jest dla mnie z jednej strony b.obojętny, a z drugiej czasem długo
          mnie obserwuje, ale ciężko mi dotrzeć do niego, chociaz jak zauważyłam,
          podsłuchałam ;), mamy wiele wspolnego. Ale jakoś nie mogę się odważyc na jakąs
          sensowną rozmowę o czymkolwiek. Paraliżuje mnnie to, że może się domyślić, że mi
          się podoba i wtedy już w ogole skresli mnie z listy 'normalnie traktowanych". W
          sumie zanim się poznalismy, wczesniej spotkalismy się w dziwnych okolicznościach
          i teraz jakoś tak głupio i do tego nawiązać ani nic. :/

          Powodzenia i daj znać jak progres!
          • carloss3 Re: Jak poderwać dziewczynę? 18.10.06, 23:26
            Wal do niego pierwsza dziewczyno bo może taka sierota jak ja :P
    • ln10 Re: Jak poderwać dziewczynę? 18.10.06, 21:46
      obojetnie co zrobisz, powiesz etc to ona pomysli, ze masz zle zamiary
      • carloss3 :) 18.10.06, 22:31

        • carloss3 grupki ach te grupki 18.10.06, 22:34
          Sytuacja wygląda tak, ze grupki się już utworzyły, i ja niestety nie jestem w
          tej odpowiedniej :( Trzeba będzie chyba stopniowo i powoli wbić w to
          towarzystwo, ale jak?
          • carloss3 Re: grupki ach te grupki 18.10.06, 23:23
            Czyli kawiarnia nie bo zalatuje dziadkiem. To co zaproponować na pierwszą
            randkę? Chyba nie browara albo meczyk ;)
            • mozambique Re: grupki ach te grupki 19.10.06, 12:53
              idżcie na lody !!!
              jak w tą zimnice sie zgodzi to znaczy ze zrobiłes dobre wrazenie
              • carloss3 Re: grupki ach te grupki 19.10.06, 15:32
                bardzo śmieszne
                • carmeena Re: grupki ach te grupki 19.10.06, 18:01
                  Ech, nawet nie wiesz jak ,mnie męczy to, że budzę się codziennie i wiem, że nic
                  się nie posunie pewnie w mojej sprawie do przodu... :-/. A nie chcę chyba robić
                  nic konkretnego w tej sprawie, bo jescze parę lat sobie postudiujemy razem.

                  Z jednej strony gdy zobaczyłam go po razpierwszy zuroczyło mnie totalnie
                  -zaliczyłam przez to kilka żenujących wpadek ;) Nigdy tak nie miałam!

                  A jak wkręcić się do grupki = to też moje pytanie, zwłaszcza, że połowę zajęć
                  mamy oddzielnie :(. A może i dobrze, że tak jest ;-).

                  A co miejsca do nie zapraszaj jej do kawiarni, ale "na kawę" ;). Tzn daj sobie
                  jeszzce trochę czasu - niech ona wie, że przekonywałeś się do niej jakiś czas, a
                  nie, że naglę Cię strzeliło ;). Wtedy rzuć jakieś hasło w stylu "moze pójdziemy
                  gdzies po wykładach..." Boże, jak ja chciałabym to usłyszeć... ;D
                  • angielka85 Re: grupki ach te grupki 19.10.06, 20:12
                    tkwię w podobnej sytuacji, a nawet w gorszej, bo chłopak w którym się totalnie
                    zauroczyłam ( charakter i wygląd idealny) jest niższy ode mnie, a najgorsze jest
                    to, że jestem teraz rozdarta pomiędzy racjonalnym argumentowaniem a żądzą
                    serca...a poza tym już mam dość bycia singielką, chyba nie mam tego czaru
                    uwodzenia, jak to jest że niektóre z nas przyciągają płeć męską jak magnez???
                    • angielka85 Re: grupki ach te grupki 19.10.06, 20:13
                      *magnes ;)
                • littleblackdress3 Re: grupki ach te grupki 19.10.06, 19:23
                  - kino może być dobrym pomysłem, nie znacie się zbyt dobrze więc film to dobry
                  temat do rozmowy
                  - zaproś ją ,,na kawę" (nie używaj zwrotu ,,do kawiarni" bo to rzeczywiście
                  trochę dziadkowato brzmi)
                  - spróbuj może zagadnąć do niej na jednej z licznych imprez studenckich :)
                  - raczej gdy będzie sama, obydwoje będziecie się czuć mniej skrępowani
                  to tyle, jak coś mi przyjdzie do głowy to napiszę jeszcze
                  POWODZENIA :)
                  • seiw83 Re: grupki ach te grupki 20.10.06, 18:49
                    MUZYKA DYSKOTEKI sory za capsloka. grupkli to tylko 5 rok pozniej nie bedzie
                    zadnych grupek(no moze ale takie bardzo okazjonalne) spotkanie impreka w
                    akdaemiku mily usmiech kazdego dnia dyskoteki integrujace (chodz na to juz
                    troszke zapozno) i najwazniejsze kolego badz soba bo czasem wcale nie trzeba sie
                    produkowac zeby zapozanac sie z dziewczyna wystarczy to jedno spojrzenie, a i
                    nie zachowuj sie jak ciotka. wpisz to samo co w tytule na google alb w innej
                    kolejnosci a wyswietli ci sie fajny artykul. po jego przwczytaniu wiele
                    zrozumiesz mi on wyjasnil pare spraw i poczytaj se jakies serwisy o psychologi a
                    zobaczys to swiatleko w tunelu i wyjdziesz z platonskiej jaksini.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka