msf13
06.09.04, 18:24
Mam w mieszkaniu drzwi o szerokości 82,5 cm. Chce je wymienic, bo są ohydne,
a w dodatku tkwia w nich popsute, rowniez nietypowe zamki, jakich juz sie nie
produkuje. Siedza w aluminiowej futrynie. Podobno sa to drzwi hotelowe
(pochodza z poczatku lat 80.). Czy ktos moglby mi poradzic jak sie do tego
zabrac? Pewnie trzeba bedzie zamówic, bo zadnych fabrycznych sie nie
dopasuje. Jak to zrobic, zeby uniknac ruiny finansowej, a jednoczesnie nie
dac sie wpuscic w jakies badziewie? Czy futryny tez musza byc wymienione?
Wolalabym tego uniknac. Czy znacie jakiegos producenta w okolicach Krakowa?
Dzieki za wszelkie sugestie