olunc
25.01.03, 16:23
Fachowiec bez uzgodnienia ze mna zgodzil hydraulika, ktory wymienil rury w
lazience - odplywowe i doprowadzajace (bez wymiany pionu) na nowe plastikowe.
Dzis dowiedzialam sie, ze za kazdy tzw. punkt (wanna, junkers, umywalka,
sedes, pralka) mam zaplacic 150 zl. Z materialami. A to dlatego, ze sciana
byla czesciowo zelbetonowa i to byla podobno piorunska robota. Tymczasem
koledze w nowym domu hydraulik podlaczyl wszystkie te urzadzenia za 100 zl!
Mnie wychodzi ponad 7X wiecej!!! Rozumiem, ze latwiej zakladac od nowa niz
wymieniac, ale to chyba lekka przesada. Nadmienie, ze remont odbywa sie w
Wwie.
Poradzcie, co zrobic!
Pozdrawiam,
O.