Dodaj do ulubionych

MOJ SASIAD JEST "GLABEM"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 23:04
Od roku probuje mieszkac w malym domku ktory budowalem przez lata. Obok mojej
dzialki byla dzialka sasiada, zupelnie pusta. Nagle na dzialce sasiad
pobudowal 2-pietrowy kurnik, potem przybyl barakowoz w ktorym trzyma golebie,
kilka starych wanien i pustych beczek, sterty drewna,pryzmy starych
kolejowych bali, metalowe szafy. Co tydzien pali sterty smieci,konkretnie
odchody ptactwa polewajac to benzyna. Na tym nie koniec, ostatnio zaczal
budowac nastepny slums (juz czwarty) jak sie domyslam na nastepna setke
golebi. Moja dzialka jest zadbana z nasadzeniami ozdobnych krzewow i kwiatow.
Widok z tarasu i okien mam straszny. Jak zmusic takiego glaba do
uporzadkowania terenu i pozbycia sie kurnikow z sasiadujacej dzialki. Wiem,
ze nie moge liczyc na inteligencje sasiada i to ze uszanuje moje prawa. Nie
chcial bym tez rozpoczynac wojny miedzysasiedzikiej. Prosze o rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: MOJ SASIAD JEST "GLABEM" IP: 68.36.182.* 25.04.05, 23:39
      ja mialam kiedys sasiada golebiarza , z doswiadczenia powiem , ze jak jest
      stary to nic ci raczej nie pomoze , tzn . nic z nim nie zrobisz . im sie
      wydaje , ze juz tyle przezyli i wszystko moga. staraj sie zalatwic ze straza
      miejska , ale jak mowie ... zycze ci naprawde powodzenia , ps . ja sprzedalam
      dom , juz tam nie mieszkam , nie tesknie, jako ciekawostke dodam , ze sasiad
      debil byl z jednej strony , a 'dzieci ' z calej okolicy z drugiej strony ,
      dzicz, nie zycze nikomu
    • Gość: zefir Re: MOJ SASIAD JEST "GLABEM" IP: 212.244.180.* 26.04.05, 10:22
      Wojną nic nie zdziałasz, no chyba ze jesteś bardzo zdeterminowany, to moze coś,
      ale pewnie stracisz wiecej zdrowia niż zyskasz.
      Mozesz nasyłac na niego różne istytucje np. nadzór budowlany jeśli kurniki pod
      to podpadają, TONZ jeśli ptaki żyja w niegodnych warunkach, ochronę srodowiska
      jak pali guano itd.
      Co do guana to powiedz mu że to doskonały nawóz i działkowcy chetnie by kupili
      to od niego.
      W takich sytuacjach lepiej z gościem spróbowac sie zaprzyjaźnić, i droga
      sugesti coś zmieniac niz walczyc.
      pozdrawiam

      • Gość: grzeczny Re: MOJ SASIAD JEST "GLABEM" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 21:04

        Re: MOJ SASIAD JEST "GLABEM"
        Autor: Gość: zefir IP: 212.244.180.*
        Data: 26.04.2005 10:22 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Wojną nic nie zdziałasz, no chyba ze jesteś bardzo zdeterminowany, to moze coś,
        ale pewnie stracisz wiecej zdrowia niż zyskasz.
        Mozesz nasyłac na niego różne istytucje np. nadzór budowlany jeśli kurniki pod
        to podpadają, TONZ jeśli ptaki żyja w niegodnych warunkach, ochronę srodowiska
        jak pali guano itd.
        Co do guana to powiedz mu że to doskonały nawóz i działkowcy chetnie by kupili
        to od niego.
        W takich sytuacjach lepiej z gościem spróbowac sie zaprzyjaźnić, i droga
        sugesti coś zmieniac niz walczyc.
        pozdrawiam

        --------------------------------------------

        Wiem, ze nie powinienem wchodzic na droge wojenna i robilem to przez dlugi
        okres czasu. Ostatnio, kiedy zaczal budowe nastepnego kurnika nie wytrzymuje.
        Sasiedzi upiekszaja swoje nieruchomosci,tarasy, ogrody a ten glab buduje
        slumsy, nastepny slums. Przeciez trzeba miec troche IQ, no chociaz 75. Jak
        mozna nie miec zadnego szacunku do ludzi ktorzy mieszkaja w poblizu? Dziekuje
        za rade, bede probowac roznych mozlwosci wlacznie ze skargami do nadzoru
        budowlanego.
        • Gość: agaelgam Re: MOJ SASIAD JEST "GLABEM" IP: 62.111.195.* 27.04.05, 13:06
          Cokolwiek buduje, jeżeli ma to więcej niż 10m2 powierzchni musi mieć na to
          pozwolenie na budowę. Inaczej jest to samowola i bedzie płacił karę ,lub
          dostanie nakaz rozbiórki. Jeśli chodzi o palenie to w moim sąsiedztwie, jeżeli
          coś za długo się kopci to sąsiedzi dzwonią po straż miejską. Oni nigdy nie
          mówią, kto zadzwonił tylko, że ludzie się skarżą.
    • Gość: kiszon1 Re: MOJ SASIAD JEST "GLABEM" IP: *.teleton.pl 27.04.05, 14:31
      zacznij hodowaqć koty, dziesiątki kotów zeżrą gołębie i tylee:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka