dorota_l_r
08.02.11, 17:14
Witam,
mieszkam w dwupoziomowym mieszkaniu, zimą rok temu tuż po swiętach bożego narodzenia zauważyłam, że na drugiej kondygnacji mieszkania w rogu pod sufitem zaczyna roznąć coś (grzyb, pleśń-nie wiem). Na dachu leżała gruba pokrywa śniegu, gdy zrobiło sie cieplej- pan dekarz naprawił dach- położył warstwę papy i zasmołował.
W tym roku dokładnie w tym samym czasie wytuacja sie powtórzyła- snieg na dachu i znowu coś nam zaczęło rosnać.
Dziś przyszedł pan inspektor- zmierzył temperaturę ścian- w mokrym rogu 11 stopni, w przeciwległym- 14, w innych miejsach ściany- 16-17.
Pan inspektor popatrzył, pomierzył- i powiedział, że należy docieplić ścianę oOD ŚRODKA płytą kartonowo-gipsową.
Wg niego nie jest to przeciek czy szczelina w ścianie czy dacu- tylko wilgoć zbierająca się w najchłodniejszym miejscu.
Jednak skąd może wiedzieć, czy nie jest to wina nieszczelności w ścianie?? a jeśli tak- to przecież pod płytą gipsową- grzyb bedzie rósł w idealnych warunkach.
Oczywiście taniej jest ocieplić mieszkanie od środka, ale czy to słuszna decyzja?
Pomóżcie proszę jak się przekonać, czy nie ma przecieku z góry?
Jest to róg mieszkania na scienie graniczącej z korytarzem, sciana zachodnia.
Przez 4 lata mieszkania tu nie działo się nic.
Dodam, że w analogicznym mieszkaniu w sąsiedniej klatce- również zbiera sie wilgoć i rośnie grzyb.
Pan inspektor ma swoją firmę i robi kosztorys ocieplenia ściany....
Help pliiisssss :))