Gość: Julika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.02.06, 16:42
Mam wielki problem w WC. Otóż ściany są krzywe, ale “niby“ fachowcy, co to
robią dla siebie i rodziny (wybrani przez teściów bo taniej), dobrze nie
wyrównali ściany bocznej i położyli już płytki. Położyli już terakotę, ale
tragicznie ona wygląda, bo widać ewidentnie nierówność owej ściany. Nie chcę
by wszystko zrywali, ale terakotę muszą, jest ona położona na wprost, 6
płytek prosto i z boku prawego, płytki juz pod skosem do ściany
przylegającej. Ewidentnie widać nierówność, przy wejściu do łazienki płytka
docięta jest szersza a w głąb coraz węższa. Czy jest jakis sposób na to by
ułożyć ewentualnie inaczej tą terakotę, aby nie widać było nierówności, np. w
karo? Czy taki sposób zniweluje tą nierówność? Czy trzeba zrywać płytki ze
ściany i równać ją od początku? Błagam pomóżcie, bo brak mi pomysłów.