emilka_x
26.08.10, 22:59
Sąsiadka sobie ubzdurała że jak ktoś odkręca w domu wodę (czasem słychać to w
rurach przy bojlerze) to jej licznik się obraca i podobno nabija kubiki, a że
każdy z sąsiadów próbował jej to wyperswadować, oprócz mnie bo jaj jej
spokojnie wysłuchałam to przyczepiła się mnie że to ja jej wodę kradnę.
Mieszkam pod nad nią, ale nie mamy tego samego pionu z wodą. Dzisiaj przyszła,
odkręciłam wodę okazało się że przez chwilę się kręcił u niej, za chwilę
odkręciłam ponownie i już nie drgnął, ja oczywiście tego nie widziałam, to
tylko jej relacja. Naprawdę nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, czy jest
wogole taka możliwość, proszę o konkretną poradę bo juz sama nie wiem co mam
babie odpowiadać.