Dodaj do ulubionych

Klej do parkietu - pomocy!

12.03.04, 08:44
Niedługo zaczynam układanie parkietu. Będzie to dąb (I i II gat.)o długości
35 cm. Ułożony będzie w podwójną jodełkę. Zrobiłam już wstęmne rozeznanie w
lakierach, ale o klejach nie wiem nic. Dodam, że głównie zalrży mi na tym,
żeby klej był jak najmniej toksyczny, najchętniej ekologiczny. Który według
Was jest najlepszy?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich!

Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Panan Re: Klej do parkietu - pomocy! IP: 217.153.60.* 12.03.04, 09:43
      Ja tez niedawno miałam kładziony parkiet 35*6 tez w podwojna jodełke
      Po pewnym rozeznaniu sie w klejach, pytajac w sklepach z parkietem
      zdecydowalismy sie na klej firmy SLC jednoskładnikowy bodaj nazywał sie Gutoid
      najtaniej znalezlismy go w KIM'ie na Bartyckiej
      Do tego kleju jest tez grunt tej samej firmy
      Przy tym rozmiarze klepki debowej nie ma potrzeby uzywac kleju
      dwuskładnikowego. Dwuskładnikowy ponoc jest wskazany przy dł min. 50 cm lub do
      parkietów egzotycznych
      Fachowiec ktory nam układał parkiet, pierwszy raz robił na tym kleju i bardzo
      go sobie chwalił
      jest tez UZIN - porownywalny z tym SLC, ale spotkałam sie tez z opinia ze odkad
      UZIN jest rozlewany w Polsce to troche stracił na jakosci i jest tez troszke
      drozszy
      Niestety jest tez zła wiadomosc, mianowicie od 1-go marca wzrosły ceny klei,
      tylko nie wiem czy we wszystkich firmach
      • vampi_r Re: Klej do parkietu - pomocy! 12.03.04, 16:21
        Ja kładłem na ANSER 5 10 15.
        Po 3 latach nic nie odpadło.... to znaczy dzwoni mi kilka klepek, ale akurat w
        tym rejonie w którym kleiłem na TYTAN. Więc TYTANA nie polecam.

        Dobry jest tez UZIN, ale sporo droższy od ANSERA.

        Klej najlepiej kupować w składach budowlanych-hurtowniach. Brońboże w
        baumarketach, bo przepłacasz.
    • Gość: catarina Re: do vampirka IP: *.visp.energis.pl 16.03.04, 14:05
      Dzięki za info. Może podpowiedziałbyś mi jakiś skład budowlany lub hurtownię?

      ;o) Kasia
      • vampi_r Re: do vampirka 16.03.04, 14:53
        Mogę ci podpowiedzieć, ale tylko w rejonie Warszawy.
        Najcześciej składy budowlane, czy hurtownie rozmieszczone są na wszelkich
        trasach wylotowych z miasta. Jeśli masz auto, to którejś niedzieli przejedź się
        najbliższą tobie trasa wylotową. Jeśli do tej pory nie zwracałas uwagi na takie
        rzeczy jak hurtownie budowlane, to terz się zdziwisz, że ich tak duzo.

        Ja akurat wykańczałem lokal przy Wola Parku więc najbliżej mi zawsze było do
        składów budowlanych na trasie wylotowej na Leszno (przedłużenie ul.
        Górczewskiej).
        Zaraz za Lazurową (jakieś 600m) jest pierwszy taki skład. Ale nie pamiętam, czy
        tam sa kleje do parkietu. Tam zwykle jeżdziłem po cementy i kleje do glazury.
        Jak jedzie się dalej ta trasą, to za Babicami jest taki skład budowlany, przy
        którym stoi spory bilboard "ANSER". Tam kupowałem klej do swojego parkietu. No
        ale aby tam dojechac, to trzeba od Lazurowej zrobic jakies 4 km.

        Jeśli chodzi o samo miasto, to polecam tzw. "Żoliborską Bartycką" przy ul
        Kochanowskiego tam tez mają przystępne ceny i klejów i lakierów. U nich nic nie
        kupowałem, ale porównując ceny, wiem że są atrakcyjne. Tu zaopatrywał się w
        kleje do podłóg mój brat. Jak kupił 50 litrów, to mu facet dał nawet 5% upustu.

        Mozna też udać się na sama Bartycką, ale tylko wtedy, gdy mamy czas w tygodniu.
        Broń boze jechac tam w sobotę, bo ścisk straszny.

        Jest też (przynajmniej był 3 lata temu) taki punkt z parkietem i z klejami na
        ul Conrada na Chomiczówce.

        Jest fajny punkt na ul. Powstańców Sląskich na Bemowie (wielki bilboard DREWNO
        widoczny daleko z ulicy - tam kupowałem listwy przypodłogowe. Widziałem że maja
        kleje i lakiery).

        No i polecam też punkt w Al. Jerozolimskich 224 (trasa na Pruszków) jakiś
        kilometr przed Liroyem po lewej stronie wielki bilboard "PARKIET". Tam mają
        chyba najtańsze lakiery BONY (tu zaopatrywałem się w lakier do podłogi). Kleje
        zapewne też są.

        A najlepszy i najtańszy parkiet kupic można w DREWEXIE tuz przed Radzyminem (tu
        własnie kupowałem parkiet dębowy - pierwzsa klasa za przystępna cenę). Zapewne
        też mają kleje i lakiery.

        Wymieniam tylko nieliczne miejsca, w których klepki, kleje i lakiery można
        kupić sporo taniej, niz w Baumarketach.
        Trzeba tylko niestety dysponoać samochodem. Ale teraz to już niemal kazda
        rodzina ma jakies autko.
    • Gość: Pan Wacek Re: Klej do parkietu - pomocy! IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.03.04, 15:21
      Moją dębową klepkę kleiłem polskim klejem polimerowym Bunacol Ultra. 20l
      opakowanie ok. 120 zł. Czy jest on mniej lub bardziej toksyczny nie wiem. Ale
      starcza go na 20 m2 podłogi. Nie czuć było go bardzo a po położeniu parkietu
      zupełnie. Może się mylę to niech ktoś napisze. Zerwę w cholerę truciciela!!!!
      • vampi_r Re: Klej do parkietu - pomocy! 16.03.04, 18:02
        Posłuchaj no Panie Wacku.
        Nie spotkałem sie jeszcze z klejem do parkietu, któryby nie śmierdział.
        Wszystkie tego typu kleje są na bazie rozpuszczalników nitro-beznyno-
        śmierdzących. Śmierdzi przy kładzeniu i dzień, dwa potem. Póki nie wyschnie.
        Potem taki klej jest tak samo toksyczny jak deska do krojenia chleba.

        Ktos może mnie owiecić, ale według mnie nie istnieje klej ekologiczny.
        Chybaże zrobiony z wody i mąki.

        Jeśli ten twój Bunacol dobrze trzyma i go nie czuć, to nawet nie myśl nad
        zrywaniem podłogi.
        • Gość: Pan Wacek Re: Klej do parkietu - pomocy! IP: 5.2.* / *.chello.pl 16.03.04, 18:50
          Posłuchaj teraz Ty vampi_rzu(?)
          > Nie spotkałem sie jeszcze z klejem do parkietu, któryby nie śmierdział.
          A czy ja napisałem, że nie śmierdział? Chyba "Nie czuć było go bardzo..."
          > Wszystkie tego typu kleje są na bazie rozpuszczalników nitro-beznyno-
          > śmierdzących.
          Jeśli to to samo, co denaturat(bo on jest rozpuszczalnikiem Bunacolu), to OK!
          > nawet nie myśl nad zrywaniem podłogi.
          Ani mi w głowie, ale wyraźnie zapytałem, że gdybym się mylił, to niech mi to
          ktoś powie.
          Trochę więcej uśmiechu. Pozdr.

          • vampi_r Re: Klej do parkietu - pomocy! 16.03.04, 19:08
            Zapewniam cię, że wystarczająco często sie śmieję.
            Wpadnij kiedyś na forum "Na plażę".

            Chyba, że wolisz żeby cię postraszyć. W tym też jestem dobry.
    • Gość: Majki Re: Klej do parkietu - pomocy! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.04, 20:05
      przy długości 35cm można użyć kleju dyspersyjnego (na bazie wody, ale jest jej
      mało, aby drewno nie paczyło się). U mnie parkieciarz niedawno kładł jakims
      włoskim cudakiem, na razie się trzyma. Twierdził, że dla klepek 35cm lepszy
      klej nie jest potrzebny.

      Drozszy, ale na pewno bardzo dobry będzie klej produkowany przez ANSER, nazywa
      się MEGAPUR (DWUSKŁADNIKOWY) - najlepeij zadzwonić do nich do sklepu
      fabrycznego i tam pytać. Kosztuje około 15zł/litr, ale jest tej klasy co Uzin
      za jakieś 22zł/litr. Stosowałem go w salonie gdzie mam klepki 50cm.

      mmilkowski@era.pl
      • catarina1 Re: do vampirka 18.03.04, 08:54
        Dzięki wielkie za pomoc! Już się troszkę według Twoich wskazówek rozejrzałam i
        faktycznie jest taniej. I dzięki Tobie troszkę mniej zarobią na mnie na
        Bartyckiej!

        Pozdrawiam wiosennie,
        Kasia :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka