Dodaj do ulubionych

Dostałem się!!!!!!!!

17.08.05, 12:37
Dostałem się na studia yes yes!!!!! Poprostu nie mogę się przestać
uśmiechać.Jezu ale super poprostu exploduję z radości:))))))))))) 6 września
mam zajęcia obowiązkowe o 10 w jakiejś sali o szkole.Ciekaw jestem jak
towarzystwo:))) Byłem pewien że si nie dostanę a tu zonk pozytywny.Rany Boskie
a jednak udało się :))))
Obserwuj wątek
    • hellio Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 12:40
      Gratulacje! Serdeczne! Cieszę się z Tobą i jestem pewna, że taki entuzjazm
      eksploduje czymś pozytywnym! Powodzenia! H
      • joasia_23 Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 13:43
        Na jaki kierunek się dostałeś???
        • suchyxxx Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 13:55
          Na psychologię społeczną-kliniczną studia dzienne prywatne.
          • lucyna_n Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 14:48
            o matko....
            a jednak ....

            no nic, mowi sie trudno, powoli godze sie z faktem ze nie da rady mnie w tym kraju
            spsychoterapeutyzowac
    • lucyna_n Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 14:47
      no to kamien z serca, juz sie balam co bedziesz wyprawial jak spadnie na Ciebie to najczarniejsze z
      nieszczesc czyli niedostanie sie na studia :P
      milego studiowania
      czy to jest moze psychologia ?
      • bazylka9 Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 14:51
        gratuluję!!!!!!!!!
        :)
      • sneeper Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 14:51
        To wyczyn wołający o dzięki do nieba ?
        • suchyxxx Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 15:18
          Tak bo na studia dostać się jest trudno.Zwłaszcza na studia jedne z najlepszych
          w naszym kraju z marnymi wynikami matury w porównaniu do innych ludzi...To jest
          duży powód żeby się cieszyć.Psycholog który przeprowadzał ze mna rozmowę nie
          stwierdził że jestem głupi bo gdyby tak było to by mnie nie przyjeli.Widocznie
          jestem mądry,zdrowy i nadaję się na ten kierunek:) Wiem jestem Boski.Nareście:PPP
    • hasanet Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 15:17
      suchyxxx napisał:

      > Jezu ale super poprostu exploduję z radości:)))))))))))
      Zanim wyrwiesz sobie zawleczkę, zejdź do piwnicy.
      asa
      • tristezza Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 15:51
        Brawo Suchy, serdeczne gratulacje!

        ps. jako student prestizowej SWPS moze popracowalbys jednak nad tym nareście?
        wszak noblesse oblige...

        • suchyxxx Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 16:39
          To nareście to specjalnie piszę:P Wiem że chodzi o nareszcie ale jak się to
          wymawia to brzmi jak nareście.Wiem że do pocieszania innych jestem kiepski ale
          po tych 5 latach nauczę się czegoś - jak spławiać pacjenta:P
          • hasanet Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 16:52
            Ze spławionych nie wyżyjesz.
            asa
          • morela12 Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 16:52
            Gratuluję! studencie
          • euforyk Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 16:56
            i z czego sie cieszysz suchy?

            mezczyzn od chlopcow odzielaja studia skonczone a nie rozpoczete
            na starcie to ja zawsze bylem w czubie
            • suchyxxx Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 18:34
              Nie mężczyzn od chłopców różni wiek 18 lat....
              • suchyxxx Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 19:16
                mężczyzn 18 letnich uznaje się za pełnych władzy bo władza niepełnoletnim nie 18
                lat.18 lat bo sex sportowy zabroniony i pozwala na władzę niepełnoletnim.
                • joasia_23 Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 20:55
                  Z tego co wiem to do tej szkoły dostaje się każdy kto wpłaci wysokie czesne :(
                • joasia_23 Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 20:57
                  Gdyby mnie było stać na prywatną uczelnię to też bym była psychologiem a tak
                  jestem tylko filologiem angielskim po państwowej uczelni :(
                  • suchyxxx Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 21:01
                    To źle wiesz bo ja nie wpłacałem żadnego czesnego i się dostałem.Ani razu nikt z
                    pracowników przy rozmowie nie pytał się o czesne....
                    • joasia_23 Re: Dostałem się!!!!!!!! 17.08.05, 21:07
                      To widocznie źle mnie poinformowali w tej Twojej szkole. Dobra, nieważne bo
                      zaraz wybuchnie wojna prywatne studia vs państwowe. Życzę miłego studiowania.
                    • subrealism Re: Dostałem się!!!!!!!! 18.08.05, 15:54
                      jak to jest prywatna uczelnia, to w końcu o czesne zapytają:)
        • zyrafa46 Re: Dostałem się!!!!!!!! 18.08.05, 09:53
          A ja jestem za tym, by zostawił swoje nareŚcie. Miliony będą go po jednym tylko
          wyrazie rozpoznawać.
          Suchy, lubię to Twoje nareście. Gorzej, że niektórzy piszą TEN forum.
          Moja "purycja" językowa... gęsiej skórki dostaję. Choć (z marnym skutkiem)
          staram się cicho siedzieć.
          Żyrafa
          • lucyna_n Re: Dostałem się!!!!!!!! 18.08.05, 11:08
            sory Żyrafo,
            "nareście, i zaczołem" wydaje mi się naprawdę żenuła, no jakby nie kombinować nie brzmi dobrze, a
            jeszcze jak ma tak pisać przyszła elita intelektualna, to ja wymiękam.


            • hasanet Re: Dostałem się!!!!!!!! 18.08.05, 12:58
              Terapeta najczęściej rozmawia z pacjentami, koresponduje z rzadka. Nawet gdyby,
              wszyscy miewają problemy z psyche, a spora liczba dodatkowo z ortografią.
              Windows potrafi.
              asa
        • zyrafa46 Re: Dostałem się!!!!!!!! 18.08.05, 09:56
          A w następnym poście, specjalnym - WIELKIE gratulacje. Wierzyłam w Ciebie.
          G R A T U L U J Ę
          Żyrafa



          Głośno: I bardzo sie cieszę :-))))
          • lucyna_n Re: Dostałem się!!!!!!!! 18.08.05, 11:12
            a wierzysz w to, że ktoś kto łyka xanax, "bo lubi to jak sie po nim czuje" jest w stanie komukolwiek
            pomóc w problemach z psyche? Na takie studia powinni trafiać ludzie absolutnie zdrowi na umyśle, ze
            stabilnym wnętrzem, i mimo całej sympatii do forumowicza Suchego, ogarnia mnie trwoga na myśl, że
            ktoś taki może kiedyś moje dziecko będzie psychoterapeutyzował. Strach się bać.
            a te teksty o sexie sportowym? nie, no naprawde, ja tego wszystkiego jaoś w jasnych barwach nie
            widzę.
            • hasanet Re: Dostałem się!!!!!!!! 18.08.05, 13:06
              lucyna_n napisała:

              > a wierzysz w to, że ktoś kto łyka xanax, "bo lubi to jak sie po nim czuje"
              jest
              > w stanie komukolwiek
              > pomóc w problemach z psyche?
              A monarowcy, AA? Forum?
              > ogarnia mnie
              > trwoga na myśl, że
              > ktoś taki może kiedyś moje dziecko będzie psychoterapeutyzował. Strach się
              bać.
              Co zrobiłaś dzidzi? Teraz to lęki, depresje...
              >
              > a te teksty o sexie sportowym?
              Niektórzy sexoholicy poszukują profesjonalnej pomocy.
              A w ogóle odnoszę wrażenie, że tetryczejesz.
              asa
              • lucyna_n Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 13:29
                Forum pomaga tym co szukaja grupy wsparcia, i tym co się nudzą, ewentualnie czuja potrzebe
                podzielenia sie, wygadania, itd.
                co innego grupa wsparcia, co innego psychoterapia.
                Kazdy jakies tam problemy z psyche ma, ale leczyc powinni Ci co maja te problemy relatywnie małe, i
                umieją je konstruktywnie rozwiązywać.
                Nie wiem co tu ma do rzeczy moje stetryczenie, nawet jeśli.
                • suchyxxx Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 15:25
                  Lucyno a nie przyszło ci do głowy że na forum to sobie jaja robię nieraz a w
                  psychoterapii nie będę?? Sex sportowy to były jaja.Wiesz że nie każdy kto ma
                  tylko maturę zrobioną musi być psychologiem? Ja się jeszcze nauczę
                  psychologii.Teraz jestem ciemny jak każdy inny ale za 5 lat będę posiadał dobrą
                  wiedzę na ten temat.Większość ludzi którzy idą na psychologię,idą po to aby
                  samemu wyleczyć się.Trochę uśmiechu i poczucia humoru a będzie lepiej.Trzymam
                  kciuki że ci się uda
                  • joasia_23 Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 15:33
                    Oj , mylisz sie jesli myślisz że studiując psychologie się wyleczysz z czegoś.
                  • euforyk Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 15:40
                    psychoterapeuta to nie zawod dla facetow,pan S. siedzi, inni maja uwiedzone
                    pacjentki na sumieniu, najwieksi guru psychologi swiatowej warjuja na starosc.
                    facetowi babrzacemu sie w psychopatologii chyba latwo przejsc na ciemna strone
                    mocy, niektore kobiety maja trzezwiejsze podejscie do tego niz faceci.
                    • hasanet Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 16:28
                      euforyk napisał:

                      > psychoterapeuta to nie zawod dla facetow,pan S. siedzi, inni maja uwiedzone
                      > pacjentki na sumieniu,
                      Przepraszam, pacjentka skarg nie wnosiła. Była pełnoletnia w momencie
                      popełnienia na niej(???) przestępstwa(???).
                      > najwieksi guru psychologi swiatowej warjuja na starosc.
                      Ciekawe, napisałbyś trochę szerzej?
                      asa
                      • euforyk Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 16:36
                        hasanet napisała:

                        > euforyk napisał:
                        >
                        > > psychoterapeuta to nie zawod dla facetow,pan S. siedzi, inni maja uwiedzo
                        > ne
                        > > pacjentki na sumieniu,
                        > Przepraszam, pacjentka skarg nie wnosiła.

                        podobno jedna juz nie mogla bo samobojstwo popelnila

                        Była pełnoletnia w momencie
                        > popełnienia na niej(???) przestępstwa(???).

                        co ma na celu psychoterapia, jesli osobnik psychoterapeutowany jest calkowicie
                        dpowiedzialny za swoje czyny?
                        • hasanet Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 18:26
                          euforyk napisał:

                          > hasanet napisała:
                          >
                          > > euforyk napisał:
                          > >
                          > > > psychoterapeuta to nie zawod dla facetow,pan S. siedzi, inni maja u
                          > wiedzo
                          > > ne
                          > > > pacjentki na sumieniu,
                          > > Przepraszam, pacjentka skarg nie wnosiła.
                          >
                          > podobno jedna juz nie mogla bo samobojstwo popelnila
                          Podobno.
                          Kumulacja to w Szczęśliwym Numerku.
                          > Była pełnoletnia w momencie
                          > > popełnienia na niej(???) przestępstwa(???).
                          >
                          > co ma na celu psychoterapia, jesli osobnik psychoterapeutowany jest calkowicie
                          > dpowiedzialny za swoje czyny?
                          Z psychoterapii korzystają osoby całkowicie odpowiedzialne za swoje czyny.
                          Podobno stanowią zdecydowaną większość. Mówię o odpowiedzialności karnej.
                          Wyobrażasz sobie, co by się wyrabiało, gdyby każdy psychobiorca miał chody u
                          prokuratora?
                          asa
                          • euforyk Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 21:01
                            > Z psychoterapii korzystają osoby całkowicie odpowiedzialne za swoje czyny.
                            > Podobno stanowią zdecydowaną większość. Mówię o odpowiedzialności karnej.

                            ale co ma odpowiedzialnosc karna do rzeczy? jest jeszcze odpowiedzialnosc
                            cywilna i bardziej w temacie - etyczna. jesli nieodpowiedzialnosc za czyny
                            podpada pod kodeks karny to nikt sie specjalnie nie interesuje zeby takim
                            ludziom robic jakies terapie tylko sie ich wsadza do wiezien lub zamyka w
                            psychiatrykach.

                            a im mniej ktos jest dojrzaly emocjonalnie( a tacy sa na terapiach) tym mniej
                            swiadomie podejmuje decyzjeczyli sa mniej odpowiedzialni, a jesli z drugiej
                            strony mamy kogos kto ma ma wieksza wiedze o tej osobie niz ona sama( chyba po
                            to sie idzie na terapie zeby miala) to w gre moze wchodzic manipulacja.
                            • hasanet Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 21:30
                              euforyk napisał:

                              > w gre moze wchodzic manipulacja.
                              Pomiędzy dwoma losowo wybranymi osobami, uznawanymi za cieszące się pełnią
                              zdrowia psychicznego, także w grę wchodzić może manipulacja.
                              asa
                              • euforyk Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 21:41
                                pomiedzy dwoma losowo wybranymi osobami moze wchodzic wszystko w gre, no i co z
                                tego? nie po to sie idzie do psychoterapeuty zeby byc manipulowanym, tylko zeby
                                poprawic swoj stan psychiczny.
                                idac za twoim rozumowaniem wogole mozna wyrzucic do smieci normy zawodowe. jak
                                ktos chce byc operowany przez pana gienia spod osemki, ktory uwaza ze sie na tym
                                zna to co stoi na przeszkodzie? wyraza zgode, jego zdrowie jego sprawa.
                                • hasanet Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 22:30
                                  euforyk napisał:

                                  > nie po to sie idzie do psychoterapeuty zeby byc manipulowanym, tylko zeby
                                  > poprawic swoj stan psychiczny.
                                  Czasem myślę, że to to samo.
                                  Manipulacja w gabinecie psychoterap wydaje mi się być rzadszym zjawiskiem niż
                                  łapownictwo. Uwiedzenie kobiety bądź mężczyzny to manipulacja?
                                  Tylko kot nie bierze w łapę. Ryba chyba też.
                                  > idac za twoim rozumowaniem wogole mozna wyrzucic do smieci normy zawodowe. jak
                                  > ktos chce byc operowany przez pana gienia spod osemki, ktory uwaza ze sie na
                                  ty
                                  > m
                                  > zna to co stoi na przeszkodzie? wyraza zgode, jego zdrowie jego sprawa.
                                  W tym wypadku nie zgadzam się z Korwinem-Mikke.
                                  Normy zawodowe nigdy nie określą wszelkich hipotetycznych zachowań i sytuacji
                                  między podmiotem a przedmiotem operacji. Zwrócę Ci uwagę na inny przypadek.
                                  Ginekolog zakochuje się w swojej pacjentce mężatce, a że ostry z niego chłop,
                                  natychmiast się do niej dobiera. Ona nie ma nic przeciwko. Co z tym zrobić?
                                  Jest czarne - białe, myślnik to aliści.
                                  asa
                                  • euforyk Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 22:53
                                    hasanet napisała:

                                    > euforyk napisał:
                                    >
                                    > > nie po to sie idzie do psychoterapeuty zeby byc manipulowanym, tylko zeby
                                    > > poprawic swoj stan psychiczny.
                                    > Czasem myślę, że to to samo.
                                    > Manipulacja w gabinecie psychoterap wydaje mi się być rzadszym zjawiskiem niż
                                    > łapownictwo. Uwiedzenie kobiety bądź mężczyzny to manipulacja?

                                    w warunkach psychoterapii zakochanie sie jest o wiele czestrze, niz gdyby ta
                                    osoba spotkala przypadkowa osobe.

                                    sensu reszty twojej wypowiedzi nie zrozumialem.
                                    • hasanet Re: Euforyk rżnie głupa 18.08.05, 23:39
                                      euforyk napisał:

                                      > w warunkach psychoterapii zakochanie sie jest o wiele czestrze, niz gdyby ta
                                      > osoba spotkala przypadkowa osobe.
                                      Strach się bać. A w jakim to dziele to przestrzegają?
                                      > sensu reszty twojej wypowiedzi nie zrozumialem.
                                      asa
                    • joasia_23 Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 19.08.05, 11:49
                      euforyk napisał:

                      > psychoterapeuta to nie zawod dla facetow,pan S. siedzi, inni maja uwiedzone
                      > pacjentki na sumieniu, najwieksi guru psychologi swiatowej warjuja na starosc.
                      > facetowi babrzacemu sie w psychopatologii chyba latwo przejsc na ciemna strone
                      > mocy, niektore kobiety maja trzezwiejsze podejscie do tego niz faceci.

                      Świeta prawda.
                      • tristezza Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 19.08.05, 12:34
                        a jaka tam prawda...to sie dla Suchego dobrze sklada, ze Samson zapuszkowany,
                        Eichelberger na terapeutycznej emeryturze, a Santorski zostal doradca
                        biznesowym. Akurat jest miejsce dla nowego guru, Suchy wskakuj na nie!
                        • hasanet Re: Hasanet co swoj rozum ma 19.08.05, 14:07
                          Suchy bynajmniej ani muchy by nie skrzywdził.
                          asa
                          • lucyna_n Re: Hasanet co swoj rozum ma 19.08.05, 14:12
                            chcący z pewnością nie, ale co z tego że niechcący zapewne tak.
                            Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
                            • hasanet Re: Hasanet co swoj rozum ma 19.08.05, 14:17
                              lucyna_n napisała:

                              > chcący z pewnością nie, ale co z tego że niechcący zapewne tak.
                              Przynajmniej odpadłby czynnik premedykacji.
                              > Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
                              A gdzie szukać złych? W niebie? Łeeee...
                              asa

                  • lucyna_n widze ze juz podejmujesz proby terapii 18.08.05, 15:53
                    może być i tak, że za x lat będziesz mądrzejszy:)
                    czego Tobie i pacjentom życzę, o ile sie do końca nie rozsypiesz na tych studiach, wiesz jak się
                    człowiek naczyta, to różnie bywa.

                    kra, kra
                    • hasanet Re: widze ze juz podejmujesz proby terapii 18.08.05, 16:30
                      Zawsze może zmienić kierunek i zostać psychiatrą.
                      asa
                • hasanet Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 16:22
                  lucyna_n napisała:

                  > Nie wiem co tu ma do rzeczy moje stetryczenie
                  Wyższe wykształcenie podstawą sukcesu życiowego młodego pokolenia. Dyplom dla
                  każdego: do koloru, do wyboru! Uwierz w siebie, a osiągniesz wszystko. Tak
                  indoktrynowali/oświecali Suchego...Taki trynd... A Tobie nie pasi?!
                  asa
                  • suchyxxx Re: Hasanet co pozjadała wszystkie rozumy 18.08.05, 17:18
                    Jest mi przykro że tak piszecie.Czyżby już psychologiem nie mógłby być
                    mężczyzna? Mnie zawsze uczono żeby iść do przodu i przynajmniej zrobić studia w
                    życiu.Czy to coś złego...
                    • cassandra czemu nie? 18.08.05, 17:46
                      kto powiedzial, ze mezczyzna nie moze byc psychologiem? Jesli jest wrazliwy i
                      ma wnikliwe spojrzenie na czlowieka, to czemu nie?
                      • suchyxxx Re: czemu nie? 18.08.05, 17:49
                        xanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                        xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                        xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                        xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                        xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                        xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                        xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                        xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                        xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanax
                        • suchyxxx Re: czemu nie? 18.08.05, 19:31
                          Biorę ten xanax regularnie od prawie 10 dni po 0,5mg na noc i śpię.Czuję się
                          cały dzień bardzo dobrze,potrafię wszystko załatwić-nawet dzisiaj poszedłem do
                          fotografa sam a nigdy bym tego nie zrobił:) Nawet miałem ochote pojechać do
                          brata na cały dzień autobusem na drugi koniec miasta ale brat pracował i nie
                          miał czasu.Jak dla mnie to rewelacyjnie się czuję,śmieję się i mam ochotę
                          wszystko robić sam.Jeśli tak się czuję to po co mam tego nie brać?
                          • suchyxxx Re: czemu nie? 19.08.05, 09:03
                            Jednak tego xanaxu nie będę brał.Wiecie co mi się działo przez ostatnie 2 dni?
                            Chodze osłupiony a nie jak przez tydzień wesoły.Po tygodniu zaczoł się
                            koszmar.Nie wiadomo czemu już 2gą noc z rzędu śnią mi się straszne rzeczy.2 razy
                            mi się śniło że mnie okradają i ja uciekam i bardzo się boję i wogóle przeywam
                            katusze...Czyżbyy xanax działał na odblokowywanie wspomnień z przeszłości? Już
                            tego nie wezmę bo widzę jaka jest jazda po tym.Oczywiście będę czasami brał po
                            tej połówce ale max 2x na tydzień albo i rzadziej.Teraz musze zrobić 2
                            tygodniową przerwę.Nie wiedziałem że on aż tak wpływa na psychikę
                            • lucyna_n spowiedz narkomana 19.08.05, 10:43
                              "jednak nie bede bral" "bede bral ale polowke", "nie, nie bede bral, chyba, że co dwa dni 0,5", "xanax,
                              xanax, xanax, xanax"


                              i Ty chcesz uczyć sie jak prowadzić psychoterapie, po co? przecież jest xanax.
                          • joasia_23 Re: czemu nie? 19.08.05, 11:48
                            suchyxxx napisał:

                            > Biorę ten xanax regularnie od prawie 10 dni po 0,5mg na noc i śpię.Czuję się
                            > cały dzień bardzo dobrze,potrafię wszystko załatwić-nawet dzisiaj poszedłem do
                            > fotografa sam a nigdy bym tego nie zrobił:) Nawet miałem ochote pojechać do
                            > brata na cały dzień autobusem na drugi koniec miasta ale brat pracował i nie
                            > miał czasu.

                            To jak Ty dojedziesz na uczelnie i spedzisz tam co najmniej pół dnia na
                            zajęciach ???
                            • suchyxxx Re: czemu nie? 19.08.05, 14:41
                              Dojadę bo biorę xanax i właśnie dzięki temu mogę dojeżdżać gdzie chcę.Jednak
                              skończyło się i chyba znowu dostaję depresji i ryczeć mi się chce.Trzeba więc
                              xanax odstawić.Jeśli odstawię to dojadę też tyle że z wielkim strachem i stresem
                              ale przyzwyczaić się można-jakoś chodziłem do szkoły przez te lata to i tam
                              pochodzę.Teraz mam dylemat bo xanax pomaga w ciągu dnia ale potem z kolei po
                              dłuższym braniu osłupia i smutno jakoś się robi.Nie wiem co robić.Może ja
                              powinienem zażywać spamilan? Bo skoro antydepresyjne leki nie dają u mnie dużej
                              skuteczności a xanax uzależnia?
                              • suchyxxx Re: czemu nie? 19.08.05, 15:30
                                "i Ty chcesz uczyć sie jak prowadzić psychoterapie, po co? przecież jest xanax."

                                Żeby zdobyć pieniądze na xanax:PP
                                • zyrafa46 Re: czemu nie? 19.08.05, 15:45
                                  Te posty to "wskakują gdzie chcą" :-(((((((
                                  Ży
                              • zyrafa46 Re: czemu nie? 19.08.05, 15:44
                                A ja juz kilka razy słyszałam, że osoby z depresja często maja problem z
                                NIEDOTLENIENIEM mózgu. Nie wiem jak podejść do tej informacji. Może
                                rzeczywiście nie jest to takie głupie??? Suchy, kup sobie COŚ NA dotlenienie
                                mózgu. Coś ziołowego, naturalnego. Może warto spróbować. Nie zaszkodzi wszak.
                                Żyrafa
                        • zyrafa46 Re: czemu nie? 19.08.05, 15:38
                          Odpowiadasz na :
                          suchyxxx napisał:

                          > xanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                          xanax
                          > xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                          > xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                          > xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                          > xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                          > xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                          > xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                          > xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax
                          > xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax xanaxxanax xanax
                          xanax
                          ...Ładna tapetka ;-)

                          Żyrafa

            • zyrafa46 Re: Dostałem się!!!!!!!! 19.08.05, 15:31
              Jej, a ja tych tekstów wcale nie czytałam. Mój błąd. Pomyślałam sobie, że sex
              sportowy, to z założenia takim (przepraszam) kretynizmem jest, że nawet nie
              warto w to klikać. I tu sie z toba zgodzę Lucyno_n, jeśli studia oraz "po
              studiach" mają być równiez pewnego rodzaju sportem.....
              Myślę jednak, że chłopak jest szczerze zapalony a wszelkie istotne w przyszłej
              pracy "zadziory" zostana mu "operacyjnie" przez (mam nadzieję...)dobrą uczelnię
              pousuwane CAŁKOWICIE.
              Gdyby tak się nie stało....hmmm....oby nasze dzieci zdrowe na umyśle były :-).
              Pozdro, Żyrafa
              • joasia_23 Re: Dostałem się!!!!!!!! 19.08.05, 16:04
                Eh Ty lepiej idź do psychologa a nie na psychologię.
              • lucyna_n z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 16:15
                a wiesz Żyrka, ucieszysz się jak Ci coś napiszę.
                Mam na lodówce taki magnes z wizerunkiem żyrafy i podpisem "nie próbuj mnie zrozumieć, po prostu
                mnie kochaj". Mam go od dawna, ale dopiero teraz zwróciłam uwagę na tą żyrafę:))
                • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 16:37
                  JEJA!!!!!! To juz tylko z 20 km zostało!!!!! A może jeszcze mniej :-))))))
                  JJJEEEJJJAAA!!!!!!!!!!


                  cicho: żyrafy jak są szczęśliwe to mówią JEJA!!!!!!!
                  Żyrafa
                  • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 16:46
                    jak bedziesz nadal do mnie tak kizi mizi to dookola rownika Cie przegonię.
                    • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:01
                      A ja chodzę do psychologa i co? I chyba powinienem iść na terapię walki z
                      uzależnieniami.
                      • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:08
                        Ja myślę, że warto. Uzależnienia, to to wszystko co niosą uzależnienia +
                        zawalone chemicznym świństwem bebechy. Ot co.
                        Żyrafa
                    • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:06
                      Lubię galopować. Jestem żyrafą. Ha.
                      Żyrafa
                      • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:14
                        No wlasnie, jestes żyrafa, ja nie jestem żyrafa, więc dlatego nie łapię klimatu.
                        • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:16
                          Stary zgred:)
                          • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:21
                            co sie wcinasz smarku jeden jak starsi rozmawiają?
                            mamusia nie nauczyla, że to niegrzecznie?

                            jeżeli już to zgredka, zabierz sie za ten polski, bo sobie obciach robisz, panie student.
                          • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:22
                            Lucyna co z ciebie za mama jak jesteś za poważna i nerwowa.Dzieci pewnie nie
                            puszczasz nawet do kolegów bo się zamartwiasz.Jak ktoś żartuje to pewnie
                            podchodzisz i ochrzaniasz że tak nie wolno
                            • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:24
                              nie Tobie oceniać, zetrzyj waść najpierw mleko z gęby.
                          • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:23
                            ...dzica ;-)
                            • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:25
                              Mi oceniać bo forum jest otwarte:)
                              • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:26
                                Chyba nie dajesz swoim dzieciom xanaxu do mleka obawiając się że oni też moga
                                zachorować na nerwicę?
                                • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:31
                                  O rany to był mały test czy nasza mamusia forumowa jest w dobrym humorze.Chyba
                                  nie a i jeszcze jedno:dało mi to przewagę że potrafię wkurzyć innych bez
                                  wkurzenia siebie samego:)
                                  • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:33
                                    naprawde wierzysz w to ze potrafisz mnie wkurzyć. Masz zbyt wygorowane mniemanie o sobie.
                                    Dla Ciebie od dzisiaj pani lucyna_n.
                                  • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:37
                                    i jeszcze jedno:dało mi to przewagę że potrafię wkurzyć innych bez wkurzenia
                                    siebie samego:)<

                                    Brawooooooo!!!
                                    Brawo młody terapeuto*, możesz być z siebie dumny!!!!
                                    Żyrafa

                                    *;-)
                                  • hasanet Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 19:12
                                    suchyxxx napisał:

                                    > potrafię wkurzyć innych bez
                                    > wkurzenia siebie samego:)
                                    Dla psychoterapeuty bardzo ważna umiejętność.
                                    asa
                                • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:31
                                  Twoja wypowiedz jest bardzo krzywdzaca, kompletny brak szacunku dla matki polki.
                                  Ostatecznie to Twoja rodzina zapewnia Ci nieograniczony dostęp do xanaxu, więc kto tu komu prochy
                                  do mleka?
                                • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:35
                                  >...dzieciom xanaxu do mleka obawiając się że oni...<

                                  ...jeśli dzieciom, to ONE

                                  Lepiej Cię TAM i nie tylko TAM będą widzieć, gdy będziesz poprawnie pisał i
                                  mówił po polsku.

                                  MAMUŚKA Żyrafa
                            • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:31
                              Suchy, powiem Ci coś po matczynemu: połóż sobie koło kompa słownik
                              ortograficzny. Niektóre słowa, znaki przestankowe, te rzeczy. Wprawdzie można
                              spotkać nawet prof. przed nazwiskiem, którego własciciel ma kłopoty z
                              ortografią ale - lepiej pisać bezbłędnie.

                              Odezwała się typowa MAMUŚKA: "Lekcje odrobione, smarkaczu?"
                              Żyrafa
                              • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:32
                                Co psychoterapia i leki nie pomagają? uuuu:)
                                • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:34
                                  nie dziwota skoro takie asy studiuja psychologie.
                                  • sunshineee studenci... 19.08.05, 17:51
                                    lucyna_n napisała:

                                    > nie dziwota skoro takie asy studiuja psychologie.

                                    przepraszam że sie wcinam w tę dyskusję, ale
                                    obawiam się że w dzisiejszych czasach wyższe studia nie wiążą się nawet w
                                    najmniejszym stopniu z wyższą kulturą pod jakimkolwiek względem (kultura słowa,
                                    kultura osobista, wiedza ogólna...itd) i stwierdzam to z ubolewaniem bo mam
                                    wątpliwy zaszczyt przynależenia do tych, którzy swoje przestudiowali.
                                    dla przykładu reakcja jednego znajomego studenta czwartego roku medycyny na
                                    wieść o tym, że jego dziewczyna ma problem z jajnikami:
                                    /poważnie oburzony/
                                    "no co ty!!!!!!! jaja sobie robisz?????!!!!!!! przecież to ja mam jajniki!!!!"

                                    więc czego wymagać od tych co jeszcze pięć lat mają przed sobą...?
                                    • zyrafa46 Re: studenci... 19.08.05, 20:34
                                      > dla przykładu reakcja jednego znajomego studenta czwartego roku medycyny na
                                      > wieść o tym, że jego dziewczyna ma problem z jajnikami:
                                      > /poważnie oburzony/
                                      > "no co ty!!!!!!! jaja sobie robisz?????!!!!!!! przecież to ja mam jajniki!!!!"
                                      >
                                      > więc czego wymagać od tych co jeszcze pięć lat mają przed sobą...?



                                      ...najgorsze, że tu NIE MA SIĘ Z CZEGO ŚMIAĆ :-(((((((((
                                      Czytając cos takiego juz wystarczy na DOŁA :-(((((



                                • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:34
                                  "Twoja wypowiedz jest bardzo krzywdzaca, kompletny brak szacunku dla matki polki."
                                  I kto ma wygórowane mniemanie o sobie? Matka Polka nie umywa się do ciebie:)
                                  • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:35
                                    i kto popełnia błędy pisząc bez znaków polskich ćźżś itp.
                                    • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:36
                                      "studiuja" to jest najlepsze słowo w twoim wykonaniu Lucyno.Zupełnie jak moje
                                      "nareście"
                                      • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:39
                                        a Twoim zdaniem powinno być?

                                    • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:41
                                      > i kto popełnia błędy pisząc bez znaków polskich ćźżś itp.<

                                      To nie są błędy, tylko literówki. Nie dowodzą braku wiedzy. Chodzi o "wiedzę
                                      ortograficzną".
                                      Ż.
                                  • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:37
                                    mówisz? no może i tak
                                    • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:38
                                      Pośpiech i powaga to zmora tego życia.System uwielbia ludzi poważnych i
                                      przeciętnych jak wszyscy.System nie lubi oryginałów - takich jak mnie :)
                                      • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:40
                                        powinno być "takich jak ja"
                                        nie dość , że się wcinasz w dyskusję to jeszcze bez polotu,
                                        • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:41
                                          Bez polotu? Mam powód - chcę kogoś skopać ale nikogo poza tobą nie ma
                                          • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:41
                                            xanax czyni cuda:)
                                            • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:48
                                              Morze czyni cuda.
                                              Ż.
                                          • lucyna_n Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:43
                                            polotu, nie powodu

                                            masz za krótkie nóżki , tylko się spocisz
                                          • zyrafa46 Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 17:47
                                            >Mam powód - chcę kogoś skopać ale nikogo poza tobą nie ma<

                                            Coś takiego to ja szerokim lukiem obchodzę. Się nie dyskutuje...Bo i oczym :-(


                                            Suchy, daj se na luz.
                                            Żyrafa


                                            cicho: to JEST dobra rada
                                      • lucyna_n Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:41
                                        puchar za suchar

                                        • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:43
                                          a tobie medal za ser cedar
                                          • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:43
                                            matka polka? Hehehehe masz dobre poczucie humoru
                                          • lucyna_n Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:44
                                            cedar? nie wiedzialam że jest taki ser?
                                            • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:44
                                              Nawet msqaik by się uśmiał :PP
                                              • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:45
                                                Dobra spadam bo szkoda mi kilobajtów na rozmowę z tobą i kalorii.Pozatym ciśnie
                                                mnie stolec jak gadam z tobą:)
                                                • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:47
                                                  Wow to już 100-tka :)Tobie Lucynko już blisko
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:48
                                                    Przypominam że osoby starsze muszą zmniejszyć dawkę leków antydepresyjnych
                                                • zyrafa46 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:54
                                                  .....szeroki łuk, szeroki łuk...

                                                  Suchy, ćwicz polot, ćwicz.
                                                  Ż.
                                                • zyrafa46 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:55
                                                  Dobra spadam bo szkoda mi kilobajtów na rozmowę z tobą i kalorii.Pozatym ciśnie
                                                  > mnie stolec jak gadam z tobą:)

                                                  .....szeroki łuk, szeroki łuk...

                                                  Suchy, ćwicz polot, ćwicz.
                                                  Ż.
                                        • zyrafa46 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:50
                                          Ha ha ha
                                          Żyrafa



                                          cicho, do siebie: ...ha ha ha, puchar za suchar
                                          • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:52
                                            Dobra dokopałem już jednej osobie na forum to teraz czas spróbować w realnym
                                            świecie:)
                                            • zyrafa46 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:56
                                              :-(
                                            • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 17:56
                                              Co Lucynka już masz dosyć? Ja dopiero się rozkręcam a tobie sił brak? Taka
                                              jesteś matka polka ??hahahah.Byłem pewien że jesteś silną osobą
                                              • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:17
                                                Przed pójściem do psychologa trzeba najpierw zapytać jaką uczelnie skonczył -
                                                jesli prywatną to omijać takiego szerokim łukiem.
                                                • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:38
                                                  Dla ciebie wszystko jest albo czarne albo białe.Czyli twoim zdaniem każdy
                                                  psycholog z prywatnej uczelni jest niedobry? Zabawna jesteś.Czy wy nie znaliście
                                                  nigdy osoby uzależnionej? Nie wiecie jak się ona zachowuje?
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:42
                                                    My tu nie dyskutujemy o KAŻDYM studencie z prywatnej uczelni tylko o Tobie.
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:43
                                                    Tak własciwie to studentem bedziesz dopiero od 1 pażdziernika.
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:44
                                                    Już nim jestem bo dostałem list z uczelni że "witamy w gronie studentów".
                                                  • jakbyc Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:45
                                                    suchyxxx napisał:

                                                    > Już nim jestem bo dostałem list z uczelni że "witamy w gronie studentów".

                                                    jakby to cokolwiek mogło zmienić...
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:49
                                                    Tak zmienia.Poczytaj co napisała Joasia23 a ja jej odpowiedziałem/poprawiłem ją
                                                  • jakbyc Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:52
                                                    to że masz na papierze napisane że jesteś studentem niestety niczego w tobie
                                                    nie zmienia. papier jest cierpliwy...
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:49
                                                    Nikt Ci nie zabrania studiowania bo każdy może studiowac psychologię dla
                                                    przyjemności ale nie każdy może / powinien być terapeutą. Potem sie ludzie
                                                    dziwią gdy słyszą co sie dzieje w gabinetach.
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:49
                                                    Masz juz index i legitymacje ?
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:52
                                                    Nie ale czesne i papiery zaniesione i widnieję w ich liście jako przyjęty już.A
                                                    co ja mogę w gabinecie zrobić pacjentowi? Przecież go nie zgwałcę
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:55
                                                    Nawet psycholog , który skonczył państwową uczelnie może rzucic sie na pacjentkę.
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:57
                                                    Rada pana którry przeprowadzał ze mną rozmowę kwalifikacyjną : Nie zakładaj
                                                    własnego gabinetu po zrobieniu tytułu magistra tylko dopiero po tytule doktora...
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:58
                                                    To byl własnie pan doktor.
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 18:59
                                                    a tą pacjentką byłaś Ty??
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:00
                                                    Tak.
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:01
                                                    To fajny lekarz.Pewnie państwowy a nie prywatny?
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:01
                                                    Prywatny.
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:02
                                                    o rany i jak się skończyła walka?
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:04
                                                    Eh to dłuuuuuuuuuuuuuuga historia.
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:05
                                                    a czyja wina?:)
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:06
                                                    I moja i jego.
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:07
                                                    Dobra idę wziąć xanax i wypić kawę.Dowiedziałem się że daje jazdę jak amfetamina:P
                                                  • joasia_23 Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:08
                                                    Co to ten xanax ???
                                                  • suchyxxx Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:11
                                                    Lek przeciwlękowy i uspokajający.Bardzo łatwo uzależnia ale też i nieźle
                                                    działa.Jak się popije go kawą to daje odwrotny efekt bo speeduje.
                                                  • hasanet Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:34
                                                    Musisz dostać dowód wpłaty manipulacyjnej.
                                                    asa
                                                  • hasanet Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:31
                                                    suchyxxx napisał:

                                                    > Czy wy nie znaliści
                                                    > e
                                                    > nigdy osoby uzależnionej? Nie wiecie jak się ona zachowuje?
                                                    Szarżujesz. Jak nadziejesz się na prawomocnych, możesz wylądować na odwyku.
                                                    asa
                                            • hasanet Re: Niniejszym przyznaję Ci 19.08.05, 19:28
                                              Złap se co w piaskownicy, albo dwa.
                                              asa
                                  • hasanet Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 19:19
                                    suchyxxx napisał:

                                    > Matka Polka nie umywa się do ciebie:)
                                    Nie umywa się babka, matka - tak.
                                    asa
                                    • suchyxxx Re: z innej beczki, do Żyrafy 19.08.05, 19:32
                                      Wziołem ten xanax i piłem mocną kawę i.....nic tyle że mam błyski przed oczyma i
                                      czuję się senny.Myślałem że mnie to pobudzi...Trochę mocniej działa tenm xanax
                                      niż zwykle gdy lączony jest z kawą