konefka29
26.09.10, 08:27
witam,
sytuacja wygląda tak: z jednej strony było trochę wilgoci na ścianie, deweloper wykopał ziemię obok tej ściany i okazuje się że zbiera się woda w tym dole. Po wypompowaniu do zera, w ciągu bezdeszczowej nocy przybiera kilkanaście cm.
No i teraz jest różnica zdań między nami a deweloperem - oni chcą w przyszłym tygodniu przyjechać i to zasypać, a my chcielibyśmy żeby sprawdzili skąd ta woda i ew. naprawili usterkę póki dom jest na gwarancji. Przedstawiciel dewelopera twierdzi, że to woda z jakiejś niszy w glebie, ale jakoś w to nie wierzę, bardziej że to jakaś rura pęknięta.
No i pytanie jest takie - do kogo uderzyć, jakiś rzeczoznawca czy coś, który to zobaczy i będzie w stanie powiedzieć że nie można teraz zakopywać (albo że można bo ja nie mam racji) i w razie czego będzie np. moim świadkiem w sądzie?