Gość: diana IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.09.01, 02:17 Czy w Poznaniu żyją inteligentni a jednocześnie seksowni faceci? Mieszkam tu już kilka lat i rzadko takich spotykam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ARTUR Re: poznaniacy są do ... IP: *.skane.se 09.09.01, 06:04 Gość portalu: diana napisał(a): > Czy w Poznaniu żyją inteligentni a jednocześnie seksowni faceci? Mieszkam tu > już kilka lat i rzadko takich spotykam. Jezeli takiego spotkasz to mozesz i mnie podeslac. Lubie wysokich, szczuplych i barczystych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agrest Re: poznaniacy są do ... IP: *.et.put.poznan.pl 12.09.01, 20:59 A oto i ja! ;o] hehehe Gość portalu: ARTUR napisał(a): > Gość portalu: diana napisał(a): > > > Czy w Poznaniu żyją inteligentni a jednocześnie seksowni faceci? Mieszkam > tu > > już kilka lat i rzadko takich spotykam. > > Jezeli takiego spotkasz to mozesz i mnie podeslac. > Lubie wysokich, szczuplych i barczystych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keel Re: poznaniacy są do ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.01, 22:41 nie wiem czy jestes seksowny ale inteligentny jestem na pewno - a jesem rodowitym poznaniakiem - mam nadzieje ze to poprawi twoja opinie o poznaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: poznaniacy są do ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.09.01, 23:38 O samym Poznaniu myślę dobrze, czasem bardzo dobrze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAP Re: poznaniacy są do ... IP: 192.109.142.* 10.10.01, 13:26 Gość portalu: diana napisał(a): > Czy w Poznaniu żyją inteligentni a jednocześnie seksowni faceci? Mieszkam tu > już kilka lat i rzadko takich spotykam. Tej Diana, Skoro rzadko spotykasz seksownych facetow w Poznaniu, to chyba powinnas czesciej wychodzic do miasta, nie na zakupy, tylko na spacer. Najlepiej spedz troche czasu w jakiejs przytulnej kawiarence. Niezmiernie zaluje, ze nie mieszkam w Poznaniu; na moj widok pewnie galy by ci na wieszch wyszly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: poznaniacy są do ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.10.01, 13:00 Szkoda LOP :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ethanol Re: poznaniacy są do ... IP: 151.112.27.* 19.10.01, 06:18 diana, inteligenti to raczej z toba nie chca gadac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: poznaniacy są do ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.10.01, 14:09 chcą, chcą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ethanol Re: poznaniacy są do ... IP: 151.112.27.* 20.10.01, 03:15 a skad wiesz, ze inteligentni ???..bo gadac z toba chca ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAP Re: poznaniacy są do ... IP: 192.109.142.* 29.10.01, 15:32 Gość portalu: ethanol napisał(a): > a skad wiesz, ze inteligentni ???..bo gadac z toba chca ??? Eh ethanol, ale sie nam strules! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAP Re: poznaniacy są do ... IP: 192.109.142.* 29.10.01, 15:28 Gość portalu: diana napisał(a): > Szkoda LOP :))) Moje inicjaly nie zawieraja O! Ach kiedys czesto bywale w Poznaniu, zatem mialas wiele szans mnie poznac. Teraz twoj zal jest tylko nie na miejscu. Swoja droga jestem bardzo ciekawy, gdzie w Poznaniu takie prelki jak ty, spedzaja wolny czas. Chyba nie w domu?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Killer Re: poznaniacy są do ... IP: *.g1.pl 20.10.01, 04:51 Co to za niedowartościowany palant? Ach! Zapomniałem! On jest PIĘKNY i laskom gały wychodzą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAP Re: poznaniacy są do ... IP: 192.109.142.* 29.10.01, 15:38 Gość portalu: Killer napisał(a): > Co to za niedowartościowany palant? > Ach! Zapomniałem! On jest PIĘKNY i laskom gały wychodzą... Mowiles do mnie i o mnie, czy tylko stoisz przed lustrem i bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Killer Re: poznaniacy są do ... IP: *.g1.pl 20.10.01, 04:56 Nie sądzę... A nawet jeżeli jakiś się znajdzie to na pewno zawsze będziesz musiała sama za siebie płacić. Spotkałem 4 poznaniaków w Siewierobajkalsku i to co z tego spotkania zapamiętałem to, to że żal im było 1$ na hotle i aby go oszczędzić spali na kamienistej plaży. Niestety to nie jedno takie zdarzenia. O ich "oszczędności" krążyły już legendy przd wojną. Killer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: poznaniacy są do ... IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.10.01, 17:52 Drogi Ethanolku, skoro ty odpisałeś to już jest mała rozmowa... Killer:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: poznaniacy są do ... IP: 213.25.197.* 29.10.01, 16:42 Spotkałem już dwóch super poznaniaków w Warszawie. W Poznaniu musi ich być więc zatrzęsienie. Ale na szczęście większośc super facetów ... nie przepada za paniami. Haha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAP Re: poznaniacy są do ... IP: 192.109.142.* 30.10.01, 09:50 Gość portalu: Mar napisał(a): > Spotkałem już dwóch super poznaniaków w Warszawie. W Poznaniu musi ich być więc > zatrzęsienie. Ale na szczęście większośc super facetów ... nie przepada za > paniami. Haha! Mar, sztuke liczenia i rozumowania opanowales wysmienicie! Dwoch pedalow z Poznania w Warszawie, to jeszcze nie wiekszosc. Mam kilku znajomych w Poznaniu, zaden nie jest pedalem. Czy moge twierdzic, ze w Poznaniu nie ma wogole pedalow? Niestety nie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: poznaniacy są do ... IP: 213.25.197.* 30.10.01, 12:07 Gość portalu: LAP napisał(a): > Mar, sztuke liczenia i rozumowania opanowales wysmienicie! Dwoch pedalow z > Poznania w Warszawie, to jeszcze nie wiekszosc. Mam kilku znajomych w Poznaniu, > > zaden nie jest pedalem. Czy moge twierdzic, ze w Poznaniu nie ma wogole pedalow > ? > Niestety nie?! > Znam też jednego pedała z Poznania, którego poznałem w Poznaniu. Czyżbyś był zazdrosny o facetów, którzy są super, ale są pedałami? Czy facet nie-pedał odczuwa dyskomfort, kiedy nie podoba się pedałowi? Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAP Re: poznaniacy są do ... IP: 192.109.142.* 30.10.01, 15:52 Gość portalu: Mar napisał(a): > Gość portalu: LAP napisał(a): > > > Mar, sztuke liczenia i rozumowania opanowales wysmienicie! Dwoch pedalow z > > Poznania w Warszawie, to jeszcze nie wiekszosc. Mam kilku znajomych w Pozn > aniu, zaden nie jest pedalem. Czy moge twierdzic, ze w Poznaniu nie ma wogole pedalow? > > Niestety nie?! > > > > Znam też jednego pedała z Poznania, którego poznałem w Poznaniu. Czyżbyś był > zazdrosny o facetów, którzy są super, ale są pedałami? Czy facet nie-pedał > odczuwa dyskomfort, kiedy nie podoba się pedałowi? Ciekawe... Mar, zadajesz chyba za duzo pytan i ostatecznie nie wiesz o czym chcesz porozmawiac. Reasumujac twoje wypociny: znasz trzech pedalow z Poznania. Nie oznacza to jeszcze, ze w Poznaniu jest ich zatrzesienie. Ta prosta uwaga powinna ci uzmyslowic, iz zwyczajnie sie kompromitujesz. "Czy facet nie-pedał odczuwa dyskomfort, kiedy nie podoba się pedałowi?" Coz pedale, odczuwalbym z cala pewnoscia dyskomfort, gdybym podobal sie pedalowi. Chyba nie musze sie przed toba, pedale, plaszczyc, bo w Poznaniu nie znam innych pedalow? W przyszlosci mozesz nazwac mnie normalnym facetem, a nie nie-pedalem. Coz by to bylo, gdyby kazdy wmawial mi, ze jestem inny: nie-burmistrz, nie-sprzedawca, nie- spiewak, nie-romantyk? Jesli w twej odmiennosci seksualnej brak ci odpowiednich slow do opisania tego, co normalne, a inne od ciebie, to zwyczajnie zamilknij. Juz raz ci powiedzialem, po co sie kompromitowac? "Czyżbyś był zazdrosny o facetów, którzy są super, ale są pedałami?" Drugie pytanie jest tak samo madre, jak pierwsze. Jasne, ze nie jestem zazdrosny o facetow, ktorzy sa super. Gdyby bylo inaczej, sam bylbym pedalem. Jak widzisz, nawet banalne pytania stawiasz na opak. Moze to tylko efekt uboczny innych orientacji seksualnych. Skad moge to wiedziec. Spojrz obiektywnie, jak wy pedaly na tym forum sami sie przedstawiacie. Najczesciej jako zwykle przyglupy. Moze pora zamknac buzie? Co ja ci bede doradzal!Chcesz byc glupim dupkiem, to jedynie twoj problem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar kiedy skończą się argumenty, zaczynają się obelgi IP: 213.25.197.* 30.10.01, 17:20 Gość portalu: LAP napisał(a): > Reasumujac twoje wypociny: > znasz trzech pedalow z Poznania. Nie oznacza to jeszcze, ze w Poznaniu jest ich > zatrzesienie. Ta prosta uwaga powinna ci uzmyslowic, iz zwyczajnie sie > kompromitujesz. Ja powiedziałem, że; 1) w Poznaniu jest zatrzęsienie super facetów (niekoniecznie pedałów) 2) większość super facetów jest pedałami > "Czy facet nie-pedał odczuwa dyskomfort, kiedy nie podoba się peda > 22;owi?" > Coz pedale, odczuwalbym z cala pewnoscia dyskomfort, gdybym podobal sie pedalow > i. > Chyba nie musze sie przed toba, pedale, plaszczyc, bo w Poznaniu nie znam inny > ch > pedalow? > W przyszlosci mozesz nazwac mnie normalnym facetem, a nie nie-pedalem. Coz by t > o > bylo, gdyby kazdy wmawial mi, ze jestem inny: nie-burmistrz, nie-sprzedawca, ni > e- > spiewak, nie-romantyk? Jesli w twej odmiennosci seksualnej brak ci odpowiednich > > slow do opisania tego, co normalne, a inne od ciebie, to zwyczajnie zamilknij. > Juz raz ci powiedzialem, po co sie kompromitowac? A ja wspaniałomyślnie pozwalam ci się nazywać pedałem - a co! > Spojrz obiektywnie, jak w > y > pedaly na tym forum sami sie przedstawiacie. Najczesciej jako zwykle przyglupy. > > Moze pora zamknac buzie? Co ja ci bede doradzal!Chcesz byc glupim dupkiem, to > jedynie twoj problem! patrz tytuł posta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAP Re:kiedy skończą się argumenty, zaczynają się IP: 192.109.142.* 31.10.01, 10:24 Gość portalu: Mar napisał(a): > Gość portalu: LAP napisał(a): > > > Reasumujac twoje wypociny: > > znasz trzech pedalow z Poznania. Nie oznacza to jeszcze, ze w Poznaniu jest ich zatrzesienie. Ta prosta uwaga powinna ci uzmyslowic, iz zwyczajnie sie > > kompromitujesz. > > Ja powiedziałem, że; > 1) w Poznaniu jest zatrzęsienie super facetów (niekoniecznie pedałów) > 2) większość super facetów jest pedałami > > > "Czy facet nie-pedał odczuwa dyskomfort, kiedy nie podoba się peda > > 22;owi?" Coz pedale, odczuwalbym z cala pewnoscia dyskomfort, gdybym podobal sie pedalowi. > > Chyba nie musze sie przed toba, pedale, plaszczyc, bo w Poznaniu nie znam > innych pedalow? > > W przyszlosci mozesz nazwac mnie normalnym facetem, a nie nie-pedalem. Coz > by to bylo, gdyby kazdy wmawial mi, ze jestem inny: nie-burmistrz, nie- sprzedawca, nie- spiewak, nie-romantyk? Jesli w twej odmiennosci seksualnej brak ci odpowiednich slow do opisania tego, co normalne, a inne od ciebie, to zwyczajnie zamilknij. > > Juz raz ci powiedzialem, po co sie kompromitowac? > > A ja wspaniałomyślnie pozwalam ci się nazywać pedałem - a co! Twoja wspanialomyslnosc nazywa sie homoseksualizmem, ktory ze mna nie ma nic wspolnego. Po co o tym mowisz? Zastanow sie dobrze, wkoncu gotow jeszcze jestes dopatrywac sie czegoes wiecej w tym banale i znowu dopatrzysz sie czegos, czego nigdy w mych wypowiedziach nie bylo. > > Spojrz obiektywnie, jak wy pedaly na tym forum sami sie przedstawiacie. Najczesciej jako zwykle przyglupy. > > > > Moze pora zamknac buzie? Co ja ci bede doradzal!Chcesz byc glupim dupkiem, > to jedynie twoj problem! > > > patrz tytuł posta... A ty przyjrzyj sie wypowiedziom mesco & Co. Twierdzisz, ze zabraklo ci argumentow. Moze przatoczysz twoje argumenty, ktore rzekomo zlalem i w to miejsce rzucilem stek obelg. Twoje pozniejsze nawiasy sa jedynie zabiegiem kosmetycznym. To co mi wydalo sie zwyczajnie smieszne, to tylko to, iz sam oznajmiasz, iz w Poznaniu znasz trzech pedalow, i w ostatecznosci rozkoszujesz sie mysla, iz fakt ten przyczynia sie do stwierdzenia, iz wiekszosc facetow, w dodatku super -facetow, to pedaly. Zdaje sobie sprawe, iz tych trzech "super- gosci" zaspokoic moze zupelnie twoje "inne" potrzeby seksualne, ale to nie ozacza, iz wiekszosc jest tobie podobna. Jak widzisz, problem, ktory tobie wczesniej zarysowalem, jest jedynie natury logicznej. Wskazanie na takie blachostki nie jest napewno obelga. Jesli twierdzisz, ze jest inaczej, to tylko twoj problem. Glowa do gory, ale nie przestawiaj jednoczesnie swiata do gory nogami.Badz, jak mawial Fiedler, meski-zwycieski, a nie pierdola, ktora wszedzie dopatruje sie oszczerstw i obelg. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re:kiedy skończą się argumenty, zaczynają się IP: 213.25.197.* 31.10.01, 11:39 Gość portalu: LAP napisał(a): > A ty przyjrzyj sie wypowiedziom mesco & Co. Z całym szacunkiem dla mesco i Co., ale ja nie jestem mesco ani jego Co. tylko Mar. Bądź więc łaskaw w odpowiedziach skierowanych do mnie skupiać się na tym, co JA napisałem, a nie inni. > Twierdzisz, ze zabraklo ci argumentow. Nie, to nie mnie zabrakło argumentów, tylko Tobie. I nie denerwuj się, jak sie spodobasz homoseksualiście na ulicy, bo to nie jest wina ani Twoja, ani tego homoseksualisty. I wcale też nie musisz zaraz się bać, że on cię uwiedzie i będziesz już "naznaczony piętnem pedalstwa" do końca życia. Powiem Ci też, że znam "super" facetów, którzy gejami z pewnością nie są. I wcale nie mam o to do nich pretensji. Zupełnie nie pojmuje czym jest spowodowana taka agresja wobec gejów u Ciebie? Czy któryś coś ci złego zrobił? Wreszcie, możesz sobie nazywać mnie homoseksualistą, a nawet pedałem, ale nie przygłupem i dupkiem, bo nie tacy mądrzy jak Ty byliby skłonni temu zaprzeczyć. I to nie tylko geje. Możemy sobie nawzajem rzucać chamskie odzywki - ja też potrafię, bo mnie życie nauczyło - ale po co? No chyba, że lubisz i masz ukrytą potrzebę... Lżyj mnie, lżyj!... A na koniec nie napiszę Ci: pocałuj mnie w dupę, bo w kontekście wczesniejszych postów mógłbys stwierdzić, że cię molestuję i domagam się pieszczot. A tak wcale nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś