Dodaj do ulubionych

Okna mi się "pocą"

19.10.05, 17:13
Mam okna z profili PCV w całym domu. W jednym pokoju, na piętrze, jak tylko
na dworze zaczyna spadac temperatura, nad ranem na szybach zaczyna sie
skraplac woda. W zimie zamarza i mam szron, jak w domkach z bajki. Co moze
byc tego powodem i jak mozna sie tego pozbyc? Dodam, że okna wychodzą na E, N-
E.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bazyli Re: Okna mi się "pocą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:50
      Zbyt duża wilgotność w pomieszczeniu.
      • rikitikitak1 Re: Okna mi się "pocą" 19.10.05, 18:05
        słaba wentylacja
    • login56 Re: Okna mi się "pocą" 20.10.05, 00:26
      Czy jest to mieszkanie nowo wybudowane?
      • zoni-system Re: Okna mi się "pocą" 20.10.05, 09:23
        Wywietrz mieszkanie dwa razy dziennie po 10 minut.To częste zjawisko przy
        szczelnych oknach i nie najlepszej wentylacji.Jak zaczną grzać i podniesie sie
        temperatura w pomieszczeniach skraplanie powinno zniknąć.
        www.okna.polskirynek.pl/budowlany/oferta/4679
    • kasiaolga Re: Okna mi się "pocą" 21.10.05, 19:56
      Znalazłam przyczynę. Jak montowali parapety, to zamontowali je za wysoko i
      zasłonili całkowicie takie otworki wentylacyjne w futrynach okiennych. Po
      wywierceniu malutkich dziurek problem zniknął. Dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
      • Gość: honoriusz Re: Okna mi się "pocą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:50
        Kurde jaki ten naród jest głupi. Najpierw zakładają szczelne okna a potem wiercą
        dziury żeby nie były szczelne. Tak tylko polak potrafi.
        • Gość: Agnieszka Re: Okna mi się "pocą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:01
          nie wywiercili dziuey w oknach - tylko naprawili błąd powstały przy montażu
          parapetów. Okna plastilowe mają specjalne otworki wentylacyjne, czy też
          odprowadzające wilgoć, jeśli z jkich powodów są one zasłonięte - źle zrobione
          papraperty, żle dobrany wymiar okna i co za tym idzie za głębokie wpuszeczenie
          okna w ścianę - to okna nie mogą pracować prawidłowo - po coś te otworki tam są
          - nie. Nie wiem czy wiercenie nowych dziurek to najlepsza metoda - ale raczej
          nie chodziło tutaj o dzierki na 'przewylot'. A jakbyś pomieszkał parę lat w
          mieszkanku gdzie przy wiertrze firanki Ci latają - to też byś sobie szczelne
          okna życzył.
          • Gość: honoriusz Re: Okna mi się "pocą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:18
            Jesteś w błędzie, właśnie dlatego nie wymianiałem okien żeby mieć zawsze
            przewiew, mało tego przez cały rok mam okna uchylone. Nie cierpię smrodu.
            • Gość: Bazyli Re: Okna mi się "pocą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:26
              Gość portalu: honoriusz napisał(a):

              > Jesteś w błędzie, właśnie dlatego nie wymianiałem okien żeby mieć zawsze
              > przewiew, mało tego przez cały rok mam okna uchylone. Nie cierpię smrodu.

              ...bo to się myje a nie drapie :))
            • Gość: khekhe Re: Okna mi się "pocą" IP: *.acn.waw.pl 21.10.05, 22:10
              muisz sie po prostu czesciej myc i przynajmniej raz na jakis czas zmieniac
              bielizne
              nie wolno ci tez zapominac o regularnym oproznianiu kosza na smieci- i to nie
              na srodek pokoju ,ale do smietnika
              • Gość: honoriusz Re: Okna mi się "pocą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 17:39
                Podejrzewam że to właśnie wy tak robicie, czyli nie myjecie się a śmieci
                wywalacie pod dywan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka