Dodaj do ulubionych

Bardzo mi na nim zalezy-jak mam go zdobyc?

02.01.07, 17:59
Nie lubie slowa zdobyc,bo nie jestem typem kobiety zarzucajacej sidla,ale
wzielo mnie.Podobam mu sie,lubimy sie,ale nie wiem co dalej.Co mam zrobic,bo
prawie sie juz poddaje,jeszcze los robi mi pod gorke.. :( Moze ktos mi
napisze,ze dzieki upartosci facet polegl,tym bardziej ze od poczatku zwrocil
na mnie uwage,ale potem chyba cos umarlo... Pomożcie proszę spelnic mi moje
marzenie noworoczne
Obserwuj wątek
    • brakchmur Re: Forget it. 02.01.07, 18:03
      Zmień obiekt zainteresowań.
      To mężczyzna jest zdobywcą:)
      • ja_adam Re: Forget it. 02.01.07, 18:17
        mężczyźni uwielbiają być zdobywani...
      • taisy Re: Forget it. 02.01.07, 18:17
        "Urocza kobieta jest urokiem czarująca
        czarem mądra mądrością,
        ale tylko kochana jest wszystkim"

        ...Brak chmur jaka piekna sygniaturka..;=)))

        A do autorki tekstu, dlaczego nie chcesz sobie z nim porozmawiac szczerze i
        odwaznie.Rozmowa duzo moze bo jak inaczej chcesz isc dalej?
        • wredna_zmija stawiam na rozmowę 02.01.07, 22:45
          przynajmniej będziesz wiedziała, na czym stoisz...
          • bszalacha Re: stawiam na rozmowę 04.01.07, 22:59
            ale na jaką odpowiedż mozna niby liczyć w tej materii?Uczucia to nie plan 5-
            cioletni.Ja bym tam nie polegała na zapewnieniach albo ich braku,tlko
            zaryzykowała dalszą inwestycję/uwodziła go/i czekała na znaki...bezsłowne.Słowa
            mogą jeszcze nie doganiać emocji.
            • justyna41 Re: stawiam na rozmowę 05.01.07, 18:18
              Co do uwodzenia to mam wątpliwości, uważaj, bo ucieknie od ciebie ;)
        • judyta432 Re: Forget it. 05.01.07, 04:57
          > A do autorki tekstu, dlaczego nie chcesz sobie z nim porozmawiac szczerze i
          > odwaznie.Rozmowa duzo moze bo jak inaczej chcesz isc dalej?

          Jak długo można rozmawiać i uzgadniać stanowiska?
          • taisy Re: Sztuka uwodzenia. 05.01.07, 18:14
            Ma coś w sobie z polowanka, czym króliczek piekniejszy tym szybciej ucieka.
            Trzeba lubic polowania, choć bezkrwawe są ciekawsze.Mozna się nimi bawić do
            woli. Relacje kobieta - mężczyzna to nie uczen- nauczyciel itp. tu trudno
            uzgadniać stanowiska, jezeli jakieś stanowisko w ogóle jest . Moze rzeczywiscie
            flirtuj słownie i przyglądnij mu się dokładnie co to za typ faceta? A przy
            okazji wychartujesz swoją silną wolę będziesz kobieta jak stal.:=)
            • justyna41 Re: Sztuka uwodzenia. 05.01.07, 18:20
              Nie lubie polowań, flirt jest dużo przyjemniejszy :)
            • zimowa30 Re: Sztuka uwodzenia. 05.01.07, 18:27
              Pięknie powiedziane,gorzej z wykonaniem,jak cos nie idzie po mojej mysli nawet
              nie mam sily go uwodzic... Czemu zawsze tak jest,kiedy ktos mi sie podoba,ze
              trace w jakims sensie pewnosc siebie i innych kolegow uwodze,flirtuje z nimi,a
              ten wymarzony sprawia ze "spinam sie"...
              Ale b.ladnie to napisalas.Dzieki:)
              • taisy Re: To chyba wszyscy tak robią... 05.01.07, 18:44
                "spinają" się w obecnosci osoby, do której coś się czuje. Moze trzeba to umiec
                zaakceptować:))) Choc to fajnie z tymi motylkami w brzuszku.
                Ale i tak to znika z czasem czym, częsciej się obcuje z osobą.Pozniej z
                tęsknatą jedynie wspomina te spinanie.
                Choc jezeli coś iskrzy też i u niego to powinno mimo wszystko coś się pomiędzy
                wami stać.Moze poczekaj cierpliwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka