Dodaj do ulubionych

Doradca budowlany

24.02.06, 11:23
Witam,
Ostatnio dowiedziałam się o "doradcy budowlanym" - osobie, która czuwa przy
budowie domu, pomaga w doborze materiałów, kontroluje. Czy ktoś z Was
zatrudnił taką osobe? Przecież nie każdy murarz to pracuś z zapałam budujący,
nie każdy kierownik budowy to sumienny kontroler. A zaufany doradca - pomógł
by w przy pilnowaniu aby "mury pieły się do góry", pogonił, doradził....
Zatrudnialiście kogoś takiego? A może ktoś z rodziny znający się na
budowlance pełnił u Was taką funkcje i codzinnie kontrolował brygade?

Piszcie prosze, mam znajomego (na rencie), któremu taką funkcję bym
powierzyła, ale nie wiem jaką umowę spisać, co w niej dokładnie mogę zawrzec
i ile kosztuje taki doradca....

Pozdrawiam,
k.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kajusia76 Re: Doradca budowlany IP: *.chello.pl 25.02.06, 22:54
      Czemu mi nikt nie odpisuje? Nie korzystaliście z usług doradcy? Uważacie, że
      kierownik budowy to wystarczająca kontrola? Ale czasem bywa tak, że inwestor
      nie może pilnowac budowy, kierownik odfajkuje wizyty a nam zostanie gniot
      budowlany.....i tu by sie doradca przydał, czyż nie?
      Pzdr i czekam cierpliwie na Wasze posty.
      K.
      • Gość: arch.1234 Re: Doradca budowlany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 04:56
        Komplikuje Pani rzeczy stosunkowo proste ...

        Za projekt i jego realizację powinien być odpowiedzialny architekt ( najlepiej
        pełniący jednocześnie funkcję kierownika budowy ).
        Wtedy jest wszystko o wiele prostsze ...
        ... i tak właśnie jest ( i zawsze było ( i od bardzo dawna)) w tzw. " bardziej
        cywilizowanych krajach " ... ale nie w Polsce.

        Nie ma sensu komplikować rzeczy proste, trzeba je ewent. upraszczać ... dlatego
        jeszcze "doradca budowlany" jest bez sensu .

        Inwestor , architekt , kierownik budowy , ( ewent. inspektor nadzoru
        inwestorskiego ) ... to jest już wystarczająco skomplikowane .
        • Gość: kid Re: Doradca budowlany IP: *.131.rev.vline.pl 26.02.06, 16:51
          Drogi architekcie a co powiesz jak kupujesz gotowca i gdzie wtedy architekt.
          Oczywiście wszyscy co tu piszą mają tyle kasy,że robią projekty na zamówienie a
          reszta to plebs.Wydaje mi się ,że doradca na budowie napewno jest potrzebny
          jeżeli inwestor nie ma czasu i pojęcia o budowie.Kierownik jest od tego,żeby
          odebrać kolejny etap pracy i aby był zgodny ze sztuką budowlaną a nie bedzie
          wybierał materiały i pilnował brygady.Musi to być ktoś kto ma pojęcie o budowie
          ale nie przeszkadzał w jwj wykonaniu.Pozdrawiam
          • kajusia76 Re: Doradca budowlany 28.02.06, 10:47
            Jak najbardziej jestem zwolennikiem upraszczania spraw, i może masz rację...
            ale przeczytałam jakiś archiwalny numer Muratora i temat mnie zaciekawił.
            Szkoda że funkcja doradcy jest u nas mało spotykana i jak widac mamy niszę w
            tym obszarze.....
            pozdrawiam,
            k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka