Dodaj do ulubionych

Adaptacja strychu

IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.05, 15:10
Jestem współwłaścicielem 46/100 domu. Dom ma dwa lokale, na parterze
sąsiad,ja na piętrze, nad moim mieszkaniem jest strych. Strych nie jest
zagospodarowany, ma osobne wejście z klatki schodowej. Co muszę zrobić, jaki
epozwolenia uzyskać i projekty wykonać aby adoptować cały lub 49/100 strychu
na cele mieszkaniowe (chcę włączyć całość lub część do mieszkania).
Obserwuj wątek
    • Gość: cioteczqa Re: Adaptacja strychu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:52
      Najpierw dowiedz sie kto jest zarządcą budynku/domu, nie włascicielem ale kto
      nim zarządza i zapytaj na jakich warunkach możesz go kupić. Napisałaś b.mało
      informacji, dlatego nie mogę za dużo poradzić ale ten krok powinnas zrobić na
      samym poczatku.
      • Gość: Mart56 Re: Adaptacja strychu IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.05, 08:10
        Dzięki Cioteczqa za odpowiedź.
        Właścicielem jesteśmy ja z sąsiadem. Sąsiad ma 51/100 a ja 49/100 udziałów we
        własności budynku. Całość więc dzielimy na takie udziały. Czy to oznacza, że
        sąsiad ma decydujące zdanie, i może nie wyrazić zgody na adaptację strychu
        (całego lub części) przeze mnie? Czy wogóle może nie wyrazić zgody? A jeżeli
        już wyrazi zgodę (pewnie musi być na piśmie?), to jakie są następne kroki?
        pozdrawiam
        Mart56
        • Gość: cioteczqa Re: Adaptacja strychu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 10:11
          Z tego wynika że twożycie małą wspólnotę mieszkaniową. we wspólnotach decyzje
          podejmowane są na zasadzie uchwał (sama napisz pismo w którym zaznacz że chcesz
          adaptować strych na cele mieszkalne, a ma to być powiększeniem metrazu nie
          oddzielnym mieszkaniem)uchwały przechodzą na zasadzie wiekszości udziałów. masz
          ciężką sytuację bo to on decyduje, jedyny sposób w jaki możesz zdobyć zgodę
          jeśli on jej nie wyrazi to wniesienie sprawy do sądu. Ty poniesiesz koszty
          rozprawy, ale wg mnie masz 99% szansy na wygraną bo ty swoim głosem masz prawie
          połowę. Z tego co pamiętam są 2 sposoby przyznawania głosów albo procentowo,
          albo jeden głos na jedno mieszkanie(gdyby tak było to mas z50% nie 49%) ale
          żeby uchwała przeszła potrzebujesz 51%.możesz poczekać na jego reakcję bo jeśli
          ty się uprzesz jego jedynym krokiem może być wniesienie sprawy do sądu, a
          niektórzy na słowo sąd od razu stopują. Polecam ci wątek wspólnoty mieszkaniowe
          tam ten temat był już poruszany (poszukaj we wcześniejszych wątkach) albo
          napisz nowy i poproś w temacie o pomoc serafina666 to nieformalny spec od
          wspólnot. On na pewno bardziej ci pomoże niż ja.
          • Gość: znawca Re: Adaptacja strychu IP: *.eranet.pl 03.08.05, 22:26
            Do cioteczqa - zlituj się! Jeśli się nie ma najmniejszego, bladego pojęcia to
            po co w ogóle pisać?! Przecież rady, których udzieliłaś świadczą o całkowitym
            braku pojęcia w temacie.

            Do autora wątku - po prostu spytaj współwłaściciela jak widzi rozwiązanie tego
            problemu. Musisz się liczyć z tym, że za darmo ci tego strychu nie odstąpi bo
            ma do niego takie same prawo jak ty.Żadne uchwały, pisma, czy inne pierdoły nie
            będą potrzebne. Spiszecie zwykłą umowę cywilno-prawną (umowa użyczenia), a po
            skończeniu adaptacji akt notarialny przeniesienia własności.
            • Gość: Mart56 Re: Adaptacja strychu IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.05, 15:24

              Dzięki Znawco przyjacielu
              Bardzo proste rozwiązanie.
              Mart56
            • Gość: cioteczqa Re: Adaptacja strychu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 15:32
              Kotek tak sie składa że właśnie kończę zabawę z adaptacją strychu, więc mogę
              być ostatnią osobą na świeciie która się nie zna!! Jest jedna zasada nie ufaj
              nikomu na gębę i w sprawach wspólnoty załatwia sie wszystko uchwałami nie
              umowami cywilno-prawnymi! Z twojej wypowiedzi wynika że to ty się nie znasz bo
              jeśli chodzi o wspólnoty to w przypadku roszczeń każdy sąd oleje umowę MUSI BYĆ
              UCHWAŁA bo taki ma statut wspólnota.Tyle
              • Gość: lkc Re: Adaptacja strychu IP: 5.6.2D* / 192.28.65.* 04.08.05, 15:44
                A nie jest to tak że wspólnota musi być wcześniej założona / zarejestrowana?
                Chyba jeżeli nie ma to w budynku dwurodzinnym raczej na zasadzie umowy i
                przeniesienia własności. Właśnie ten sposób doradził mi notariusz, z tym że ja
                będę zamieniała swoją częśc piwnicy na sąsiadów część poddasza i będę adaptować
                całość, bo wejście jest ode mnie z mieszkania....
              • Gość: znawca Re: Adaptacja strychu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 17:51
                misiu, a jak niby ci dwaj współwłaściciele mieli by robić wszystko uchwałami?
                Czyżby się mieli spotkać w mieszkaniu jednego z nich i potem poddawać pod
                głosowanie kolejne wnioski zgłoszone przez nich samych? :-))) Takie akcje to
                tylko w Alternatywy 4 były. :-)

                ja wiem, że głupio ci się przyznać do błedu, ale odpuść bo akurat w tym temacie
                masz niewiele do powiedzenia. może i przeprowadziłaś jakąś adapację, ale było
                to zapewne w budynku wpólnotowych (lub spółdzielczym), gdzie było więcej niż 2
                współwłaścicieli, a to całkowicie zmienia postać rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka