Dodaj do ulubionych

Nasze "uśmiechy"

21.11.11, 09:50
zamknięty
Spodobało mi się określenie jednej z pań na forum (przepraszam ale nie pamiętam nicka), która nazwała swoją bliznę uśmiechem i postanowiłam taką optymistyczną nazwę wykorzystać do tytułu mojego postu. Ale do rzeczy. Pewna młoda i bardzo miła pani doktor podczas wstępnego badania w szpitalu, wyjaśniając mi na czym będzie polegać operacja użyła zwrotu, że zrobią mi niewielkie cięcie w dole brzucha. Niewielkie to niewielkie tak? Jakież było moje zdziwienie gdy po operacji czułam jak mnie szew ciągnie od jednego uda aż do drugiego. Ponieważ do szczupłych nie należę, nie bardzo miałam możliwość zobaczyć swojej blizny a po drugie nawet się bałam spojrzeć w dół. Dopiero w domu się odważyłam a później nawet ją zmierzyłam. No i moja "niewielka" blizna ma 18 cm długości. A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • a_n_k_a_62 Re: Nasze "uśmiechy" 21.11.11, 10:02
      zamknięty
      Jojoelcia kiss uśmiech to uśmiech smile mój.... rok po operacji śmieje się tylko w kilku punktach i gdyby nie to, że wiem o tym, że miałam tak poważną operację to nawet bym tego nie zauważyła smile Na prawdę, to są 4 ciemniejsze miejsca (pozostałość po szwach). Pozdrowionka.
      • or-e Re: Nasze "uśmiechy" 21.11.11, 11:56
        zamknięty
        https://dziadek.webd.pl/images/smiles/1.gif mój ma 15, ale jest po nim tylko mała kreseczka prawie niewidoczna, miałam szef rozpuszczalny
        więcej to mi widać po usunięciu woreczka z przed 15 lat
        • basiab64 Re: Nasze "uśmiechy" 21.11.11, 12:08
          zamknięty
          Mój "uśmiech" ma tak około 18 centymetrów ale robi się coraz jaśniejszy i mniej widoczny smile
          • alicja518 Re: Nasze "uśmiechy" 21.11.11, 13:56
            zamknięty
            He a mój ma 17 cm i śmieje się jeszcze mocno, mam nadzieję że kiedyś ten uśmiech trochę zblednie, bo narazie szczeży zęby i nie przestaje, ale fajny wątek, można się pośmiać dosłownie smile
            • olikkk Re: Nasze "uśmiechy" 22.11.11, 13:49
              zamknięty
              Jojoelcia pomierzyłam i mój szef uśmiecha się już tylko na 13 cm, ale uśmiechał się szerzej wink
              Co prawda wątek, który założyłaś pasowałby do już istniejących, ale ponieważ jest optymistyczny i spodobał się Kobietkom, to niech sobie tu mieszka smile
              Poza tym zdążyłam go jeszcze umieścić w spisie treści i zamieszkał w grupie wątków dotyczących
              *RANY PO OPERACJI
              • fgosia65 Re: Nasze "uśmiechy" 22.11.11, 18:15
                zamknięty
                Została zmobilizowana i poszłam przed lustro z linijką smile
                Mój uśmiech ma obecnie 19 cm. Ale tak jak u Olikka był dużo większy, więc z czasem się kurczy. Szkoda że tego nie mogę powiedzieć o moim brzuszku smile
                • fgosia65 Re: Nasze "uśmiechy" 22.11.11, 19:58
                  zamknięty
                  Źle napisałam miało być 10 cm. smile
                  • olikkk Re: Nasze "uśmiechy" 22.11.11, 20:08
                    zamknięty
                    Coś dziś wszystkie popełniamy błędy i przepraszamy big_grin
                    Ja też, muszę przeprosić po raz drugi, ponieważ mój uśmiech na brzuszku odważył się awansować na szefa i nie rozumiem jakim prawem, bo zapewniam że mną nie rządzi, będąc tylko zwykłym szwem, który znika z dnia na dzień wink
                    • fgosia65 Re: Nasze "uśmiechy" 22.11.11, 20:14
                      zamknięty
                      https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSA1WdVfvvGcQu6BM8uop3lpB4915KyXDVYxl9R__DHqifk7GhFOA
                      • jojoelcia Re: Nasze "uśmiechy" 22.11.11, 22:42
                        zamknięty
                        Czyli te 15-18 cm to jest standard. A już myślałam, że mojemu lekarzowi się skalpel poślizgnąłwink
                        • layla01 Re: Nasze "uśmiechy" 23.11.11, 08:43
                          zamknięty
                          Jojoelcia, mój uśmiech także jest podobny do Twojego smile - zatem nie ma mowy o ślizgającym się sklapelku big_grin
                          • aga43wawa Re: Nasze "uśmiechy" 23.11.11, 19:07
                            zamknięty
                            Jojoelcia kiss

                            Ja swojego uśmiechu nie dam rady zmierzyćbig_grin...nawet gdybym baardzo chciała..big_grin
                            Ale tak na poważnie zupełnie, to ja po 1 operacji też miałam "uśmiech" w granicach 18 cm, bo też pamietam cięcie od uda do uda ...teraz blizna jest prawie niewidoczna.
                            Więc optymizm na uszy i niech się Wam te uśmiechy zmniejszają...a poszerzają na buśkach.
                            • beaplus Re: Nasze "uśmiechy" 23.11.11, 23:29
                              zamknięty
                              Zmobilizowałyście i mnie, aby przyjrzeć się dokładniej mojemu uśmiechowi. Początkowo miał
                              16 cm. W tej chwili zmniejszył się do 13cm i składa się z dwóch kawałków. Nie jest już tak bardzo wyraźny jak po operacji. Jak widać wszystkie nasze uśmiechy z czasem zanikają.Oby tylko uśmiechy na twarzy nas nie opuściły. smile
                              • olikkk Re: Nasze "uśmiechy" 23.11.11, 23:35
                                zamknięty
                                Jojoelcia no zobacz co się porobiło big_grin Może ogłosimy konkurs na najszerszy i najwęższy uśmiech big_grin Ja nie mogę, z Wami to jest super big_grin
                                • karmagula Re: Nasze "uśmiechy" 24.11.11, 06:34
                                  zamknięty
                                  Haha,to ja się zgłaszam do najwęższego,bo mam pionowybig_grin
    • 12maria12 Re: Nasze "uśmiechy" 24.11.11, 11:30
      zamknięty
      mój usmiech 19 cm+dodatkowy 2 centymetrowy po drenie,jak na razie czerwonofioletowy i taki bez czuciasmilesmilewink
      • jojoelcia Re: Nasze "uśmiechy" 24.11.11, 23:24
        zamknięty
        12maria12
        O, właśnie z Twojej sygnaturki zaczerpnęłam pomysł na tytuł wątku. Jeszcze o "seksownym" zapomniałam smile
        • olikkk Re: Nasze "uśmiechy" 01.07.12, 12:02
          zamknięty
          Tosiu, a może metamorfozy naszych uśmiechów tu zamieścimy wink
          Po zdjęciu plasterka i po roku, lub po kilku latach ponownie smile

          https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

          http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
          • antonina_j Re: Nasze "uśmiechy" 01.07.12, 15:01
            zamknięty
            ja tam nie potrafię tu i swoje wkleję w profilu, o! smile
            • olikkk Re: Nasze "uśmiechy" 01.07.12, 15:04
              zamknięty
              O , i dobrze smile może być Tosiu wink
              • antonina_j Re: Nasze "uśmiechy" 01.07.12, 15:29
                zamknięty
                "może byc , znaczy ze ładna blizna" smile
                • olikkk Re: Nasze "uśmiechy" 01.07.12, 15:43
                  zamknięty
                  Tosiu "może być" znaczyło wcześniej, że zdjęcie może być w profilu smile
                  Teraz zobaczyłam bliznę i też mówię, że może być też blizna jak na 11 dni po operacji smile
                  Masz troszkę gorzej niż u mnie, bo miałam inne szycie i tylko kreseczkę, bez dziurek po zwykłym szyciu i wyglądało o wiele lepiej smile
                  Ale za kilka dni u Ciebie też będzie dużo lepiej smile

                  https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                  http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                • antonina_j Re: Nasze "uśmiechy" 03.07.12, 12:40
                  zamknięty
                  julcia, to dopiero ma ekstra bliznę big_grin
                  • olikkk Re: Nasze "uśmiechy" 27.06.14, 10:28
                    zamknięty
                    W związku z przeprowadzką naszego forum, wątek został przeniesiony
                    i można go znaleźć tutaj:

                    Syrenki - kontynuacja forum "Usunięcie macicy i co dalej?"

                    http://syrenki.net/viewforum.php?f=10

                    Pozdrawiam i zapraszam na nowe forum smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka