Dodaj do ulubionych

Montaż ościeżnic

IP: *.chello.pl 22.10.04, 22:41
Hi
Oprócz wielu innych prac wykończeniowych, które samodzielnie wykonuję w nowym
mieszkaniu, mam zamiar sam zamontować ościeżnice drzwi wewnętrznych. I w
zwiazku z tym mam pytanie, czy po ustawieniu w otworze drzwiowym ościeżnic i
rozparciu ich, wystarczy samo wypełnienie pianką montażową, czy też należy
przed opiankowaniem użyć kilku kołków rozporowych? W moim przypadku może to
być trudne bo ściany wewnętrzne mam z cegły dziurawki 6. Czy mógłby mi ktoś
dać jakieś rady dotyczące montażu ościeżnic. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: doc Re: Montaż ościeżnic IP: *.tiscali.be 23.10.04, 00:07
      Warto troche poszukac pod znanymi adresami
      www.muratordom.pl/8683_5013.htm
    • pyot Re: Montaż ościeżnic 23.10.04, 21:49
      Hej !
      Ja,ja ,ja Ci odpowiem,:)
      No tak,tacy jak Ty odbierają chleb takim jak ja,brak symbiozy powoduje że,pomimo
      starań obu stron,zadajesz pytania np na forum...
      Koło się zatacza.
      Oki.
      :)
      Kombinujesz całkiem całkiem i możesz daleko zajsc czego Ci życzę,w przypadku
      Twego zapytania odpowiem tak.Nie wiem jaki rodzaj futryny masz ale poza pianką
      mimo wszystko zalecam jakieś kotwy,tak na zapas.Takie kotwy można samemu zrobić
      z czegokolwiek,ja najczęściej używam aphangerów z racji idealnego dopasownia i
      regulowania.Możesz także zrobić z profili do płyt G/K.Takie wąsy przywiercasz do
      ościeży w, powiedzmy trzech miejscach na jednym boku,co w sumie daje nam sześc.
      Ustawiasz futrynkę zaczynając od zmierzenia wysokości skrzydła do dolnych
      zawiasów, pion/poziom ew kąt,klinujesz solidnie,jeżeli nie masz pewności co do
      pozytywnych wyników swej ciężkiej i wyzwalającej duchowo pracy :) powieś
      skrzydło na prowizorycznie ustawionej ościeży by stwierdzić że wszystko jest ok.
      Jest?
      No,i o to chodzi...
      Teraz ściągasz skrzydło,w trzech miejscach a koniecznie w miejscu gdzie znajduje
      się zamek,czyli na środku futryny ,wciskasz poprzeczki czy rozpurki,jak tam
      uważaz z nazwą..
      Aaaaa,zapomniałem o kotwieńiu...,czemu nic nie mówisz?
      Ściana "na 6-kę"?Dziurawka?Eee tam,dasz radę.
      Po ustawieniu futryny i zaklinowaniu,nagnij blaszki które uprzednio
      przywierciłeś ,nagnij tak,by znajdowały się każda w pobliżu otworu w cegle co
      nie powinno stwarzać problemu gdyż kotwy możesz zrobic dłuższe,po czym w one
      dziyry wbij na ciasno drewniwne dyble.
      Teraz tylko np wkrętami do drewna wiercisz przez blachę do tychże dybli.Dasz
      radę nawet ręcznie,słowo.
      To tyle.
      Przed piankowaniem,jeżeli nie masz doświadczenia,hehe,obklej oścież taśmą
      papierową która ochroni przed przykrym i najczęściej destrukcyjnym działaniem
      pianki...
      Wal jak w dym,pzdr.
      • retorek Re: Montaż ościeżnic 27.11.04, 05:47
        mam zainstalowane metalowe - ktore oczywiscie chce wymienic, ale... czy jest
        mozliwos zostawienia ich i na nie nalozenia jakiejs porty- sysytem czy cos
        takiego regulowanego??? no i jeszcze jedno 2 oscieznice mam w scianie
        dzialowej (jakies 11cm) a 2 w scianach nosnych jakies 28cm. jak to rozwiazac,
        kupic rozne oscieznice i bedzie wygladalo wszystko razem ok??
        do milego...:)
        • Gość: Sam Zrobie Re: Montaż ościeżnic IP: *.pkobp.pl 09.12.04, 13:52
          moim zdaniem pozostawienie starych metalowych nie ma sensu bo:
          - będzie obleśnie wyglądać
          - zmniejszysz prześwit drzwi (bedą węższe i nie wiadomo czy takie znajdziesz)

          polecam ościeżnice regulowane - ich montaż jest bajecznie prosty ale nie
          zapomnij pod żadnym pozorem o:
          - oklejeniu tasmą papierową (nie będziesz skrobał ani ich ani ścian)
          - koniecznie przed piankowaniem poustawiaj rozpórki
          - ustawiaj na poziomicę
          - przed montażem (jeśli stawiasz już na gotowym podłożu) wsuń pod nie kawałek
          filcu lub podobnego materiału - unikniesz powstawania głuchych odgłosów i
          przenoszenia dźwięku na konstrukcję podłogi
          - wbrew temu co piszą na opakowaniach NIE usuwaj rozpórek przed 48 h po
          piankowaniu i sprawdzaj czy nie wypadają - jest to może nie do końca wygodne
          jeśli na codzień korzystasz z mieszkania ale warto poczekać dzień dłużej

          ja mam u siebie w korytarzu oscieżnice regulowane Porty w przedziałach
          szerokości 10 cm, 17 cm i 28 cm i mimo że są różne to naprawdę nieźle to
          wygląda

          a i jeszcze jedno pisałem to wyżej bo zakładam że nie masz dwóch lewych rąk i
          bedziesz sam to robił - ja w ten sposób zaoszczędziłem 200-400 zł (tyle liczyli
          tzw autoryzowani fachowcy porty) razy 5 drzwi a do ustalania położenia nie
          korzystałem z jakiś specjalnych dmuchanych urządzeń tylko zparu deseczek,
          szmatek i resztek styropianowych opakowań
          efekt jest taki, że nawet moi sąsiedzi, którym robili ci fachowcy twierdzą że
          moje wyglądaja duuużo lepiej, są dokładniej osadzone itp. (nie ma to jak
          autoreklama nie ;)) ?)

          pozdrawiam
          • Gość: Tomek Re: Montaż ościeżnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.13, 20:47
            Dzięki takim ludziom jak pan w Polsce jest tak źle bo od montażu są montażyści a od pieczenia chleba piekarze,mam nadzieję że panu nie odbierze pracy jakiś domorosły fachowiec.
            • jarecki_2 Re: Montaż ościeżnic 21.12.13, 00:17
              A mimo to znalazło się paru fachowców, którym majsterkowicz jakoś chleba nie odbiera i powiedzieli co i jak zrobić....
              • tomison Re: Montaż ościeżnic 21.12.13, 22:43
                Sama piana wystarczy. Metalowe wywalsz i np montujesz regulowane porty.
                Dobrze spryskac wodą miedzy oscieża a murem, żeby pianka dobrze związała.
                Nie ma opcji żebyś osieżnicę wyrwał albo wyleciała razem z drzwiami.
            • Gość: gosc Re: Montaż ościeżnic IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.14, 18:13
              chlopie przez ciebie przemawia zazdrosc ze ktos potrafi sobie sam zrobic i nie da tobie zarobic.to szukaj tam gdzie sa tacy co nie potrafia zrobic sobie sami(ciekaw jestem czy z ciebie taki wielki fachowiec .u znajomej byli tacy fachowcy co jej drzwi zakladali to co mi opowiedziala to bym w zyciu takiego fachowca nie wziol,dosyc ze nie mial pojecia o robocie to jeszcze chamski ).
              ja potrafie sobie sam wiele zrobic i odnosnie piekarza to wyobraz sobie ze tez potrafie sam chleb upiec i jak mam ochote to sobie sam pieke i nikt mi nie bedzie mowil ze mam nie piec bo piekarz nie zarobi!!! samochod tez sobie sam naprawie i mechanikowi nie dam zarobic! zamierzam robic remat mieszkania tez sam i budowlancom nie dam zarobic.jak nie masz roboty to ucz sie powieksz swoja oferte i badz naprawde dobry w tym co robisz to na pewno prace bedziesz mial.pozdrawiam i ne badz taki zazdrosny!!!!
            • Gość: gosc Re: Montaż ościeżnic IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.14, 18:16
              to powyzsze odnosi sie odnosnie goscia tomka
    • achrolenko Re: Montaż ościeżnic 30.12.13, 20:28
      Przy drzwiach lekkich nie stoi nic na przeszkodzie aby użyć tylko pianki. Kołki zachowaj na drzwi cięższe. Na cegle dziurawce też się uda zamontować ościeżnicę. Pamiętaj tylko o oklejeniu ościeżnicy jeśli nigdy tego nie robiłeś... Broń Cię Panie Boże aby pianka weszła w reakcję z okleiną drzwiową :)
    • misiaczek8709 Re: Montaż ościeżnic 12.01.14, 22:20
      My wewnętrzne drzwi oprawialiśmy tylko na piankę montażową i to w zupełności wystarczy co stwierdzam po 3 latach mieszkania w domu, natomiast drzwi zewnętrzne były oprawiane na kotwy ościeżnicowe co również polecam.okno dachowe Częstochowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka