generation2
26.10.03, 10:23
Czytam wasze posty, także na różnych forach i treść większości z nich mnie
przeraża. Same zdradzane/i/, zdradzone/i/ żony, mężowie, prośby o porady
związane z chłopakiem,narzeczonym. podludzie, ludzie, nadludzie. Przy czym
kazdy z was jest przekonany /a/ o swojej niepotarzalnej wartości, szczerych
intencjach, doskonałości, mądrości i odwrotnie głupoty innych. Między
wierszami waszych postów jest zawarta jeszcze jedna prawda: frustracja,
bezsilność, złość, zawiść. Tacy jesteście, naprawdę ? Życiowa mądrość kobiet
prezentujących tutaj swoje poglady raczej nie jest mądrościa lecz zwykłym
jadem z nienawisci do innych kobiet.Co gorsza uczestniczą w tych dyskusjach
mężczyźni. Kocha, czy nie kocha, szanuje, nie szanuje, lubi, nie lubi. Nie
zostawił/a/, nie zostawi. Itp, itd. Do tego dochodza rady, tłumaczone
sytuacje..i własne przezycia. Wybaczcie, to eksibicjonizm.