Gość: girlfriend
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.09.03, 13:55
Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek, mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza,
w ten sposób bedzie wolny od "papatek" & co.
) ) Kwieto, to co tu wrzucasz, to popularna teoria komunikacji, z tym
) że zamiast
) ) 20% czesto pojawia się i 7% (nota bene ciekawe kto i jak zmierzył
) że własnie
) ) tyle...) nieważne.
) )
)
) Tak czy siak wynika z tego ze slowa nie stanowia jedynej formy
) komunikacji, a wrecz sa mniejszoscia.
Tak czy siak nie odkryłeś Ameryki, Kwieto ;)
Ja stawiam odwrotną tezę: tekst (rozumiany jako litery powiązane w słowa
powiązane w zdania) ma zmienną wagę. Tak jak niewidomym wyostrza się zmysł
dotyku, tak w necie, w sytuacji kiedy dostepny jest w y ł ą c z n i e
tekst, wyostrza się "zmysł tekstu".
)
) ) ergo: jestem w stanie rozpoznać człowieka szybko i czas świadczy
) na moją
) ) korzyść - nie weryfikuje negatywnie moich podejrzeń
) ) przyznaję się tu do 1 błędu: Ryb.
)
) Dodaje blad drugi - Joanna_1. I jeszcze pare innych. Moim zdaniem
) zbyt pochopnie wyciagasz pewne sady.
absolutnie się z tym nie zgadzam
wrzuciłam joannę do wyszukiwarki i przeczytałam wiele jej postów, co
potwierdziło moją pierwszą intuicję, że joanna jest typowym przykładem osoby
ze słabym "zmysłem tekstu".
Ryba rozpoznalam następnego dnia - nieskromnie uważam, że jestem niezła.
Jesli wrócisz do wątku z gęsią (komu by się chciało?) zobaczysz tam ciekawy
przyklad osoby z silnym "zmysłem tekstu" - Melba. Niezgodziłyśmy się, dość
ostro zresztą, po czym po kilku postach Melba spryciara wyczuła konwencję i
świetnie się zgrałyśmy. A że to bystra cholera ;) nie odpusciła mi na
szczęście :)
)
)
) ) no własnie : chcieć i otworyc się a nie wyrwać 1 post z kontekstu
) wątku i
) ) dowolnie nim żonglowacm, bo nam się 1 zdanie nie podoba czyli
) autor jest zerem.
) ) dedykuję tę Twoją myśl kolezankom typu ta czy joanna czy mokka.
) )
)
) Powtarzam - Joanne_1 (na tyle na ile ja znam z forum) zdecydowanie
) blednie oceniasz. Jej wypowiedz nie dotyczyla tylko tego jednego
) postu. Na temat Mokki sie nie wypowiadam - nie znam po prostu.
podtrzymuję wszystko, co wyżej
) ) ja bardzo lubie także tych, ktorzy się niełatwo dają lubić (w tym
) sensie że w
) ) interakcji ze mną potrafią byc malo czuli :) a są bez żadnych
) watpliwości
) ) wrazliwi i mądrzy. przykład? pierwszy który mi przychodzi do
) głowy, bo i
) ) wyrazisty - Imagine (re jego droga - wiem, przeczytalam ogromna
) część jego
) ) postów wstecz, on stracił po prostu nadzieję :))
) )
) ) wkładasz ludzi do szuflad Kwieto. to nie jest tak że jest wyraźna
) granica
) ) kupujacy/niekupujacy czy watek czaterski/nieczaterski.
) )
)
)
) To Ty pisalas o tych co "kupuja", nie ja. Ja sie tylko do tego
) odnioslem, uzywajac TWOJEGO rozroznienia...
Nie ja pilnuję starego porządku świata: dystynkcji czat/nieczat. Nigdy nie
stanę po stronie szuflad.
) ) Nie admini nie są od wywalania co drugiego posta, badziewia, jak
) mówisz. Admini
) ) nie są od pilnowania pseudonaukowości forum. Admini nie sa
) cenzorami, Kwieto.
) ) Wywalają slowa niecenzuralne, pogróżki personalne, ujawnianie
) danych itp.itd.
) )
)
) Mysle ze admini sa od przestrzegania netykiety. po prostu.
No właśnie. co należało dowieść.
) ) Re założyc wątek papatkowy: widzisz najczęściej te papatki/
) niepapatki są jednak
) ) jakoś związane z tematem, komuś się coś przypomina z
) pokrewnej beczki itd.
) ) dla sporej części forumowiczów to frajda, nie odbieraj im tego
) )
)
) Owszem, ale wracamy do problemu "znaj proporcjum mocium
) panie". Ok, jesli ktos do kogos zamacha. Ale jesli cala rozmowa
) zaczyna skrecac w bok - powinna byc moim zdaniem przeniesiona
) na priv lub inny watek. Nie mowie nawet o netykiecie, ktora o takich
) rzeczach mowi wprost. Mowie o zwyklym szacunku dla innych.
Znow mierzysz wszystkich zalożycieli wątków swoją miarą.
Wcześniej postawiłeś taką tezę: wpisywanie papatek & co świadczy o braku
szacunku dla czytajacych, bo zabiera ich czas. Przeczytanie papatki to jak
sądzę ze 2 sekundy.
Co powiedzieć o tych, ktorzy piszą najdluższe posty na forum , skoro ich
myśli dałoby się zamknąć w 5 zdaniach? Co o tych, ktorzy piszą to samo, co
przedmówcy, tylko ubierają to w inne słowa? Zapewniam Cię, że znaleźliby się
obrońcy tezy, że Ci ludzie nie szanują innych forumowiczów.
) ) powiem tak: nie decyduj Kwieto za innych autorów wątków. Ja
) obiecuję ż enie
) ) bedę na Twoich watkach smiecić. Na moich będę i będę do tego
) zachęcać. Na
) ) innych tez będę , bo nie ma podstaw zeby zakladac że autor nie
) chce tego. Jak
) ) zaprotestuje - nie będę. Samaniewiem nie wydawała się niechętna
) temu.
) )
)
) Samaniewiem napisala tam raptem kilka postow i zniknela. Sproboj
) wykazac sie odrobina empatii - sa ludzie ktorzy nie czuja sie pewnie
) i proszenie innych o trzymanie sie tematu wydaje im sie zwyczajnym
) nietaktem. Malo kto ma odwage bronic swojego, nie zauwazylas
) tego? A czy bezbronnosc drugiej osoby nalezy wykorzystywac?
) Moim zdaniem, to nie fair.
Nadal nie rozumiem podstaw, na ktorych przypisujesz innym swoje własne
pragnienia.
Ogólnie rzecz biorąc należy komunikowac swiatu swoje potrzeby.
Empatia nie oznacza zakładania, że każdy jest nadwrażliwy.
) ) a czat jest w czasie realnym, więc jest mniej wygodny -
) musielibysmy się
) ) namiawiać to raz, a dwa jest mniej przejrzysty layoutowo, a o
) mailach nie ma co
) )
) ) gadać , bo to dla 2 tylko.
) )
)
) Sa mailowe listy dyskusyjne :")
) Zreszta - ja nie wyganiam, ale czemu nie czatowac na jednym watku
) tylko? Albo kilku, przeznaczonych wlasnie do tego? I wilk syty i owca
) cala...
Ponieważ, jak już raz pisałam, watki stanowią coś w rodaju katalizatorów.
To tak jakbyś w realu chciał podzielić dobe na godziny: od 15 do 16 tylko
żartujemy i nic więcej. Od 16 do 20 rozstrząsamy problemy , nie odbiegamy od
tematu i nie wolno powiedzieć "cześć".
)
) ) Ja np.oczekuje na moich watkach błyskotliwości, dowcipu oraz
) mądrego pisania
) ) tak, żebym na tej wymianie myśli nie traciła, hihi :)
) ) nie przeszkadza mi tez kawa i ciastka, acz nie zależy mi na nich.
) ) oczekuję też braku chamstwa w rodzaju popisu joanny z
) "Mikołaja", ale wiem że
) ) bedzie, bo niektorzy tacy po prostu są - stąd nigdy nie bedę nad
) tym biadolić,
) ) a jak uznam że przesada - zgłosze się do admina.
Chciałam jeszcze dodać, że post Mikołaja nie ma w sobie krzty dramatyzmu.
fakt że Mikołaj się nie odzywa świadczy moim zdaniem za ta tezą. popatrz na
gęś i jej emocjonalne odbieranie tego, co pisałyśmy.
) ) Netykieta? podaj gdzie jest skodyfikowana zanim się na nią
) powołasz.
) )
)
) Na glownej stronie forum, rzecz jasna. Oto linki:
) Regulamin - (zwroc uwage na punkt 5):
) forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617538.html
) Netykieta:
) forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617503.html
) Swoja droga, na pewnym rumunskim forum widzialem naglowek na
) kazdej stronie, ktory mowil cos w stylu "dbaj rowniez o innych".
) Zreszta, pod tym wzgledem taka Rumunia bije nas na glowe. Smutne
) to mowic.
No własnie Kwieto.
Nie tylko "dbajcie o mnie" ale i "dbaj o innych".
) ) Kwieto, wybacz, Ty też nie prowadziles obliczeń ile czego jest -
) mowię o
) ) ogolnym wrażeniu i - wybacz, nothing personal - nie będę z Tobą
) w to grała, bo
) ) mi szkoda czasu szczerze mowiąc. Doceniam Twój trud
) wyszukania linkow-
) ) przykladów, ale za ogromnie sensowne tego nie uważam. Po
) prostu jesteśmy inni i
) ) znajdujemy radośc w czym innym :)
) )
)
) Owszem, acz mozemy rozmawiac o tej innosci lub nie.
)
) )
) ) re literowki na Mikołaju: wybacz, ale widzę że mamy kompletnie
) inne poczucie
) ) humoru to raz, tu nie klinika psychologiczna to dwa
) ) jeśli M. czuje się zraniony to raczej znaczy że jest nadwrażliwy.
) Nie róbmy
) )