Dodaj do ulubionych

Pękający karton-gips

06.02.06, 08:48
Pomocy doradźcie co zrobić.Mam nowo wykończone poddasze i niestety na
łączeniach płyt k/g mam pęknięcia.Łączenia są oczywiście zabezpieczone
zgodnie za zasadami-siatka i gips,zeszlifowane.Jesteśmy jeszcze przed
malowaniem więc możemy zrobić poprawkę ale jak najlepiej,co będzie najlepsze.
Pomocy bo nie długo muszę malować.
Obserwuj wątek
    • Gość: sid Re: Pękający karton-gips IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 09:04
      jeżeli poddasze jest nowe, to może się zdarzyć że coś pracuje, sam stelaż się
      przesuwa względem dachu, dach lekko siada, co ma niestety bezpośredni wpływ na
      łącza. odczekaj rok , zaszpachluj pęknięcia, wyszlifuj i pomaluj i będzie ok.
      • monics Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 09:35
        Dzięki,brałam poprawkę na pracę budynku,nawet w związku z ostatnimi
        wydarzeniami na Śląsku chciałam męża wysłać do odśnieżenia dachu,bo trochę
        śniegu na nim leży.Budynek jest nowy ma dwa lata,kupiliśmy go w stanie do
        wykończnia i jeszcze przed zimą udało nam się zrobić dach(pokrycie blachą i
        orynnowanie),więc jest nówka.Pamiętam jak jeszcze do niedawna jak ktoś kupował
        lub "zasiedlał" mieszkanie to mówiło się żeby nie kłaść glazury przez pierwsze
        trzy lata bo budynek osiada.Nie jestem fachowcem ale na logikę babską zresztą
        myślałam ,że o to chodzi .Ale dzięki.
    • janrenovate Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 10:04
      Siatka nie jest najlepszym rozwiazaniem
      Lepsza jest fizelina,papier.
    • jarecki_2 Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 10:42
      Budynek ma prawo osiadać przez trzy lata, więc jeszcze rok mogą pojawiać się
      pęknięcia, choć co miało pęknąć już "pęcło". Jest jeszcze inna strona medalu.
      Robiłem kiedyś naprawy gwarancyjne na osiedlu wybudowanym przez BUDIMEX-Unibud
      na ul Wschodniej w Warszawie. Tam problem był podobny. Po wykończeniu i
      zasiedleniu mieszkań zaczęły pękać wszystkie zabudowy GK na poddaszach
      mieszkalnych. Okazało się że konstrukcja dachu była wadliwie
      wykonana, "zaoszczędzono" na konstrukcji drewnianej dachu, "odchudzając" ją. W
      związku z tym dach pracował bardziej niż powinien co powodowało spękania płyt
      GK.
      • monics Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 12:43
        Mam nadzieję,że pęknięcia u mnie nie są tym spowodowane.Dach podobno mamy
        położony dobrze.
        • jarecki_2 Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 14:49
          Ponadto płyty GK kręcone do konstrukcji drewnianej można montować z
          użyciem "amortyzatorów" , które zmniejszają!! przenoszenie pracy konstrukcji
          dachu na płyty. Takie "amortyzatory" można wykonać z taśm samoprzylepnych
          piankowych.
    • ela.tu-i-tam Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 13:16
      > Mam nowo wykończone poddasze i niestety na
      > łączeniach płyt k/g mam pęknięcia. Łączenia są oczywiście zabezpieczone
      > zgodnie za zasadami-siatka i gips, zeszlifowane.

      Poddasze, czyli plyty przyczepione (bezposrednio albo posrednio) do drzewa.
      Drzewo pracuje dziesiatki lat.

      Na pietrze mojego domu tez jest kilka skosow. Pekaja regularnie co kilka lat.
      Za kazdym generalnym malowaniem domu te zlacza sa poprawione (zrobione na
      nowo), wyszpachlowane, wyszlifowane, wymalowane, i po 3-4 latach znowu.

      Najpierw myslalam, ze to tylko w moim domu. U sasiadow tak samo.
      • Gość: observator Re: Pękający karton-gips IP: 82.146.246.* 06.02.06, 13:21
        Jesli rzeczywiście chcesz wiedzieć, czy dach jest dobry to podaj :
        1. wymiar przekroju krokwi
        2. odległość pomiędzy krokwiami w osiach
        3. odległość punktów podparcia (od murłaty do płatwi lub jętki).
        4. rodzaj pokrycia dachu
        • pyot Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 16:38
          Hej
          :)
          --
          Nie wiedząc nic o konstrukcji zaryzykuję standartową diagnozą na "odległośc".
          _____________________
          Otóż nowo oddane budynki mające dachy oparte na konstrukcji drewnianej,maja prawo do takiego zachoiwania.Wynika to z kilku powodów ale najważniejsze są zdaje się dwa ; "praca" całego budynku oraz same krokwie.
          Nie wszyscy to wiedzą,ale dzisiaj drewno suszy się w specjalnych "suszarniach" których celem jest przyśpieszenie schnięcia drewna tak,aby nie trwało to latami.
          W rezultacie wszelkiego typu belki,kantówki,krokwie itd w większości nie odpowiadaja normom,bądz są naciągane ;)
          Jeżeli czyta to ktoś mieszkający w np czteropiętrowym budynku,to niech mi powie,czy nie zdawało się mu czasami słyszeć coś,co przypomina trzeszczenia,skrzypania,tarcia...? Zwłaszcza kiedy częśc ścian działowych postawiaonych jest np.,z orty ?
          To nic innego jak kurczenie sie krokwi,one dosychają jeszcze przez pierwsze lata,stąd też i problemy mieszkańców poddasz.
          Oczywiście,można z tym "walczyć".
          Przede wszystkim amortyzować jak najlepiej mocowania stelaży z sama konstrukcją,płyty G/K powinny być "grubasy" ( 20mm ),saiatka jest ok,fizeline trzeba nieco umiejętnie wtapiać,polecam równierz papier jak ktos słusznie już sugerował,ot,zwykłą gazetę...,sporo jest chaczyków :)
          --
          Czytając wypowiedzi,czy tez cytowanie kogoś o tym by nie kłaśc płytek przez pierwsze lata uzytkowania mieszkania,nie mogę tego nie powiedzieć :) -->
          Nieprawda...
          ___________________
          Na koniec dygresja ;
          Za szybko budynki są oddawane,kilka/naście miesięcy + wiele "przyśpieszaczy" to nic innego jak mała bomba z opóźnionym zapłonem (czasami) która może się mścić drobnymi,bądz większymi niespodziankami.
          Pozdrawiam.
          P.
          • jarecki_2 Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 17:25
            Z tym "kładzeniem" płytek to bzdura oczywista jest.
            • zoni-system Re: Pękający karton-gips 06.02.06, 19:24
              99% spoin płyt kartonowo gipsowych peka po jakimś czasie.Przeszlifować drobnym
              papierem ściernym i delikatnie potraktować akrylem,nie silikonem tylko
              akrylem,bo akryl można malować i po robocie.powinien to zrobic ktos kto umie
              kłaść akryl,żeby nie popaprać całego sufitu............ot i wszystko...........

              www.okna.polskirynek.pl/budowlany/oferta/4679
              • Gość: kid Re: Pękający karton-gips IP: *.131.rev.vline.pl 06.02.06, 20:25
                Jeeli już położyłaś płyty to po herbacie,możesz jedynie szpachlować lub
                akrylować.Karton-gips na poddaszu użytkowym powinnien być zawieszony na
                specjalnych wieszakach i metalowych listwach.Parcie wiatru na połacie zawsze
                spowoduje pęknięcia nawet za 10 lat.Przykre ale prawdziwe.
    • Gość: Piotr Re: Pękający karton-gips IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 21:02
      Żadne szpachlowania nie pomogą. Spoina gipsowa jest po prostu sztywna i
      najmniejszy ruch spowoduje zarysowania. W tej chwili masz kłopot, ale najtaniej
      będzie chyba przykleić przyzwitą tapetę. Możesz też zerwać wszystkie płyty i
      przykręcić OSB gr 10 mm i położyć ładny tynk struktyralny. Jest to droższe od
      GK ale efekt jest znacznie lepszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka