rauser 28.06.02, 17:48 Czy któraś z was stosowała? Dermatolog zapisał mi, w miejsce Effaclaru K, który działał za słabo. Jest słońce, obawiam się nadmiernego podrażnienia skóry, nawet stosując Differin tylko na noc. Jakie są Wasze opinie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mysza Re: Differin - za i przeciw IP: *.pl 28.06.02, 18:16 Ja uzywalam przez ponad pol roku (+antybiotyk) i stan mojej skory sie poprawil.Ale wiem ze jest dosc silny.Na poczatku bylo ok, zluszczal ladnie, ale po tym jak skonczylam brac antybiotyk strasznie mi podraznil skore.Nie wiem do konca czy to ma jakis zwiazek.Obecnie uzywam go punktowo jak mi "cos" wyskoczy.Odradzalabym uzywanie w czasie lata jesli masz zamiar sie opalac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damona Re: Differin - za i przeciw IP: 62.233.167.* 28.06.02, 18:37 uzywalam Differinu razem z Dalacinem T (zel)i cera mi sie bardzo porawila, ale przez dwa pierwsze tygodnie wygladalam potwornie:(( teraz czasem uzywam, ale punktowo, differin ma te zalete, ze wszystko wyciaga Odpowiedz Link Zgłoś
rauser Re: Differin - za i przeciw 28.06.02, 20:31 Na czym polegała ta potworność? Zaostrzyły się stany trądzikowe? Dobrze, że ostrzegasz, bo liczyłam na poprawienie trochę skóry przed urlopem (w Polsce, raczej unikając slońca) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damona Re: Differin - za i przeciw IP: 62.233.167.* 29.06.02, 12:20 zalezy jakie masz krostki. u mnie cera zaczela wygladac potwornie, bo powychodzily mi stare, glebokie syfki, ktorych normalnie nie bylo widac a siedzialy gdzies pod skora. Dopiero jak sie skora "oczyscila" to zaczelo wygladac dobrze - czyli po jakims 1.5 miesiaca. Ogolnie polecam differin, bo wlasnie oczyszcza a nie tylko zalecza, ale jest to proces dlugotrwaly (lekarz mi powiedzial, ze min. 3 miesiace smarowania na zmiane z dalacinem T, tzn. dalacin w dzien a differin na noc). Na szczescie bylo to w zimie i teraz uzywam sporadycznie. Moze sprobuj Zineryt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monias1 Re: Differin - za i przeciw IP: 213.195.141.* 29.06.02, 12:24 ja uzywalam wiele masci na tradzik m.in. Skinoren - ktory tez polecam. Ale jakis czas temu dermatolog polecil mi Differin jako nowosc na rynku i zarazem dobry preparat walczacy z tradzikiem. Jest naprawde dobry, efekty widac po dluzszym (ok. 2 miesiace) i regularnym stosowaniu (codziennie na noc). Cera mi sie poprawila i to dosc wyraznie. Juz nie robily mi sie czerwone bolace krostki. Differin mne nie podraznil w ogole. Z tego co wiem to o wiele gorsza jest masc starej generacji Retin A. Uciazliwe jest to ze Differin jest na recepte, a taki Retin A ktory o wiele bardziej podraznia twarz i jest juz od lat w sprzedazy jest bez recepty. A propo dobra mascia na tradzik bez recepty jest masc niemieckiej firmy - masc nazywa sie Silikon Skin. Kladzie sie ja na twarz na 10 min. 2-3 x dziennie w formie maszeczki lub punktowo. Wybrobowalam i efekty sa widoczne prawie za pierwszym razem - ladnie przysusza male krostki. Odpowiadajac na pytanie jestem jak najbardziej za Differinem. Bardzo dobra masc na tradzik z pochodna wit. A nowej generacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dida Re: Differin - za i przeciw IP: *.icpnet.pl 29.06.02, 18:24 ja kupowalam ostatni differin bez recepty. tonie masc a zel, mnie nie podraznia, jedynie skora moze troche sie luszczyc. wogole nie szczypie przy nakladaniu co sie moze zdarzac przy innych srodkach z pochodna wit a. differin ma dzialanie oczyszczajace z nadmiaru zrogocialowego naskora, troche odkaza i lagodzi stany zapalne. i to znacznie. silikol skin jest na prawde super na jakies duze stany zapalne, potrafi szybko sie z nimi uporac. moze jednak mocno wysuszyc jesli stosowac go codziennie i na cala twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
rauser Re: Differin - za i przeciw 30.06.02, 12:32 Dzięki, dziewczyny, przynajmniej wiem, czego się spodziewać stusuję differina od 2 dni i faktycznie wrażenie pogorszenia, więcej wyprysków :( Ale ufam że to przjedzie. Na dzień filtry oczywiście. W ulotce Differinu jest napisane zeby równocześnie nie stosowac kosmetyków przeciwtrądzikowych (?) a zastanawiałam się nad Silicol Skin, żeby punktowo poprawić sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: Differin - za i przeciw IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 19:44 Z tym niestosowaniem innych specyfików antytrądzikowych chodzi chyba o to, by NA RAZ nie aplikować różnie działająych prepratów - substancje czynne mogą bowiem wchodzić w niepożądane interakcje. Zdaje się, że nie powinno się łączyć związków z grupy retinoli (takowe zawiera Retin-A, Differin) z nadtlenkiem wodoru i benzoyl peroxide (czyli np. z Benzacne). Można natomiast naprzemiennie stosować te preparaty - czyli np. rano Benzacne, wieczorem Differin. Bardzo wyczerpująco pisała o tym Basia w starym wątku na forum kobieta "Kosmetyki drogie, tanie i te średnie": www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=16&wid=2818&aid=2818 Zajrzyj i poczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gAndzia Re: Differin - za i przeciw IP: *.se.com.pl 01.07.02, 15:03 jeśli chodzi o silikol skin, to chyba nie masz co się przejmować ew. interakcjami, bo to jest po prostu krzemionka, a nie żaden lek. Odpowiedz Link Zgłoś
rauser Re: Differin - za i przeciw 02.07.02, 16:14 Jednak chyba pozwolę Differinowi żeby "wyciągnął" paskudztwa, nie będę nic punktowo zasuszać. Choć na razie nie wygląda to budująco :( Odpowiedz Link Zgłoś