Dodaj do ulubionych

czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ???

IP: 213.17.164.* 19.07.04, 11:15
prosze o konsultacje, zanim zakupię cud-model IKEA design chcę wiedzieć, czy
będzie można go używać, czy się nie rozleci, nie będzie skrzypieć
dajcie głos w tj sprawie
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Mer Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 11:27
      No wiec ...ja nie mam i nie chcę mieć i to nie tylko łożka ale wszelakiej
      oferty z Ikei. Po dokładnym obejrzeniu większości mebli zauważyłem ich
      niedoskonałości w postaci tanich wykończeń ,mocowań,zawiasów itp. I to nie w
      sklepie a ... już po zakupie.
      Tak wiec dobija mnie owczy pęd moich znajomych którzy zapełniają swe M3 lub
      inne produktami z katalogu owej firmy.

      Wiem jak trudno jest kupić dobre łóżko,ale to z Ikei ...jak dla mnie to nie.
      • busstop Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? 19.07.04, 11:50
        polecam solidne łóżka z www.sekwoja.pl a w szczególnosci te zbudowane na
        stelazu sosnowym o grubości 3cm (tansze sa 2cm)
      • blom14 Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? 22.07.04, 19:17
        Nie polecam. Niestety dlugo nie nacieszylismy sie nim z mezem bo nam szczelilo
        na metalowym laczeniu. Drewno bylo miekkie i sruba go tak oslabila, ze nam
        pekla deska podtrzymujaca materac:(
    • gaggi Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? 19.07.04, 12:46
      ja mam i cóż - skrzypi. Konstrukcja dna łóżka zaprojektowana chyba przez
      mcgyvera, ale póki co 140 kg w postaci mnie i męża razem wytrzymuje. Tylko
      zastanawiam się jak długo.
      • Gość: baba Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? IP: *.acn.waw.pl 19.07.04, 13:18

        Mialam dwuosobowe wyrko typu materac sultan + nozki.
        Materac byl naprawde wygodny, nie za miekki, natomiast po roku uzytkowania
        zauwazylismy, ze deski na dole sie nadlamaly, co moznabyloby zwalic na
        bujne zycie seksualne, ale chyba nie odbiegamy od normy specjalnie :-)
        Sprawe zalatwilismy za pomoca gwozdzi.
        Uwazam, ze Ikea jest nadal relatywnie droga firma.Kiedy zaczynala, kazde
        badziewie trzeba bylo upolowac, teraz juz inne czasy.
        Polecam po raz kolejny Emilke na Cybernetyki- polskie firmy robia solidnie
        posensownych cenach, jeszcze mozna zamowic specjalny rozmiar i wybtac tapicerke.
        Pozdrawiam
    • kasia.k1 Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? 21.07.04, 13:44
      Miałam, był to materac z przykręcanymi nóżkami-skrzypiał i się bujał, bo jedna
      noga miała jakieś luzy. Teraz materac służy mi nadal, ale już na sosnowym
      stelażu rodem z Kory.
    • staspyry Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? 21.07.04, 14:59
      Na pewno wykonanie w sensie solidności pozostawia do życzenia ale jak się nie
      ma co się lubi to się lubi co się ma:)
      Na pewno cena jest ok choć można poszukać czegoś w podobnym przedziale. Znajomi
      maja rozkładaną Tomelille i jest ok ale dla gości. Spać sie dłużej nie da. My
      mamy cały zestaw też tej serii ale tylko wypoczynek. Jak na razie (2 tyg:0 jest
      ok.
      Poszukaj na forum bo pamiętam że tu dużo o meblach było. Powodzenia
    • Gość: ads Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? IP: *.orbis.pl 23.07.04, 00:11
      moze nie lozko ale mebel do spania mam. skrzypi, krzywy znaczy sie po
      rozlozeniu roznica poziomow, ogolnie do dupy i na dodatek ciezki jak stodola

      ja nie wiem kto to projektowal i o czym myslal...

      nie poleceam i juz
    • Gość: Leszek Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? IP: 62.233.152.* 23.07.04, 11:10
      A ja mam inne doświadczenia. Użytkuję sofę Beddinge. Wykonanie jest OK. Ani
      rama ani materac (sprężynowy) nie skrzypią, ani nie odkształcają się. Po 3
      latach jestem dalej zadowolony, choć do życzenia pozostawia szpara na łączeniu
      oparcia z siedzeniem, w którą wpadam jak nie zajmę wcześniej lepszego miejsca
      na większej połówce. Następne łóżko, już we własnum mieszkaniu z osobną
      sypialnią, planuję nie rozkładane.
      • paputerek Bedding z przerwą 29.07.04, 21:10
        uśmialiśmy się z wypowiedzi Leszka na temat róznej wielkości połówek, my mamy
        ten sam problem:) śpimy na zmianę na lepszej połówce
        Odkryłam sposób, prześcieradło gumokwe z Ikea na pojedyncze łóżko z trudem ale
        da się rozciągnąć na beddingu i szparki prawie nieczuć.
        powodzenia!
    • Gość: JK Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.04, 20:06
      W starym mieszkaniu mieliśmy najtańsze łóżko z Ikei przez ponad 8 lat (160x200
      cm, więc chyba dość podatne na rozlecenia się). Wszystko w nim jest nadal na
      tyle w porządku, że nowy właściciel mieszkania sobie je zatrzymał i używa. W
      nowym mieszkaniu od ok. roku mamy również najtańsze łóżko z Ikei, te same
      wymiary i też jest w porządku. Nie są to łóżka jakoś szczególnie pięknie
      wyglądające, ani solidne, ale bez przesady. Myśmy postawili na tanie łóżko, ale
      droższy wygodny materac i na razie u nas to działa. Mamy też sofę Beddinge,
      również z droższym materacem i też jesteśmy zadowoleni. Nie oczekujemy po
      meblach ikeowskich jakiś fenomenalnych cech ani trwałości, więc nie czujemy się
      zawiedzeni. Inne, droższe firmy też sprzedają kit.
    • for_look Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? 27.07.04, 22:03
      mam duzo sprzetu z Ikei. Raczej O.K.Lozko lekko skrzypi jak sie intensywnie
      uzywa. Ale trza dokrecic i dziala juz pare lat. pozdr.
    • Gość: Lula Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? IP: 62.29.248.* 30.07.04, 11:54
      Mam dwa meble używane do spania.
      Jedno to łóżko takie typowe do sypialni. Mam je chyba z 10lat - kupiłam je
      jeszcze w IKEA start shop na Ursynowie w początku lat 90-tych. Jest świetne,
      ostatnio tylko zmieniłam materac (który kupuje się osobno), bo jego czas już
      minął. Samo łóżko spoko. W sumie nie ma tam wiele do psucia, rama jest metalowa
      lakierowana na biało (nie zżółkła!), stelaż elastyczny drewniany, ma się
      dobrze. Nic się nie obluzowało, nie skrzypi, nie obłupało się itd. Jest
      naprawdę w dobrym stanie.
      Drugi mebelek to rozkładana taniutka kanapa. Kupiłam ją w 2000 roku za
      ok.600zł. Nie jest to jakiś taki najprostszy model (poduchy rozkładane na
      podłodze) tylko troszkę bardziej wygodny, mianowicie z pod kanapy wyciąga się
      drewniany stelaż i na tym rozkłada dzielony na trzy materac. Kanapka ta posiada
      także skrzynię na pościel. Po złożeniu jest mała, dwuosobowa, dla mnie to był
      atut bo miałam bardzo mało miejsca. Sądzę, że jak na taki tani badziew -
      wykończenie środka z dykty, materiał wewnątrz (po rozłożeniu widać) zamocowany
      tapicerskimi zszywkami itd. spisuje się rewelacyjnie. Bardzo odporna tkanina
      zewnętrzna (kupiłam ciemny kolor), wewnętrzna, ta na której rozkłada się
      pościel, słabsza ale za to milsza w dotyku. Przy bardzo intensywnej
      ekspoloatacji - rozkładana i składana dzień w dzień - okazała się być o wiele
      bardziej odporna niż sądziłam. To znaczy, że dopiero teraz (po 4 latach)
      zaczęła się rozpadać i muszę pomyśleć o czymś nowym. Była też zaskakująco
      wygodna jak na takie coś, co bynajmniej nie jest wygodnym i obszernym
      materacem.
      Podsumowując:
      wszystko zależy od tego jakie masz oczekiwania! Jeśli chcesz eksploatować mebel
      bardzo intensywnie i długo a masz na to więcej kasy to kup raczej coś drogiego,
      będzie dużo porządniejsze. I wtedy niekoniecznie musisz to robić w IKEA :-) bo
      ceny ich naprawdę dobrych produktów nie różnią się od innych producentów(z tej
      samej półki oczywiście).
      Jeśli natomiast potrzebujesz czegoś taniego, na tymczasem to z powodzeniem
      polecam ich najtańsze produkty - ładnie wyglądają i ten przejściowy czas do
      zakupu porządnego mebla na dłużej przetrwają w zadziwiająco dobrym stanie.
      Radzę tylko w sklepie dokładnie przyjrzeć się gzemplarzom wystawionym do
      używania. Wtedy wiadomo czego się spodziewać w trakcie eksploatacji, no i
      oczywiście nie należy mieć zbyt wysokich wymagań, bo wiadomo, że tanie i że
      badziewek :-)
      Pozdrawiam,
      Lula
    • ggg2 Re: czy nikt nie ma w domu łóżka z Ikei ??? 30.07.04, 15:44
      mam już drugie łóżko z ikei. wcześniej była to tania kanapa rozsuwana - za ok.
      400 zł, ale nie zdała egzaminu. obicie wypłowiało, porwało się dość szybko.
      teraz mam takze rozkładaną sofę z ikei, troche lepszej jakości, ale bardzo
      trudno się ją rozkłada. ikea ma fajne wzory, ale jeśli chodzi o jakość to nie
      do końca można im zaufać. ale ja mimo to lubie ich meble. w końcu nie kupuje
      sie ich na 100 lat!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka