Dodaj do ulubionych

Budowa na granicy

28.10.05, 21:08
Czy ktoś wie czy jest możliwość postawienia domu (pół bliźniaka) na granicy
działki, bez zgody sąsiada.
Problem polega na tym że sąsiednia działka ma nieuregulowany stan prawny,
jest tam wielu spadkobierców i nie wszystkie postępowania spadkowe są
zakończone, a poza tym co jakiś czas ktoś umiera i trzba prowadzić klejne
postępowanie
Pzdr
Lubicz68
Obserwuj wątek
    • Gość: aw Re: Budowa na granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 22:42
      obecnie nie ma mozliwosci zaprojektowania domu w ostrej granicy. Sciana z
      oknami 4 m od granicy bez okien 3 m od granicy.Chyba ze u sasiada stoi taki
      budynek albo masz wazne waruki zabudowy pozwalajace na ostra granice.Jeski na
      teren nie ma uchwalonego planu zagospodarowania to fatalnie, wylicza srednia
      wysokosc domow w sasiwdztwie i dadza takie warunki.Katastrofa dla polskiego
      krajobrazu
    • Gość: ridd Re: Budowa na granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 00:22
      Jeżeli Twoja działka jest wąska (właśnie pod połowę bliźniaka), to urząd
      przychyli się do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w granicy działki,
      jeżeli nie ma innej możliwości usytuowania na niej budynku.
      • Gość: aw Re: Budowa na granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 10:37
        watpie, urzedy maja to w nosie.Wlasnie z powodu braku miejscowych planow
        zagospodarowania terenu urzedy sa bardzo asekuracyjne w wydawaniu warunkow.To
        na co pozwola jest srednia tego co jest na sasiednich dzialkach.Jesli na
        sasiednich dzialkach sa budynki parterowe to na taki urzad pozwoli(potrafia
        takze okreslic max szerokosc elewacji ).Glupota, ale tak wlasnie jest.Ratunkiem
        jest uchwalony plan
        • Gość: ridd Re: Budowa na granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 13:35
          Ten punkt zapisany jest rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych (...)
          par. 12.3. Dlatego przy wydawaniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu
          dla danej inwestycji na danej działce urząd sprawdza czy budowa w granicy jest
          zgodna z zabudową istniejącą i zasadna pod względem rozmiarów działki. W tych
          przypadku urząd nie powinien mieć wątpliwości, jeżeli budynek sąsiada stoi przy
          granicy i jest niejako połową bliźniaka. A wracając do właściwej treści
          pytania, to zgoda sąsiada nie jest potrzebna, a ustalenie właściciela czy
          władającego leży w gestii urzędu, który zawiadamia wszystkich sąsiadów, na
          których nieruchomości, planowana inwestycja może oddziaływać.
          • annb Re: Budowa na granicy 29.10.05, 16:45
            a co jesli działka sąsiada jest powiedzmy...stuarowa, nie jest zabudowana i
            pozwoli na postawienie dworku a nie tylko bliżniaka?
            myślisz że urząd w dobroci swej wyda pozwolenie?
            nie byłabym tego taka pewna
            • Gość: ridd Re: Budowa na granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 17:57
              Pytający lubicz68 mówi o budowie połowy bliźniaka w granicy i jedną z możliwych
              sytuacji jest taka, którą tu założono, że u sąsiada taki budynek stoi. Urząd
              nie kieruje się dobrocią lecz prawem i jeżeli istnieją takie założone
              uwarunkowania, to nie ma przeszkód do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
              • annb Re: Budowa na granicy 29.10.05, 22:50
                Gość portalu: ridd napisał(a):

                > Pytający lubicz68 mówi o budowie połowy bliźniaka w granicy i jedną z
                możliwych
                >
                > sytuacji jest taka, którą tu założono, że u sąsiada taki budynek stoi. Urząd
                > nie kieruje się dobrocią lecz prawem i jeżeli istnieją takie założone
                > uwarunkowania, to nie ma przeszkód do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

                wiem ale tez pytający lubicz nie napisał ze tam już stoi połowa blizniaka, a
                skupił się na nieuregulowanej sytuacji prawnej
                dyskusja jałowa
                niech sięuda do urzędu i zapyta "jak to widzą"
                • Gość: ekipa.wawa@wp.pl Re: Budowa na granicy IP: *.chello.pl 29.10.05, 23:04
                  Dla małej mieściny , wsi 3000 do kieszeni i po sprawie dostaniesz co chcesz
                  dla dużego miasta jak Wa-wa nawet 6000 zł. , może być , za mało , zależy od
                  pazerności łapówkobiorcy na urzędzie . Po co gmatać , albo masz kasę i
                  budujesz , albo chodzisz po prośbie jak żebrak . Nie po to unieważniono stare
                  plany zagospodarowania przstrzennego , nic nie dając w zamiam , aby urzędnicy
                  nie mogli sobie ,,dorabiać ,, . Dla ciekawości Stolica Polski ma tylko 14 %
                  powierzchni objęte jakimkolwiek planem zgospodarowania przestzennego , sam
                  spradzałem odpowieź o 14 % powierzchni Warszawy objętych planami
                  zagospodarowania autoryzowało Biuro Naczelnego Architekta Warszawy .
                  • lubicz68 Re: Budowa na granicy 30.10.05, 00:03
                    Moje pytanie było rzeczywiście mało precyzyjne, przepraszam.
                    Sprawa wygląda tak:
                    Działka ma 13 m szerokości. Więc można budować tylko na granicy. W tym rejonie
                    przez wiele lat nie wydawano pozwoleń więc wszystko co stoi jest nielegalne i w
                    większości to postawione jeszcze po wojnie rudery. Takie rudery stoją też na
                    jednej granicy nie chciałbym się do nich dobudowywać. Z drugiej strony jest
                    pusta działka też o szerokości ok. 13 m i to z tej strony chciałbym postawić
                    dom. Spadkobiercy nie mają nic przeciwko, ale nie mają pieniędzy, a może
                    bardzie woli, na przeprowadzenie postępowań spadkowych. Budowa po granicy jest
                    koystna dla obu działek, bo na działce do której chcę się dobudować ewentualny
                    przyszły dom można postawić też tylko od mojej strony.
                    Dla tego terenu jest w trakcie opracowywania plan zagospodarowania, ale
                    przegapiłem (nie mieszkam w tej miejscowości) okres, gdy można było zgłaszać
                    wnioski.
                    Teraz za miesiąc mają wyłożyć plan w urzędzie i będzie można zgłaszać uwagi. Co
                    mam zrobić żeby móc postawić tam dom.
                    Dodam, że miasto się rozrosło i teren zrobił się dość atrakcyjny.
                    Lubicz68
                    • Gość: ridd Re: Budowa na granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 00:59
                      W tym wypadku, ze względu na szerokość działki, ma więc zastosowanie par. 12.3
                      warunków technicznych (...) zezwalający na budowę w granicy, a dodatkowo sprawę
                      może regulować zapis w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, co
                      oczywiście należy sprawdzić. Z architektonicznego punktu widzenia rzeczywiście
                      najkorzystniejszym byłby układ budynku bliźniaczego, bo w takim wypadku można
                      optymalnie wykorzystać szerokość działki, a przy tym zadbać o należytą formę
                      domu. Dlatego chyba warto szukać porozumienia z sąsiadami, zarówno na etapie
                      projektowania jak i budowy.
                      Innym rozwiązaniem jest też projekt domu, który spełni wymagane 3 m od granic.
                      Miałby wtedy ok. 7 szerokości, co nie jest jakąś szerokością minimalną, a może
                      i rodzić ciekawe rozwiązania architektoniczne
    • Gość: nowy68 Re: Budowa na granicy IP: *.54.190.134.eltronik.net.pl 10.11.05, 17:56
      Ja mam podobny problem tylko chce nadbudowac górę w domu bliźniak ale sąsiad z
      za ściany nie ma nic przeciwko temu ale drugi zastrzegł w urzedzie miasta że
      bede mu zasłanial słonce i Urząd miasta wyraził mi zgode na rozbudowe w bok ale
      nie w góre teraz mam problem gdyż niechce rozbudowac w bok dom tylko dobudowac
      pietro. Może ktoś wie co mozna teraz zrobić.
      • Gość: ridd Re: Budowa na granicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 13:49
        W tym przypadku urząd może nie przychylić się do wydania decyzji o nadbudowie,
        jeżeli jej skutkiem będzie istotna zmiana przesłaniania sąsiedniego budynku.
        Dodatkowym argumentem urzędu może być zapis w miejscowym planie
        zagospodarowania przestrzennego uniemożliwiający wznoszenie na danym terenie
        budynków wyższych niż np. dwie kondygnacje. Jedyną możliwością jest więc
        rozbudowa „w bok”.
    • Gość: observator Re: Budowa na granicy IP: 82.146.246.* 11.11.05, 15:01
      Należy wystapić o warunki zabudowy dla budynku bliźniaczego zlokalizowanego na
      obu działkach. Wydana zostanie decyzja o warunkach zabudowy dla dysponujących
      obiema działkami. Ty możesz prowadzic dalej rozpoczęty cykl inwestycyjny,
      sąsiedzi - właściciele działki obok - nie muszą. Nic nie będzie stało na
      przeszkodzie otrzymania pozwolenia na budowę, wybudowania Twojego półbliźniaka
      na granicy. Sąsiednia działka może pozostać na stałe niezabudowana. Faktem
      jest, że wszystkie koszty map, uzgodnień - musisz sfinansować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka