velopedus
20.07.05, 14:01
Wlasnie podpisalam umowe przedwstepna na kupo mieszkania w stanie, hmm..,
budzacym zatrzezenia. Stad moje pierwsze pytanie:
Na podlodze (jakies 34 m2) jest wykladzina dywanowa, a pod spodem stare plytki
PCV, pod tym plyta (jaka?) i wylewka - tyle z informacji uzyskanych od
wlasciciela. W piwnicy moich rodzicow lezy gora parkietu zerwanego z ich
podlogi. I teraz 3 sprawy:
- czy ma sens odswiezanie straego parkietu (dobra jakosc, tylko zapaskudzony
tym czarnym klejem od spodu)?
- czy taki parkiet mozna polozyc bezpozrednio na PCV (prosze sie nie smiac..)?
Czy trzeba sie dorwac do wylewki i ja prawdopodobnie poziomowac?
- jaki bylby przyblizony koszt takiej operacji w Warszawie (czyszczenie
starego parkietu, robocizna, chemia..)?
Nie ukrywam, ze kwestia finansowa jest b. istotna w moim przypadku i nie
zalezy mi na oblednej jakosci wykonania. Ale rownie mocno chcialabym uniknac
kladzenia paneli, bo drewno to jednak drewno.. Czy ktos jest w stanie porownac
szacunkowy koszt takich 2 operacji: stary parkiet kontra tansze panele?
I jeszcze z innej beczki - ile szacunkowo placi sie za zrywanie boazerii
sciennej (jakies 25 - 30 m2)? Od metra, od roboty?
Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi, probuje baaaardzo orientacyjnie
zarysowac minimalny kosztorys:).